Dodaj do ulubionych

Pomóżcie !

31.07.06, 23:24
Qrde,naprawde nie wiem do kogo powinnam sie zwrócić z męczącym mnie problemem.
Otoż niedawno wróciłam z Londynu, bylam tam prawie przez rok i bardzo mi sie
podobalo,tam poczułam ze żyję,poznalam wspanialych ludzi i zobaczyłam ze jest
wiele innych rzeczy poza tymi ktore mnie otaczają na co dzien.Gdy bylam tam,
byl tu moj chlopak, jestesmy ze soba 7lat i w sumie nie narzekam.Ale sa miedzy
nami zgrzyty,bo on jest b wymagajaca osoba,szczegolnie co do wygladu.Jesli nie
wygladam idealnie to juz jest awantura.Czuje sie bezpiecznie w tym zwiazku i
on mi daje wszystko to,czego ja potrzebuje,ale boje sie ze po slubie bedzie
gorzej.To jest nie mozliwe zeby zawsze wygladac zajebi***e i tryskac energia
no i zeby wszystko robic idealnie.Wiec rodzi sie pytanie czy powinnam wyjechac
do Londynu do ludzi ktorzy mnie akceptuja i poprostu zaczac wszystko od nowa,
czy zostac tu w Polsce z osoba ktora kocham i modlic sie zeby nam sie udalo?
Moze ktos mi poradzi, czasem takie opinie moga byc pomocne. Dodam ze nie robie
sobie zartow. Mam 22 lata i jeszcze moge wszystko zmienic.
Obserwuj wątek
    • ola9944 Re: Pomóżcie ! 01.08.06, 07:41
      a po co masz teraz wychodzić za mąż, przecież masz dopiero 22 lata, poczekaj
      jeszcze,a jak masz jakieś wątpliwości, to lepiej się nie wiąż z taką osobą, bo
      po ślubie na pewno nie będzie lepiej
    • atmen Re: Pomóżcie ! 02.08.06, 15:23
      przede wszystkim z tym slubem jeszcze czekaj, 22 lata to zdecydowanie za malo
      na takie decyzje. a po drugie, jesli juz koniecznie musisz wychodzic za maz, to
      raczej chyba nie za chlopaka, z ktorym jestes. po 7 latach to juz raczej sila
      przywiazania, ale raz, ze nie sadze, ze on jest takim idealem od a do z, a poza
      tym milosc to nie jest nieskazitelna figura czy perfekcyjny manicure, to
      glownie wierne trwanie przy sobie nawzajem, akceptowanie sie i wspieranie,
      wyrozumialosc dla niedoskonalosci i zmian, ktore w partnerze z wiekiem czy np.
      ciaza zachodza. nie zawsze bedziesz piekna i mloda..czy on bedzie Cie mniej
      kochal, gdy zauwazy zmarszczki czy siwe wlosy?
    • ratarys666 Re: Pomóżcie ! 02.08.06, 15:48
      czesc jestem facetem ale postaram ci sie doradzic bo mam 32 lata i w zyciu
      robilem ruzne zeczy.teraz masz 22lata juz nie wyrabiasz z energia bo sie nad
      tym zastanawiasz.co powiesz za 15 lat.padac bedziesz ale kaze ci dobze wygladac
      i tryskac energia.nie dasz rady.co to za tyran?nie zmieniaj kraju,lecz zmien
      chlopaka.powodzenia
      • Gość: EWa Re: Pomóżcie ! IP: *.CNet2.Gawex.PL 02.08.06, 18:37
        Mocno bym się zastanowiła nad facetem, dla którego najważniejszy jest mój
        wygląd!
    • iberia30 Re: Pomóżcie ! 02.08.06, 21:11
      rozumiem, ze dla kogos wyglad jest istotny ale na Boga jak mozna drugiej osobie
      robic awanture bo nie wyglada perfekcyjnie 24h/dobe???Czy on jest taki idealny?
      Nie sadze.Wydaje mi sie-jak ktos z przedmowcow napisal, ze to co czujesz do
      niego do przywiazanie niz milosc, i naprawde nie ma sie co do oltarza spieszyc,
      zwlaszcza, jesli ktos Cie nie akceptuje w 100%.Twoj facet chyba sie naogladal
      za duzo amerykanskich oper mydlanych, gdzie bohaterki po przebudzeniu sa w
      pelnym makijazu i za duzo kolorowych gazet naczytal, gdzie wiekszosc to...efekt
      photoshopa.
      • piekna000 Re: Pomóżcie ! 05.09.06, 22:20
        Zmien go i to szybko Ja mialam chlopaka ktory ciagle mowil mi antykomplementy
        na moj temat jesli chodzi o wyglad to bylo straszne a musze przyznac ze jestem
        ładna i ciuchy mam super morgan Bgn to byl tyran nie facet.Poczulam sie pozniej
        jak smiec nic niewarty -bylam bardzo niewadowartosciowana.Zmienilam faceta i
        niezaluje teraz moj facet krzyczy mnie jak sie maluje i mowi ze nie musze tego
        robic bo i tak jestem dla niego zawsze piekna.
        • Gość: dulaforce Re: Pomóżcie ! IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.06, 23:23
          Cóż, traktuje Cię jak dodatek. Musisz wyglądać dobrze, bo to podnosi jego
          wartość. Niestety nadejdzie czas, że mu się znudzisz tak jak i on Tobie. Stanie
          się wtedy jeszcze bardziej wymagający bo będzie oczekiwał odmiany.
          Gdy pojawi się dziecko i ten szczególny okres w życiu kobiety, kiedy będziesz
          musiała mu poświęcić więcej czasu, nie będziesz mieć sił ani czasu na na tego
          typu rzeczy. To tylko jeden z przykładów.
          Oczywiście, konstruktywna uwaga jest jak najbardziej na miejscu w każdym związku
          ale staje się problemem, gdy zaczyna wpadać w przesadę

          Największym jednak problemem jest to, że nikt tak naprawdę na tym forum nie
          będzie potrafił postawić celnej diagnozy ani podjąć ciężaru rady. Słuchając
          niewłaściwych osób możesz zepsuć sobie życie. Nikt z obecnych tu wypisujących
          (łącznie ze mną) nie wie jakie macie charaktery i jaki tworzycie związek naprawdę.

          Masz 22 lata i w rzeczywistości nie znasz jeszcze życia do końca. Na razie
          jesteś zachłyśnięta wielkim światem. Staraj się postępować bardzo roztropnie.
          Dla mnie osobiście ślub w wieku poniżej 25 lat to decyzja obarczona duzym rykiem
          błędu.
          • Gość: dulaforce Re: Pomóżcie ! IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.06, 23:24
            sorki, miało być:
            "Dla mnie osobiście ślub w wieku poniżej 25 lat to decyzja obarczona dużym
            ryZYkiem błędu."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka