Gość: atakowac prl skonczy sie na ru..iu i niechcianej ciazy IP: *.hsd1.wa.comcast.net 03.09.06, 18:47 skonczy sie na ru..iu, niechcianej ciazy, z mezem lejacym w morde, zapomogami , zasilkami, pracy w kuchni czy magazynie, pokolenie mend i meneli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 18:51 A czemu się wszyscy dziwicie? Przecież to najważniejsze! Nauka - to dla głupich. Przecież do szkoły się nie chodzi po to, aby się uczyć tylko spotykać z kolegami i koleżankami. Więc ten wygląd jest najważniejszy. A nauka? Po pierwsze nie można oblać - dyrektor nie pozwoli nauczycielowi postawić jedynki. A jakby się jakiś belfer uparł to się napisze skargę: na to, że nie umie "tłumaczyć", że za dużo wymaga, że się nie uśmiecha. A jak to nie wystarczy to się napisze, że: uśmiecha się prowokująco, molestuje, stawia lepsze stopnie dziewczynom (albo pani chłopakom, albo pan chłopakom,,,)I co? Podskoczy taki belfer? Więc spodnie poniżej pępka, bluzeczka wycięta z dołu i z góry, manicure, fryzura - 14 lat ale wyglądamy na odmłodzoną 30stkę (by nas wpuścili do klubu). A jak się facet będzie gapił - to się go oskarży i wyleci. A Wy się dziwicie... R. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kimirsen Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:01 Gdyby Giertych poprzestał na swojej robocie ministra edukacji to byłaby szansa żeby poustawiać w głowach swym podopiecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 19:06 Głupota egzaltowana przez gazete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:30 ale jaja...to teraz w gimnazjach bedziemy mieć nie uczennice a kurczaki!!!a i ch idole- moge sie domyślać-A.Lepper( opalenizna) a może Doda(tipsy):) ZENADA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:37 Heh mnie zastanawia tylko jedna sprawa, czemu zakładacie, że zadbana dziewczyna musi być głupia? Otóż chodzę do jednego z lepszych l.o. w moim mieście które znajduje się na liście top 100, większość dziewczyn jest wymalowana i wcale nie ujmuje to im inteligencji. A mając do wyboru kogo byście wybrali, co prawda inteligentną ale niedbającą o siebie "szarą myszkę" ? Czy może równie mądrą ale zadbaną dziewczynę? Odpowiedz Link Zgłoś
joans1 Re: Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 19:45 To zależy co się rozumie przez słowo "zadbana". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:57 Co znaczy zadbana? Po prostu uważająca na swój wygląd. Dla was każda umalowana, uczesana dziewczyna jest lalką barbie. Podchodzicie do takiej osoby jakby była trzy rzędy rozwoju pod wami. Solarium i tipsy wcale nie oznaczają “jestem głupia i łatwa”. Odpowiedz Link Zgłoś
joans1 Re: Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 20:14 Co innego dbanie o swój wygląd a co innego stylizacja na 20latkę. Tu chodzi raczej o ubieranie sie stosownie do sytuacji,a szkoła nie jest wybiegiem mody... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 20:20 Powiem tak każdy interpretuje ten styl inaczej i z tego co wiem nie chodzi tu o postarzenie się ale co ja się tam znam ;) Czemu do szkoły mamy chodzić jak warta honorowa na pogrzebie Bieruta? Szkoła sama w sobie jest szara i traumatyczna, dlaczego my mamy tacy być ? Odpowiedz Link Zgłoś
joans1 Re: Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 20:33 > Czemu do szkoły mamy chodzić jak warta > honorowa na pogrzebie Bieruta? Szkoła sama w sobie jest szara i traumatyczna, > dlaczego my mamy tacy być ? Niczego takiego nie powiedziałam. Czy to,że nie mam balejażu i tipsów odrazu oznacza,że jestem szarą myszką? Ale czy nie wydaje Ci się,że 13-latka z tipsami i balejażem to lekka przesada? Trochę umiaru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 20:54 > Czy to,że nie mam balejażu i tipsów odrazu oznacza,że jestem szarą myszką? Ok tipsy mogą być lekką przesadą ale jeżeli chce to czemu nie, jej wybór. Balejaż jak najbardziej jeżeli jej nie odpowiadają naturalne włosy. Dopóki nie zacznie robi sobie operacji plastycznych to według mnie wszystko jest w normie. Jak kogoś stać to niech sobie robi z sobą co chce. Ludzie nie róbcie na powrót komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
joans1 Re: Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 21:03 No dobra balejaż może jeszcze przejść.Ale niech te dziewczyny przestaną obnosić sie z tym,że wydaja tonę kasy na zabiegi-moim zdaniem-zupełnie nipotrzebne. Czy naprawdę powodem do dumy jest wydanie 200zl na tipsy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:07 :) Ale nikt się z niczym nie obnosi. Podobno twórca LSD powiedział kiedyś "nie liczą się składniki a sposób ich połączenia" tu jest tak samo nie ważne jest ile dasz ważne jak wyglądasz. Nie spotkałem się z czymś takim, że jedna dziewczyna mówi do drugiej "patrz na moje tipsy dałam za nie 100zł" Nikt nie mówi ile dał za ciuchy czy kredkę do ust. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:09 Ponadto zaznaczam że wbrew pozorom nie biorę, nie palę a piję w ilościach śladowych. Odpowiedz Link Zgłoś
joans1 Re: Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 21:14 >tu jest tak samo nie ważne jest ile dasz ważne jak wyglądasz. Zauważyłam i częściwo przez to zachorowałam na bulimię... >Nie spotkałem się z czymś takim, że jedna dziewczyna > mówi do drugiej "patrz na moje tipsy dałam za nie 100zł" Nikt nie mówi ile dał > za ciuchy czy kredkę do ust. Owszem mówi i to dosyć często Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:25 Hm widzisz jeszcze nie jesteśmy w Hollywood dziewczyny jak wieszak wcale dobrze nie wyglądają i moda na aż taki reżim wagowy nie panuje. Co do bulimii to rozumiem że jest to tak samo jak z narkotykami lub piciem, nie ważne jak byś nie chciał/ła i tak nie możesz z tego wyjść. > Owszem mówi i to dosyć często No cóż wszystko zależy z jakimi ludźmi się zadajesz. Odpowiedz Link Zgłoś
joans1 Re: Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 21:33 Z tym,że bulimia jest gorszym "nałogiem" niż np.picie czy palenie...Bez alkoholu można życ a bez jedzenia nie.Jednak nie jest tak źle,żeby nie można było z tego wyjść bo ja juz jestem prawie zdrowa(szkoda tylko,że prawie nie znaczy całkowicie). I zaznaczam,że nie wyglądam jak wieszak tylko jak_normalna_zdrowa dziewczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:48 No cóż gratuluje chociaż tego prawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licealista Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.eranet.pl 03.09.06, 23:27 Top 100 w mieście... Nie no... Gratulacje :D U mnie w mieście nie ma nawet tylu liceów, a mieszkam w duuużym mieście... I jest pewna różnica pomiędzy osobą zadbaną, a dziewczyną, która nie ma ani jednego miejsca na ciele niewytapetowanego... Nie ma tego nawet od której strony pocałować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:32 kreowanie wlasnego wygladu-tak. 12-olatki wygladajace jak lalki Barbie- STANOWCZO- NIE!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Do szkoły tylko po solarium IP: 217.98.102.* 03.09.06, 19:36 "zeby wszyscy mysleli ze wrocilam z Kanarow" TOTALNE DNO!!!! zal mi tych wszystkich panienk, jakie szczescie ze ja taka nie jestem. Nigdy nie bylam na solarium, i nie zamierzam tam isc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chomik Do szkoły tylko po solarium IP: 83.238.95.* 03.09.06, 19:40 wlasnie ide do 3. klasy gimnazjum i tez zrobilem sobie tipsy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.netcologne.de 03.09.06, 19:42 jestem pokoleniem hippi -jestem po waszej stronie uczniowie! ,ja tez bylem tepiony za niekonwecjonalny wyglad w szkole .i historia sie powtarza ?!-ktos tu jest niepowazny!!pozdrawiam was wszystkich-.mysle ze jestesmy dojrzalym spoleczenstwem.z solarium ostroznie!wiecej tolerancji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewsko Do szkoły tylko po solarium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:46 Świat staje na głowie... Gdzie nie spojrzysz... WARIACTWO! Mam nadzieję, że nie wszystkie matki zwariowały i wydały na swoje gwiazdy 200 zł u kosmetyczki... Bez przesady! Mam nadzieję, że jutro w szkole "moje" gimnazjalistki to udowodnią...! Pozdrawiam wszystkie uczennice i uczniów i powtarzam z uporem maniaka, że nie liczy się co na głowie, tylko co w głowie...! A jakoś dziwnie tak to się składa, że jak już jest na głowie to w środku... nie bardzo! Życzę owocnego roku szkolego! Pozdrawiam, Ewa - mama i nauczyciel! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.hsi.kabelbw.de 03.09.06, 19:56 a ja jestem ZA mundurkami! Pracuję w gimnazjum i obserując niektóre uczennice, mam wrażenie, że zapomniały się ubrać. W renomowanych angielskich szkołach (polskich juz też)mundurki są obowiązkowe; i nie mówię tutaj o nylonowych fartuchach, w których 'występowalo' moje pokolenie. Nie sądzę, a nawet jestem przekonana, że mundurek w ŻADEN sposób nie ogranicza młodych ludzi. Po szkole niech się ubierają w co tylko im się podoba. Pozdrawiam gimnazjalistów i wszystkiego najlepszego w nowym roku szkolnym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.netcologne.de 03.09.06, 20:06 nie chcialbym miec takiej konserwatywnej nauczycielki !! nieprawda ze w glowach pusto ,to w niektorych glowach jest pustka! dlaczego ulica nie ma byc wesola ,kolorowa ?!!!!!!pozdrawiam hippi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.hsi.kabelbw.de 03.09.06, 20:09 ulica - tak, szkoła - niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.netcologne.de 03.09.06, 20:17 wreszcie glosy toleranncji, hurra !!!!!! jak ja sie nameczylem zanim niektorzy , sie przestawili.,w czasach gdzie wszystko bylo zakazane!!!i teraz to powielac!dajcie tej wspanialej mlodziezy oddychac pelna piersia, przeciez o wszystkim mozna rozmawiac.moi drodzy rodzice i pedagodzy.zycze powodzenia 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.netcologne.de 03.09.06, 20:33 wreszcie glosy toleranncji, hurra !!!!!! jak ja sie nameczylem zanim niektorzy , sie przestawili.,w czasach gdzie wszystko bylo zakazane!!!i teraz to powielac!dajcie tej wspanialej mlodziezy oddychac pelna piersia, przeciez o wszystkim mozna rozmawiac.moi drodzy rodzice i pedagodzy.zycze powodzenia . a juz mialem nadzieje ze nawiazalem kontakt-niestety nie ,a szkoda, mimo wszystko moze lepiej sie powstrzymac od ordynarnych komentarzy, to nie jest dobry przyklad dla tej mlodziezy "o pustych glowach" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.netcologne.de 03.09.06, 20:08 ok niech to bedzie wspolna akceptacja a nie wymuszenie , nakaz. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Idiotki jakies Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.magma-net.pl 03.09.06, 20:11 Bez komentarza co za debilki same chodza do solarium. Jak nja nienawidze takich dziewczynek. Idiotki. Odpowiedz Link Zgłoś
nati Re: Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 20:19 jak czytam ze jakas pani doktor z uniwersytetu powiedziala "dajmy im szanse", to mi rece opadaja. szanse na co??? na tipsy??? a mi sie wydawalo, ze tipsy sa dla kobiet, a nie dla dzieci!!! nie moze byc tak, ze podlotkom wszystko wolno. rodzice coreczek z tipsami wychowuja sobie lodziareczki (bynajmniej nie chodzi o zawod sprzedawcy). takie panienki nie wyrazaja swojej osobowosci. za to ucza sie, ze nalezy podkreslac swa seksualnosc i dzieki niej zdobywac swiat. nie jestem zwolenniczka mundurkow, choc lepsze mundurki niz pelna swoboda idaca najczesciej w parze z glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łukasz Do szkoły tylko po solarium IP: 89.186.1.* 03.09.06, 20:23 masz całkowitą rację!po prostu barak komenktarza "PIĘKNY WYGLĄD PUSTO W GŁOWIE" całkowity egoizm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Backfire Do szkoły tylko po solarium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 20:29 Buhahaha... Żebra mnie bolą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.netcologne.de 03.09.06, 20:35 wreszcie glosy toleranncji, hurra !!!!!! jak ja sie nameczylem zanim niektorzy , sie przestawili.,w czasach gdzie wszystko bylo zakazane!!!i teraz to powielac!dajcie tej wspanialej mlodziezy oddychac pelna piersia, przeciez o wszystkim mozna rozmawiac.moi drodzy rodzice i pedagodzy.zycze powodzenia . a juz mialem nadzieje ze nawiazalem kontakt-niestety nie ,a szkoda, mimo wszystko moze lepiej sie powstrzymac od ordynarnych komentarzy, to nie jest dobry przyklad dla tej mlodziezy "o pustych glowach" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licealista Dzisiejszy świat to obłęd. IP: *.eranet.pl 03.09.06, 20:51 Moja dziewczyna w ogóle się nie maluje i jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza. Ba! Nawet się z tego cieszę. Nie ma takich problemów jak rozmazujący się tusz do oczu, albo szminka zostająca wszędzie po pocałunku. Cenię u niej to, że jest naturalna, nie maluje się, a (o dziwo!) wygląda bardzo ładnie i naturalnie. Potrafi się modnie ubrać (modnie nie znaczy z brzuchem, tyłkiem i cyckami na wierzchu) i podoma mi się bardziej od innych umalowanych dziewczyn. Nie wiem co młode dziewczyny i w ogóle ludzie widzą w umalowaniej twarzy. Nienaturalne, błyszczące kolory ust przywodzą mi na myśl maskę samochodu. Swiecąca twarz wygląda jakby się napromieniowała po wybuchu reaktora. Powieki umalowane na różowo wyglądają jak powieki świń. Długie, grube czarne rzęsy wyglądają jak jakieś zasieki na granicy. A pomalowane włosy jakby się włożyło głowę do kubła farby. Czy dzisiejsze kobiety nie mogą się opamiętać? Nie mam nic przeciwko makijażom. Ale nie zapominajcie, że ładny makijaż to taki, którego nie widać! Można się pomalować, ale tak żeby to wyglądało naturalnie. A niestety dzisiejsze kobiety (nie wszystkie) wyglądają jakby uciekły przed chwilą z cyrku. Jeszcze te wszystkie kolczyki, klipsy, tipsy i inne. Ja osobiście cenię naturalność. Podobają mi się uszy, które można pocałować, bez natykania się na jakieś metale. Uszy które można potrzymać w palcach bez nakłówania się na jakieś sztuczne wyroby. Paznokcie, które można pocałować i wziąść do buzi i musieć się martwić, że lakier się rozpuści, albo tips odpadnie. Czy na prawdę już nie ma na tym świecie nikogo, kto by zachował choć resztki poczucia piękna? Co jest ładnego w świecącej na wszystkie kolory twarzy? Co jest ładnego w twarzy, może nie świecącej, ale umalowaniej "znośnie"? Czy nie lepiej przytulić się i pocałować twarz osoby, którą się kocha, a nie warstwę kosmetyków? Powiecie pewnie, że maluje się także żeby wyglądać jakoś na ulicy. Ale nie lepiej patrzeć na twarze takie jakimi są naturalnie? Twarze, które nie ukrywają się pod warstwami kremów... To nie tylko nastolatki tak się malują... One biorą przykład ze swoich rodziców i w ogóle dorosłych (których dorosłymi ze względu na zachowanie nazwać nie można). Przed każdym wyjściem godziny spędzone przed lustrem. Znam ten problem, bo mam siostrę, która cały czas blokuje łazienkę. Nie można nawet wejść się wysikać, bo ona się maluje! A później wygląda jak jakiś manekin na wystawie sklepowej. Dbanie o siebie powinno się ograniczać do codziennej kąpieli, mycia rąk i zębów. No i jakieś uczesanie włosów i schludny ubiór. No ale z drugiej strony (widzę po mojej klasie) są też dziewczyny, które za grosz nie mają poczucia gustu. Ubierają się jakby uciekły z zoo. Jakiś niemodny sweter po babci, brzydkie niedopasowane jeansy i paradują po ulicy. Jak nie jedna skrajność to druga... Nie wiem już co o tym świecie myśleć... W świecie, w którym nie można się ubrać modnie, ale bez niszczenia i ukrywania swojej prawdziwej twarzy pod tonami kosmetyków. Jak już pisałem ładny makijaż to taki, którego nie widać.. Który wygląda jak naturalna twarz, a nie świeci i błyszczy jak nocna lampka... Taki, który by zakrył coś, albo podkreślił, a nie nadawał zupełnie nowych kosmicznych kolorów. Chociaz i tak jestem przeciwnikiem jakiego kolwiek makijażu. Wolę ludzi, którzy wyglądają naturalnie. A z resztą róbcie co chcecie... Co mi na was zależy. Mam piekną dziewczynę, która się nie musi malować i mi to wystarcza. A wam kiedyś się to malowanie zwróci... Od tych kosmetyków, będziecie mieli coraz gorszą skórę i będziecie musieli nakładać coraz to grubszą warstwę kosmetyków... To by było chyba na tyle.. Pozdrowienia dla mojej najpiękniejszej, która nie musi się malować, by wyglądać ładnie. :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licealista Re: Dzisiejszy świat to obłęd. IP: *.eranet.pl 03.09.06, 20:57 I jeszcze dodam, żeby nie było wątpliwości... Moja dziewczyna dba o siebie.. Myje codziennie włosy i nie chodzi w szarej spudnicy do kostek, tak jak to opisywał pewien pan wcześniej.. I jeszcze ma zadbane stopy :) I w ogóle jest taka cała zadbana... Odpowiedz Link Zgłoś
haganna Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 20:57 Kolejny tendencyjny artykuł przedstawiający "przejaskrawioną" rzeczywistość. To normalne, że młode dziewczyny chcą być zadbane w tak ważnym dla nich dniu, jakim jest rozpoczęcie roku szkolnego. Pamiętam jaki miałam żal do mojego ojca, że nie pozwolił mi - pomimo mojego trądziku - pójść do kosmetyczki, bo uważał to za fanaberię (nota bene mój ojciec chrzestny na spotkaniu rodzinnym poradził mi pójście do kosmetyczki właśnie i dowiedział się zdumiony, że to niemożliwe). Tak więc zadbać o siebie musiałam za własne piedziądze (korki). Pójście do fryzjera, nowy ciuch, pomalowane paznokcie (na naturalny kolor) i lekki, nierzucający się w oczy makijaż uważałam za coś naturalnego i oczywistgo. I w głowie mi się nie przewróciło! Lubimy skrajności - albo tipsy, tapeta i tęcza na włosach albo mundurek. Jak by nie można było wprowadzić do regulaminu szkolnego i bezwzględnie respektować rodzaj "dress code" (np. zakaz noszenia szpilek, krótkich spódniczek, golizny, czerwieni i zieleni na włosach, wskazane kolory takie-a-takie, itp.). Wydaje mi się, że "myśląca" młodzież czuła by się potraktowana nie jak żołnierze w koszarach, czy bezmózgowcy, ale "po partnersku" i respektowałaby zalecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Pustaki IP: *.g.intelink.pl 03.09.06, 21:13 Pustaki i tyle. "Wygladac jak by sie bylo na kanarach" - co za pusta ci.., az zal bierze --; Macius z technikum to wogole jakis pedzio musi byc, facet ktory chodzi na solarium to impotent i frajer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Pustaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:17 Haha no to mnie rozbawiłeś. Nazywanie kogokolwiek przez ciebie pustakiem jest dość ryzykowne. A co do chłopaka na solarium to normalka. Może jakieś ukryte kompleksy ? Dziewczyny lubią opalonych facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Re: Pustaki IP: *.n.INTELINK.pl 03.09.06, 22:00 Ryzykowne? W jakim sensie? Prawda w oczy kole - laska, dla ktorej najwazniejsze to sciemnic gdzie to ona nie byla to P-U-S-T-A-K, albo inaczej "worek na sperme" (takie cos do podymania, bo do rozmowy to na pewno sie nie nadaje). Kompleksow nie mam, wrecz przeciwnie - jak patrze na spedalonych frajerow z zelem na glowce, obcislych bluzeczkach i po solarce, to mi samoocena mocno podskakuje :) > Dziewczyny lubią opalonych facetów. I kto tu ma kompleksy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n4v0r Re: Pustaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:12 No cóż jeżeli w kobiecie widzisz worek na spermę to współczuję i polecam załatwić sobie dobrego psychiatrę. A co do kompleksów to ich nie mam, na solarke nie chodzę a i opalony nie jestem mocno (naturalna opalenizna po wakacjach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Re: Pustaki IP: *.n.INTELINK.pl 03.09.06, 22:32 W kobiecie nie, w pustaku tak. Kobieta ma byc kobieca. Panna po solarium, z tapeta i reszta atrybutow typowej landryny, to juz nie kobieta tylko jakies chooj-wie-co i co za tym idzie tylko rzeczonym choojem mozna z nia "rozmawiac" - do niczego innego taki mutant sie nie nadaje. Co innego normalne dziewczyny, ktore sa poprostu normalne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marioo Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:17 czytajac te opinie zwrocilem uwage jak wiele osob krytykuje pojscie na solarium. Pytam sie co jest zlego w pojsciu na solarium raz na jakis czas? Niech mnie oswieci ktos racjonalnymi argumentami.Sam chodze czasami poniewaz wygladam opalony po prostu lepiej . Niektorzy sie zachowuja jakby to bylo siedlisko szatana. Odpowiedz Link Zgłoś
katmoso Re: Do szkoły tylko po solarium 03.09.06, 22:06 nadmiar promieni ultrafioletowych powoduje raka skóry, a na pewno jej przyspieszone starzenie się. nie wolno łaczyć wizyt w solarium z przyjmowaniem pewnych leków - antybiotyków czy tabletek hormonalnych. owszem, raz na jakis czas kilka minut nie zaszkodzi. tylko to 'raz na jakis czas' nie oznacza bynajmniej raz w tygodniu albo raz na miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 23:26 a masz chlopaka? Odpowiedz Link Zgłoś
tis Re: Do szkoły tylko po solarium 04.09.06, 01:39 Szczerze mówiąc, dawno głupszego komentarza nie widziałem. Odsyłam do szkoły dyskusji. Argumenty 'ad personam', osobiste, są zabronione. Bo nie wnoszą nic merytorycznego, za to działają "pod publikę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Do szkoły tylko po solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:45 nie "w głowach", tylko "na głowach" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqłka Re: Do szkoły tylko po solarium IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.09.06, 22:55 Niestety to prawda. Obecnie studiuję, więc widok "tipsiar", plastikowych, farbowanych panienek, mam serwowany niemal każdego dnia na dzień dobry. Obserwuję gimnazjalistki i licealistki i coraz więcej widzę w nich głupoty i powierzchowności. Niestety większość dziewczyn nie interesuje się dosłownie niczym, zero pasji, liczy się wygląd i dobra zabawa. Nawet wśrod niektórych moich rówieśniczek, osób, które mimo wszystko lubię, nie ma takiej, która szczerze chciałaby doskonalić siebie, mieć konkretną wiedzę na jakiś temat. Owszem, na pytanie co lubią odpowiedź zabrzmi: dobre książki, dobre kino (tylko co to znaczy "dobre"), no i oczywiście dobra zabawa, lubią także swoich znajomych, śmiech i słońce. Przykro mi z tego powodu, ale nie potrafię wskazać przykładu dziewczyny z prawdziwą pasją. Jeszcze nie spotkałam takiej z którą mogłabym pogadać tak na serio, albo która byłaby dla mnie jakąś inspiracją! Na szczęście są jeszcze faceci i zdecydowanie bardziej wolę ich towarzystwo.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GŁUPIECIPY głupie małolaty wychowane na debilnych reklamach IP: *.chello.pl 03.09.06, 23:00 głupota ludzka nie zna granic Odpowiedz Link Zgłoś
wyszat jak nie trawie Giertycha i jego pomysłów to jednak 03.09.06, 23:23 to aby do podstawówek, gimnazjów i szkół srednich wróciły mundurki, nie jest zły. trzeba jakoś uteperować tą gó..arzerię. Przemoc, kradzierze, narkotyki - tak dalej byc nie może. Uniformy do końca problemów współczesnej szkoły nie rozwiążą ale mogą okazać się pomocne w kilku sprawach - chociażby w zlikwidowaniu tej zasranej rewii mody która już na poziomie gimnazjum aż razi po oczach Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi Głupcy, śmierdziele, pracusie... to was tak boli? 03.09.06, 23:31 W większości poostów tutaj szczególnie widoczna jest głupota starych pierników. Wszystkie wasze komentarze są po prostu kwintesencją głupoty i bezinteresownej zawiści. Jak całe życie nic nie robicie tylko zap... za psi grosz, nie mając żadnych celów, pasji ani niczym się nie interesując to wasz problem. Niektórzy na przykład interesują się modą a wyjęcie kolczyka np. z brody czy języka to jednak problem. Co ma zrobić osoba z dredami? Włożyć pod czapkę? Wtedy będziecie marudzić, że młodzież nie ma do was szacunku. Widać część ludzi na tym forum jest po prostu za głupia żeby to zrozumieć. Chociaż głupia to złe określenie. Siedzicie w "robocie" i już dawno straciliście kontakt z otaczającym światem. Jeśli macie jakieś przyjemności to może palenie fajek albo "dojenie browara". Od tego, że zabronicie ludziom wyglądać ładnie nie będziecie ani piękniejsi ani mądrzejsi. Może po prostu będzie wam mniej wstyd, że można się aż tak zapuścić. Do dentysty te dzieciaki też nie powinny chodzić? Może od razu wyrywać bo normalne pląby które nie wylatują po tygodniu to nawet droższe niż taka wizyta u kosmetyczki. Poza tym [zbrodnia] SĄ ŁADNE!? Ja na przykład chodzę na siłownie, basen, na solarium nie bo wolę prawdziwe a nie sztuczne słońce. Jeśli dobrze wyglądający ludzie aż tak wam przeszkadzają to proponowałbym coś z waszym życiem zrobić a nie siedzieć tutaj całymi dniami i pierd0lić za przeproszeniem smuty na forum. I nie marudźcie znowu ile to kosztuje. 20 mln polaków pali papierosy. Karnet na siłownię to równowartość paru paczek fajek. Nie wiem ilu bo nie piję i nie palę. Uświadomcie sobie jedno. Wy jesteście problemem w tym społeczeństwie. Debile którzy nie wiedzą jak się ubrać, piją, palą a na koniec to wszyscy wiemy jakie są tego skutki. Rzesza niedomytych idiotów (niestety najczęściej faceci!) którzy pół roku nie byli u fryzjera, śmierdzą (potem, tytoniem) i ogólnie swoim wyglądem prezentują poziom chlewa. Niestety dużo łatwiej powiedzieć dobrze ubranej dziewczynie, że jest dziwką niż takiemu zapuszczonemu śmierdzielowi żeby poszedł się umyć i uczesać. Dla wszystkich zawistników mam jedną radę - idźcie się umyć i uczesać a życie dla wszystkich będzie przyjemniejsze. Także dobrze ubrane osoby nie będą was już tak razić. Opinia inteligentnej części społeczeństwa na ten temat bardzo mnie cieszy. Widać nie wszystkim w tym zaściankowym obozie pracy zwanym IV RP odbiło do reszty. -- rmi.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Re: Głupcy, śmierdziele, pracusie... to was tak b IP: *.g.intelink.pl 04.09.06, 00:18 Czlowieku, polaczenie "inteligetny czlowiek" i "czlowiek interesujacy sie moda" to oksymoron. Moda jest dla bezmozgiej ciemniej masy, ktorej jak ktos powie, ze ma sobie gwozdziami dupe nabic bo tak modnie, to to zrobi. Tacy ludzie nie maja wlasnego ja, wlasnej osobowosci, wlasnego zycia - sa jak slepe swinie prowadzone na rzez. Mam 22 lata, wiec nie zaliczam sie do "ramolady" psioczacej na "mlodocianych". Czlowiek jest indywidualnoscia i wolna jednostka, bariery, nakazy, zakazy, MODA - to zamordyzm, kajdany. Poddawanie sie czemus takiemu, to ewidetny przyklad braku osobowosci i mozgu. I wlasnie dlatego osoby, takie jak opisane w tym artykule, wzbudzaja moja gleboka odraze (slowem: rzygac sie chce) - pustaki bez ulamka wlasnego istnienia, najwazniejsze dla nich to pokazac sie, blysnac, zdobyc 5 minut poklasku wszelkim kosztem (i moze zaprzeczysz, ze panienka chcaca wygladac jakby z "kanarow" wrocila, a nie z polskich gor (nie mylic z patriotyzmem, do ktorego mi daleko), wlasnie takowa nie jest?). I teraz odpowiedz sobie sam na pytanie, kto marnuje zycie? Ty, spedzajacy caly czas na ulotnym "podobaniu sie" innym, na ciaglym biegu do "idealu" z pisemek, ktore robia wode z mozgu w celu wyrwania kasy z kieszeni? Czy moze ja, ktory w wysluzonej parze spodni biegne przed siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi Re: Głupcy, śmierdziele, pracusie... to was tak b 04.09.06, 02:00 Każdy ma inny sposób na to aby być szczęśliwy. Kto zmarnuje sobie życie? Nie wiem i nie tobie ani mnie o tym decydować. Nie masz też prawa, aby na siłę starać się robić coś co twoim zdaniem przyczyni się do tego aby inni swojego życia nie zmarnowali. Niestety są też ludzie którzy za wszelką cenę chcą sprawić by inni byli tak nieszczęśliwi jak oni. Czy oni zaslugują na to, żeby żyć szczęśliwie dzięki osiągnięciu swojego życiowego celu? Moim zdaniem nie bo w odróżnieniu od tych jak to nazywasz pustych panienek które nikomu nic złego nie zrobiły podstawą do ich szczęścia jest kzywda innych. Widać to w polsce wszędzie a co z tego wychodzi dobrze wiemy - na przykład komentarze w tym wątku i mundurki WIELKIEGO KONIA. Największą ironią jest to, że "wyedukowane" i "mondre" polskie społeczeństwo traktuje muzułmanów jak stado małp i kretynów... którzy mieszkają w jaskiniach i tworzą bezsensowne nakazy... na przykład co do ubioru. Wy robicie dokładnie to samo, więc patrząc z boku i uczciwie - kto zatrzymał się w rozwoju na etapie małpy? -- rmi.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Re: Głupcy, śmierdziele, pracusie... to was tak b IP: *.n.INTELINK.pl 04.09.06, 14:30 A ty myslisz, ze o co tym pustakom chodzi? O to, zeby poswiecic tym, czego inni nie maja - ergo: podstawa ich szczescia jest nieszczescie innych. Nie robie tez bezsensownych zakazow i nakazow w kwestii ubioru, stwierdzam poprostu oczywisty fakt - osoby, ktore ponad zycie przekladaja metki na ubraniach, lakier na wlosach i 10 stopien solarki, sa poprostu puste. Zakazywac im byc pustymi nie mam zamiaru, ale nie zakazuj mi uwazac co uwazam i przekonywac do swojej opinii innych. Co do rozwoju, to nie obrazaj malp. Kazde spoleczenstwo jest chore i nienaturalne - stad problemy i ciagla agresja czy to u nas czy gdziekolwiek. I niech tylko zaden socjolog mi nie wykazuje, ze czlowiek to istota spoleczna! Spoleczenstwo to twor sztuczny, a czlowiek jedynie w minimalnym stopniu jest zwierzeciem stadnym. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo A ja piję piwko i palę fajki. I jestem szczęśliwy! 04.09.06, 00:41 I wyglądam dobrze, czuję się jeszcze lepiej, a nawet (wybacz, jeśli cię to zaboli) stać mnie na WSZYSTKO, czego potrzebuję (ty chociasz wiesz, czego ci potrzeba?). Nie przeszkadzają mi wystrojone małolaty. Lubię "tipsiary". Wiesz, co mi przeszkadza? Ludzie, którzy uważają, że ich styl życia jest lepszy i innych mają za nic. Lataj sobie na tą siłownię. Ja już się "napakowałem", gdy byłem młodszy. Masa mięśniowa była mi wtedy potrzebna, by osiągnąć moje zamierzenia. Teraz już nie- mam rozum i "47 w łapie" trochę mi przeszkadza w wizerunku. Życzę powodzenia, będzie ci potrzebne. Pozdrawiam :) P.S. Wywnioskowałem, że jesteś człowiekiem dobrze sytuowanym. Skąd więc u ciebie ta zawiść i jad typowy dla BIEDOTY? Czyżby nowobogacki? Myślałem, że ten gatunek już wymarł... Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi Re: A ja piję piwko i palę fajki. I jestem szczęś 04.09.06, 01:24 A co mnie obchodzi to na co cię stać? To że pijesz i palisz? bez znaczenia jak lubisz to OK. To jak wyglądasz - również mnie nie obchodzi. Czego mi potrzeba wiem doskonale. > Nie przeszkadzają mi wystrojone małolaty. Lubię "tipsiary". Wiesz, > co mi przeszkadza? Ludzie, którzy uważają, że ich styl życia jest lepszy i > innych mają za nic. Widzisz tutaj się zgadzamy w 100%. Ja też nie cierpię takich ludzi. Jednak ja nie postuluję tutaj wprowadzenie segregacji/dyskryminacji społeczeństwa według ubioru. Po prostu wypowiadają się tutaj osoby które gdy tylko widzą osobę wyglądającą jak człowiek klasyfikują ją jako pustego idiotę albo k*ę. Wiesz kto np. w mojej szkole najbardziej "dbał" o wygląd uczniów? Nauczyciele nieudacznicy którzy najpierw powinni się umyć i pójść do dentysty bo po prostu śmierdzieli. Czy mi to przeszkadzało? TAK. Czy domagałem się usunięcia ze szkół śmierdzieli i wprowadzenia standardów higieny dla nauczycieli? NIE! Choć z taką aparycją trudno byłoby im dostać pracę w skupie ziemniaków! To jak ludzie żyją i wyglądają po prostu MNIE NIE OBCHODZI. Niech robią to co lubią. Po prostu proponuję krytykantom tutaj, żeby czasem spojrzeli w lustro bo to co zobaczą bardzo często będzie 100x gorsze estetycznie od wystrojonych gości i panienek! Na siłownię nie latam po to, żeby się napakować bo w moim wizerunku przeszkadzało by to już teraz. >Życzę powodzenia, będzie ci potrzebne. Powodzenie to będzie potrzebne krytykantom tutaj. Bo chyba nie będą zadowoleni dopóki każdy nie będzie tak samo okropny jak oni a to mało prawdopodobne. -- rmi.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pmonroe A co drugi Polak chce na zachod 04.09.06, 00:20 Sorry, czegos nie rozumiem, niby w Polsce tak zle, ze co druga mloda osoba chce wyjechac, a tu kasa jest na takie sprawy, a do tych co chca wyjechac, nie ludzcie sie, na zachodzie tez trzeba zapierniczac Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi Re: A co drugi Polak chce na zachod 04.09.06, 01:33 Ja ci powiem dlaczego. Bo jak sąsiad ma nowy samochód to polak nie myśli jak zarobić na taki sam, tylko się modli - żeby razem z tym nowym samochodem sąsiad wpadł pod pędzący pociąg. Tutaj zasada jest taka sama. Tylko, że samochodu nie można zgodnie z prawem odebrać - jako taki wygląd juz tak. Można np. wprowadzić jakieś obleśne mundurki albo komunistyczne "zasady ubioru" i każdy będzie w tym wyglądał jak gó..no. Nie mówię tutaj o prestiżowych szkołach - bo chodzić w ich "mundurkach" to dla wielu ludzi zaszczyt czy szczególny przywilej. W myśl zasady co kto lubi. Jeśli mundurki byłyby takie same i obowiązkowe - wiadomo, że nie mozna liczyć na nic więcej niż kawałek bylejakiej, obrzydliwej szmaty którego noszenie nie będzie przywilejem już dla nikogo - ale dla większości będzie udręką, pozostali będą to mieli najwyżej gdzieś. W ogóle jak sobie tacy ludzie jak Szanowny Debil Roman to wyobrażają? Każdemu 3 pary mundurka albo wszechobecny smród w salach klasowych? Może dezodorantów też zabronią używać, bo uczniowie pachną na razie lepiej niż "średnia krajowa" która każdego ranka jeździ autobusem. -- rmi.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
r-mi "Mondrzy" uczniowie w polskich mundurkach? 04.09.06, 02:08 Największą ironią w tym wszystkim jest to, że "wyedukowane" i "mondre" polskie społeczeństwo traktuje muzułmanów jak stado małp i kretynów... którzy mieszkają w jaskiniach i tworzą bezsensowne nakazy... na przykład co do ubioru. Wy robicie dokładnie to samo, więc patrząc z boku i uczciwie - kto zatrzymał się w rozwoju na etapie małpy? Co prawda w polsce nie dochodzi do kamienowania ale na przykład ciąża nastolatki czy wywalenie ze szkoły za ubiór może skończyć się dla niej całkowitym przekreśleniem szans na przyszłe normalne zycie. Dlaczego? Bo tak ubzdurało sobie społeczeństwo i rodzina która nie kocha swojego dziecka - ale tylko je zrobiła i karmi. Później taka robi wszystko co może żeby na ulicy nie zdechnąć więc znajduje sobie sponsora - to znajomi się od niej odwracają i nazywają k*ą. Waszym zdaniem to prawidłowa droga do tego, żeby nauczać młodzież o tym co WEDŁUG WAS jest dobre a co złe. Bo według mnie złe jest w tym wypadku to co robicie i czego oczekujecie jako społeczeństwo. Argument o nauczaniu odpowedniego ubioru jest bezpodstawny. Istnieją bardzo dobrze płatne zawody w których nie przywiązuje się do tego żadnego znaczenia - na przykład cała branża usług online czy freelance. Również inne zawody nie wymagające kontaktów z klientem. -- rmi.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś