Gość: ostrożny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.07.04, 15:56
Ciekawość małolatów też jest zadziwiająca i ryzykowna. Ja na pewno po
usłyszeniu strzału czy huku nie zbliżałbym się. Albo bym to zignorował albo
zadzwonił na policje może w pobliżu byłby patrol który by to sprawdził.
Zbliżanie się, podejżewam będących na uboczu pijaków (i nie tylko pijaków)i
do tego po huku uważam za wielce nierozsądne.