Dodaj do ulubionych

Sluchocie winyli?

16.10.04, 15:28
Jo czasym lubia sie przypomniec, jak to bouo, zanim wymyslili CD.
Obserwuj wątek
    • stelladiver Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 18:38
      ja owszem, slucham, mam setki starych winyli (tata meloman), a wsrod nich cohen,
      pink floyd, doors, the beatles,wysocki, okudzawa. i nawet the smiths mam:)
      • kc.kpzr Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 18:48
        Już dawno w adapterze igły nie ma ....
        Starego rock'a mam już na mp3, ale klimat TYLKO winyl ma!
      • carrramba Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 19:04
        Stelladiver: po prostu Ci zazdroszczę. Płyty CD nie maja klimatu niestety. Z
        winyli mam : Boba Dylana, Wysockiego, The Beatles.
        a co to takiego : smiths ?
        • stelladiver Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 19:13
          carrramba napisał:

          > Stelladiver: po prostu Ci zazdroszczę. Płyty CD nie maja klimatu niestety. Z
          > winyli mam : Boba Dylana, Wysockiego, The Beatles.
          > a co to takiego : smiths ?

          no.....no jak to? toż to chyba najbardziej znana grupa z lat 80tych...Morrisseya
          nie kojarzysz tez.........? klasyka po prostu.polecam, polecam:)

          oj tak, cd i empetrojki to zero klimatu w porownaniu z trzeszczacym winylem. tak
          tak. moj tata nawet twierdzi ze bas jest cieplejszy i glebszy z czarnej plyty.
          tego akurat nie stwierdzilam, bom glucha jak pien:)
          • carrramba Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 19:54
            stelladiver napisała:

            > carrramba napisał:
            >
            > > Stelladiver: po prostu Ci zazdroszczę. Płyty CD nie maja klimatu niestety
            > . Z
            > > winyli mam : Boba Dylana, Wysockiego, The Beatles.
            > > a co to takiego : smiths ?
            >
            > no.....no jak to? toż to chyba najbardziej znana grupa z lat
            80tych...Morrissey
            > a
            > nie kojarzysz tez.........? klasyka po prostu.polecam, polecam:)
            >
            > oj tak, cd i empetrojki to zero klimatu w porownaniu z trzeszczacym winylem.
            ta
            > k
            > tak. moj tata nawet twierdzi ze bas jest cieplejszy i glebszy z czarnej plyty.
            > tego akurat nie stwierdzilam, bom glucha jak pien:)

            Lata 80 to dla mnie "najchudsze lata"- jesli chodzi o muzyke. Nie lubię
            specjalnie tego okresu. Raczej juz polska muzyka, ruszyła wtedy z kopyta :)
    • settembrini Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 19:24
      cd wymyslono juz ponad 20 lat temu, a pod koniec minionej dekady winyle znowu
      wrocily do lask. w zasadzie wszystko co sie teraz wydaje ma swoje analogowe
      wersje, a synonimem audiofilskiego sprzetu sa wlasnie adaptery z lampowymi
      wzmacniaczami. historia w pewnym sensie zakreslila kolo.
      sluchanie winyli wcale nie traci myszka, a wrecz przeciwnie, jest bardzo jazzy
      ( bo okreslenie trendy juz wyszlo z mody :). a sam juz od ponad pol roku
      zbieram grosz na nowe deki technics'a
      pozdrawiam pogodnie
    • somepoint210 Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 19:44
      Pamietacie Procol Harum, w domu rodzicow gdzies tam jeszcze leza te wielkie
      krazki, jak rowniez wielkie pudlo (niebieskie) z 33 i pol:) Tonsil cos tam. Pozdr.
      • carrramba Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 19:50
        A kto nie pamięta Some?:) Bielszy odcień bieli :) Oststnio w Sopocie Gary
        Brooker śpiewał z Cugowskim :)
      • stelladiver Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 19:53
        o, i jeszcze mam na strychu takie pocztowki dzwiekowe-winylek maly z jedna
        piosenka. np Yesterday z takim gerberem na okladce;)
        no ale tego juz nie uzywam:)
        a w swieta - obowiazkowo zapuszczamy w domu winyl czerwonych gitar z koledami.
        szczerze mowiac nie znosze ich:(
        • carrramba Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 20:09
          stelladiver napisała:

          > o, i jeszcze mam na strychu takie pocztowki dzwiekowe-winylek maly z jedna
          > piosenka. np Yesterday z takim gerberem na okladce;)
          > no ale tego juz nie uzywam:)
          > a w swieta - obowiazkowo zapuszczamy w domu winyl czerwonych gitar z koledami.
          > szczerze mowiac nie znosze ich:(
          Każda muzuka ma swoje miejsce w czasie. CZerwone Gitary nigdy nie były
          nowatorskie. Taka zawsze muzyka "środka". Łatwa, lekka i przyjemna /nie mylic a
          ambitną/. Klenczon, po oderwaniu się od Czerwonych Gitar / stworzył Trzy Korony/
          grał muzyke o wiele ambitniejsza i tzw nerwem. Zreszta miał fantastyczny głos !
          • somepoint210 Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 20:24
            Kolysal nas zachodni wiatr i brzeg gdzies za rufa zostal
            Rzucalao nami w gore, w dol
            A fala zmyla poklad........
            A bosman tylko.........

            Vinyl Trzech Koron Carrra jest na poczesnym miejscu mojej edukacji muzycznej:)
            Dziekuje Ci za wspomnien czar...
            • carrramba Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 20:42
              somepoint210 napisał:

              > Kolysal nas zachodni wiatr i brzeg gdzies za rufa zostal
              > Rzucalao nami w gore, w dol
              > A fala zmyla poklad........
              > A bosman tylko.........
              >
              > Vinyl Trzech Koron Carrra jest na poczesnym miejscu mojej edukacji muzycznej:)
              > Dziekuje Ci za wspomnien czar...

              Some :)
              A jeszce było coś takiego ....

              - Powiedz stary gdzies ty był...
              - Port
              Czekaj Some :) wkleje Ci linka :)

              www.trytel.com/~skok/polskie/grupy/k/klenczon/klenczon.html
              pozdrawiam:)


              • kelo Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 22:05
                Ale się, starym dziadom, na wspomnienia zebrało. "lubię szum starej płyty"
                pamiętacie taką audycję w radio ???
                • stelladiver Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 22:32
                  Kiedyś był w radio taki program "Lubię szum starej płyty", gdzie puszczali takie
                  stare rupiecie. Ja tam nie lubię, jak mi płyta szumi, ale czasami nawet z
                  przyjemnością słuchałem bo mnie to luzowało. Nie jestem audiofilem, ale uważam,
                  że brzmienie musi być zawsze dobre, dobrze zagrane, dobra produkcja, zmiksowane
                  z pomysłem jakimś.Szkoda,że nie ma programu "Lubię, jak mi się taśma wkręca",
                  mogliby tam puszczać stare panczurskie numery.

                  czyli Krzysztof Varga TEQUILA:)
                  • arnold7 Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 23:18
                    Mje tak dzisiej tknyuo na tyn tymat, bo rzech znodl dwie plyty Krzaku. Ta
                    koncertowo i KRZAKi.

                    Natomiast mom ciulaty adapter, igla czasym skoko do zadku...
                  • kelo Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 23:32
                    Od jakiegoś czasu mnie zebrało znów na punka. W wakacje byłem w Wawie na
                    Arachii. Był KSU, Vibrattors i największy z największych UK Subs. Pojawiła się
                    też nowa gwiazdeczka, rokująca nadzieje Happy Sad.
                    • arnold7 Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 23:35
                      Jo jednak preferuja tyn jazz-rockowy klimat, z odchyleniem w strona bluesa.

                      Mom tyz dwa winyle SBB:)

      • arnold7 Re: Sluchocie winyli? 16.10.04, 23:33
        Procol Harum i ten nr, chyba jedyna rzecz, ktora ja, amator od gitary basowej,
        potrafilem po kilku dlugich treningach zagrac na dwie rece na organach.
        Przepieknej urody nr. (Ta kropka po nr jest uzasadniona koncem zdania:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka