Gość: Richelieu*
IP: *.localdomain / 192.168.0.*
06.05.03, 23:00
Agnieszka Górska to uczennica III LO w Katowicach, chyba dobrze
rozumiem. Takie maturalne wypracowanie? No, chyba, że właśnie
maturalne, szkolne, upupione do szpiku kości. I jak pan Tadeusz
ma zachwycać kiedy opisuje się go nijako, w jaki sposób poczuć
dreszcz wobec zawadiackiej natury Kmicica kiedy Górska
najzwyczajniej w świecie go olała. A chłopi nawet nie poczuli
swoich Lipiec. Tak płytko każułane omówienie nie służy niczemu.
Każdy oglądał większość ekranizacji, wycieczki klasowe do kina
były świtną okazją. I teraz omówienie na poziomie, hm, prawdę
mówiąc nie mam pojęcia, co to za poziom, nad który nic nie
wzlatuje. Maturzyści chyba lepiej poczuli to, co w lekturze
poczuli, a w filmie nie bardzo.