etc74
26.06.12, 19:40
Sprawa najbardziej ponura z możliwych. Ale stwierdzenie autora tego tekstu, że "po śmierci dziecka nie zrezygnowali z pobierania zasiłku" jest...nie wiem, jak to nazwać? W całym tym kontekście, tj. okolicznościach śmierci tego dziecka jest obrzydliwe w swojej bezmyślności, i w jakiś makabryczny sposób obraża też czytających. Nie wolno w takich sprawach mówić i pisać tandetnie, żeby tylko podzielić się jak najszybciej pożal się Boże "sensacją".