Gość: Wehrwolf
IP: *.mcbone.net / *.pppool.de
30.07.02, 08:05
Ostatnio mialem okazje porozmawiac z jednym Slazakiem ktory pracuje w Fabryce
Opla w Gliwicach,opowiadal jak Polacy wynosza czesci samochodowe masowo ze
zakladu pracy podobno gina cale samochody.No tak Kargule siedza na bramie
do zakladu pracy i przymykaja oko na tego typu kradzieze,Rola Ormowca sie
skonczyla to poszukali sobie nowe zrudlo dochodowe.Moim zdaniem Niemieckie
kierownictwo zazandzania w Gliwicach powinno obsadzic na stanowiska
Werkschutz-Ochrona Zakladowa Tylko Slonzakow By Uniemozliwic dalsze
wynoszenie czesci,Polacy powinni byc kontrolowani przez Slazakow przy wyjscu
zezakladu polecam takich delikwentow w spezialnych kabinach przy bramie
wyjsciowej robili im kontrole osobista tz na golasa.Mysle ze to jedyna droga
by uniknac rozkradania czesci do samochodu.
Mesko takie kontrole to by bylo cos dla ciebie!!!!!!