Dodaj do ulubionych

Nasz Pan Prezydent-Mysłowic

IP: *.adyton.com.pl / *.crowley.pl 17.07.04, 11:55
Z Dziennika Zachodniego

Mieszkanie i gotówka dla wielokrotnego recydywisty

Sobota, 17 lipca 2004r.

Grzegorz Osyra, prezydent Mysłowic wymyślił autorski program walki z bezdomnością. Rozdaje mieszkania i pieniądze osobom, o których przeszłości nic nie wie. Tymczasem na własne lokum w zasobach komunalnych czeka 5000 rodzin!



Pokrzywdzonym przez los przyznał w asyście kamer i fotograficznych fleszy mieszkania i pieniądze. Jeden z wyróżnionych to Marek M. recydywista, który ma do odsiedzenia jeszcze 19 miesięcy...

O sukcesie prezydenta trąbiły media. W tym także samorządowa gazeta "Życie Mysłowic", kontrolowana przez prezydenta. Na jej łamach ukazał się wywiad z Markiem M. oraz informacja, że prezydent każdemu z bezdomnych przekazał z własnej kieszeni 1000 zł. - To bzdura. Dostałem tylko 500 zł - mówi Marek M.

Wybraniec prezydenta Mysłowic Grzegorza Osyry, który otrzymał od niego mieszkanie i 500 zł na zagospodarowanie zwiedził 10 zakładów karnych. Ciążą na nim wyroki m.in. za udział w bójkach z użyciem niebezpiecznego narzędzia, uprowadzenie nieletniego oraz rozpijanie nieletniego... Prezydent wymyślił program walki z bezdomnością. I chwała mu za to. Pokrzywdzonym przez los należy się druga szansa. Tyle tylko, że przy tym wszystkim zabrakło odrobiny rozsądku i ostrożności.

- Kiedy przeczytałam w "Życiu Mysłowic" wywiad z moim byłym mężem myślałam, że to jakiś żart! To przestępca, który, jak wyczytałam z akt prokuratorskich ma za sobą co najmniej 16 odsiadek w 10 więzieniach w całym kraju. Mamy syna. On jednak nigdy nie widział ojca. Dopiero niedawno poznał o nim prawdę. Byłemu mężowi odebrano prawa rodzicielskie. W uzasadnieniu sędzia napisał, że Marek ciągle siedzi w więzieniu i prowadzi pasożytniczy tryb życia - mówi Jolanta Wlaźlak z Mysłowic.

W ciągu ostatnich 20 lat z byłym mężem widziała się tylko kilka razy i to tylko na salach rozpraw. Marek M. nie płaci jej alimentów. W sumie zalega z tego tytułu Skarbowi Państwa prawie 30 tys. zł. Także jego druga żona ściga go przez komornika z tytułu niezapłaconych alimentów na drugiego syna.

Marek M. obecnie także powinien znajdować się za kratami. Do odsiedzenia pozostało mu 19 miesięcy. Został jednak urlopowany z powodów zdrowotnych. Ma chore serce.
- Nie rozumiem dlaczego się czepiacie?! Prezydent chciał tylko pomóc bezdomnym. Ten program jest szlachetny, bo pozwala ludziom wrócić do normalnego życia. Ten człowiek popełnił w życiu błędy, ale to nie oznacza, że nie należy mu dać szansy. Każdy ma do tego prawo! - grzmiała w mysłowickim magistracie Izabela Gołaszczyk-Sobczyk, rzecznik prezydenta Osyry.

Pani rzecznik przyznała, że przy poszukiwaniu kandydatów brano pod uwagę dwa kryteria: bezdomność i to, żeby bezdomny miał stały dochód. Przyznała także, że nie sprawdzono kandydatów pod kątem karalności i prezydent tak naprawdę nie wiedział komu przyznaje mieszkania. Jolanta Wlaźlik twierdzi, że po opublikowaniu wywiadu z byłym mężem udała się do redakcji "Życia Mysłowic" z prośbą o opublikowanie jej listu. Mocno krytykowała w nim decyzję prezydenta Osyry. Redakcja odmówiła zamieszczenia listu.

- Byłam tam kilkakrotnie. Autor tekstu powiedział, że byłego męża przyprowadził mu osobiście prezydent Osyra i kazał mu przeprowadzić z nim wywiad. Dziennikarz tłumaczył się, że musiał wykonać polecenie. Spotkałam się także z redaktorem naczelnym. Powiedział mi, że list nie zostanie opublikowany. Usłyszałam tam także, że jestem zazdrosna o to, że były mąż dostał mieszkanie i opluwam prezydenta z zemsty, a tymczasem on nie ma obowiązku sprawdzać, komu przyznaje mieszkanie.

Naczelny "Życia Mysłowic" wyjechał do Iraku, a pełniąca jego obowiązki na Słowację. Rzecznik prezydenta twierdzi, że p.o. naczelna "jest tam służbowo". W jej imieniu zapewnia jednak, że list zostanie opublikowany w całości lub fragmentach i nieprawdą jest, że samorządowa gazeta odmówiła jego publikacji.

- To nieprawda. Wyraźnie usłyszałam, że nie opublikują "takich bzdur na temat pana prezydenta". Zupełnie tego nie rozumiem. Przecież gazeta jest samorządowa, a ja jestem mysłowiczanką, czyli m.in. to ja finansuję jej wydawanie - podkreśla Jolanta Wlaźlak.

"Życie Mysłowic" doniosło triumfalnie, że prezydent Osyra każdemu z bezdomnych mężczyzn oprócz mieszkania dał także z własnego portfela po 1000 zł na zagospodarowanie się.

- Jakie 1000 zł? - dziwi się Marek M. - Dostaliśmy po 500 zł. To oczywiście i tak bardzo dużo. Jestem za to wdzięczny prezydentowi. W końcu mam własne mieszkanie. Odremontowałem je razem z kolegą. Brakuje jeszcze mebli, ale powoli zaczyna to nie najgorzej wyglądać.

Czy wraz z listem Jolanty Wlaźlik ukaże się sprostowanie, dotyczące wysokości kwoty, jaką obdarował bezdomnych prezydent Osyra?
Obserwuj wątek
    • ptanga Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic 17.07.04, 13:59
      Jeżeli się wygrywa wybory dzięki napadowi na 1,5 cm trzy dni przed wyborami, to
      już reszta chyba nie powinna nikogo dziwić.

      Izraelski szmatławiec nie napisze o tym panu absolutnie nic złego. Chcecie, dam
      Wam znowu linka do strony, gdzie jest zdjęcie tego pana.
      • Gość: ptanga Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic IP: 217.113.224.* 17.07.04, 14:43
        ptanga napisał:
        > Chcecie, dam Wam znowu linka do strony, gdzie jest zdjęcie tego pana.

        tu też ładnie wyszedł:

        katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/384057.html
        • Gość: ptanga Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic IP: 217.113.224.* 19.07.04, 08:47
          Dam to do góry, żeby sobie osyra poczytała gdy już ją do pracy przywiozą z
          podskoczowskiej wiochy.
          Chyba nie mylę się zakładając, że do podskoczowskiej wiochy jeszcze nie
          założyli Netu?
          • carrramba Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic 19.07.04, 08:55
            Mam nadzieję, że się mylisz Kolego Ptanga i cała sprawa się wyjaśni. To
            przecież niemożliwe, żeby przydzielać mieszkania recydywistom ! Myślę, że takie
            przydziały to nie jest jednoosobowa decyzja ale istnieje jakaś komisja
            weryfikująca oczekujących !!!
            • Gość: ptanga Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic IP: 217.113.224.* 19.07.04, 10:44
              carrramba napisała:
              > Mam nadzieję, że się mylisz Kolego Ptanga
              Jakże płone są Twoje nadzieje. Jakże bym chciał, byś miała rację.
              Owszem, komisja jest, jednak wg Ustawy o samorządzie gminnym, to wójt
              (burmistrz, prezydent) przydziela mieszkania. Istniejące komisje w gminach są
              tylko ciałem doradczym i nie mają władzy wykonawczej. We wszystkich gminach
              jednak, te komisje to i tak fikcja. Na mocy tej samej Ustawy, to wójt
              (burmistrz, prezydent) ustala ich skład. Postawi mu się który? W naszym mieście
              był taki radny w komisji, który miewał inne zdanie. Mało tego, nie podobało mu
              się, co ta komisja robi. To go osyra odwołała z komisji i dała takiego radnego,
              któremu już się podoba.
              • Gość: harc mistrz Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic IP: 62.233.241.* 19.07.04, 11:09
                Ten Osyra jest niepoważny.
                Ta sprawa go ośmiesza i dyskredytuje.
                Czy ten człowiek nie ma czasem perwersyjnej przyjemności w szokowaniu swoim
                zachowaniem. Wcześniej była heca z tym prowokacyjnym stawianiem pomnika
                Fidelowi Castro w Mysłowicach, teraz przydzielenie mieszkania wielokrotnemu
                recydywiście... i alimenciarzowi.
                A może to właśnie jest "trendy"?
                Taka metoda zwracania na siebie uwagi i promowania własnej osoby(???).
                CZUWAJ, PANIE!!!
                • carrramba Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic 19.07.04, 11:17
                  Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

                  > Ten Osyra jest niepoważny.
                  > Ta sprawa go ośmiesza i dyskredytuje.
                  > Czy ten człowiek nie ma czasem perwersyjnej przyjemności w szokowaniu swoim
                  > zachowaniem. Wcześniej była heca z tym prowokacyjnym stawianiem pomnika
                  > Fidelowi Castro w Mysłowicach, teraz przydzielenie mieszkania wielokrotnemu
                  > recydywiście... i alimenciarzowi.
                  > A może to właśnie jest "trendy"?
                  > Taka metoda zwracania na siebie uwagi i promowania własnej osoby(???).
                  > CZUWAJ, PANIE!!!
                  Pomnik Fidela ??????????????????/ Niemożliwe !!!! Harc Mistrzu cos tutaj
                  zmyślasz:)
                  Jak można Fidelowi stawiać pomniki ?
                  Co do komisji przydzielajacych mieszkania : przeciez nad każdą władzą jest
                  jeszcze władza. Czy się mylę? Naprawdę trudno w to uwierzyć Ptanga !
                  A czym się zasłużył alimenciarz dla Mysłowic ? Poza- nie płaceniem alimentów,
                  oczywiście!
                  • Gość: ptanga Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic IP: 217.113.224.* 19.07.04, 11:41
                    Pomysłodawcą pomnika fidela był radny sld, dariusz wójtowicz. Osyra w telewizji
                    oświadczyła, że pomysł wymaga rozważenia. W każdym razie sprzeciwu nie wyraziła.

                    carrramba napisała:

                    > Co do komisji przydzielajacych mieszkania : przeciez nad każdą władzą jest
                    > jeszcze władza.

                    Rzecz w tym cała, że prezydent miasta ma w zasadzie władzę absolutną w
                    kwestiach miasta i na terenie miasta. Absolutaryzm ma swoje źródło w
                    nieodwoływalności prezydenta. Mówiąc po ludzku, każdy może mu skoczyć. Jest
                    oczywiście instytucja referendum, jednak przy zwyczajowej u nas frekwencji
                    wyborczej, szanse powodzenia są znikome. W Mysłowicach powstały warunki do
                    zorganizowania referendum, ponieważ osyra nie dostała absolutorium. Czy do
                    niego dojdzie? Wątpię.

                    Samorządowcy są prawie jednomyślni co do tego, że bezpośrednie wybory wójta
                    (burmistrza, prezydenta) były złym pomysłem. Idea wydawała się słuszna: uwolnić
                    władzę wykonawczą od uwikłania w "chodniczki", "krzaczki", "ławeczki" i innych
                    rządań co upierdliwszych radnych. Wylano jednak dziecko z kąpielą. Uwalniając
                    wójtów od zależności w błahych sprawach, uwolniono ich od zależności wszelkiej.

                    Pewnie, że nie w każdym mieście wygrał wybory ten, którego napadnięto na 1,5 cm
                    trzy dni przed wyborami. Nie w każdym mieście wójt (burmistrz, prezydent) tak
                    bezwzględnie wykorzystuje swoją pozycję. Nie w każdym mieście wójt (burmistrz,
                    prezydent) zwraca się do radnych per "młoty", jak to zrobiła osyra. Nie w
                    każdym mieście wójt (burmistrz, prezydent) jest tak przystojny w pewnym sensie,
                    by nawet palcem go nie tykała Gazeta Wyborcza.
                    • carrramba Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic 19.07.04, 11:49
                      Ptanga,
                      przecież żadna funkcja nie jest dożywotnia, nikt sie nie rodzi burmistrzem i
                      nie jest nim przez całe życie ! Chyba już mamy za sobą czasy, jak w
                      filmie "Poszukiwany, poszukiwana" gdzie pada odpowiedź "mój mąż jest z zawodu
                      dyrektorem". Ej tam, co Ty mi tu o władzy absolutnej opowiadasz. Z tego co
                      słychac w mediach, SLD chcąc poprawić swój image, właśnie takie sprawy piętnuje!
                      • ptanga Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic 19.07.04, 12:24
                        carrramba napisała:

                        > Z tego co
                        > słychac w mediach, SLD chcąc poprawić swój image, właśnie takie sprawy
                        piętnuje
                        > !

                        Teraz to mi szczena opadła. Jaja sobie Carrrambo robisz, czy taka naiwna jesteś?
                        • carrramba Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic 19.07.04, 12:34
                          ptanga napisał:

                          > carrramba napisała:
                          >
                          > > Z tego co
                          > > słychac w mediach, SLD chcąc poprawić swój image, właśnie takie sprawy
                          > piętnuje
                          > > !
                          >
                          > Teraz to mi szczena opadła. Jaja sobie Carrrambo robisz, czy taka naiwna
                          jesteś
                          > ?
                          Oczywiście, że jaja sobie robię:)
                          • carrramba Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic 19.07.04, 12:35
                            Oj Ptanga, Ptanga:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            • spiga Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic 19.07.04, 12:39
                              To kamień z serca, bo zabrzmiało to serio.
                              :)))))))))))))
                              • carrramba Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic 19.07.04, 12:45
                                Hehehehe, bo tak miało zabrzmieć:)))
                                • Gość: *** Re: Nasz Pan Prezydent-Mysłowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 22:27
                                  carramba zwykle takie pierdoły opowiada
                    • diablo1987 a w moim miasteczku jest gorzej 18.08.04, 19:59

                      Prezydent miasta jest kumplem albo przynajmniej znajomym
                      bardzo bogatego Krezusa




                      Gość portalu: ptanga napisał(a):

                      > Pomysłodawcą pomnika fidela był radny sld, dariusz wójtowicz. Osyra w
                      telewizji
                      >
                      > oświadczyła, że pomysł wymaga rozważenia. W każdym razie sprzeciwu nie
                      wyraziła
                      > .
                      >
                      > carrramba napisała:
                      >
                      > > Co do komisji przydzielajacych mieszkania : przeciez nad każdą władzą jes
                      > t
                      > > jeszcze władza.
                      >
                      > Rzecz w tym cała, że prezydent miasta ma w zasadzie władzę absolutną w
                      > kwestiach miasta i na terenie miasta. Absolutaryzm ma swoje źródło w
                      > nieodwoływalności prezydenta. Mówiąc po ludzku, każdy może mu skoczyć. Jest
                      > oczywiście instytucja referendum, jednak przy zwyczajowej u nas frekwencji
                      > wyborczej, szanse powodzenia są znikome. W Mysłowicach powstały warunki do
                      > zorganizowania referendum, ponieważ osyra nie dostała absolutorium. Czy do
                      > niego dojdzie? Wątpię.
                      >
                      > Samorządowcy są prawie jednomyślni co do tego, że bezpośrednie wybory wójta
                      > (burmistrza, prezydenta) były złym pomysłem. Idea wydawała się słuszna:
                      uwolnić
                      >
                      > władzę wykonawczą od uwikłania w "chodniczki", "krzaczki", "ławeczki" i
                      innych
                      > rządań co upierdliwszych radnych. Wylano jednak dziecko z kąpielą. Uwalniając
                      > wójtów od zależności w błahych sprawach, uwolniono ich od zależności
                      wszelkiej.
                      >
                      >
                      > Pewnie, że nie w każdym mieście wygrał wybory ten, którego napadnięto na 1,5
                      cm
                      >
                      > trzy dni przed wyborami. Nie w każdym mieście wójt (burmistrz, prezydent) tak
                      > bezwzględnie wykorzystuje swoją pozycję. Nie w każdym mieście wójt
                      (burmistrz,
                      > prezydent) zwraca się do radnych per "młoty", jak to zrobiła osyra. Nie w
                      > każdym mieście wójt (burmistrz, prezydent) jest tak przystojny w pewnym
                      sensie,
                      >
                      > by nawet palcem go nie tykała Gazeta Wyborcza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka