Dodaj do ulubionych

Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie w...

19.06.12, 08:21
przylaczam sie do tych slow, z obawa patrze na to co sie dzieje i zekam z niecierpliwoscia na alternatywe. Martwie sie o moje miasto
Obserwuj wątek
    • iustus.1 Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie w... 19.06.12, 08:28
      To kibole POLONI BYTOM odwołali KOJA, po przegranych wyborach mówili że KOJ niedociągnie do końca kadencji.
      • Gość: Zygzak Re: Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie IP: 149.156.76.* 19.06.12, 10:38
        Odwołanie nastąpiło głównie za sprawą:
        -kiboli Polonii
        -związkowców górniczych, zatroskanych o swą pracę, za której sprawą Bytom jest permanentnie niszczony, czemu Koj ewidentnie się sprzeciwiał
        -arogancji Koja, który racjonalnie planując oszczędności poszedł stanowczo za daleko i chcial zlikwidować kultową i perspektywiczną szkołę
        -ludzi przerażonych wykwaterowaniami z powodu szkód górniczych
        -zwykłych obywateli wpienionych idiotycznym podatkiem, fatalnym rozwiązaniem strefy parkowania, niepotrzebną wycinką starych drzew.
        Co w zamian?
        -władze popierające górnictwo (głównie związkowi kacykowie i PIS) to płachta na byka osób obawiających się o stan swoich domów; taka opcja władzy jest zresztą najgorszą z możliwych
        -władze działające na rzecz inwestycji produkcyjnych - to niezła opcja, pamiętajmy jednak, inwestor nie może być zachwycony dwiema rzeczami: trzęsącą się ziemią i kulturą związkową
        -władze starające się o miasto jako dobre miejsce do życia: dowartościowanie szkolnictwa, szczególnie na dobrym poziomie, w tym wyższego, poprawa dojazdu środkami komunikacji do ośrodków pracy i nauki, poprawa wyglądu, remonty budynków komunalnych - bardzo dobra opcja, ale oznacza walkę z niszczeniem miasta przez górnictwo, co może być trudne
        -władze dbające o wizerunek miasta: kultura, kampanie medialne, dobre, ale nie wystarczy.
        Sukces odniesie ten, komu uda się rozmawiać z ludźmi, odremontować zrujnowane kamienice i zachęcić do zamieszkania w Bytomiu ludzi porządnych i majętnych. Dla tego celu konieczne są nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim wyrugowanie elementu, który obok górnictwa jest największym niszczycielem miasta. Nikt nie zamieszka w nawet najpiękniejszej kamienicy, jeśli będzie miał za sąsiada menela.
    • laguardia Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie w... 19.06.12, 08:34
      A ja czekam na podobny artykuł redaktora Jedleckiego jeśli PO uda się odwołać panią prezydent Rudy Śląskiej.

      A, nie, cholera, omyliłem się - przecież w Rudzie Śląskiej referendum jest "przywilejem ludu", a w Bytomiu "zemstą opozycji" :D
      • polsz Re: Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie 19.06.12, 10:50
        masz rację. Przecież Jedlecki złego słowa nie może powiedzieć na Koja ale prezydent Rudy to suka i trzeba się jej jak najszybciej pozbyć. Olał, że w dwa lata naprawiła większość tego co jej poprzednik z PO sp...ł. Ona jest ZŁA!!
        A Koj to biedaczek... NIe jego wina tylko jego poprzedników. Przecież 6 lat to zbyt mało by cokolwiek osiągnąć....
        • gkur Re: Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie 19.06.12, 21:32
          Po pierwsze: Koj wygrał ostatnie wybory samorządowe, więc można powiedzieć, że wyborcy docenili jego osiągnięcia w poprzedniej kadencji (na tym w końcu polega reelekcja). Dodam, że nie piszę tego jako zwolennik Koja, bo jako mieszkaniec Bytomia miałem i mam z "urzędem" na pieńku (ale to inna historia). Po drugie: faktem jest, że referendum nie było inicjatywą oddolną, społeczną, ale było inspirowane i zręcznie manipulowane przez partie polityczne - od prawa do lewa. One skorzystają najwięcej w najbliższych wyborach. Po trzecie: namiastką takiej "Gazety Polskiej" jest w moim mieście "Życie Bytomskie", które jest monopolistą na rynku prasy lokalnej, zaś dla "prostego ludu" jest drogowskazem. Kupuję ją regularnie i mogę stwierdzić, że przychylne jest jednej opcji politycznej, którą oczywiście nie jest PO. Trudno było w tym tygodniku znaleźć przez lata jakikolwiek przychylny Kojowi tekst. Tak jak z punktu widzenia "Gazety Polskiej" winę za wszystkie nieszczęścia ponosi PO, Tusk i Komorowski i inne środowiska negatywnie nastawione do PiS, tak "Życie Bytomskie" za całe nieszczęście Bytomia obciążało Koja. A fakty są takie: Bytom przez ostatnie lata się ucywilizował, miasto w znaczący sposób poprawiło swoją infrastrukturę (buduję się obwodnica, za niedługo będzie połączenie z autostradą), rozwinęło się kulturalnie, jest wiele miejsc, gdzie sensownie można spędzić czas. Jestem zadowolony z wielu zmian na lepsze, które zaszły w tzw. przestrzeni publicznej (tyle, że ja potrafię to docenić, w przeciwieństwie do tych blisko 30 tysięcy nieszczęśników, którzy nie wiedzą, co z życiem zrobić). Oczywiście nie jest to tylko zasługa Koja albo mówiąc wprost - Koj w niewielkim stopniu się do tego przyczynił. Tyle, że jeśli odbiera mu się prawo do zasług, to zwyczajnie niesprawiedliwe jest obciążanie go wszystkimi klęskami. Ja - podobnie jak red. Jedlecki - zadam to samo pytanie: Kogo macie na stanowisko prezydenta. Jak poradzicie sobie z deficytem i z roszczeniami mieszkańców. Te roszczenia będą większe, bo rozbudziliście apetyty twierdząc, że Koj nie oszczędzał tylko na sobie. Skąd weźmiecie pieniądze na inwestycje? - wasz prosty elektorat jest pewnie przekonany, że z drukarni!
      • gkur Re: Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie 19.06.12, 21:05
        Akurat Jedlecki nie krytykował wyboru mieszkańców i nie imputował, że była to manipulacja polityczna (a była). Kolega/koleżanka może by się wykazał samodzielnością myślenia, a nie powielał to napiszą prawicowe brukowce.
    • Gość: na POhybel kazdy bedzie lepszy od PeOwca IP: 109.95.203.* 19.06.12, 09:37
      byle menel spod budki z piwem będzie lepszy niz jakikolwiek PeOwiec
    • wiciu7 Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie w... 19.06.12, 09:56
      Jestem zwolennikiem PO ale głosowałem przeciw Kojowi i radzie.
      Nie podoba mi się, ze Wójcik stoi za referendum. Nie podoba mi się, że nawet Prezes Jarosław się podpiął pod tą inicjatywę.

      Jeszcze bardziej nie podoba mi się jednak, że załatwienie prostych spraw w urzędzie trwa koszmarnie długo, że jest kompetencyjny bajzel i urzędnicy wysyłają do siebie pisma i udzielają zbywających odpowiedzi, że straż miejska pozwala na dewastację trawników, że
      przy rekrutacji do przedszkoli nie podaje się punktacji, a o likwidacji szkół decydują osobiste sympatie pani wiceprezydent.

      Referendum nie jest dla polityków, tylko dla mieszkańców miasta. Głosowałem jako niezadowolony mieszkaniec, a nie zwolennik jakiejś partii politycznej.
      • vonjakob Re: Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie 19.06.12, 10:22
        a ja glosowalem przecid odwolaniu
        bo nie widze sensownej alternatywy
        jakby mi przedstawiono konkretke osoby, odpowiadajace moim pogladom, konkretne plany dzialania i wizje, ktore by stanowily dobry grunt pod zmiany na lepsze to bym zaglosowal za odwolaniem, ale poki co samo odwolanie dla odwolania, nie poparte konkretnymi propozycjami jest dla mnie glupota i strata pieniedzy
        • wiciu7 Re: Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie 19.06.12, 10:42
          Koj i jego środowisko ma teraz szansę na przygotowanie nowego programu i zmianę podejścia do mieszkańców. Jak będzie się obrażał i widział w tym polityczny spisek zamiast niezadowolenia mieszkańców to sorry, niech szuka innej pracy.

          Głosowałem za odwołaniem bo chcę zmiany sposobu rządzenia.
          To nie odwołanie dla odwołania. To moje obywatelskie prawo, a nie strata pieniędzy - czasem trzeba najpierw wydać, żeby coś dostać.
          • Gość: gość Re: Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 19.06.12, 11:03
            zawsze możesz zagłosować za byłą ekipą - tą z zchnu.....z tego co pamiętam już powychodzili z ancla!!! :D :D :D
          • Gość: ryba Re: Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.12, 11:55
            Redaktora Jedleckiego trudno choćby podejrzewać o obiektywizm. To taki nowy typ dziennikarza - nadęty hochsztapler i manipulant. Ale żeby aż tak płakać nad Kojem i to tylko dlatego, że jest z PO? Bo co jeszcze, oprócz ulubionej plakietki redaktora Jedleckiego, miał do zaoferowania b. prezydent Bytomia?
            • Gość: m Danuta Skalska! IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.12, 19:30
              energiczna lwowianka na prezydenta !
              • gkur Re: Danuta Skalska! 19.06.12, 21:38
                Jeśli jest lwowianką, to musi mieć ze sto lat.
                Jeśli ma sto lat, to nie jest energiczna.
                Poza tym: tu jest Śląsk, a nie Kresy.
                P.S. Widzę, że to początek kampanii wyborczej. Hieny na start!
                • Gość: m RASiści już dają głos IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.12, 22:52
                  a Śląsk to też Kresy, tylko Zachodnie
    • vipinvestments Odwołaliście prezydenta, pokażcie, kogo macie w... 22.06.12, 12:57

      ARMAGEDON
      Waldemar P. Bartosik
      Czerwiec 2012 rok



      Dla panującej formacji, nastał w Bytomiu dzień apokalipsy. To efekt buty i zaślepienia. Choć źródła i skutki takich kataklizmów od zawsze są znane.
      Podobnie jak ludzka natura.

      Przełomy rodzą wielkie idee, generują wybitne dzieła, wyłaniają tytanów.

      Czesław Niemen, miał swój sen o Warszawie i ujął go we wzruszającą poetykę porywającej swym pięknem, nostalgicznie urzekającej pieśni.
      Niccolo Machiavelli, miał swój sen o zjednoczonej po wieluset latach rozdarcia Italii ; napisał więc „Księcia”.
      Martin Luther King , miał sen o zrównaniu i braterstwie ras w Ameryce. I wykreował Baracka Obamę.
      Wszystko co piękne i wzniosłe, ma swój początek w marzeniach. Bo jak powiadał Albert Einstein : „wyobraźnia, ważniejsza jest od wiedzy”. Zaś Anthony Hopkins, marzącemu adeptowi sztuki aktorskiej podpowiadał : „zaryzykuj, a potężne siły przyjdą ci z pomocą”.

      W trakcie ubiegłorocznej kampanii wyborczej, napisałem i zawiesiłem w cyberprzestrzeni felieton, zatytułowany „Rok 2011; szansa nowego otwarcia” (vide Google). Rozpocząłem go zdaniem, będącym parafrazą żywcem wyjętą ze starożytności (Cyceron, Seneka) : „Być może Donald Tusk nie potrzebuje już Polski. Ale Polska, jak nigdy dotąd, potrzebuje dziś Donalda Tuska”.
      Pobieżny, roztargniony czytelnik, być może dostrzegł w tym tekście adres hołdowniczy, lub nachalną apoteozę najpotężniejszego dziś w Polsce polityka, mniej lub bardziej zręcznie kamuflowaną wytknięciem mu wad i niedoskonałości. Jednak nic bardziej błędnego.
      Felieton zawiera bezsporną i banalną, lecz dla wszystkich oczywistą konstatację, że Donald Tusk jest bezkonkurencyjnym liderem Platformy, podobnie jak Piotr Duda wyrósł do rangi niekwestionowanego trybuna w środowisku Solidarności. Ale takie właśnie, rozmyślnie prowokacyjne ujęcie przeze mnie tematu, miało w zamyśle skoncentrować uwagę czytelnika na węzłowych problemach społecznego i narodowego bytu Polaków, ujętych w pakiet postulatów „5xE”. Było więc projekcją i emanacją moich marzeń, o Polsce bliskiej doskonałości. Pozostało jednak bez odzewu, reperkusji i oczekiwanych programowych albo decyzyjnych implikacji.
      Nie łudzę się więc przesadnie, że będzie odmiennie w wątku, który pragnę poruszyć. Wszak historia uczy, że niczego nie uczy. A ludyczna mądrość, uchwycona w tekście Agnieszki Osieckiej apeluje do Boskiej Opatrzności, by nas „chroniła od życiowej mądrości”. To oczywiste, że chciałoby się przejść przez to życie bez wstrząsów, zmartwień i dokuczliwości. Lecz już niekoniecznie bezrozumnie, bezkrytycznie i bezmyślnie.
      Największy jest w tym jednak paradoks, że ludzie sami, i to skutkiem własnych wyborów, są winni swojego nieszczęścia. W przestrzeni bowiem publicznej, wszelkie zło zjawia się zrazu niepostrzeżenie : z pojawieniem się nawiedzonych „wybawców”, którzy „posiedli prawdę”, swoją prawdę. I z myślowej ociężałości i intelektualnego lenistwa mas, które się dają pochwycić w szpony owych zręcznych demagogów.
      Wszelka zaś idea, z natury swej jest neutralna, dopóki człowiek nie zechce w nią tchnąć swego ducha, swych kompleksów i żarów, przekształcając ją w wierzenie, a zwolenników w wyznawców. Naówczas idea przekształca się w dogmat i następuje jej odejście od logiki, rozumu i życiowego doświadczenia. A to wprost wiedzie do piekła, do zamordyzmu i arogancji, w imię nieomylności wybrańców, autorytetów, wodzów. Otwiera się droga do klęsk i niewyobrażalnych cierpień, powszechnie znanych z historii.

      Oto więc mamy w Bytomiu krajobraz po bitwie. Pobojowisko, z którego wyłonionym w nadchodzących wyborach rajcom i włodarzom, przyjdzie wskrzesić, reaktywować a być może doprowadzić do rozkwitu – miasto, które w minionym 20-leciu pogrążało się w ustawicznym uwiądzie. Znamienne, że to nie politycy i nie partie przywiodły nas do tego przełomu, lecz wąskie grono nikomu nieznanych osób, działających ze szlachetnych pobudek i inspiracji, skupione wokół Janusza Wojciechowskiego, energicznego górnika-emeryta i społecznika. Ludzi bezgranicznie bezinteresownych, ludzi ogromnie skutecznych, zdolnych swą determinacją i służbą dobru społecznemu zmobilizować i porwać masy, zmienić oblicze i realia sceny politycznej. Ludzi o których pokroju Jezus w ewangelii św. Mateusza powiada : „Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym”.
      Jakimż są oni kontrastem dla ekip z bliższej i dalszej przeszłości. Nie przypadkiem łacińskie słowo minister, znaczy dosłownie sługa. Ci ludzie, są tego wspaniałą egzemplifikacją.

      Konfucjusz rzekł : „W państwie dobrze rządzonym – wstyd jest być ubogim. W państwie rządzonym źle – jest hańbą być bogatym”. A Cyceron mawiał : „Salus populi suprema lex” (dobro ludu najwyższym prawem).
      Zwieńczona sukcesem batalia, była walką o dobre rządy dla Bytomia i Bytomian. Na przekór bombastycznemu rozmachowi triumfalistycznej propagandy sukcesu – w dogorywającym mieście. Na przekór nieskromności, tupetowi i pyszałkowatej bucie. W obronie elementarnych wartości i wiary, że Bytom można wydobyć z zapuszczenia, że można przywrócić mu witalność, wydobyć z uwiądu handel, usługi i przemysł. Dać ludziom pracę, a miastu inwestycje i nadzieję.
      W Bytomiu jako pierwszym na mapie Polski, doszło do erupcji społecznego niezadowolenia. Erupcji wywołanej arogancją, nonszalancją i bezkarnością zżerającą kraj. Bezwstydnie rozpanoszyli się osobnicy, odzierający Rzeczpospolitą z jej majestatu. Którzy z rozbicia etosu międzyludzkiej solidarności i kooperacji, sponiewierania elementarnych wartości, frymarczenia fundamentalnym poczuciem sprawiedliwości i obrazy najbardziej pryncypialnych zasad państwa prawa – uczynili profesję, nie dla zasad czy publico bono, lecz z cynizmu, szemranych więzi i dla prywaty.

      Los postawił mnie przy narodzinach III Rzeczpospolitej, aktywnie i z entuzjazmem uczestniczyłem w transformacji ustrojowej, w tworzeniu zrębów jej nowych struktur władzy. Dziś ów protagonizm, napełnia mnie rozpaczą i rozgoryczeniem, rozczarowaniem, zadumą i smutkiem. Z trudem się integruję z obecnym status quo. Odrazą i obrzydzeniem napawa mnie widok życia publicznego, które wypełnia pełna hipokryzji celebra arlekinów, nic nie mająca wspólnego z głęboką mądrością słów, zasad i nauk z kart pism Nowego Testamentu, lub wyrosłych w kręgu kultury i obyczajowości łacińskiej, z którymi demonstracyjnie się obnoszą. W wielu miejscach znów „władzę przechwycili ciemniacy”.
      Antycypując więc potencjalnie możliwe, kolejne chybione namaszczenia i wybory, cytując ponownie za Pismem Świętym – słowa Jezusa Chrystusa, wołam, apeluję i proszę : „Nie dawajcie psom tego co święte i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, a obróciwszy się – was nie poszarpały.
      Genialnie przenikliwy, niezrównanie dosadny i zwięzły w aforyzmach, nieodżałowanej pamięci Jan Izydor Sztaudynger, parafrazując ową pomnikową przypowieść Jezusa napisał : „Nie warto rzucać pereł przed wieprze, chlew i pomyje dla nich są lepsze”.
      Bytom i jego mieszkańcy są wartością, którą trzeba szafować roztropnie i kompetentnie, by ich nie narażać na dalszą degradację, pohańbienie i zbezczeszczenie.

      Dlatego czas powrócić do źródeł fermentu i ludzi, którzy odważnie, odpowiedzialnie i kompetentnie, pokojowo protestem tym pokierowali. Czas oddać tym ludziom szacunek, i z nimi, i wokół nich zbudować ponadpartyjną, społeczną koalicję, na rzecz wskrzeszenia, rewitalizacji i potencjalnego rozkwitu Bytomia. Nikt inny nie ma większych zasług niż oni, nikt nie ma lepszych predestynacji moralnych. Są autentycznymi liderami. Są tytanami w lokalnej skali, świecącymi blaskiem własnym a nie odbitego światła.
      Zjednoczyli mieszkańców w walce, winni poprowadzić miasto ści
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka