Dodaj do ulubionych

Stawiam na Katowice

24.02.07, 13:11
Stawiaj sobie na co chcesz, Harnasku, ale napewno nie nazwei sie nowej
Konglomeracji nazwa wsibez historii.
Glywice, czy Bytom maja historie i maja Rynek.
Obserwuj wątek
    • mieszko966 Konurbacja Górnośląska 24.02.07, 17:09
      Autor artykułu powyższego właściwie przez półtora strony udowadnia, że sieć
      miast powina się nazywać "Konurbacja Górnośląska" (mnie to odpowiada) i dopiero
      na koniec stwierdza, że taka nazwa, jako dwuczłonowa, i tak nie ma szansy się
      przyjąć i że będzie używana tylko w urzędach i pracach naukowych, a nie wśród
      ludzi. A ja myślę, że właśnie taka nazwa jest potrzebna naszemu regionowi:
      NAZWA URZĘDOWA!! Wiadomo przecież, że ludzie dalej będą mówić, że jadą do
      Gliwic, Katowic, Chorzowa, Sosnowca itd. Nie sądzę, żeby ktoś jadąć do Gliwic
      mówił, że jedzie do Katowic (nawet warszawiak czy obcokrajowiec). Jedyne co
      jest nam potrzebne, to nazwa łącząca wszystkie nazwy miast w jedno eksportowe
      określenie, które będzie funkcjonowało poza granicami Śląska i Polski (a przy
      tym nie będzie obrażało nie-katowiczan). Zresztą, mówienie, że dwuczłonowa
      nazwa się nie przyjmie też nie jest do końca uprawnione, bo nazwa "Zagłębie
      Ruhry" jakoś się u nas jednak przyjęła.
      • chrisraf Do Mieszka 25.02.07, 11:54
        Czejsc Mieszko!

        Polaczenie tych miast bedzie wielkim bledem. Nie tylko ze wzgledow
        historycznych, lecz tez kulturowych, etnicznych i roznicy mentalnosci. W
        przeciwienstwie do Zaglebia Slask byl od 1335 r. do 1945 r. czescia Swietego
        Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, Prus i Rzeszy. Wschodnia czesc
        przylaczono wbrew woli wiekszosci mieszkancow w 1921 r. Reszte Slaska dano w
        1945 r. Polsce pod administracje. Prawnie staly sie te tereny dopiero w 1991 r.
        czescia integralna panstwa polskiego.

        Slask (takze Gorny) nie byl nigdy pod zaborami.

        Co sie z tym wiaze jest, jak juz pisalem jest odrebna historia. Dla Slazakow
        jest bitwa pod Legnica wazniejsza niz bitwa pod Grunwaldem; Powstanie przeciwko
        Napoleonowi blizsze niz Powstanie Warszawskie; Zwyciestwo pod Waterloo i
        zdobycie Paryza "wieksze" niz zajecie Moskwy; bitw o Gore Sw. Anny bolesniejsza
        niz Lenino; obrona Monte Casino bardziej bohaterska niz obrona Sosnowca.

        Odrebnosc kultur mozna dosc latwo zauwazyc na podstawie architektury. Na Slasku
        zachowaly sie familoki, przepiekne kamienice i palace w wielkiej ilosci.
        Chociaz czesc ich zostala rozkradziona, spalona lub wysadzona (tez po II WS)
        swiadcza one o wielkim bogactwie materialnym i duchowym.

        Slask ma wlasnych bohaterow. Ci sa kompletnie innymi osobami, niz ci
        zaglebiowscy. Czy mozna takie postacie jak sw. Hedwig von Andechs-Meran, matke
        Eve von Tiele-Winckler, ksiecia von Donnersmarck, Karla Godulle, ksiecia von
        Blüchera von Wahlstatt nazwac takze bohaterami zaglebiowskimi? NONSENS!

        itd...

        Nastepnym wielkim problemem jest nieudolnosc administracji miast (z malymi
        wyjatkami) w zakresie zarzadzania wlasnym podmiotem. Katowice, Myslowice,
        Chorzow, nie mowiac o Bytomiu sa w oplakanym stanie. Jesli ktos teraz krzyknie
        Katowice maja nowe rondo i ach i och...! TEN projekt nie wyrosl w Katowicach i
        nie zostal sfinansowany przez miasto. Zarzad za niego nic nie moze! Za co jest
        odpowiedzialny to jest za b...l w remoncie ulic (patrz Warszawska) i jest
        odpowiedzialny za dewastacje zabytkow miasta, za brak spojnego konceptu
        marketingowego miasta, itd...

        Polaczenie wielu miast bedzie te nieudolnosc wzmacniac. Wielkie konflikty
        socjalne sa zaprogramowane!

        Jeszcze na koniec. Nazwa Zaglebie Ruhry nie odpowiada niemieckiej nazwie
        wlasnej. "Ruhr-Gebiet" znaczy "teren/obszar Ruhry". O Zaglebiu nie ma mowy!

        Glück auf!
        • Gość: gre Re: Do Mieszka IP: *.chello.pl 25.02.07, 23:03
          To "święte cesarstwo" rozwalił Napoleon, a potem to co najwyzej był Związek
          Niemiecki.
          • Gość: gre Re: Do Mieszka IP: *.chello.pl 25.02.07, 23:05
            pisze to , bo na innym forum widziałem, niektórzy udawadniali, że ono cały czas
            isntnieje:)
            • chrisraf Do Gre 25.02.07, 23:34
              Czejsc Gre!

              SCRNN przestalo istniec w 1806 r. Slask, jako prowincja Prus podzielona na trzy
              wielkie ksiestwa ( 3 Herzogtümer: Liegnitz, Breslau, Oppeln), pozostal w jego
              granicach.

              Pozdrowienia


              • Gość: gre Re: Do Gre IP: *.chello.pl 26.02.07, 09:02
                rozumiem, że chodzi Ci o to, ze był częścia Prus- to sie zgadzam, albo ze był w
                tym Cesasrtwie dopóty ono istniało - to się też zgadzam.
                • Gość: gre Re: Do Gre IP: *.chello.pl 26.02.07, 09:03
                  gdzie jest ballest? dlaczego nie wypowie jeszcze paru durnych rzeczy, żebym
                  mógł je skomentować?
                  • chrisraf Re: Do Gre 26.02.07, 10:00
                    Czejsc Gre!

                    O to musisz go samego zapytac.

                    Glück auf!
    • Gość: 88mm panzerschreck Re: Stawiam na Katowice IP: *.smstv.pl 24.02.07, 17:14
      Ten temat jest już nudny, nic się nie dzieje, piszą i piszą dziennikarze,
      aż starzy wyjadacze nam się pienić zaczęli i palce im się przy klawiaturze trzynsą.

      Czekajmy może na referendum, decyzje.. zamiast agitować:)
    • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 24.02.07, 19:35
      Jeżeli Katowice to wieś, to Gliwice i Bytom to zwykłe "dziury".
    • Gość: Braciszek Re: Stawiam na Katowice IP: *.broker.com.pl 24.02.07, 21:44
      Nazwa "Katowice" będzie wprowadzała w błąd, ponieważ utrudni odróżnianie całej
      konurbacji od samego miasta. Jak się porozumieć: czy ktoś mówiąc "Katowice" ma
      na myśli cały GOP czy tylko niewielki jego fragment? Trzeba więc będzie dla
      miasta wymyślić nową nazwę, np. "Katowice Właściwe", a ich mieszkańców
      (analogicznie do np. górnoślązaków) nazywać katowicowłaściwianami ;)
      • ballest Re: Stawiam na Katowice 24.02.07, 21:57
        Skonczy sie na Silesii, bo nikt nie bedzie chcial byc miastem bez Miasta, czyli
        bez Rynku, bez wytyczenia, po prostu wsia!
        a Katowice sa Wsia i nia beda, chyba, ze ktos z Katowic miasto zrobi?
        ale kto, niemieckich kolonizatorow juz nie ma a Slazacy typu arnoldzik, tego
        nie potrafia!
        • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 24.02.07, 22:08
          "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy" - to twoje motto. Mimo, że mówisz od
          rzeczy, to pozdrawiam!
          • ballest Re: Stawiam na Katowice 24.02.07, 22:53
            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: gre napisał(a):

            > "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy" - to twoje motto. Mimo, że mówisz od
            > rzeczy, to pozdrawiam!

            Tak mowi Polak, syn narodu, ktory ani jednego miasta nie wytyczyl i ktory
            zebrakiem EUROPY jest!

            Pytanko, podaj mi jeden polski produkt przemyslowy , ktory na rynku
            swiatowym "konkurencyjny" jest, (zauwaz, bezkonkurencyjny ominalem)
            Jesli to zrobisz, wtedy masz wiedze !
            czekam na odp.
            • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 24.02.07, 23:01
              Odpowiem, jak ty mi powiesz, co ma piernik do wiatraka:)
            • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 24.02.07, 23:07
              Ponadto pragnę zauważyć,że zaczynasz przekraczać pewną granicę w swoich
              wypowiedziach. Nie chcę mieć Ciebie na sumieniu (wszak swoimi postami mógłbym
              sprowokować Cię do jeszcze dalszej eskalacji frustracji) więc zawieszam rozmowę
              z Tobą.
              P.S. A co do produktu, to po chwili zastanowienia przyszło mi coś do głowy. Ale
              nie powiem, bo i tak Cię nie przekonam.
              Pozdrawiam gorąco.
              • ballest Re: Stawiam na Katowice 24.02.07, 23:10
                Pytanko bylo, Ty nie odpowiedziales, a wiec wiemy o co chodzi!
                • Gość: metternich [...] IP: *.chello.pl 24.02.07, 23:13
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Taki sobie Ballest i Metternich na Uniwersytecką IP: 85.198.214.* 24.02.07, 23:23
                    Czy wy zawsze musicie robić z każdego tematu gnój i syfilis?
                    Nie macie lepszej rozrywki? Może lepiej wyżyjecie się na panienkach z
                    Uniwersyteckiej lub Mariackiej? Po takich przeżyciach z pewnością poprawi się
                    wam psychika a inni będą mogli po ludzku dyskutować. Wy prowadzić dysput z
                    pewnością nie potraficie. Macie tylko kompy przed waszymi wścibskimi nosami,
                    pstro w głowach i zeszmacone języki. Przez was i wam podobnych całe forum to
                    jeden wielki śmietnik, z którego trudno wyłuskać ciekawe tematy i wypowiedzi.
                    • Gość: eufan oszolomy na Silesiane marsz! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.02.07, 10:51
                      No wlasnie. Oszolomy wypad na Silesiane! Tamto forum bylo stworzone specjalnie po to abyscie mogli odreagowywac wasze kompleksy i nie meczyc normalnych ludzi tutaj.
      • Gość: Taki sobie Będą Stare Katowice IP: 85.198.214.* 24.02.07, 22:01
        Tak jak w Tychach niedawno utwoerzono dzielnicę "Stare Tychy", tak w obecne
        Katowice mogą zostać Starymi Katowicami.
        Proste i bezproblemowe - od wieków.
      • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 24.02.07, 22:26
        A jesli aglomerację nazwiemy "Zagłębie Ślaskie" to wszyscy
        będziemy "zagłęboślązakami":)
    • slezan Re: Stawiam na Katowice 24.02.07, 23:36
      Źle przeczytałeś. Piszą tu o Katowicach, nie o Pławniowicach, frustracie.
      • ballest Re: Stawiam na Katowice 25.02.07, 00:15
        Wiem , o Wiosce co sie zwie Kattowitz!
        • slezan Re: Stawiam na Katowice 25.02.07, 10:52
          Popisuje się Pan po raz kolejny żenującym brakiem kompetencji. Już w wątkach o
          miastach w średniowieczu udowodnił Pan, że nie wie czym jest miasto. Nie był
          Pan w stanie podać żadnej definicji. Przykro patrzeć, jak pogrąża się Pan,
          wypisując tu tak infantylne bzdury i stając się powszechnym pośmiewiskiem. Musi
          Pan czuć się bardzo smotny, skoro w tak rozpaczliwy sposób usiłuje Pan zwrócić
          na siebie swoją uwagę.
          • ballest Re: Stawiam na Katowice 25.02.07, 11:41
            Slezanku, zawsze jak byles ordynarny, to wiedzialem ze jeszcze masz szanse, w
            dyskusji, ale jak zaczynasz udawac inteligencika to wiem, ze przegrales.
            Faktem jest, ze w sredniowieczu Polacy ani jednego miasta nie wytyczyli, taka
            jest prawda a jak jakies wytyczyli to podaj ktore, a nie wypisuj bzdur!
            Pograzac sie zawsze ten pograza, co uwaza ze istnialo polskie prawo lokacyjne,
            bo takiego nie bylo.
            Slezanku, przegrales z Austria, przegrales z Hollandia, ( jezyk holenderski
            nalezy do grupy jezykow niemieckich) przegrales takze z wytyczaniem polskich
            miast.
            U mnie sie wiedza liczy a nie wykwinta retoryka.
            • slezan Re: Stawiam na Katowice 25.02.07, 15:14
              Panie Ballest, skoro się u Paan liczy wiedza, to niestety musi Pan mieć bardzo
              niską samoocenę, bo Pańska wiedza jest, delikatnie rzecz ujmując, mizerna. Pana
              forumowa mastrubacja, polegająca na przypisywaniu sobie niebyłych sukcesów w
              dyskusji, coraz bardziej niepokoi. Czy ktoś z bliskich mógłby poświęcić Panu
              nieco uwagi? Rozumiem, że ostatni kryzys wiąże się z łomotem, jaki sprawlili
              Panu forumowicze w dyskusji o zakładaniu miast. Po laniu, jakie dostał Pan w
              sporze o Bruksele i Flandrię, musiało być to podwójnie bolesne. Ale na forum
              świat się nie kończy. Proszę wyjrzeć na zewnątrz. We Frankfurcie pewnie
              wspaniała pogoda. Przydałby się Panu spacer. Na ulicy nikt nie pozna Pana jako
              największej ofiary z forum, więc nie musi sie Pan obawiać.
              • ballest Re: Stawiam na Katowice 25.02.07, 19:47
                Tak Slezanku, trudno sie przyznac do porazki, twierdzac, ze Hollendrzy nie sa z
                z krwi niemieckiej a hollenderski nie nalezy do grupy jezykow niemieckich!
                Tym twierdzeniem pokazales, ze oprocz retoryki w glowce pustka.
                Twojego Arnoldzika i Ciebie za te "Lanie i lomot" wysmiali na Silesianie, mam
                podac Tobie link do tego watku?

                Tak wiec neutralny co sie przyglada z boku, to lepiej oceniac potrafi jak
                strugacz konikow z Katowic!
                Jesli tak jest jak piszesz to podak mi link do polskiego prawa lokacyjnego?
                • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 25.02.07, 19:53
                  Widze że muszę złamać swoją obietnicę! Nie ma "grupy języków niemieckich"! Są
                  języki germańskie! ale to jest coś innego - to, co ty sugerujesz oznacza, ze
                  wszystkie inne języki germańskie pochodzą od niemieckiego! Co za bzdura!
                  pochodzą one wszystkie (w tym niemiecki) od grupy różnorodnych ludów mających
                  te same korzenie (ludów germańskich). Niektórzy to nie mają o niczym pojęcia a
                  cały czas mielą jęzorem:)
                  • ballest Re: Stawiam na Katowice 26.02.07, 14:00
                    ach Gre skond ues se urwou;)
                    de.wikipedia.org/wiki/Deutsche_Mundarten
                    Wystarczy albo mom w jezyku polskim tysz znalezc!
                    • slezan Re: Stawiam na Katowice 26.02.07, 14:04
                      Pan Ballest wierzy w wikipedię (zresztą tylko w jednej wersji językowej) jak w
                      Ewangelię. No cóż, brak suwerenności intelektualnej Pana Ballesta jest już
                      przysłowiowy.
                    • slezan Re: Stawiam na Katowice 26.02.07, 14:07
                      I gdzie tam stoi, że niederlandzki jest językiem niemieckim?
                    • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 26.02.07, 14:31
                      Oj naucz ty się niemieckiego i historii! Czy naprawdę nie rozumiesz co tam
                      pisze? To przetłumacze- pisze tam (w skrócie, że niemiecki i niderlandzki
                      wywodzą sie z tego samego źródła- nie oznacza to wiec, ze holenderski wywodzi
                      się od niemieckiego- to samo tyczy się owego hymnu - jeśli tak śpiewają to mają
                      na mysli to , że pochodzą właśnie od części tychze plemion germańskich (tych
                      samych co Niemcy) ale nie oznacza to że pochodzą od Niemców! Inne grupy tychże
                      jezyków germańskich (i ludów) to skandynawskie i angielski:)
                      Duzo nauki przed tobą!
                • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 25.02.07, 22:38
                  Dla twojej wiedzy: Germanowie to ludy indoeuropejskie, które na przełomie II i
                  I tysiąclecia p.n.e. rozeszły się z Półwyspu Jutlandzkiego, wysp duńskich i
                  południowej Skandynawii (z nich powstały następujące ludy: Wandalowie,
                  Wizygoci, Frankowie, Burgundowie, Longobardowie, Anglowie, Sasi)
                • slezan Re: Stawiam na Katowice 26.02.07, 14:02
                  Panie Ballest,a co to zncxzy "być z krwi niemieckiej"? Czy aby nie naczytał się
                  Pan literatury "naukowej" z czasów NS? Wciąż nie nauczył się Pan rozróżniać
                  między "germański" a "niemiecki"? Na Silesianie to Pan jest regularnie
                  przedmiotem kpin, ale wierzę, że nawet Pan tego nie zauważył. Niektórzy
                  bezlitośnie wykorzystują te Pańskie deficyty, co, przyznaję, jest mało
                  eleganckie.
                  • ballest Hymn Hollenderski 26.02.07, 14:17
                    tzn. byc z Krwi niemieckiej:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Hymn_Holandii
                    oczywiscie Polacy falszywie przetlumaczyli, bo Holendrzy spiewaja my sa z
                    niemieckiej krwi:
                    "Wilhelmus van Nassouwe
                    ben ik, van Duitsen bloed, ....."

                    a to do jezykow:
                    www.deutsche-schutzgebiete.de/deutsche-staemme.htm
                    • slezan Re: Hymn Hollenderski 26.02.07, 14:59
                      Tjaaa, a jaką to specyfikę ma ta "niemiecka krew"? Poznaje się ją po kolorze?

                      No i sprawa kluczowa. Holendrzy nie śpiewają o swojej niemeickiej krwi, ale o
                      krwi Wilhelma Orańskiego czyli Wilhelma von Nassau. Wiesz, gdzie jest Nassau?
                      • ballest Re: Hymn Hollenderski 26.02.07, 16:05
                        Slezanku jak ja bylem w Nassau to ciebie byc moze jeszcze na swiecie nie bylo,
                        to wlasnie przez ta mase holenderskich turystow w Nassau zainteresowalem sie
                        historia Niederlandow, to tam wyczytalem, ze do Wilhelma to Hollndia byla
                        czescia Cesrstwa tak jak Slask, czy Bayern, to wtedy sie dowiedzialem ze po tej
                        i tamzej stronie granicy tym samym jezykiem godajom.
                        To Wilhelm im niepodleglosc dou, a ze som z niemiecki krwi to nie tylko
                        spiewaja ale Dutch znaczy doslownie Deutsch, tak wiec sa nawet tak nazywani!

                        Jaki kolor ich krew ma zapytaj Hollendrow!
                        • slezan Re: Hymn Hollenderski 26.02.07, 16:31
                          Nie zamierzam Holendrom wmawiać niemeickiej krwi, bo nie chcę dostać w pysk, a
                          znając "miłość" Holendrów do Was, tak by się to pewnie skończyło.
                          Panie Ballest zbłaźnił się Pan do reszty, a wystarczyło przyznać się do błędu.
                          W hymnie jest mowa o Wilhelmie z Nassau "z niemieckiej krwi", a nie o
                          Holendrach. I jest to oczywiste w świetle pochodzenia dynastii. Gdyby Pan znał
                          nieco historię, może uniknąłby Pan takich kompromitujących wpisów. Tymczasem
                          dowiódł Pan, że nie rozumie także tekstu napisanego rzekomo w języku
                          niemieckim. To już katastrofa.
            • slezan Re: Stawiam na Katowice 25.02.07, 15:15
              A, jeszcze jedna taka mtyśl mi zaświtała. Może jednak błędnie oceniam Pana
              intelignecję. Może z premedytacją obraża Pan i usiłuje skłócić Ślązaków? Ktoś
              Panu za to płaci?
            • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 25.02.07, 22:42
              Kolejny dowód niedouczenia. Niemieckie prawo lokacyjne nie oznacza (i tu sie
              zdziwisz),że wszystkie miasta założyli Niemcy! Oznacza to, ze system wobec
              którego były zakładane miasta narodził się na ziemiach niemieckich. Ale to
              lokalni władcy zakładali miasta! Z czasem w różnych regionach Europy te zasady
              lokacyjne ulegały zmianie i obierały coraz to inne formy, i po XIII wieku mozna
              już mówić (odnosnie ziem polskich) o prawie polskim!
              • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 25.02.07, 22:49
                I nie chodziło tu o wytyczanie planów miejscowości (jak to gdzieś sugerowałeś)!
              • ballest Re: Stawiam na Katowice 26.02.07, 14:10
                Oj Gre i znowu pudlo!

                Przeciez szukamy caly czas miasta co polscy zasadzy wytyczyli i znalezc nie
                potrafimy, ale poczekaj tu masz link, zebys sie douczyl:
                olesnica.nienaltowski.net/Zasadzcy_Wojtowie.html
                a zaraz znajde nastepny z naszego forum:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=56400372
                a na tym forum pisuje i serdecznie zapraszam Cie na nie:

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34281
                • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 26.02.07, 14:37
                  Taak, podobno z głupotą sie nie dyskutuje, ale złamię tę zasadę. Czym innym
                  jest prawo lokacyjne, a czym innym kto te miasta zakładał.Gdyby przyjać twoje
                  rozumowanie prezentowane w ciagu paru twoich wypowiedzi, byłoby trzeba
                  stwierdzić, ze 90% miast w Europie założyli Niemcy.
                  • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 26.02.07, 14:47
                    I zupełnie czym innym jest równiez tworzenie planu miejscowości!
                  • ballest Re: Stawiam na Katowice 26.02.07, 14:55
                    Naucz sie czytac, prosze, chodzi o wytyczanie miast
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=760&w=57946639&wv.x=1&a=57991613
                    Jak tego nie potrafisz zrozumiec, to mozesz w Nowym Targu tysz koniki strugac!!!

                    dalej jak widze chcesz sie w dyskusje wdawac a nie rozumiesz co znaczy slowo
                    Mundart

                    To byl link do Deutsche Mundarten:
                    members.tripod.com/~radde/Mundarten.html
                    Jesli dla Ciebie slowo Mundart w ogole jakims Begriffenm je?
                    • slezan Re: Stawiam na Katowice 26.02.07, 15:02
                      To zobacz sobie, Panie Ballest, co jest w tytule. Jak byk stoi tam niderlandzko-
                      niemieckie, a nie niemieckie.

                      Taaak. Pan Ballest najpierw postawił bzdurną tezę, że w średniowieczu Polacy
                      nie założyli żadnych miast. Po paru postach musiał spuścić z tonu i zrobiła się
                      z tego teza, że w średniowieczu nie było zasadźców-Polaków. Ale i tej tezy pan
                      Ballest nie zdołał udowodnić. Tak to już jest z tymi jego wywodami. Teraz
                      odnotował wpadkę z hymnem holenderskim.
                      • ballest Re: Stawiam na Katowice 26.02.07, 16:13
                        Slezaneczku, ja nic udowadniac nie potrzebuje, bo ja wymienilem moze
                        30 "polskich" miast ktore obcokrajowcy wytyczli, ale te miasta co wy
                        wymiemiliscie te wam udowodnilismy , ze zasadzcami Polacy nie byli!
                        A wiec, na razie ani jednego punktu nie widze po stronie polactwa.
                        Tak samo jest z Holandia, Dutch znaczy Niemiec, Holenderski deutsche mundsrt,
                        to udowodnilem linkami a Polactwo tylko potraisz slicznie wode lac.

                        "W Polsce normą jest nieprzyjmowanie prawdy do wiadomości. Oczywiście tej
                        niewygodnej prawdy. Lepsza ułuda, choć potem zguba…"

                        Rafal Ziemkiewicz

                        Pasuje do Was jak ulau!
                        • slezan Re: Stawiam na Katowice 26.02.07, 16:33
                          Panie Ballest, jest Pan żałosny. Niech Pan poprosi jakiegoś gastarbeitera, to
                          Pana za półdarmo logiki poduczy. Na korepetycje z historii i filologii już
                          pewnie nie starczy Panu życia.
                    • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 26.02.07, 15:21
                      Widzę , ze twoje mozliwości intelektualne przekracza zdolność zrozumienia, ze
                      lokacja, osba nadajaca tę lokację i fizyczne wytyczenie miasta to trzy odrębne
                      problemy. Nie mieści Ci sie równeiż w głowie, ze w średniowieczu istniało
                      pojęcie lojalnosci wobec władcy a nie narodu. Nie potrafisz również zrozumieć,
                      ze istaniała wtedy wedrówka ludów i ze np. decyzję o lokacji wydawał władca
                      polski, osiedlali sie tam Niemcy, a miejscowosc projektował Niderlandczyk. Na
                      Ślasku to dosc powszechne - Niemcy porzyjeżdżali na Śląsk!
                      • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 26.02.07, 15:33
                        i jeszce jedno: jak sam mawiasz liczy się wiedza nie retoryka!
                        • ballest nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 16:17
                          GRE, czy ty czytac potrafisz????
                          Ja pisze o wytyczaniu miast nie o przywilejach lokacyjnych bo te wydawal wladca.
                          Tak samo jest z holenderskim, pisze jak byk, ze ten jezyk to DEUTSCHE MUNDART,
                          jkest to tak ciezko zrozumiec!

                          "W Polsce normą jest nieprzyjmowanie prawdy do wiadomości. Oczywiście tej
                          niewygodnej prawdy. Lepsza ułuda, choć potem zguba…"

                          R.Ziemkiewicz
                          • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:23
                            To ty nie masz pojęcia co to semantyka! (odnosnie Mundart) Po drugie, nawet jak
                            obcokrajowcy zasiedlali polski teren, na prawach nadanych przez polskiego
                            władcę, to to w konsekwencji było polskie miasto bo mieszkańcy i teren należał
                            do polskeigo władcy!
                            • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:27
                              Jedź do Holandii i uswiadom im wreszcie, ze niepotrzebnie bronili się przed
                              Hitlerem, wszak są Niemcami.
                              • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:30
                                a odnosnie powyzszego -nawet Hitler nie właczył Holandii do Rzeszy choć zrobił
                                to z Austrią. Ale ty wiesz lepiej!
                                • arnold7 Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 16:52
                                  Etatowy forumowy pajac znow robi z siebie posmiewisko. Jak zwykle nadrabia brak
                                  wiedzy retoryka, a konkretnych pytan unika jak ognia:

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=56373358
                                  • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:57
                                    Dzięki za poprawienie mi humoru:)
                                    • arnold7 Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 17:12
                                      To jest metoda - miszcz jako rozweselacz:)

                                      • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 17:24
                                        zajrzyj do komentarzy do artykułu "kto sie boi gliwic" - tam nasz ulubieniec
                                        twierdzi że przy budowie średnicówki było trzeba od razu kłaść rury pod metro:)
                                        • arnold7 Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 17:29
                                          Hehe, ta koncepcje miszcza poznalem juz kiedys, na jakims forum:)

                          • slezan Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 16:33
                            Cytat, proszę. Bo ostatnio przerasta Pana nawet tekst z wikipedii.
                            • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:41
                              jemu własnie chodzi o ten tekst z wikipedii - tam w nagłówku jest to o czym
                              mówi. Ale nie potrafi on zrozumieć, ze dosłowne tłumaczenie może wywieść w pole-
                              chodzi tu poprostu o to, ze w nieckim języku pewnie nie ma rozróznienia
                              pomiędzy germański a niemiecki (przynajmniej w potocznej mowie). ale jakby
                              przeczytał opis to by wiedział, ze chodzi o to, ze holenderski język i
                              niemiecki mają wspólne korzenie, a nie, ze holenderski pochodzi od niemieckiego.
                              • slezan Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 16:44
                                Pod nagłówkiem jest juz mowa o dialektach niderlandzko-niemieckich, a nie
                                niemieckich, należących do zachodniogermańskiego kontinuum dialektów. To
                                niestety przekracza juz możliwości pojmowania tego trolla.
                                • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:46
                                  :)
                                  • ballest Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 20:43
                                    Gre a dlo Ciebie tysz mom cos, ale jak sie chcesz naprawde doszkolic, to kup
                                    sobie ksiazke:
                                    "Deutsche Geschichte im Osten Europas" Josepha Conradsa ksiazka jest Formatu A4
                                    ma 814 stron i tam sie wszystkiego dowiesz o zasadzcach osadnikach i
                                    kolonizacji Wschodniej Europy, to nie Wikipedia.


                                    a tu :
                                    "Z początkiem lat dwudziestych Przemysław Dąbkowski zaczął prowadzić badania
                                    nad dziejami ziemi sanockiej. Na przestrzeni kilkunastu lat opublikował szereg
                                    prac naukowych, w których interesująco przedstawił, panujące tam w
                                    średniowieczu, stosunki społeczne, gospodarcze i polityczne. W pierwszej,
                                    większej monografii pt. Stosunki narodowościowe ziemi sanockiej w XV stuleciu
                                    zastanawiał się nad pochodzeniem i rolą członków poszczególnych grup
                                    społecznych - z wyłączeniem ludności autochtonicznej - zamieszkujących w XV w.
                                    ziemię sanocką. Za najliczniejszą i najbardziej wpływową grupę ludności
                                    napływowej uznał Niemców. “Dość spojrzeć na mapy tej ziemi - pisał - i odczytać
                                    nazwy niektórych miejscowości, aby poznać, jak znaczną rolę odegrał ten żywioł
                                    […] Niemcy mieszkali w miastach i wsiach. Zajmowali się rzemiosłem, handlem,
                                    uprawą roli, służyli w wojsku, odprawiali nabożeństwa. Przybywali na ziemię
                                    sanocką z Niemiec, z zachodnich regionów Polski np. z Krakowa oraz z północno-
                                    zachodnich Węgier. Najwięcej ludności niemieckiej było w miastach, przeważnie
                                    osadzonych na prawie niemieckim. Dość znaczna była liczba Niemców w Sanoku […]
                                    miał tam swą siedzibę (1425-1553) sąd wyższy prawa niemieckiego, który był
                                    ośrodkiem niemieckości w tym mieście […] Skuteczną przeciwwagę temu żywiołowi
                                    tworzyła okoliczność, że Sanok, jako stolica ziemi, był siedzibą szeregu
                                    urzędów ziemskich, wyższych i niższych, jak kasztelana, starosty, podkomorzego,
                                    sędziego i innych, wobec których autorytetu bladło znaczenie władz miejskich [w
                                    których Niemcy mieli wielu swych przedstawicieli - R.N.]” [20]. Autor zaznaczył
                                    jednak, że duże znaczenie Niemcy mieli w Krośnie, w którym gromadzili się ich
                                    duchowni, bogaci kupcy, prowadzący ożywiony handel z sąsiednimi Węgrami,
                                    Śląskiem. W XV w. sprawowali oni niemal wszystkie urzędy miejskie, zasiadali w
                                    radzie i ławie miejskiej. Przez całe to stulecie dokumenty miejskie wystawiane
                                    były także w języku niemieckim. Wielu Niemców mieszkało w mniejszych
                                    miastach, ..."

                                    www.kulturaihistoria.umcs.lublin.pl/archives/134
                                    "W Polsce normą jest nieprzyjmowanie prawdy do wiadomości. Oczywiście tej
                                    niewygodnej prawdy. Lepsza ułuda, choć potem zguba?"

                                    R.Ziemkiewicz
                                    • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 20:50
                                      Ballest uwielbiam Cię! Jak ty potrafisz lawirować miedzy swoimi własnymi
                                      stwierdzeniami. Nie tak dawno nie odróżniałeś lokacji od fizycznego budowania
                                      miasta, a teraz udawadniasz, ze w miastach mieszkali (czy tez byli osadzani)
                                      Niemcy. I to mam być dowód na to, ze nie było polskich miast. Wiec poraz
                                      kolejny Ci powiem, ze nawet gdy Ci Niemcy budowali te miasta, to jeżeli robili
                                      to z woli polskiego władcy, to to były miasta polskie a nie niemieckie.
                                      poprostu dały się Germańce wykorzystać:)
                                      • ballest Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 20:56
                                        Gre naucz sie czytac, PROOOOOOOOOOOOOOSZE,

                                        Gdzie ja napisalem, ze:"ze nie było polskich miast"
                                        Gdzie ja skreslilem, ze:("ze nawet gdy Ci Niemcy budowali te miasta, to jeżeli
                                        robili > to z woli polskiego władcy, to to były miasta polskie a nie
                                        niemieckie. ")
                                        Ja napisalem:
                                        ZE POLACY ANI JEDNEGO MIASTA W SREDNIOWIECZU NIE WYTYCZLI, czyli od 13-15 wieku!

                                        Jest to tak trudno zrozumiec, albo pisze po niemiecku?


                                        "W Polsce normą jest nieprzyjmowanie prawdy do wiadomości. Oczywiście tej
                                        niewygodnej prawdy. Lepsza ułuda, choć potem zguba?
                                        • slezan Łże Pan, Panie Ballest 26.02.07, 21:01
                                          Pierwotna Pańska teza brzmiała: Polacy żadnego miasta w sredniowieczu nie
                                          założyli. I tak Pan dostał za nią po łapkach, że Pana skowyt słychać było po
                                          wszystkich forach.
                                          • ballest Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 26.02.07, 21:09
                                            Slezaneczku, nie urwiesz mi sie z linki, wyjasnilem, ze mi o zasadzcow chodzi i
                                            o wytyczenie!
                                            Tak samo jak tu na tym forum!
                                            To ze gre nie potrafi czytac, to ja za to nie potrafie!
                                            Ja pisze o wytyczeniu a wy o lokowaniu a lokowanie to bylo wystawienie
                                            dokumentu lokacyjnego zwanego takze przywilejem lokacyjnym!
                                            Jesli wystawienie dokumentu jest zalozeniem miasta to Polacy wszystkie miasta
                                            sami pozakladali!
                                            Tylko z wystawieniem dokumentu zadnego miasta nie wytyczono, slezaneczku, to
                                            byl tylko papierek!
                                            "W Polsce normą jest nieprzyjmowanie prawdy do wiadomości. Oczywiście tej
                                            niewygodnej prawdy. Lepsza ułuda, choć potem zguba?"
                                            • Gość: gre Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle IP: *.chello.pl 26.02.07, 21:12
                                              Już Ci napisałem w czym problem - ale widzę że jest jakaś nadzieja dla cibie-
                                              wreszczie sie nauczyłeś co to jest ta lokacja:)
                                              • ballest Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 26.02.07, 21:24
                                                Gre, dla mnie lokacje, to wlasciwie wytyczenie,
                                                Przywilej lokacyjny to papierek ktory wydal wlasciciel ziemi, lub miasta kto
                                                ale naprawde miasto lokowal, to robil zasadzca pozniejszy wojt!
                                                W Polsce myla pojecia, a to ze wstydu, ze Polacy miast nie wytyczali, pisze
                                                sie, ze ksiaze taki a taki lokowal Sanok, czy Nowy Sacz choc wlasciwie on nie
                                                lokowal, tylko wydal dokument lokacyjny, czy przywilej lokacyjny!
                                                Wytyczali, czyli lokowali zawsze zasadzcy!

                                              • ballest Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 26.02.07, 21:25
                                                Gre, dla mnie lokacje, to wlasciwie wytyczenie,
                                                Przywilej lokacyjny to papierek ktory wydal wlasciciel ziemi, lub miasta kto
                                                ale naprawde miasto lokowal, to robil zasadzca pozniejszy wojt!
                                                W Polsce myla pojecia, a to ze wstydu, ze Polacy miast nie wytyczali, pisze
                                                sie, ze ksiaze taki a taki lokowal Sanok, czy Nowy Sacz choc wlasciwie on nie
                                                lokowal, tylko wydal dokument lokacyjny, czy przywilej lokacyjny!
                                                Wytyczali, czyli naprawde lokowali zawsze zasadzcy!

                                                • Gość: gre Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle IP: *.chello.pl 26.02.07, 21:40
                                                  Chciałem sie podpisac ballest - widzisz do czego doprowadziłeś?:) kolejny
                                                  problem z tobą jest taki, ze jak zaczynasz mówić normalnie i inni sa w stanie
                                                  Cię zrozumieć, to okazuje się, ze nie do konca masz rację. Twoja teza byłaby
                                                  słuszna (a która sprowadza się moim zdaniem, na ile ją zrozumiałem, do tego, ze
                                                  Polacy nie wybudowali swoimi własnymi rękoma - dosłownie- żadnego miasta),
                                                  gdyby nie fakt, ze przecież zanim osadnicy zaczęli sie zjawiać, to parę miast
                                                  juz istniało (np. Gniezno czy Poznań). Wspomnę również o Kaliszu, miejscowosci
                                                  która istniała za czasów Rzymskich (Kraków zresztą też). Powiesz, ze nie od
                                                  razu to były miasta z prawdziwego zdarzenia - twoi przesiedleńcy również nie
                                                  mieszkali od razu w kamienicach. Kolejna rzecz, jak już napisałem przy innej
                                                  okazji, osadnicy nie musieli koniecznie wznosić nowych miejscowosci - dostawali
                                                  prawo osiedlania sie również w już istniejacych - i to że tam byli, nie
                                                  oznaczało, ze wszystko wybudowali.
                                                  • ballest Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 26.02.07, 22:02
                                                    Gre, juz wszystkie miasta co wymieniles przerobialismy, to nie byly wtedy
                                                    miasta i nie mialy tez statutu miasta, to byly grody.
                                                    Np. Calisia uwazana jako najstarsze miasto w Polsce dzisiaj nie istnieje , bo
                                                    Kalisz wytyczono na innym miejscu, tak samo Krakow je nowo wytyczony.
                                                    Wiesz po czym poznac miasta wytyczone przez zasadzcow?
                                                    Po prostokatnym rynku i prostopadlych ulicach a wsie zalozone przez osadnikow
                                                    poznasz po domach stojacych gieblem do drogi!
                                                    Domy te od drogi mialy wpierw mieszkanie, potym korytarz potym chlew a na koncu
                                                    stodoue.
                                                  • Gość: gre Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle IP: *.chello.pl 26.02.07, 22:21
                                                    oj, ty mój biedaku - właściwie to ja nie wiem czemu sie z tobą sprzeczam? Ty
                                                    naprawdę nie rozumeisz, że w różnych okresach i w różnych miejscach swiata
                                                    miasta wygladały różnie? No i co z tego ze przenoszono w nowe miesjca- to robi
                                                    sie i dziś, jak miasto się rozbudowuje - po pewnym czasie stare dzielnice
                                                    przestaja istnieć lub są całkwoicie przebudodwywane (jak mieli okazję zeby cos
                                                    ulepszyc to ulepszali).
                                                    To ty musisz udowodnic swoją tezę. A w zwiazku z tym czekam na wyniki twoich
                                                    dociekań- przed tobą koniecznosć przeanalizowania historii ok. 860 dzisiejszych
                                                    miast, do tego należy doliczyć te które utraciły swoje prawa miejskie i te,
                                                    które obecnie leżą poza granicami Polski. Do tego przed Tobą problem określania
                                                    przynależnosci narodowej mieszkańców i przesiedleńców:) Zresztą teza twoja jest
                                                    nie do udowodnienia, bo jak napisałem osiedlali sie oni również w istniejacych
                                                    juz miastach, a w zwiazku z tym, jeżeli rozbudowywało sie ono, to wspólnie to
                                                    robili - i dlatego to, co wypisujesz to brednie- przenigdy nie uzywaj określeń
                                                    żaden, nigdy, wszyscy, zawsze- bo na 100% nie będziesz miał racji. Dobranoc
                                                    Ballest. aha, daję Ci tydzień na Twoje badania (rozumiem, ze skoro stawiasz
                                                    takie tezy, to są one zaawansowane) - rozumiem, ze bedzie to opasłe tomisko,
                                                    wiec mozesz nam na forum przedstawić raport tak na 460 stron.
                                                  • Gość: gre Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle IP: *.chello.pl 26.02.07, 22:27
                                                    przypominam że mówiłeś o miastach w Polsce wogóle, bez dat granicznych, a nie
                                                    tych tworzonych w pewnym okresie (o czym zacząłeś mówić teraz). I tych
                                                    pierwotnych twoich założeń sie trzymajmy!
                                                  • ballest Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 26.02.07, 22:34
                                                    Gre mowilem czytaj pisalem o miastach wytyczonych w Sredniowieczu, a nie o
                                                    innych!

                                                    nawet dla osob ktore sie nie orientuja kiedy sie sredniowiecze konczy podalem
                                                    15 wiek a tak wlasciwie to jest to rok 1492!
                                                  • ballest Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 26.02.07, 22:36
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=760&w=57946639&wv.x=1&a=57991613prosze!
                                                  • Gość: gre Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle IP: *.chello.pl 26.02.07, 22:47
                                                    o średniowieczu to zacząłeś dopiero wspominać później:) Wiesz, ja obejrzałem
                                                    sobie parę twoich "występów" na forum i wiem, ze miałeś juz okazje wszystkim
                                                    udowodnić ze masz rację ale z niej nie skorzystałeś. Twój problem - rozumiem,
                                                    że wybrałeś metodę dalszego i ciągłego obrażania innych. Trzymaj się, bo jestem
                                                    juz wykończony słownymi przepychankami z tobą. Jakbyś tak nie "naskakiwał" na
                                                    każdego rozmówcę, to myśle, ze nawet fajnie by się rozmawiało- bo w końcu o coś
                                                    ci chodzi - nie wiem o co, ale o coś napewno:).
                                                  • ballest Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 26.02.07, 22:52
                                                    To zycze fajnej nocki, Gre, jakos nie dales sie z rownowagi wyprowadzic, to
                                                    swiadczy o Twoich mocnych nerwach;)
                                                    Nastepnym razem zaczniemy temat jak uzdrowic Polske mam gotowy recept tkzw.
                                                    GEMBY, ale jakos sie Polacy nie kwapia, zeby go zastosowac, wola zebrac!

                                                    Gute Nacht!
                                                  • ballest Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 27.02.07, 08:33
                                                    "Wiesz, ja obejrzałem
                                                    sobie parę twoich "występów" na forum i wiem, ze miałeś juz okazje wszystkim
                                                    udowodnić ze masz rację ale z niej nie skorzystałeś"

                                                    Gre, a po co? wpierw do Polactwa i tak nic dociera, a jak chyba zauwazyles,
                                                    kotek sie lubi z myszka czytaj z myszkami, - bawic;)
                                                  • slezan Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 27.02.07, 08:59
                                                    Tjaa, tylko Pan nie zauważył kto tu jest myszką i tak rośnie Pana sława
                                                    forumowego ignoranta. Przynajmniej jest Pan w czymś bezkonkurencyjny. Taki
                                                    forumowy Herostrates.
                                                  • arnold7 Re: Slezaneczku, znowu na mej wedce;) jak zwykle 26.02.07, 23:05
                                                    Wg ballesta do XIII w na Slasku nie bylo miast:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=56453959
                                            • slezan Wędkę to ma Pan z patyczka 26.02.07, 23:24
                                              żyłkę ze sznurka konopnego, a haczyk z agrafki czyli zicherki. Taki
                                              zdziecinniały tetryk co siedzi nad glinianką. Forumowicze doskonale pamiętają
                                              Pana wątek o ZAKŁADANIU miast w średniowieczu. Nie zatrze Pan już fatalnego
                                              wrażenia, jakie pozostawiła Pana ignorancja i brak znajomości zasad logiki.
                                        • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 21:07
                                          ballest- problem z tobą polega głównie na tym, że tak naprawde za każdym razem
                                          jak zabierasz głos na dany temat to piszesz trochę o czym innym. i potem ja
                                          (czy ktoś inny) musi się ustosunkowywać do tego. Jeżeli chodzi ci o to, ze
                                          miejscowości były tworzone (fizycznie) przez ludność napływową w niektórych
                                          regionach Polski to to jest fakt. Ale ty nie pisałeś o tym, tylko o tym,że
                                          skoro była lokacja na prawie niemieckim to musiały to być miasta niemieckie
                                          (zamiennie stosujesz pojęcia lokacji, prawa lokacyjnego i innych - skąd my mamy
                                          wiedzieć o co ci chodzi?). po drugie, To co działo się na Śląsku, czy w
                                          południowej Polsce natychmiast pzrerzucasz na cały kraj. Po trzecie, dla twojej
                                          informacji, nie tylko Niemcy tu przybywali - również Czesi. Histroia jest
                                          znacznie bardziej skomplikowana. Po czwarte loakcji dokonywano rónież w
                                          miastach juz istniejacych i obecnosć tam obcokrajwoców nie oznacza, ze musieli
                                          coś budować. i jeszcze parę rzeczy ale nie chce mi sie juz pisać:)
                                • ballest Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 20:31
                                  members.tripod.com/~radde/Mundarten.html
                                  czytej slezaneczku!

                                  "W Polsce normą jest nieprzyjmowanie prawdy do wiadomości. Oczywiście tej
                                  niewygodnej prawdy. Lepsza ułuda, choć potem zguba?"

                                  R.Ziemkiewicz o Polactwie!
                                  • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 20:40
                                    Drogi Ballest - jestes niereformowalny- dalej swoje choć juz ci wytłumaczylismy
                                    na czym polega twój błąd w rozumowaniu. Mapka jest świetna, ale nadal nie
                                    potwierdza twojego poglądu, że Holendrzy mówią po niemiecku:) A wszystko przez
                                    to , ze nie rozumiesz czego dotycza te definicje, które nam wcześniej kazałeś
                                    przyswoić.
                                    • ballest Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 20:46
                                      Przeciez Anglicy nazywaja Holendrow Niemcami, czy to tak trudno zrozumiec
                                      Dutsch znaczy Deutsch!
                                      W jakim zacofanym kraju wy tam zyjecie, ze nic nie wiecie!

                                      "W Polsce normą jest nieprzyjmowanie prawdy do wiadomości. Oczywiście tej
                                      niewygodnej prawdy. Lepsza ułuda, choć potem zguba?"
                                      ;)
                                      • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 20:52
                                        No nie przeszedłeś sam siebie. Po angielsku holendrzy to Dutch a nie Dutsch!!!!
                                        • ballest Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 20:57
                                          gynau a co znaczy Dutch! ?
                                          • slezan Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 21:04
                                            Na pewno po angielsku nie oznacza to Niemiec. Wie Pan, Panie Ballest, jak jest
                                            po angielsku niemiecki?
                                        • ballest Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 21:04
                                          "Pennsylvania Dutch oder Pennsylvania-Deutsch (Eigenbezeichnung:
                                          Pennsilfaanisch Deitsch, Pennsilfaani, Pennsilveni-Deitsch) ist eine
                                          hauptsächlich auf pfälzischen Dialekten aufbauende Sprachvariante des Deutschen
                                          in Nordamerika. Sie wird heute vor allem in den US-Bundesstaaten Pennsylvania,
                                          Ohio und Indiana sowie im kanadischen Ontario gesprochen. Die Bezeichnung
                                          Pennsylvania Dutch geht auf die archaische Bedeutung des Wortes „Dutch“ zurück,
                                          das einst den gesamten deutschen Sprachraum im heutigen Deutschland, den
                                          Niederlanden, Österreich (mit Südtirol) und der Schweiz bezeichnete."

                                          de.wikipedia.org/wiki/Pennsylvania_Dutch
                                          • slezan Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 21:07
                                            Tjaa, Pan Ballest będzie nam tu takie bzdety wklejał z zapałem neofity. Panie
                                            Ballest, są fachowe wydawnictwa, w których zaprezentowano klasyfikację jezyków.
                                            Pożycz sobie Pan taką, poczytaj i nie rób już za forumowego błazna, bo żal się
                                            Pana robi.
                                          • Gość: gre Re: nie stawiajcie na Polactwo IP: *.chello.pl 26.02.07, 21:10
                                            Jak Ci juz napisałem nie rozumiesz rozróżnienia pomiedzy germański a niemiecki -
                                            to jet twój problem, pogłębiony tym, ze z niemieckiego punktu widzenia kwestia
                                            ta sprowadza sie do semantyki.
                                            • arnold7 Re: nie stawiajcie na Polactwo 26.02.07, 22:59
                                              Ale jak ktos napisze, ze slowianski = polski, to nasz forumowy hipokryta od razu
                                              zalapie temat:)

        • aklisch [...] 25.02.07, 11:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: niemiec WIELKI [...] IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.07, 11:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ~?~* Re: Stawiam na Ruda-Sl IP: *.proxy.aol.com 25.02.07, 22:29
        Motywuje:
        Nie jestem mieszkancem tego miasta.
        Nazwa Ruda to nic innego jak surowiec Gornrgo Slaska. Z tym surowcem wiaze sie
        przemysl wydobywczy, przemysl przetworczy. Krutko mowac gornictwo i hutnictwo.
        W sumie to byla wizytowka naszej ziemi. A podstawa nic innego jak Ruda. Na
        slasku wystepowaly Rudy zelaza niklu i srebra. Do tego juz nie wspomne
        wydobycie wiegla kamiennego. Glowny surowcem do hut.
    • wilhelm4 Stawiam na Katowice 26.02.07, 15:07
      Tak fajnie zonglowol slowami
      i (czesciowo swietnie znanymi i banalnymi) faktami,
      ze az mi sie artikel trocha spodobol i zaczon przekonywac.

      Az tu nagle pszyszol szlus:

      > Aktualnie rysuje się kolejna, być może już ostatnia, szansa na dynamizację
      > rozwoju poprzez wypromowanie własnej nazwy jako ikony sformalizowanego
      > zespołu miast górnośląskich. Wystarczy tylko nadać przemyślanie wypełniony
      > kupon.

      No i nagle alles klar. I kozdy kapuje, lo co sie roschodzi...... :)))))
    • wilhelm4 Stawiam na Katowice 26.02.07, 15:09
      A podobno "konurbacja", to konstrukcja,
      kaj zodne miasto niy dominuje.......

      A potym autor sie zdradziyl.
      I losmiyszyl. HeHeHe :)
    • Gość: gre Re: Stawiam na Katowice IP: *.chello.pl 27.02.07, 11:18
      Z przykrością informuję, ze dopadły mnie obowiązki zawodowe. A to oznacza, ze
      jestem zmuszony na jakiś czas zawiesić swoją działalnosć na forum (Ballest
      wybacz, ale w tym tygodniu to chyba już sobie nie pogadamy). Obiecuję jednak,
      że powrócę (choć pewnie już w innym wątku). Trzymajcie się i dzięki za
      dotychczasową dyskusję!
      • ballest Re: Stawiam na Katowice 27.02.07, 12:37
        Gre, jak se pokozesz, to dej znac na
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34281&t=1152685809265
        • Gość: Taki sobie Stawiam na Katowice: cała konurbacja - Katowicami IP: 85.198.214.* 11.03.07, 21:34
          Problem nazwy dla górnośląskiej konurbacji jest nadal otwarty. Może jednak
          Katowice, jak "przewiduje" autor artykułu?
    • Gość: Taki sobie Wróćcie do komentowania artykułu: Stawiam na K-ce IP: 85.198.214.* 27.02.07, 12:08
      Może juz dość tego obrzucania się błotem, Mości Panowie?
      • fyrlok Najlepszo nazwa 11.03.07, 23:47
        to KRÓLEWSKO HUTA !!! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka