Dodaj do ulubionych

Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post...

03.04.13, 12:42
tego typu tematy powinny codziennie wisieć na stronach gazety, a dziennikarze powinni telefonami gnębić urzędników i pytać co się dzieje w tych sprawach, to ma być państwo prawa ? a co z konstytucyjnym prawem własności, a w przypadku spec ustawy autostradowej godziwa rekompensata ?
Obserwuj wątek
    • felucjan Nie ma to jak budować na cudzej krzywdzie. 03.04.13, 13:12
      Najpierw należy uchwalić prawo pozwalające okraść obywatela, a później sprawę przekazać tępemu urzędniczynie, który je wyegzekwuje w przeświadczeniu, że robi dobrze dla całego świata.

      To jest bardzo po chrześcijańsku i w zgodzie z liberalnymi poglądami premiera będącego u władzy już 6 lat.
      • Gość: Joe gdzie podstawowe prawo wlasnosci??? PRL, Chiny? IP: *.cable.mindspring.com 03.04.13, 15:52
        "Właściciele ci widnieją w księgach wieczystych aż do uprawomocnienia się decyzji wywłaszczeniowych, co nie oznacza, że blokowali w ten sposób budowę autostrady - mówi rzeczniczka. " ... JAK mozna BEZPRAWNIE wejsc na prywatny teren i jeszcze robic demolke??? przeciez to powinno byc scigane z kodeksu. Min. cos z rozbojem... W USA jesli Policjant na czas by nie dojechal to wlasciciel powstrzymuje dubeltowka ... Bo prawnie nadal jest WLASCICIELEM!!!
        • tbernard Re: gdzie podstawowe prawo wlasnosci??? PRL, Chin 03.04.13, 18:12
          > W USA jesli Policjant na czas by nie dojechal to wlasciciel powstrzymuje dubeltowka ... Bo prawnie nadal jest WLASCICIELEM!!!

          W takim razie Indianie mogą praktycznie z większości terytoriów powyganiać intruzów ze swojej ziemi. Ciekaw jestem efektu, gdyby tak z dubeltówkami zaczęli egzekwować swoje prawa własności. Czy może pisząc o prawie i własności masz na myśli prawo silniejszego, prawo dżungli itp., którym to prawem poprzez przystawienie spluwy do łba poproszono aby się swych ziem zrzekli, "sprzedali", czy jak tam zwał.
    • hektor51 Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 13:14
      Teraz prawo jest tak mocne, że nawet pieniacze nie poradzą! Gdyby było inaczej, to z tymi ludźmi nie zbudowalibyśmy nawet 1 km autostrady.
      • Gość: spoter Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.lightspeed.rlghnc.sbcglobal.net 03.04.13, 13:40
        Mówisz o prawie, czy o złodziejskim państwie, które to prawo ustanawia? Dlaczego nie potrafią rzetelnie wycenić strat i oddać wywłaszczonym to, co im się NALEŻY?
        • Gość: gość Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 13:45
          a skąd wiesz co im się należy? bo oni żądają , ale to nie to samo co "należy" moja rodzina dwa razy była wysiedlana i jakoś nieźle na tym zawsze wyszliśmy. państwo nie zapłaci za pobożne życzenia , tylko za realną wartość - mieszkasz w byle czym? dostajesz za byle co i tyle! a skarżenie , się , że komuś dom pęka bo wywrotki jeżdzą ( teraz panoczek mówi , że to kafary) to może przemawiać do kretynów. jakby dom był postawiony jak należy to i wywrotki i kafary by mu nie zaszkodziły.
          • r1111111 Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 03.04.13, 15:02
            Gość portalu: gość napisał(a):
            > a skąd wiesz co im się należy? bo oni żądają , ale to nie to samo co "należy"
            > moja rodzina dwa razy była wysiedlana i jakoś nieźle na tym zawsze wyszliśmy.
            > państwo nie zapłaci za pobożne życzenia , tylko za realną wartość - mieszkasz
            > w byle czym? dostajesz za byle co i tyle! a skarżenie , się , że komuś dom pęka
            > bo wywrotki jeżdzą ( teraz panoczek mówi , że to kafary) to może przemawiać d
            > o kretynów. jakby dom był postawiony jak należy to i wywrotki i kafary by mu n
            > ie zaszkodziły.

            Łżesz gościu. Łżesz.
          • r1111111 Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 03.04.13, 15:03
            To że łżesz, wiedzą zwłaszcza Ci, co Ciebie znają :)
            • Gość: gość Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 03.04.13, 15:18
              moc twoich argumentów jest porażająca!!! zaczynam się bać :D :D :D
          • Gość: Zagłębiak Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.telpol.net.pl 03.04.13, 15:04
            Bo widzisz - Wy uczyniliście z wysiedlenia interes. Do którego pokolenia w górę i w dół się przeprowadzała rodzina na miejsca pod budowę? Ile drzewek sadziliście w ogródkach przeznaczonych pod budowę?
            • Gość: mk Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.internetia.net.pl 03.04.13, 15:15
              może i z wysiedlania ktoś uczynił interes życia, ale nie ci wysiedlani tylko ci wysiedlający.
              • Gość: i. Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.centertel.pl 03.04.13, 15:25
                Niestety mam w rodzinie "ofiarę" takiego wysiedlenia. Człowiek niegdyć radosny, dynamiczny - taki "pan na włościach" pięknie położonej kilkunastohektarowej posiadłości (bażanty, stawy, szklarnie, dwa domy jeden zabytek drugi nowoczesny) nad którymi pracował całe życie został z nich wypieprzony ze śmiesznym odszkodowaniem. Teraz mieszka w wynajętym mieszkaniu, próbuje się procesowac, ale ze nie te lata i słabiej kojarzy jako stary już człowiek więc robią go jak chcą. Załamał sie przygasł, "czas mu umierać" jak mówi. Zabrali mu całe życie.
                Myślę że jest więcej takich ofiar "sepec ustawy" o przyśpieszonych wysiedleniach w związku z euro 2012.
                Zresztą, co to za prawo w którym wysiedla się osobe mającą tytuł własności w księdze wieczystej? Należałoby wezwać policję, że zakłócają mu mir domowy...
                • Gość: jooo bitch Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 15:42
                  Tak to jest jak łoch dyskopolowy, koleś po POlitologii jest ministrem
                • Gość: gość Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 03.04.13, 15:44
                  faktem jest , że starych drzew się nie przesadza , ale bez ofiar nie ma rozwoju. co do stolarzowic.....ci ludzie w spokoju mogli dostać kasę na starych warunkach , jeszcze przed specustawą, ale woleli wojować: w stolarzowicach batalia trwa od ok. 2000 roku. tylko wygrali lepiej postawieni: ci co przegrali od 2002 są w sporze .....afekt jest taki , że zamiast w miarę bezboleśnie przejść przez ten proces , są w plecy i to mocno , a argumenty ciągle są po drugiej stronie.
            • Gość: gość Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 03.04.13, 15:24
              widzisz....wysiedlano nas wiele razy - zaczęło się w 45 kiedy dziadek został kułakiem i rewizjonistą, ale tobie chodzi o te późniejsze.....co do drzew to nie musieliśmy sadzić ani jednego - nie da się posadzić 60 - 80 letnich drzew. a po wyrzuceniu z jednego miejsca pod budowę bloków , rodzina przeprowadziła się na kolejne - też w rodzinie od czasów zanim polska tutaj przyszła. ja rozumiem , że ty dla pieniędzy malowałbyś trawę na zielono, sadził drzewa i tynkował budynek....... gratuluje !
          • Gość: Lennik Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 03.04.13, 15:38
            Jesteś absolutną mędą , chamem i debilem. Jaby te domy w Bytomiu były zbudowane jak należy , to tez by się nie rozpadały , gdy pod nimi węgiel wybrano. Ziemia się trzęsie i uszkadza budynki 50 metrów od Autostrady.
          • Gość: jobtwojumać Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 15:40
            trzeba strzelać do takiech jak ty - w samoobronie!
          • Gość: Zolza2 Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.srv.volvo.com 03.04.13, 15:46
            A dlaczego panstwo ma cokolwiek wyceniac? Jak zabrali dom z warsztatem to dac obywatelowi ze 2-3 lokalizacje do wyboru i wybudowac taki sam dom z takim samym warsztatem, tapety takie same nakleic i nawet grzyba jak mial to tez zeby byl a jak kibel byl zatkany to nowy kibel tez zatkac, a ja kokno wybite to nowe wybic - odtworzenie dokladnie 100% stanu poprzedniego (da sie, tylko trzeba chciec).
            Zrobic na gotowo, klucze oddac do reki, nie wspominajac o zalatwieniu papierkow (pozwolenia, projekty, odbiory i takie dam duperele).
            Czyli sztuka za sztuke. To bedzie SPRAWIEDLIWIE i bez zadnego wyceniania, nikt nie powie ze za dom dostal za malo lub za duzo a panstwo poczuje realną wartosc nieruchomosci ktorą prawowitemu wlasciwielowi zabiera.

            Swoja droga ciekawe jak przeszedl jakikolwiek etap budowy na dzialce ktora ma w ksiedze wieczystej innego wlasciciela - prawo dysponowania nieruchomoscia na cele budowlane to przeciez podstawa procesu inwestycyjnego. A skoro jest w ksiedze to niech bierze milion kredytu na hipoteke dzialki i potem niech komornik licytuje autostrade.
          • Gość: Gość ixyz Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.centertel.pl 03.04.13, 16:54
            Gazeta niech nie ściemnia i poda fakty i kwoty odszkodowania.Co tam ględzi,niech powie ile Mu Państwo zaproponowało i dlaczego On chce ustawić sie lepiej niż miał ,bogatszy dom wybudować i maszyny w warsztacie wymienić na nowe,kosztem nas wszystkich Polaków?
          • Gość: Jorg Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.13, 16:16
            "a skarżenie , się , że komuś dom pęka bo wywrotki jeżdzą ( teraz panoczek mówi , że to kafary) to może przemawiać do kretynów. jakby dom był postawiony jak należy to i wywrotki i kafary by mu nie zaszkodziły."
            Albo jesteś związany z firmą budująca albo kretynem nie mającym zielonego pojęcia o czym napisałeś. Domy które tam są pobudowane w większości są budynkami starymi z fundamentami albo z kamienia albo z cegły bez ław. Jeżeli tam wykonywano zagęszczanie terenu a wykonywano to te budynki nie są w stanie wytrzymać wibracji i projektant powinien o tym wiedzieć i przewidzieć to - wykupić nieruchomość lub teraz naprawić szkody. Więc nie wypowiadaj się synku jak nie miałeś nigdy do czynienia z taką sytuacją. Nie pozdrawiam
            • jozef.sobczyk Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 06.04.13, 13:53
              Panie Jorg pomylił pan adresy. Kieruj swoją totalną i chorą krytykę do osoby, która
              napisała co wiedziała. Masz mimo to pozdrowienia ode mnie.
      • Gość: dfqd Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: 195.117.224.* 03.04.13, 15:31
        a moze autior artykułu podał by jakies szcególy - jaki sąd, jakie rozstrzygniecie itp
      • Gość: wlodek_malkontent Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.gemini.net.pl 03.04.13, 15:36
        jest nadzieja że Ciebie spotka kiedyś to samo, czego życzę z całego serca....
        • Gość: Maciej Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.tel.tkb.net.pl 03.04.13, 17:25
          A ja się zgodzę z poprzednikiem. W moim mieście jak budowano lub poszerzano ulice to też ludzie się przenosili. Niektórzy mieli swoje interesy np restauracje, które mieściły się w ich starych rozbudowanych domach. Potem budowali jeszcze większe lub nawet swoim dzieciom i sobie wybudowali nowe domy. To jak to jest, że jedni otrzymują ogromne odszkodowania,a inni tylko ochłapy?
    • Gość: zenek idźcie od razu do komisji europejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.13, 13:39
      GDAKA i reszta urzędactwa jest z poziomu naszego du-polandu praktycznie nie do ruszenia a obywateli traktuje jak bydło wiecznie utrudniające ich ciężką pracę.
      Zawalą Was papką prawną i będą odwlekać sprawę w nieskończoność.
      Jedyna szansa że w UE zorientują się jaki jest burdel i zablokują kolejne środki.
      Tylko wtedy jest szansa, że urzędnik będzie działał dla dobra obywateli a nie jedynie swojej wygody.
      • Gość: też pokrzywdzona Re: idźcie od razu do komisji europejskiej IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 03.04.13, 15:42
        Tak. Tylko nim odda się sprawę do Strassburga, najpierw należy przebrnąć przez caaaałą procedurę w Polsce. A to niestety trwa latami.
        • Gość: najpokrzywdzeńszy Re: idźcie od razu do komisji europejskiej IP: *.free.aero2.net.pl 03.04.13, 19:15
          Ale i tak nie da się oddać sprawy do Strassburga! To jest totalna obstrókcja, wszystkie organyu tego zakichanego państwa biorą w tym udział, nie tylko GDDKA i sądy, ale i Pocztra - nie chce dostarczać pism do Strassburga! Sama Komisja tez pomaga złodziejom, bo to zagraniczne firmyu budujom i nie chce żeby straciły, dlatego nie chce brać spraw z Polski, tylko każe się tułać z gehenną po polskich sądach do wyczerpania! Ja bym ich wszystkich pozwał, Polskę, Strassburga i Pocztę od razu pozwał do Trybunału Zbrodni Przeci Człowiekowi w Haadze za naruszanie świętych praw Ludzkości do własności i obiekywnego sądu do którego mam zaufanie i który zasądzi na moją korzyść, tylko mi poczta też tak zaadresowanego listu nie chce przyjąłć!
          • Gość: najopokrzywdzeńszy Spiseg! IP: *.free.aero2.net.pl 03.04.13, 19:20
            Będ`acy na garnuszku tego Panśtwa kartografowie wymazali Strassburg i Haagę z map, to czwarty rozbiór Polski!
    • Gość: koko Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 13:50
      ... słyszeliście pieniacze o czymś takim? tak fuk\funkcjonują normalne kraje - jak coś ma służyć dobru publicznemu, to się pojedyncze jednostki wywłaszcza - oczywiście za odszkodowaniem...
      dlatego gdzie indziej się rozwijają a zakichana Polska stoi w miejscu, bo byle grzdyl jest w stanie zablokować nawet największą inwestycję...
      facet dostał odszkodowanie (depozyt czeka), tylko chce większe! Kijek mu w plecy - niech się tuła do usranej śmierci po hotelach i znajomych, a pieniądze z depozytu po jego śmierci zasilą budżet państwa.
      • Gość: Zagłębiak Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.telpol.net.pl 03.04.13, 15:00
        Spokojnie mysiu-pysiu, po Ciebie tez przyjdą i wysiedlą. Oczywiście w ramach dobra publicznego.
        • Gość: Krzesinki Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.ip.netia.com.pl 03.04.13, 15:10
          Zagłębie zawsze czerwone!
          Tak jest z twoim myśleniem, doić Państwo jak się da.
        • bartoszcze Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... 03.04.13, 19:39
          Gość portalu: Zagłębiak napisał(a):

          > Spokojnie mysiu-pysiu, po Ciebie tez przyjdą i wysiedlą. Oczywiście w ramach do
          > bra publicznego.

          Bo się rozpłaczę. Wszędzie pod duże inwestycje wysiedlają. Nawet, surprise, za granicą.
          • Gość: Zagłębiak Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.telpol.net.pl 03.04.13, 21:57
            Ludzie - jedzcie gó.... Miliony much nie mogą się mylić. ;-) To a'propos argumentów o tym co robia "inni" (nawet za granicą).
      • Gość: ggg Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.eimperium.pl 03.04.13, 15:24
        nie . tak funkcjonują kraje o rabunkowej gospodarce "urzędniczej" - Rosja , Białoruś , Ukraina.....
        w każdym "normalnym" kraju odszkodowanie jest GODZIWE. tylko takie urzędnicze pomioty jak TY i Tobie podobna zgraja "samorządowców" i innych "premierów" uważa że można robić co tylko przyjdzie im do łba za nic mając prawqa ludzi do GODNEGO życia.
        • Gość: Ślonzok Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 15:29
          Nie ma ani słowa o wysokości odszkodowania. Skąd wiesz czy było godziwe czy nie? Bo jakiś facet tak powiedział gazecie?
          • Gość: polszewiku Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 15:46
            Jakby miał godziwe to myślisz że plątałby się po mediach i rozgłaszał swoją sprawę na cały kraj?
            • Gość: elorap Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.itsa.net.pl 03.04.13, 15:53
              Nie jeden sie tak spinal ;)
            • Gość: koko Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 16:37
              cwaniaczków, którzy chcą wyłudzić więcej niż powinni dostać nie brakuje!!!
            • hektor51 Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... 03.04.13, 16:52
              Gość portalu: polszewiku napisał(a):

              > Jakby miał godziwe to myślisz że plątałby się po mediach i rozgłaszał swoją spr
              > awę na cały kraj?

              Właśnie tak, bo jest pieniaczem!
        • Gość: KOKO Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 16:36
          Co to znaczy GODZIWE - tyle ile chce ten pieniacz, czy tyle ile jest to faktycznie warte?
          nie ty będziesz decydował co znaczy godziwe...
      • koxiarz Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... 03.04.13, 15:46
        @ koko

        Po pierwsze odszkodowanie powinno być godziwe, a po drugie procedura odwoławcza w takiej sytuacji powinna przebiegac sprawnie.

        Mam nadzieję, że państwo polskie zapłaci ostatecznie odszkodowanie za przewlekłość postępowania w tak delikatnej sprawie. Nie może być tak, że państwo narzuca warunki a potem przewleka i utrudnia poszkodowanemu dochodzenia swoich praw. Co prawda nikogo to niczego nie nauczy, bo odszkodowanie pójdzie z publicznej (znaczy się "niczyjej") kasy, a nikt personalnie nie poniesie za to odpowiedzialności.
        • Gość: KOKO Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 16:35
          skąd wiesz, ze odszkodowanie było niegodziwe... bo jeden pieniacz tak mówi (nie wspominając nawet o jaką kwotę chodzi?). proste - chciał więcej wyłudzić od państwa i załatwił sobie, żeby to GW opisała!
          Sądzisz, ze tylko jego wysiedlono w okolicy - inni wzięli kasę i się cieszą, ale jemu było mało!
      • Gość: Lennik Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 03.04.13, 16:07
        koko ! Ty zasrany komunisto ! Jak urzędnicy dają właścicielowi 1/3 wartości , tego co zabierają, to jak mogą żądać by był szczęśliwy.
        • Gość: kOKO Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 16:32
          a skąd wiesz, ze dostał 1/3 ?
        • Gość: KOKO Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 16:41
          a zasrany to jest twój chory mózg!
        • Gość: KOKO Re: Wyższa uzyteczność publiczna.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 17:14
          Nie wiecie o czym mówicie - największą kasę w tym kraju zrobili ci, co sprzedali swoją ziemię pod budowę autostrad...
          pamiętam jak w Katowicach ciągnęli A4. Ludzie pluli sobie w brodę, ze nie kupili działek/ogródków działkowych w miejscu gdzie przebiega, bo państwo wypłacało kolosalne odszkodowania!
          wszystkim się opłacało, tylko temu biednemu misiowi nie? dziwne - CWANIAK, który chce wydrzeć więcej i tyle w temacie...
    • Gość: tr Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.play-internet.pl 03.04.13, 13:55
      Polska to kraj rządzony przez bandytów dla bandytów. To taka republika bananowa w środku Europy. Jedynie ponowne podział pomiędzy kraje sąsiednie jest szansą, na normalność na tych terenach.
      • Gość: koko Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 14:10
        Z tym się zgodzę... JA CHCĘ DO CZECH!!!
      • Gość: eer Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.13, 15:55
        Brawo ! I tak trzymać!
      • hektor51 Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 03.04.13, 16:55
        Gość portalu: tr napisał(a):

        > Polska to kraj rządzony przez bandytów dla bandytów. To taka republika bananowa
        > w środku Europy. Jedynie ponowne podział pomiędzy kraje sąsiednie jest szansą,
        > na normalność na tych terenach.

        Czy to właściciel się odezwał i przyładował z grubej rury, trach!
    • r1111111 Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 15:00
      POżądaliście "państwa prawa" i Tuska i władzy?
      To macie, coście chcieli. Nie narzekajcie.
      • Gość: gość Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 03.04.13, 15:36
        aleś ty głupiutki!!! albo straszych , albo kłamiesz! autostrada miała mieć zupełnie inny przebie , ale w 2002 roku radni przegłosowali aktualny ( sprawdź kto wtedy rządził bytomiem) i ten przebieg zatwierdził minister budownictwa w 2006 roku ( sprawdź kto wtedy był ministrem budownictwa i z jakiego był ugrupowania - pomogę ci : po wtedy była w opozycji)
        reasumując: jesteś niedoinformowanym cieńkim bolkiem!!!
        • r1111111 Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 03.04.13, 16:00
          Gość portalu: gość napisał(a):
          > aleś ty głupiutki!!! albo straszych , albo kłamiesz! autostrada miała mieć zup
          > ełnie inny przebie , ale w 2002 roku radni przegłosowali aktualny ( sprawdź kto
          > wtedy rządził bytomiem) i ten przebieg zatwierdził minister budownictwa w 2006
          > roku ( sprawdź kto wtedy był ministrem budownictwa i z jakiego był ugrupowania
          > - pomogę ci : po wtedy była w opozycji)
          > reasumując: jesteś niedoinformowanym cieńkim bolkiem!!!

          Proszę czytać ze zrozumieniem, czyżby tego teraz nie uczyli?
          Tu nie chodzi o to, kto wtedy rządził, tu chodzi o nie wypłacenie należnych pieniędzy.
          W tym jest problem, a ta sprawa zaczęła się 2 lata temu.
          Kto tu jest "cieńkim"? Zresztą zapewne dziecko chciało napisać "cienkim" :)
          • Gość: gość Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 03.04.13, 18:05
            no właśnie? dwa lata temu?
            katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,6382077,Mieszkancy_Stolarzowic_zablokowali_budowe_A1.html
            pierwszy link sprzed.....4 lat i te same nazwiska.
            dixi!
            • r1111111 Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 04.04.13, 12:00
              Gość portalu: gość napisał(a):
              > no właśnie? dwa lata temu?
              > katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,6382077,Mieszkancy_Stolarzowic_zablokowali_budowe_A1.html
              > pierwszy link sprzed.....4 lat i te same nazwiska.
              > dixi!

              PO "rządzi" dłużej niż 4 lata.
              Artykuł mówi o pieniądzach za wywłaszczenie, nie o wywłaszczeniu, które było konieczne do budowy>
              Ludzie co za "gieniusz" z tego Pana(Pani) <gość>
    • gnago Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 15:02
      Jak to mówią dobra biurwa to martwa biurwa parafrazując pewnego jankesa
    • folwark_polski Diennikarze? a którzy? ci co chleją i balują 03.04.13, 15:03
      z bandytami politycznymi?
      • Gość: wolność Re: Diennikarze? a którzy? ci co chleją i balują IP: *.warszawa.mm.pl 03.04.13, 15:14
        Hitler zabijał i palił ,tepi urzednicy robia dokładnie to samo .
        To państo to junta urzednicza grabiąca obywateli.
    • maniakon Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 15:11
      JA PIERDOLE TO W CHINACH OBYWATEL MA WIECEJ PRAW NIZ W TYM ZAGONIE KWITNACEJ NIEWOLNICZEJ CIEMNOTY - GOSC STRACIL DOROBEK ZYCIA - POKAZCIE MI DRUGI TAKI CIEMNOGROD GDZIE CZLOWIEK JEST GOWNEM W EUROPIE!?
      • Gość: anya Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.ip.netia.com.pl 03.04.13, 15:23
        Bynajmniej mój drogi :).
        W Chinach wysiedla się całe wsie i NIC nikomu nie daje w zamian.
        Jak jeden skośnooki pan położył się pod buldożer i powiedział "po moim trupie" to rodzinka została bez głównego żywiciela i też nie dostała za to odszkodowania.
      • anda128 Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 03.04.13, 15:39
        No, jednak z Chinami to nie porownuj, tam jest zdecydowanie gorzej. Ale z krajami cywilizowanymi tez nie ma porownania.
        A skad wiem, ze nie dostal godziwego odszkodowania? Nie wiem, przypuszczam tylko. Bo to nie pierwszy taki przypadek.
      • Gość: KOKO Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 16:43
        dostał odszkodowanie... ale chce wyłudzić od państwa więcej!!!!
        wybatożyć by go warto!
    • wanda43 Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 15:13
      Dzialalnosci sadow, prokuratury, policji i wszelkiej masci urzedasow powinny zajmowac pierwsze strony gazet. To, co sie w Polsce wyprawia, to juz nawet nie Chiny, nie Korea Pn. Tam czlowiek dostaje kule w łeb i nie cierpi. Najwyzej rodzina poplacze. W Polsce wszystkie te darmozjady latami dręczą i torturują psychicznie czlowieka, byle bron boże na jaw nie wylazlo, ze mial racje i ze to oni sa przestepcami.
      • stenrw Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 03.04.13, 15:24
        Przenieś się do Korei... droga wolna...
        • wojna71 Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 03.04.13, 17:57
          Patrz bo jeszcze sam będziesz uciekał do tej Korei.
    • kwakwa67 Deregulacja Gowina. 03.04.13, 15:25
      No tak i Gowin chce jeszcze zlikwidować zawód urbanisty i rzeczoznawcy majątkowego.
      • cometto-pl Re: Deregulacja Gowina. 03.04.13, 15:36
        Mózg też on tobie "zlikwidował"?
      • Gość: ass Re: Deregulacja Gowina. IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 16:13
        I bardzo dobrze. Trochu badziewia pójdzie na bruk.
    • sedaluk Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 15:26
      Jak czytam o tym cwaniactwie, to mi sie rzygac chce. Za komuny to bylo rzeczywiscie
      pod tym wzgledem bezprawie i kazdy musial trzymac morde-chociaz nawet wtedy mozna
      bylo tez zrobic dobry deal-trza sie bylo tylko podzielic. Dzisiaj na tym nikt nie traci-
      ale jest oczywiscie masa cwaniactwa, co chca wykorzystac okazje. Zazwyczaj dostaja na
      od...l cos wiecej, ale w sumie ten teatr sie nie oplaca.
      Nam PKP wziela troche z dzialek, bo poszerzali swoja droge-zaplacili cene rynkowa i tyle.
      Na zapytania o mozliwosci negocjacji odpowiedzieli grzecznie, ze mamy wszystkie mozliwosci
      ale nie mamy sobie robic nadziei na wiecej. Za to mamy super droge do dzialek za darmo...
      • tygrysio_misio Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 03.04.13, 16:16
        Porównujesz wykupienie kawałka gruntu do wysiedlenia z domu w którym mieszkało się kilkadziesiąt lat?

        Porównujesz wybudowanie drogi o takiej samej klasie do przemiany cichej okolicy w autostradę?

        zastanów się z czym się wiąże przeprowadzka... wyobraź sobie, że masz na nią bardzo mało czasu, nie chcesz jej... a do tego sam musisz za wszystko zapłacić, bo pieniądze dostaniesz tylko za rynkową wartość działki, która często jest niższa niż powinna
        • sedaluk Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po 03.04.13, 16:36
          Interes spoleczny przedklada sie nad interes indywidualny. W tych odszkodowaniach sa juz zazwyczaj uwzglednione straty moralne, bo za te budowle nigdy w zyciu by tyle nie dostali.
          Zamiast dziekowac bogu, ze nie musi mieszkac kolo autostrady, jak wielu innych, ktorym
          odszkodowan nie wyplacono-to probuje zrobic z tego szczesliwego dla niego przypadku
          interes tysiaclecia. Gdyby kazdemu wyplacac wg tego kryterium , to wszyscy musielibysmy sie skladac na takich cwaniakow-albo cierpiec, bo ruch szedlby przez miejscowosci.
          PKP ma juz 150-letnie tradycje pod tym wzgledem, dlatego z nimi nawet nie warto zaczynac.
          • Gość: KOKO Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 16:45
            święta racja!
    • mundi555cras chcieliście tuskomatołów? 03.04.13, 15:28
      no to macie za swoje!
      • Gość: pt Re: chcieliście dróg dla samochodziarzy? IP: *.20-2.cable.virginmedia.com 03.04.13, 15:55
        No to macie swoje drogi. Zadowoleni?
      • Gość: gucio Re: chcieliście tuskomatołów? IP: *.sl.se 03.04.13, 17:25
        Ty tak powaznie, czy masz jakies problemy zdrowotne?
      • Gość: js Re: chcieliście tuskomatołów? IP: *.lightspeed.tukrga.sbcglobal.net 04.04.13, 00:19
        szkoda mi pisac komentarz do tego co napisales. powiem Ci tylko tyle, ze przedstawiasz typowe myslenie homosovieticus, pozdrawiam cie czlowiecze i polecam wycieczke(i) krajoznawcza(e) do krajow jakis zachodnich (najlepiej gdybys pomieszkal, bo z krotkiego ogladu to mozesz nie skapowac o co mi chodzi).
      • Gość: mc Re: chcieliście tuskomatołów? IP: 89.25.151.* 09.04.13, 13:18
        kaczor doprawiłby ci skrzydła i latał byś zamiast jeżdżić
    • tja22 Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 15:28
      Tak wygląda TUSKOWE państwo prawa. Ale ma to w dupie. On woli jeździć po Peru, Nigeriach niż wsłuchiwać się w to co z ludzi zrobili jego nieudaczni urzędasy....
    • jogar Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 15:30
      To jest qrwa straaaaszne!!! Czy my nie możemy ludziom w ten sposób poszkodowanym pomóc?
      Jakieś głośne akce np na fejsie, podpisy? Przecież za chwilę każdemu z nas może coś takiego się zdarzyć i co wtedy? W pojedynkę można gwno.
      • Gość: pp Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.netilia.pl 03.04.13, 15:40
        Nie można pomóc tym ludziom.
        Akcje na fejsie za dwa lata będą niepożądanym spamem.
        Niestety pozostaje opuszczenie rąk na skutek bezsilności w walce jednostki z ogółem.
        A nam pozostaje smutne milczenie.
      • Gość: wniosek_na_biznes Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.21-109-160.tkchopin.pl 03.04.13, 15:51
        Masz racje!
    • Gość: Jacek Re: Co za... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 15:34
      skur.......yny podejmują takie decyzje?!?
    • ponury_swiniarz Problem niespotykany w normalnym swiecie 03.04.13, 15:38
      W naturalnych warunkach, czyli na wolnym rynku, kiedy jedna strona chce kupic a druga nie dala sygnalu checi sprzedazy, strona kupujaca wystepuje z oferta przewyzszajaca wartosc rynkowa po to, zeby zachecic do sprzedazy. Wolny czlowiek nie ma obowiazku sprzedac chocby ktos oferowal 10-krotnosc albo nawet 10000000-krotonosc wartosci rynkowej. Problem powstaje, kiedy jedna strona ma monopol na przemoc - nie chcesz sprzedac to zabierzemy ci sila. I tulaj sie po swiecie jak Cygan lub gnij w wiezieniu jesli w obronie wlasnosci podniesiesz reke na przedstawiciela wladzy.
      • abies Re: Problem niespotykany w normalnym swiecie 03.04.13, 16:12
        ponury_swiniarz napisał:
        > W naturalnych warunkach, czyli na wolnym rynku, kiedy jedna strona chce kupic a
        > druga nie dala sygnalu checi sprzedazy, strona kupujaca wystepuje z oferta prz
        > ewyzszajaca wartosc rynkowa po to, zeby zachecic do sprzedazy.

        Naturalne warunki to takie, że lokalny władyka przychodzi z rycerzami, spuszcza wpieprz wieśniakowi i każe mu zabierać dobytek w 10 minut a jak się będzie stawiał, to mu całą rodzinę morduje. Podobnie u zwierzaków - samce się tłuką a silniejszy przejmuje teren (i samice, ale to inna sprawa).

        To o czym mówisz to _nienaturalne_ warunki.

        A teraz z powrotem do meritum. Nie może być tak, że jeden szaleniec blokuje sprawę całemu narodowi. W każdym cywilizowanym kraju jest tak, że się negocjuje, ale jak się człowiek stawia, płaci mu się np 3x cenę rynkową z czasów przed budową (w zależności od kraju) + ewentualnie grunt+dom zastępczy i wysiedla na siłę. Oczywiście spryciarze są w stanie wyciągnąć więcej kasy, bo się będzie opłacało w kilku przypadkach zapłacić x5 i nie przechodzić przez uciążliwe procedury i opóźnienia.

        Problemem tutaj wcale nie jest to że człowieka wysiedlono na siłę (bo tak być powinno) - tylko to, że mu zaoferowano za mało pieniędzy na odtworzenie tego co miał, tylko w inny miejscu + jeszcze dużą nawiązkę. Ale tutaj zaczynamy mówić o liczbach. Może mu zaoferowano 500k PLN a on chciał 2 miliony? Może mu dali 50k a on chciał 10 milionów? Może 450k a on chciał 460k? Bez dokładnych liczb, troszkę ciężko oceniać kto tu robi przekręt.

        • ponury_swiniarz Re: Problem niespotykany w normalnym swiecie 03.04.13, 16:24
          Dla mnie mozliwosc pozbawienia czlowieka wlasnosci wbrew jego woli swiadczy wlasnie o braku cywilizacji. I niewazne jest ile ludzi skorzysta z tego, ze kogos sie wysiedli. Zawsze istnieje mozliwosc, zeby zadowolic obie strony bez potrzeby rozwiazan silowych, to tylko kwestia kosztow. Jak juz napisalem, wolny czlowiek w wolnym kraju wogole nie musialby sprzedac, nawet za tysiackrotnosc ceny rynkowej. Nie znamy jego motywow a oskarzanie o pazernosc to typowy zabiec, zeby go umniejszyc w oczach ogolu, ktoremu ten zlodziej blokuje rozwoj. Pytanie czy autostrada i stadion to akurat rozwoj czy raczej marnowanie srodkow energii to kwestia drugorzedna w dla wolnego czlowieka.
          • Gość: Piotrrr Re: Problem niespotykany w normalnym swiecie IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 16:48
            Porozmawiaj z góralami blokującymi Gubałówkę albo Zakopiankę a potem pisz o możliwości "dogadania się". Po to istnieje procedura wywłaszczeniowa (w całym cywilizowanym świecie), żeby jednostka nie blokowała inwestycji, z których korzysta naród. Inną sprawą jest wycena wartości mienia - i tu zgadzam się, że urzędy mogą być niereformowalne - tylko w tym zakresie daleko nam do normalnych krajów
            • ponury_swiniarz Re: Problem niespotykany w normalnym swiecie 03.04.13, 16:54
              'korzysta narod' to demagogia. Nie narod korzysta tylko jednostki. Nie jest korzyscia dla narodu fakt ze ktos sobie moze pojezdzic na nartach (blokowanie Gubalowki) czy przejechac sie do Zakopanego. Nie mozesz zmuszac czlowieka do dzialan wbrew wlasnej woli tylko dlatego ze bedziesz mial z tego korzysc.
              • Gość: sdfsdfdsf Wogle ten Piotrrr to jakas ku... menda pi....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 17:00
                ...dziwka szmata urzednicza - odchodząc od meritum: ta "zakopianka" to jest spor nie narod kontra jednostka tylko paru warszawskich smieci co jezdza na narty do zakopcą kontra sporo mieszkancow Podhala

                ja jako jenostka to sobie odpuscilem jezdzenie do zakopanego bo nie da się tam dojechać i jezdze gdzie indziej - i ja jestem zadowolony i mieszkancy Podhala tez. pie...nie ze nie zarobią na turystach to pie...nie o Szopenie - skoro nie chcą drogi znaczy nie chcą więcej turystow. poza tym nie każdy goral zyje z branzy turystycznej
                • Gość: gość portalu Re: Wogle ten Piotrrr to jakas ku... menda pi.... IP: *.free.aero2.net.pl 03.04.13, 18:59
                  Masz jakieś dane statystyczne na poparice swoich inwektyw?
                  • Gość: Piotrrr Re: Wogle ten Piotrrr to jakas ku... menda pi.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 19:36
                    sdf... czy jak Ci tam. Mnie również miło przeczytać Twój komentarz - nie, nie jestem żadną urzędniczą... staram się uczciwie (znasz może to słowo?) prowadzić własną działalność gospodarczą w tym nieco dziwnym kraju. A Ty Ponury (jakiś tam...) zarzucasz mi demagogię? I wspominasz o budowie drogi, z której nie korzysta tzw. naród? Kolego, nawet jeśli masz rower to jesteś użytkownikiem drogi (to nie musi być autostrada). A jeśli i na rower Cię nie stać to może kupujesz np. na Allegro... lizaczka (zakładam, że Cię stać). Nawet prozaiczna Poczta Polska korzysta z dróg (helikopterów się jeszcze nie dorobili). Gdyby nie transport drogowy, w swoim zapyziałym, osiedlowym sklepiku nie kupiłbyś nawet świeżego chlebka... przykłady można mnożyć.... mój luby demagogu.
                    To tyle w kwestii uświadamiania naszych zaściankowych hejterów
                    • ponury_swiniarz Re: Wogle ten Piotrrr to jakas ku... menda pi.... 03.04.13, 19:53
                      Tak Piotrze, zarzucam ci demagogie wiec daruj sobie inwektywy, bo ja cie nie obrazalem. To ty chcesz sila odebrac czyjas wlasnosc wiec to ty jestes tutaj agresorem. Jesli o mnie chodzi to nie korzystam z wielu drog i jest mi obojetne ich istnienie. Z moimi sasiadami mam dobre stosunki i jak cos zmieniamy w okolicy to uzgadniamy to przed podjeciem decyzji. Nie uwazam, ze budowa autostrady to korzysc dla calego narodu, to jest demagogia. Byc moze jest to korzysc dla uzytkownikow tamtej drogi ale nie sprawdzisz obiektywnie tego co sam piszesz - ze to korzysc dla calego narodu bo cos takiego nie istnieje. Sa konktretne korzysci dla konkretnych osob i nie powinny one stac ponad korzysciami innych. Wywlaszczenia zawsze trzeba zalatwiac polubownie a jesli sie nie da to nie budowac drogi lub poprowadzic ja inaczej. Sa spolecznosci, gdzie ludzie sami zrzucaja sioe na droge zeby miec dojazd.

                      Na marginesie, poczta moze sobie istniec ale nie godze sie zeby utrzymywac ja z moich podatkow - tak samo jak nie godzilem sie ale mnie do tego przymuszono, zebym zamontowal skrzynke pocztowa.
    • Gość: chłopek Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.13, 15:46
      Od nauczycieli to Ty się od..ol. Sami sobie jesteście winni wybierając takich debili do organów władzy jakim jest sejm, senat i władze gminy.Od przeszło 30 lat nie chodze na żadne wybory i mam przynajmniej satysfakcję z tego iż nie przykładam ręki do tego, aby ci debile i imbecyle rządzili. Jak ktoś sobie ich wybrała to teraz niech beczy jak baran na hali.
    • jozef.sobczyk Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 15:47
      Kiedy czytam takie informacje, wstydzę się , że jestem Polakiem i byłym urzędnikiem
      państwowym. Dlaczego wyższe instancje władzy państwowej nie reagują i nie karzą
      urzędników odpowiedzialnych za taki stan rzeczy. Więcej zainteresowania wykazują media
      i dlaczego ich komentarze nie wywołują żadnej reakcji we właściwych instancjach
      władzy. Sejm ma do dyspozycji NIK i mało korzysta z jej kompetencji. Więcej zainteresowania widać u ludzi pracujących dla telewizji, jak np. p. Jaworowicz i inni.
      Najwyższy czas ruszyć w teren i zadbać o szybkie załatwianie spraw dręczących
      społeczeństwo.
    • Gość: gość Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 15:50
      bez urzędników umiem wyobrazić sobie przyszłość, bez związkowców tym bardziej, ale bez nauczycieli nie. Teraz zaszumi po wpisie, że są niepotrzebni. Spodziewam się, że takie wpisy się pojawią, bo nie każdemu się chciało uczyć... woleli pracować.
    • Gość: Mixer Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.ip.netia.com.pl 03.04.13, 15:52
      Nie rozumiem z tego artykułu czy to urzędnicy nie chcą zapłacić człowiekowi za majątek oddany na miejsce pod budowę autostrady czy też człowiek nie chce ustąpić (tylko z czego skoro autostrada już zbudowana?).
      Dla mnie bezwartościowy bełkot.
    • Gość: observer przecież "Minister Nowak haruje jak wół!" IP: *.arbelon.com.pl 03.04.13, 16:04
      tak twierdzi jego pryncypał
    • baby1 Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam post... 03.04.13, 16:04
      Nigdzie na świecie nie ma absolutnego prawa własności, a więc to nie jest tak, że właściciel dostanie za swój dom i działkę tyle ile sobie zażyczy w przypadku państwowej inwestycji. Oczywiście można te sprawy rozwiązywać w prosty sposób, gdy płaci się podatki od wartości nieruchomosci. Wtedy właściciel dostaje np. 110% wartości nieruchomosci i tyle jego. Pytanie czy chcemy kolejnego podatku?
      • Gość: yzy Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.play-internet.pl 03.04.13, 16:14
        zakładam że facet się burzy bo dostał b. niskie odszkodowanie liczone wg. jakiejś śmiesznej stawki amortyzacyjnej (np. ktoś policzył że jeżeli dom ma 50 lat = zdekapitalizowany w 80% - nowy kosztowałby 250K a tak należy się panu 50,000 pln). Nie jestem zwolennikiem pieniactwa i wiem że te odszkodowania idą z podatków, ale zastanówcie się sami kto w takiej sytuacji byłby zadowolony - nie dość że każą mu się wynosić to jeszcze dostaje pieniądze za które nic sensownego nie kupi....
        • Gość: zert Re: Jest właścicielem kawałka autostrady. "Mam po IP: *.wtvk.pl 03.04.13, 17:42
          No i tak mniej więcej jest. Znam przypadek starszego małżeństwa, mieszkającej sobie spokojnie w starym domku z ogródkiem, bez luksusów, ale ładnie i przytulnie. Za odszkodowanie mogli sobie kupić, po dołożeniu z oszczędności, 35 m2 na blokowisku. Z drugiej strony, ich sąsiedzi dla odmiany młode małżeństwo, którzy odziedziczyli podobny domek po rodzicach byli z odszkodowania zadowoleni, bo wcześniej chcieli sprzedać dom, ale nikt nie chciał zapłacić ceny rynkowej ze względu na lokalizację, wywłaszczenie spadło im jak manna z nieba, do tego dołożyli kredyt i wybudowali nowy dom.
    • Gość: qu... z TVN Polsyf to bandycki kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 16:10
      Nawet śliny szkoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka