IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 14:26
Cześć ładnych pare lat temu skończyłam to liceum. Jeszcze w latach 90-tych
(94-98). Chciałabym dowiedzieć się co słychać w szkole czy nadal uczą Ci sami
nauczyciele - np moja (i nie tylko)zmora Augystyniak, pani z geografii
(Adamek chyba). Musze jeszcze wpomnieć o panu od fizyki - Lanusznym, od
historii - nie pamiętam nazwiska (nie Bogaczyk - ten był dobry)niczego nas
przez 4 lata nie nauczył.
Chętnie się dowiem czy nadal nauczyciele traktują się jak osoby lepszej
kategorii i to ich przedmiot jest najważniejszy. Chodziłam do klasy mat-fiz
ale czasami z koleżankami zastanawiałyśmy się czy nie jest to przypadkiem
biol-geogr-mat.
A może znajde kogoś z mojego rocznika.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Re: VIII LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 14:39
      ja skonczyłam to liceum prawie pięć lat temu :)) I nie wspominam tych czasów
      miło... Stres, nerwy - to to, co pamiętam z tych "pieknych" lat licealnych. Mam
      nadzieje, że coś się zmieniło przez te lata, ale szczerze mówiąc wątpie.
      To, co zawdzięczam tej szkole to bardzo dobra znajomość niemieckiego. Byłam w
      klasie z poszerzonym programem niemieckiego, a Pani prof. Chodura była super !!
      Ją bardzo serdecznie pozdrawiam !!!
      • Gość: ww Re: VIII LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 00:38
        Wstrząsający wpis:). Bo mnie to mało co tak stresowało jak lekcje (na szczęście
        tylko pojedyncze zastępstwa) z prof. Chodurą. Ale ja kończyłem 10 lat temu -
        czyli zmieniło się przez 5 lat, oczywiście na lepsze:). pozdro
    • Gość: zorro Re: VIII LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 15:09
      Nic się nie zmieniło, tylko nauczyciele starsi.
      Ja też tu chodziłam (20 lat temu skończyłam), a teraz pracuję.
    • Gość: absolwentka pika Re: VIII LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 19:50
      PIK sie nie zmienia jak widzę ;D skończyłam rok temu ale ten opis nadal
      aktualny
    • Gość: Matig Re: VIII LO IP: *.rafineria-trzebinia.pl 18.01.06, 11:18
      A ja zacząłem Piecka w 1989 a skończyłem VIII LO w 1993. Chodziłem do Mat-Fiz-
      Mat i post factum dowiedziałem się że to była klasa autorska Pani dr K.
      Skórnik. Miło wspominam ten czas. Czasem też zastanawialiśmy się czy to nie
      jest klasa biologiczna ale dzięki temu w jedyny, niepowtarzalny sposób,
      dowiedzieliśmy się co robi modliszka po akcie kopulacji. I jak w praktyce
      należy udzielać pierwszej pomocy, to na OC (obrona cywilna nie ubezpieczenie od
      odpowiedzialności cywilnej) Pozdrawiam
      • loginka1 Re: VIII LO 18.01.06, 12:40
        Masz na myśli to jak Kędzior pokazywał jak się masaż serca robi? :-) Ja
        kończyłam rok później.
      • Gość: manki 3 Re: VIII LO IP: *.com.pl 19.01.06, 13:03
        dopisuję się jako absolwentka liceum Piecka skończyłam w 1997 roku. Moją
        wychowawczynią była pani Beata Bienek - najkochańsza pod słońcem ! Pamiętam
        panią Adamek z geografii (siem buhaha) , i wszystkich w ogóle miło wspominam
        a czy pani Dąbrowska jeszcze uczy w-fu ??
        pzdr
        • Gość: kk Re: VIII LO IP: *.chello.pl 19.01.06, 21:32
          A ja jestem tu najstarsza .Koczyłam Piecka w 1967 lub 68 roku ( to tak dawno że
          nie umiem się doliczyć )Prof Dąbrowska też mnie uczyła - pozdrawiam.
          • Gość: majka Re: VIII LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:24
            witam

            ja matura 1995, a wychowawcą najukochańszy człwoeik, mistrz mój i guru Bogacz.
            Do dziś mym mistrzem, bo robie to, co on uczę historii,ale niestety w
            konkurencji ;-) Najwspanialszy człowiek

            pozdrawiam
            • Gość: harc mistrz Re: VIII LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:57
              A pamiętacie dyra liceum Pabiana, albo polonistkę (wicedyrektorkę) Violettę
              Malloco - to była ostra i z charakterkiem babka... (???)
              (HKP)
              ...
              CZUWAJ, CIELE PEDAGOGICZNY W VIII LO!!!
              • Gość: Borek Re: VIII LO IP: 213.227.124.* 20.01.06, 09:38
                Violetta M... Przez długie lata po maturze budziłem się z krzykiem w nocy.
                Rzeczywiście niezapomniana;)
                • Gość: Gość Re: VIII LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 11:36
                  oj tak tak. Do dziś pamiętam uczenie się na pamięć cytatów, które pamietam do
                  dziś ;)) Polski z prof.Malocco to było dopiero przezycie !!
                  Czy ona jeszcze uczy???
                  • Gość: absolwentka Re: VIII LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 15:21
                    Malocco już nie ma w PIKu. Dane mi było ją poznać, uczyła nas tylko w pierwszej
                    klasie.. przezycia niezapomniane ;D te jej kropeczki, plusiki i młotek w
                    biurku :D
      • bartoszcze Re: VIII LO 20.01.06, 21:19
        Gość portalu: Matig napisał(a):

        > A ja zacząłem Piecka w 1989 a skończyłem VIII LO w 1993. Chodziłem do Mat-Fiz-
        > Mat i post factum dowiedziałem się że to była klasa autorska Pani dr K.
        > Skórnik. Miło wspominam ten czas. Czasem też zastanawialiśmy się czy to nie
        > jest klasa biologiczna ale dzięki temu w jedyny, niepowtarzalny sposób,
        > dowiedzieliśmy się co robi modliszka po akcie kopulacji. I jak w praktyce
        > należy udzielać pierwszej pomocy, to na OC (obrona cywilna nie ubezpieczenie od
        >
        > odpowiedzialności cywilnej) Pozdrawiam

        Fazi, jak miło Cię widzieć:)
        Do meritum - ja skończyłem rok wcześniej, w 1992, w mat-fiz, który z racji
        wychowawczyni bardziej przypominał klasę o profilu biologicznym:)
        A klasa Skórnikowej to miała właściwie profil brydżowy:)))
    • Gość: Theo Re: VIII LO IP: *.dyn.iinet.net.au 20.01.06, 14:23
      Nie chwalac sie jestem chyba najstarszym absolventem bo skonczylem liceum w
      1961 roku. Mimo tych 45 lat ciagle milo wspominam ten okres. Kiedys razem z
      liceum byla tez szkola podstawowa w ktorej byly dwa jezyki obce - angielski i
      wiadomo jaki, co w tych czasach bylo rzadkim przypadkiem. Jedna z nauczycielek
      tlumaczyla ze "wroga trzeba poznac" dlatego byly lekcje jezyka angielskiego a
      potem niemieckiego.
      Pare miesiecy temu znalazlem na innym forum kontact do kolezanki z klasy
      maturalnej. Nikt wiecej z tego rocznika sie nie odezwal. Moze tym razem sie
      ktos jeszcze znajdzie. Pozdrawiam z cieplej Australii.
      • Gość: Gość Re: VIII LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 15:56
        My również pozdrawiamy ale z mroźnej Polski !!
    • Gość: Ich Re: VIII LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 15:14
      Po wielu wyliczeniach doszłam do wniosku, że też uczęszczałam do Pika w latach
      94-98 :) Całkiem miło wspominam ten czas - przede wszystkim dzieki ludziom,
      których tam poznałam i z którymi ciągle jestem w kontakcie. Nadal mam jednak
      awersję do p.Adamek (siem..hiehie), niemiło wspominam p. Kędziora -
      zdecydowanie mieli problemy z poczuciem własnej wartości, skoro tak traktowali
      uczniów.
      Pozdrawiam wszystkich absolwentów i obecnych uczniów VIII LO!
      • Gość: Gosc Re: VIII LO IP: *.play-internet.pl 27.02.19, 20:37
        2019 i cały czas aktualne
    • Gość: WAS Re: VIII LO IP: 213.227.80.* 25.01.06, 14:47
      Ja też skończyłem pika w 1998 roku ale w klasie Niemiecki:-)
      Fajna buda i czasy które nigdy nie wrócą ale cóż tak to jest
      pozdro dla absolwentów i uczniów
      • Gość: Das:) Re: VIII LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 11:02
        Was - w klasie niemieckiej A czy B? Kto był Twoim wychowawcą?
        Pozdrowionka!
        • Gość: was Re: VIII LO IP: 213.227.80.* 07.02.06, 10:23
          hmmm. chyba B - prof Tarnawska:-)
    • Gość: arpad Re: VIII LO IP: 217.41.240.* 26.01.06, 18:28
      a ja konczylem Pika w 1996(jak dobrze licze) w klasie mat-fiz-mat i wsrod wielu
      wspomnien wybija sie odsniezanie boiska na duzej przerwie, i gra w pilke.
      mielismay za to zreszta fory u prof. adamka (rozpierzchnijcie sie...:-)). a
      poza tym to strasznie lubilem sale fizyczna wieczorowki na parterze, gdzie
      mielismy matme
      • Gość: ww Re: VIII LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 00:26
        rocznik się zgadza (10-lecie matury już w tym roku!), klasa też, fussball na
        przerwach i Adamek również, i sala wieczorówki na parterze z wspaniałym Prof.
        Paliczką za biurkiem, ale nick arpad mi no żywcem nic nie mówi:), ale pozdro!!!
        Wspominam ten czas z dużą sympatią, stresy były, ale pewnie żadne do tych co
        były dalej, a był jakiś fajny klimat tworzony też przez niepowtarzalnych
        nauczycieli. pozdrawiam koleżanki i kolegów!!
        P.S. fajna strona młodszych kolegów, ale dużo anegdot jeszcze z naszych czasów:
        www.pnet.pl/~madz/klasa1c1/ przygotować się na dużą dawkę śmiechu:)!!!
        • Gość: arpad Re: VIII LO IP: 217.41.240.* 28.01.06, 14:55
          ha nick ww to chyba jeszcze trudniejsza zagadka :-) nie za bardzo pamietam ten
          fajny klimat chociaz nauczyciele to moze byli niepowtarzalni na swoj sposob.
          domyslisz sie kim jestem gdy powiem ze bylem najlepiej wyszkolonym technicznie
          zawodnikiem :-)))) no dobra troche nieskromnie ale sam mnie zmusiles
          • mysiaczka Re: VIII LO 04.02.06, 16:52
            Witam absolwentów naszego koachanego piecka ;) !

            tez jestem absolwentka matura 2004 ale mialam
            przyjemność mieć zajecia j.polskiego z pania
            malocco przez 3 lata
            zostawiła nas tuż (rok) przed maturą i wiecie co ...
            chodź wcześniej wszyscy narzekali a w trudnych chwilach
            klneli to jak sie okazalo ze odchodzi to wszyscy sie oburzyli
            a dziewczyny przy pozegnaniu sie nawet poplakaly
            a i samej pani profesor uronila się łezka !!!!!!
            i wszyscy zatęsknili z kropeczkami :D !ostatnio
            ją spotkałąm na przystanku ... fajnie się trzyma :D )
            a wf z pania Dąbrowską też przeżyłam ... żaglowanie
            kasztanami :D hehe :D :D :D
            Tia Bogaczyk :D pytał mnie zawsze na lekcji organizacyjnej
            kazdego nowego semestru co za stres :)
            A Kędzior ... najlepszy nauczyciel w szkole !!! debeściak !
            bardzo dobrze wspominam jego zajecia i wypady na Słowację
            mam nadzieje że jego synek rośnie zdrowo !
            Geografia z Adamek była ciekawym doświadczeniem :D
            Pani Szydło też była fajna :) fizyki to ona potrafiła
            nauczyć caco jej baaaardzo dziekuje ! w przeciwieństwoie
            do chemii i pani D. :/
            matematyki nie będę komentować ...chyba nie najlepiej trafiłam :/

            to były czasy ... :)
            pośle tam swoje dzieci :D
            • ph29 Re: VIII LO 07.02.06, 17:21
              > tez jestem absolwentka matura 2004 ale mialam
              > przyjemność mieć zajecia j.polskiego z pania
              > malocco przez 3 lata
              > zostawiła nas tuż (rok) przed maturą i wiecie co ...
              > chodź wcześniej wszyscy narzekali a w trudnych chwilach
              > klneli to jak sie okazalo ze odchodzi to wszyscy sie oburzyli
              > a dziewczyny przy pozegnaniu sie nawet poplakaly
              > a i samej pani profesor uronila się łezka !!!!!!

              Jakby przeczytała ten tekst, to pewnie uroniłaby następną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka