wilym
03.06.03, 11:12
Co jakis czas slyszymy, jakim to ciezarem dla gospodarki jest slaski
przemysl. Sami czesto narzekamy na zadymione ulice i postindustrialne
szkielety stojace w naszych miastach.
Co ciekawe, w angielskim regionie West Midlands (takim ich zaglebiu gorniczo
hutniczym) czy w Zaglebiu Ruhry powstaly specjalne szlaki dla turystow
zainteresowanych historia przemyslu. Stare fabryki zamist niszczec i
podupadac zarabiaja pieniadze, a przemyslowe miasta przyciagaja turystow.
Tak sobie pomyslalem, przeciez i na Slasku mamy cala mase takich zakladow. Do
tego cos, czego zazdroszzca nam goscie z zachodu: drewniane kosciolki. Mamy
najdluzsza na swiecie siec linii tramwajowych, ale czy robimy z tego
jakikolwiek uzytek?
Proponuje uczestnikom forum rodzaj zabawy: niech kazdy poda przyklad jakiegos
ciekawego miejsca, ktore warto obejrzec w naszych miastach. Moze uda nam sie
stworzyc cos w rodzaju "Gornoslakiego przemyslowgo szlaku turystycznego"?
Gwoli scislosci-nie chodzi mi jedynie o zabytki przemyslowe, ale o takie,
ktore znajduja sie na obszarze przemyslowym.
Pozdrawiam i czekam na ciekawe wpisy.