05.06.03, 15:49
ETA, Euskadi Ta Askatasuna, Kraj Basków i Wolność, tajna, separatystyczna
organizacja działająca w Hiszpanii, walcząca przy pomocy metod
terrorystycznych (głównie terroru indywidualnego, wymierzonego przeciwko
funkcjonariuszom państwa hiszpańskiego) o niepodległość kraju Basków.

Założona w 1958 rozpoczęła działalność w 1959, dokonując zamachów bombowych w
Bilbao Vitoria i Santander. Współpracująca z Partido Nacionalista Vasco.

W 1974 doszło do ostatecznego rozłamu w łonie organizacji i powstania:

1) ETA "polityczno-militarnej", popierającej demokratyzację Hiszpanii i
autonomię Basków. Zadecydowała o odrzuceniu terroryzmu i powołaniu legalnej
partii Euskal Iraultzako Alderdia, połączonej następnie ze skrajnie lewicową
Euskadiko Ezkerra, która ostatecznie weszła w skład Hiszpańskiej
Socjalistycznej Partii Robotniczej. W 1982 zaprzestała działalności.

2) ETA "militarnej", która opowiadała się za kontynuacją walki
terrorystycznej. Powiązana z radykalną formacją polityczną Herri Batasuna
(Jedność Ludowa), legalna od 1986, 16% mandatów w parlamencie Baskonii i 12% -
Nawarry. Jej głównym celem jest połączenie Nawarry i Kraju Basków oraz
niepodległość.

W zamachach ETA zginęło (do 1993) ponad 750 osób, do najbardziej znanych
akcji ETA należą: 1961 próba wykolejenia pociągu jadącego do Donosti z
weteranami hiszpańskiej wojny domowej, 1968 zabójstwo szefa policji M.
Manzanasa (znanego z torturowania bojowników ETA), 1973 zabójstwo
hiszpańskiego premiera L. Carrero Blanco (atak rakietowy na samochód). W
odpowiedzi policja dokonywała masowych aresztowań, 1969 policji udało się
aresztować prawie całe kierownictwo ETA. W 1970 w wyniku procesu 16
bojowników ETA w Burgos, 6 z nich zostało skazanych na karę śmierci.

Organizacja podejmowała współpracę z innymi ugrupowaniami terrorystycznymi,
m.in. z: IRA, Czerwonymi Brygadami, grupami Palestyńczyków (Organizacja
Wyzwolenia Palestyny) (szkolenie bojowników w Jemenie).

W 1988 kierownictwo ETA zaproponowało rządowi hiszpańskiemu omówienie
spornych kwestii (spotkanie w Algierze 1989). W 1995 ETA ponownie wystąpiła z
propozycją przerwania walk w zamian za negocjacje w sprawie więźniów
politycznych, uciekinierów i wygnańców oraz odsunięcie armii hiszpańskiej od
procesu rozszerzania autonomii w Kraju Basków.


terroryzm.tk/
Obserwuj wątek
    • graf2 Re: ETA 05.06.03, 15:52
      willi2 napisał:

      > ETA, Euskadi Ta Askatasuna, Kraj Basków i Wolność, tajna, separatystyczna
      > organizacja działająca w Hiszpanii, walcząca przy pomocy metod
      > terrorystycznych (głównie terroru indywidualnego, wymierzonego przeciwko
      > funkcjonariuszom państwa hiszpańskiego) o niepodległość kraju Basków.
      >
      > Założona w 1958 rozpoczęła działalność w 1959, dokonując zamachów bombowych w
      > Bilbao Vitoria i Santander. Współpracująca z Partido Nacionalista Vasco.
      >
      > W 1974 doszło do ostatecznego rozłamu w łonie organizacji i powstania:
      >
      > 1) ETA "polityczno-militarnej", popierającej demokratyzację Hiszpanii i
      > autonomię Basków. Zadecydowała o odrzuceniu terroryzmu i powołaniu legalnej
      > partii Euskal Iraultzako Alderdia, połączonej następnie ze skrajnie lewicową
      > Euskadiko Ezkerra, która ostatecznie weszła w skład Hiszpańskiej
      > Socjalistycznej Partii Robotniczej. W 1982 zaprzestała działalności.
      >
      > 2) ETA "militarnej", która opowiadała się za kontynuacją walki
      > terrorystycznej. Powiązana z radykalną formacją polityczną Herri Batasuna
      > (Jedność Ludowa), legalna od 1986, 16% mandatów w parlamencie Baskonii i 12% -
      > Nawarry. Jej głównym celem jest połączenie Nawarry i Kraju Basków oraz
      > niepodległość.
      >
      > W zamachach ETA zginęło (do 1993) ponad 750 osób, do najbardziej znanych
      > akcji ETA należą: 1961 próba wykolejenia pociągu jadącego do Donosti z
      > weteranami hiszpańskiej wojny domowej, 1968 zabójstwo szefa policji M.
      > Manzanasa (znanego z torturowania bojowników ETA), 1973 zabójstwo
      > hiszpańskiego premiera L. Carrero Blanco (atak rakietowy na samochód). W
      > odpowiedzi policja dokonywała masowych aresztowań, 1969 policji udało się
      > aresztować prawie całe kierownictwo ETA. W 1970 w wyniku procesu 16
      > bojowników ETA w Burgos, 6 z nich zostało skazanych na karę śmierci.
      >
      > Organizacja podejmowała współpracę z innymi ugrupowaniami terrorystycznymi,
      > m.in. z: IRA, Czerwonymi Brygadami, grupami Palestyńczyków (Organizacja
      > Wyzwolenia Palestyny) (szkolenie bojowników w Jemenie).
      >
      > W 1988 kierownictwo ETA zaproponowało rządowi hiszpańskiemu omówienie
      > spornych kwestii (spotkanie w Algierze 1989). W 1995 ETA ponownie wystąpiła z
      > propozycją przerwania walk w zamian za negocjacje w sprawie więźniów
      > politycznych, uciekinierów i wygnańców oraz odsunięcie armii hiszpańskiej od
      > procesu rozszerzania autonomii w Kraju Basków.
      >
      >
      > terroryzm.tk/

      <I>Hmmm</I>
      • graf2 Re: ETA 05.06.03, 15:54
        <HR>
        • wilym do willego 05.06.03, 16:02
          Willi,
          W materiale ktory pusciles jest dosc powazny blad.
          Otoz ETA rzeczywiscie powstala w roku 1958 wsrod mlodziezy zrzeszonej w PNV.
          Ale juz od samego poczatku, ktory uplywal ETA na dzialanosci kulturalnej
          dzialacze tej organizacji zajmowali radykalne stanowisko wobec kwestii
          wyzwolenia Kraju Baskow i przykladowo nie akceptowali pokojowych dzialan
          Partido Nacionalista Vasco (PNV).
          PNV od samego swojego poczatku jest partia chadecka, ETA ma charakter lewicowy,
          a calkowite zerwanie dzialaczy ETA z PNV nastapilo juz polowie lat 60tych,
          kiedy ETA zaczela odwolywac sie do terroryzmu.
          Obecnie nie ma zadnych zwiazkow miedzy PNV a ETA, co wiecej PNV sprzeciwia sie
          terroryzmowi ETA, ktorej politycznym zapleczem byla zdelegalizowana niedawno
          partia Batasuna.
          pzdr,
          Wilym
          • willi2 Re: do willego 05.06.03, 16:21
            Witaj Wilym

            Dzieki za poprawki,na razie jestem na etapie studium wstepnego tego
            fascynujacego zagadnienia jakim jest terroryzm.
            Takze Twoje uwagi przydadza mi sie.
            Pozdrawiam.

            Na tej stronie sa rowniez ciekawe artykuly (w dziale "ABC Pirotechniki")
            :P
            • wilym Re: do willego 05.06.03, 16:50
              No to ciesze sie, ze do czegos sie przydalem :-)))
              A dasz wiare, ze pocztaki ETA o czym pisalem, to grupka studentow, ktorzy
              spotykali sie, zeby pielegnowac jezyk baskijski? Pierwotnie ETA byla
              organizacja, oczywiscie nielegalna, ale o chrakterze oswiatowym!!! Goscie
              publikowali wiersze, pisali nowele i dopiero wraz z przyjeciem do swego grona
              grupki lewicujacych studentow zafascynowanych rozwojem ruchow
              niepodleglosciowych w trzecim swiecie oraz ideologia marksistowska i
              maoistowska, ktorzy zreszta szybko przejeli wladze ETA, organizacja ta stala
              sie synonimem terroryzmu. Choc jeszcze w latach 60tych rownolegle prowadzila
              dzialalnosc o charakterze edukacyjnym!
              pzdr,
              Wilym
              • slezan Re: do willego 05.06.03, 18:45
                Trzeba uważać, kto wstępuje do RAŚ-u. Proponuję, by wraz z deklaracją kandydat
                zobowiązany był złożyć spis lektur i odbyć rozmowę kwalifikacyjną;-)
                • builder Re: do willego 05.06.03, 19:56
                  slezan napisał:

                  > Trzeba uważać, kto wstępuje do RAŚ-u. Proponuję, by wraz z deklaracją
                  kandydat
                  > zobowiązany był złożyć spis lektur i odbyć rozmowę kwalifikacyjną;-)
                  ------------------------------------------------------------

                  Re: do willego
                  Autor: willi2@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 05-06-2003 16:21 + dodaj do ulubionych wątków

                  + odpowiedz na list

                  + odpowiedz cytując


                  -------------------------------------------------------------------------------
                  -
                  Witaj Wilym

                  Dzieki za poprawki,na razie jestem na etapie studium wstepnego tego
                  fascynujacego zagadnienia jakim jest terroryzm.
                  Takze Twoje uwagi przydadza mi sie.
                  Pozdrawiam.

                  Na tej stronie sa rowniez ciekawe artykuly (w dziale "ABC Pirotechniki")
                  :P
                  -------------------------------------------------------------------------------

                  -a to co???
                  -wole o tym nie myslec!
                  -i nic nie sugeruje!
              • willi2 Re: do willego 06.06.03, 00:22
                wilym napisał:

                > No to ciesze sie, ze do czegos sie przydalem :-)))
                > A dasz wiare, ze pocztaki ETA o czym pisalem, to grupka studentow, ktorzy
                > spotykali sie, zeby pielegnowac jezyk baskijski? Pierwotnie ETA byla
                > organizacja, oczywiscie nielegalna, ale o chrakterze oswiatowym!!! Goscie
                > publikowali wiersze, pisali nowele i dopiero wraz z przyjeciem do swego grona
                > grupki lewicujacych studentow zafascynowanych rozwojem ruchow
                > niepodleglosciowych w trzecim swiecie oraz ideologia marksistowska i
                > maoistowska, ktorzy zreszta szybko przejeli wladze ETA, organizacja ta stala
                > sie synonimem terroryzmu. Choc jeszcze w latach 60tych rownolegle prowadzila
                > dzialalnosc o charakterze edukacyjnym!
                > pzdr,
                > Wilym

                A Wilym juz wiem skond tyle wiesz :)
                A powiedz gadales z przedstawicielami EAJ-PNV na US (03.10.2002) ?
                To nie fer ;)
                Pozdrawiam
                Zreszta chyba bylo spotkanie z wladzami powiatu rybnickiego (?)
                • carlsberg2 willi? 06.06.03, 03:38
                  Napisz proszę jaki był sens tego postu, jaki był cel zamieszczania go tutaj?
                  I co to ma wspólnego z Katowicami?
                  • wilym do willego 06.06.03, 10:28
                    Pojedziesz do Strassburga to pogodomy :-)))
                    A jak idzie o Bskow, to polecam ksiazke Jaroslawa Tomasiewicza, pt. "Terroryzm-
                    studium encyklopedyczne". Niezla jets tez ksiazka Marka Kurlanskyego "A history
                    of the World by the Basques".
                    pzdr,
                    Wilym
                    • wilym Re: do willego 06.06.03, 10:32
                      willi sprowdz sie poczta :-)
                      • willi2 Re: do willego 06.06.03, 12:11
                        wilym napisał:

                        > willi sprowdz sie poczta :-)


                        Oki,dzieki Wilym
                        Mosz juz odpowiedz.
                        Tylko napisz mi czy doszlo,bo cos poczta zwalnio.
                  • willi2 Re: willi? 06.06.03, 12:06
                    carlsberg2 napisał:

                    > Napisz proszę jaki był sens tego postu, jaki był cel zamieszczania go tutaj?
                    > I co to ma wspólnego z Katowicami?

                    No chcialem podyskutowac o ETA,a dlaczego sie pytasz Panie Carlsberg?
                    • wilym Re: willi? 06.06.03, 12:57
                      doszlo-juzech Ci zas odpowiedziol :-)
                      • willi2 Re: willi? 06.06.03, 13:25
                        Oki juz to mom Wilym.
                        I zech poslol do Ciebie :-)
                        • wilym Re: willi? 06.06.03, 14:49
                          dziynki-juz tyz mosz poczta
                          • willi2 Re: willi? 06.06.03, 15:02
                            Juz zech odpowiedziol :-)
                            • wilym Re: willi? 06.06.03, 15:17
                              jo tyzech Ci cos poslol :-)
                              • willi2 Re: willi? 06.06.03, 15:25
                                Juz szybko zech odpisol :-)
                                • Gość: Arnold Do Wilyma i Willigo IP: 213.186.78.* 06.06.03, 15:40
                                  Wlyzcie na chata jak rzescie som we necie

                                  www.polchat.pl/chat/?room=Wirtualny%20Sloonsk
                                  Pyrsk

                                  • ola2010 ETA 20.06.03, 12:49
                                    wilym: "Obecnie nie ma zadnych zwiazkow miedzy PNV a ETA, co wiecej PNV
                                    sprzeciwia sie terroryzmowi ETA, ktorej politycznym zapleczem byla
                                    zdelegalizowana niedawno partia Batasuna."

                                    wilym, szanuje twoja wiedze i poglady, masz duzo racji piszac o poczatkach ETA,
                                    ael niestety, zdanie zacytowane powyzej jest calkowita nieprawda... Mogl ci to
                                    wpowiedziecd tylko ktos z PNV. A Lizarra-garazi, np? Zreszta, to tylko kropla,
                                    nie da sie ukryc ze PNV potrzebowala glosow HB w parlamenice i kiedy trzeba
                                    zawsze je dostawla... No, chyba ze chcesz teraz powiedziec ze HB nie ma nic
                                    wspolnego z ETA :) Jest sporo dokumentow na ten temat w sieci po baskijku i
                                    hiszpansku, polecam...
                                    • wilym do oli 20.06.03, 14:12
                                      HB miala zawsze swego rodzaju pakt o niegaresji, nie tylko z PNV ale i z EA.
                                      Moi znajomi z obydwu partii (PNV i EA) choc nie ukrywaja braku entuzjazmu dla
                                      HB zawsze podkreslali, ze w chilach krytycznych mogli liczyc na poparcie HB.
                                      Ale jak wiesz nie cala HB to ETA! Poparcie HB dla PNV to nie poparcie ETA dla
                                      tej partii - o tym nie mozesz zapominac! To jakby pisac, ze Putin ma poparcie
                                      czeczenskich bojownikow, bo obecne wladze w Czeczenii sa prorosyjskie.
                                      A tak a propos - korzenia ETA sa rzeczywiscie ciekawe, nie uwazasz?
                                      • ola2010 Re: do oli 23.06.03, 10:35
                                        wilym napisał:

                                        > ...
                                        > Moi znajomi z obydwu partii (PNV i EA) choc nie ukrywaja braku entuzjazmu dla
                                        > HB zawsze podkreslali, ze w chilach krytycznych mogli liczyc na poparcie HB.

                                        ... Tak, to zeczywiscie bardzo PNVowski punkt widzenia... "w chwilach
                                        krytycznych..." A coz to jest owa chwila krytyczna? Koniecznosc nagiecia prawa?
                                        Zaaprobowania budzetu na nastepny rok, bedac w mniejszosci? itp itd... Daleka
                                        jestem od bronienia postawy Hiszpanii w sprawie Kraju Baskow, oj daleka, ale
                                        prawo i instytucje publiczne/panstwowe, sady itp. to jedyna ostoja porzadku i
                                        demokracji, przepraszam za frazesy, ale te frazesy tutaj - w Kraju Baskow -
                                        nabieraja realnego znaczenia...

                                        > Ale jak wiesz nie cala HB to ETA! Poparcie HB dla PNV to nie poparcie ETA dla
                                        > tej partii - o tym nie mozesz zapominac!

                                        tak, tak, istnieje Aralar (ale jakos nie osiagnal sukcesu wyborczego), sa
                                        burmistrzowie z HB ktorzy czasem osmielaja sie potepic terroryzm, szkoda tylko
                                        ze na drugi dzien "zmienaja zdanie". I nigdy bym nie powiedziala ze ETA popiera
                                        PNV, bo oni nawet siebie chyba nie popieraja, na ostatnie ich wysapienia w
                                        telewizji to az przykro patrzec...

                                        > A tak a propos - korzenia ETA sa rzeczywiscie ciekawe, nie uwazasz?

                                        Tak, bardzo, szkoda ze nie sa znane szerszej publicznosci... W Polsce to chyba
                                        sie o ETA nic kompetentnego nie wydalo...
                                        A z innej beczki - zapewne wiesz ze z ludzi ktorzy w tedy byli w ETApm to
                                        (prawie) nikt juz w tej organizacji nie zostal, wielu z nich wtedy (czasy
                                        Franco) byli torturowani i wiezieni (warto by bylo spytac dzisiejszych etarras
                                        z tamtego pokolenia, co wtedy robili, bo w wiezieniach raczej nie
                                        siedzieli...), a dzisiaj spora grupa z nich musi wychodzic na ulice w
                                        towarzystwie ochroniarzy...
                                        Tak ze te korzenie to juz czysta historia o ktorej sie zapomina

                                        pozdrowienia
                                        • wilym Re: do oli 23.06.03, 14:03
                                          ola2010 napisała:

                                          > wilym napisał:
                                          >
                                          > > ...
                                          > > Moi znajomi z obydwu partii (PNV i EA) choc nie ukrywaja braku entuzjazmu
                                          > dla
                                          > > HB zawsze podkreslali, ze w chilach krytycznych mogli liczyc na poparcie H
                                          > B.
                                          >
                                          > ... Tak, to zeczywiscie bardzo PNVowski punkt widzenia... "w chwilach
                                          > krytycznych..." A coz to jest owa chwila krytyczna? Koniecznosc nagiecia
                                          prawa?
                                          >
                                          > Zaaprobowania budzetu na nastepny rok, bedac w mniejszosci? itp itd... Daleka
                                          > jestem od bronienia postawy Hiszpanii w sprawie Kraju Baskow, oj daleka, ale
                                          > prawo i instytucje publiczne/panstwowe, sady itp. to jedyna ostoja porzadku i
                                          > demokracji, przepraszam za frazesy, ale te frazesy tutaj - w Kraju Baskow -
                                          > nabieraja realnego znaczenia...

                                          na tym niestety polega polityka, szukanie politycznych kompromisow wszedzie
                                          tam, gdzie chce sie przepchnac swoje propozycje. Zreszta w Polsce to zjawisko
                                          rowniez jest znane, vide koalicja (nieformalna oczywiscie) SLD i Samoobrony w
                                          sejmie.
                                          Nie widze nic zdroznego w poparciu HB dla PNV-EA-IU (choc IU raczej nie lubie),
                                          skoro sa w parlamencie baskijskim stanowia potencjalne zrodlo glosow. Ktos ich
                                          do tego parlamentu wybral, wiec mozna ich wykorzystac.
                                          Wyznaje zasade, ze w polityce nie ma mowy o morlanosci, liczy sie skutecznosc
                                          (i tak chyba jest).


                                          > > Ale jak wiesz nie cala HB to ETA! Poparcie HB dla PNV to nie poparcie ETA
                                          > dla
                                          > > tej partii - o tym nie mozesz zapominac!
                                          >
                                          > tak, tak, istnieje Aralar (ale jakos nie osiagnal sukcesu wyborczego), sa
                                          > burmistrzowie z HB ktorzy czasem osmielaja sie potepic terroryzm, szkoda
                                          tylko
                                          > ze na drugi dzien "zmienaja zdanie". I nigdy bym nie powiedziala ze ETA
                                          popiera
                                          >
                                          > PNV, bo oni nawet siebie chyba nie popieraja, na ostatnie ich wysapienia w
                                          > telewizji to az przykro patrzec...

                                          Niestety nie ogladam baskijskiej ani hiszpanskiej TV. Mozesz mi opisac o co
                                          chodzi? Jestem po prostu ciekawy jak to wyglada :-)))

                                          > > A tak a propos - korzenia ETA sa rzeczywiscie ciekawe, nie uwazasz?
                                          >
                                          > Tak, bardzo, szkoda ze nie sa znane szerszej publicznosci... W Polsce to
                                          chyba
                                          >
                                          > sie o ETA nic kompetentnego nie wydalo...
                                          > A z innej beczki - zapewne wiesz ze z ludzi ktorzy w tedy byli w ETApm to
                                          > (prawie) nikt juz w tej organizacji nie zostal, wielu z nich wtedy (czasy
                                          > Franco) byli torturowani i wiezieni (warto by bylo spytac dzisiejszych
                                          etarras
                                          > z tamtego pokolenia, co wtedy robili, bo w wiezieniach raczej nie
                                          > siedzieli...), a dzisiaj spora grupa z nich musi wychodzic na ulice w
                                          > towarzystwie ochroniarzy...
                                          > Tak ze te korzenie to juz czysta historia o ktorej sie zapomina

                                          Tak rzeczywiscie jest. Potwierdza sie stara zasada, ze kazda rewolucja pozera
                                          wlasne dzieci. dzisiejsi bandyci z ETA sa tego najlepszym przykladem.
                                          > pozdrowienia

                                          Ja tez mocno pozdrawiam
                                          • ola2010 Re: ETA i sf 24.06.03, 12:11

                                            >
                                            > na tym niestety polega polityka, szukanie politycznych kompromisow wszedzie
                                            > tam, gdzie chce sie przepchnac swoje propozycje. Zreszta w Polsce to zjawisko
                                            > rowniez jest znane, vide koalicja (nieformalna oczywiscie) SLD i Samoobrony w
                                            > sejmie.
                                            > Nie widze nic zdroznego w poparciu HB dla PNV-EA-IU (choc IU raczej nie
                                            lubie),
                                            >
                                            > skoro sa w parlamencie baskijskim stanowia potencjalne zrodlo glosow. Ktos
                                            ich
                                            > do tego parlamentu wybral, wiec mozna ich wykorzystac.
                                            > Wyznaje zasade, ze w polityce nie ma mowy o morlanosci, liczy sie skutecznosc
                                            > (i tak chyba jest).
                                            och, no to juz lepiej zamilkne, bo ja ciagle wieze ze moralnosc jednak
                                            zwyciezy... Samoobrona nie zabija, (jeszcze (tu zadrzal mi glos)), ale ETA tak.
                                            Wiem, wiem, HB to nie ETA, ale w Kraju Baskow nikt, ale to nikt, nie ma
                                            watpliwosci ze jednak tak. Cala reszta to uspokajanie sumienia. I stad pewnei
                                            tyle glosow dla HB - bo wyborcy skutecznie swoje sumienia oszukuja... Malo
                                            ktora partia, czy to w Hiszpanii czy w Polsce, budzi moja sympatie, ale
                                            mordercy to mordercy. Latwiej wybaczyc zlodziejowi niz mordercy. Z gory
                                            przepraszam za zbyt idealistyczne poglady. To tyle.

                                            >
                                            > > telewizji to az przykro patrzec...
                                            >
                                            > Niestety nie ogladam baskijskiej ani hiszpanskiej TV. Mozesz mi opisac o co
                                            > chodzi? Jestem po prostu ciekawy jak to wyglada :-)))

                                            placz i zgrzytanie zebow, albo smiech na sali, zalezy jak na to spojrzec.
                                            Trzech przebranych panow wystepuje w studio, na tle flagi baskijkiej (ikurrini)
                                            i falgi Nawrry, a takze sybbotu ETA, czytajac z kartki swoje przemowienie (i
                                            staranie starajac sie ukryc akcent, ktory i tak ich zdradza (podpowiedz:
                                            istnieje jeden zunifikowany jezyk baskijski, ale ma on tylko kilkadziesiat lat,
                                            tak ze wiekszosc Baskow poznaje baskijki poprzez dialekty swoich rodzicow, i
                                            ktos o dobrym uchu potrafi powiedziec z dokladnoscia do jednej gminy i
                                            pewnoscia 90% skad dana osoba pochodzi)
                                            Na tej stronie:
                                            servicios.elcorreodigital.com/vizcaya/pg030516/prensa/noticias/Portada_VIZ/200305/16/VIZ-ACT-330.html

                                            mozna zobaczyc zdjecie jednego z nich. Niestety, tego najmniej
                                            reprezentacyjnego. Pozostali mieli maseczki rodem z filmow sf, ze skosnym
                                            wycieciem na oczy. Mogli by sie bardziej szanowac, naprawde. Jak znajde jescze
                                            jakies zdjecia (bardzie udane :) to wrzuce adres na liste...
                                        • wilym Re: do oli 23.06.03, 14:03
                                          ola2010 napisała:

                                          > wilym napisał:
                                          >
                                          > > ...
                                          > > Moi znajomi z obydwu partii (PNV i EA) choc nie ukrywaja braku entuzjazmu
                                          > dla
                                          > > HB zawsze podkreslali, ze w chilach krytycznych mogli liczyc na poparcie H
                                          > B.
                                          >
                                          > ... Tak, to zeczywiscie bardzo PNVowski punkt widzenia... "w chwilach
                                          > krytycznych..." A coz to jest owa chwila krytyczna? Koniecznosc nagiecia
                                          prawa?
                                          >
                                          > Zaaprobowania budzetu na nastepny rok, bedac w mniejszosci? itp itd... Daleka
                                          > jestem od bronienia postawy Hiszpanii w sprawie Kraju Baskow, oj daleka, ale
                                          > prawo i instytucje publiczne/panstwowe, sady itp. to jedyna ostoja porzadku i
                                          > demokracji, przepraszam za frazesy, ale te frazesy tutaj - w Kraju Baskow -
                                          > nabieraja realnego znaczenia...

                                          na tym niestety polega polityka, szukanie politycznych kompromisow wszedzie
                                          tam, gdzie chce sie przepchnac swoje propozycje. Zreszta w Polsce to zjawisko
                                          rowniez jest znane, vide koalicja (nieformalna oczywiscie) SLD i Samoobrony w
                                          sejmie.
                                          Nie widze nic zdroznego w poparciu HB dla PNV-EA-IU (choc IU raczej nie lubie),
                                          skoro sa w parlamencie baskijskim stanowia potencjalne zrodlo glosow. Ktos ich
                                          do tego parlamentu wybral, wiec mozna ich wykorzystac.
                                          Wyznaje zasade, ze w polityce nie ma mowy o morlanosci, liczy sie skutecznosc
                                          (i tak chyba jest).


                                          > > Ale jak wiesz nie cala HB to ETA! Poparcie HB dla PNV to nie poparcie ETA
                                          > dla
                                          > > tej partii - o tym nie mozesz zapominac!
                                          >
                                          > tak, tak, istnieje Aralar (ale jakos nie osiagnal sukcesu wyborczego), sa
                                          > burmistrzowie z HB ktorzy czasem osmielaja sie potepic terroryzm, szkoda
                                          tylko
                                          > ze na drugi dzien "zmienaja zdanie". I nigdy bym nie powiedziala ze ETA
                                          popiera
                                          >
                                          > PNV, bo oni nawet siebie chyba nie popieraja, na ostatnie ich wysapienia w
                                          > telewizji to az przykro patrzec...

                                          Niestety nie ogladam baskijskiej ani hiszpanskiej TV. Mozesz mi opisac o co
                                          chodzi? Jestem po prostu ciekawy jak to wyglada :-)))

                                          > > A tak a propos - korzenia ETA sa rzeczywiscie ciekawe, nie uwazasz?
                                          >
                                          > Tak, bardzo, szkoda ze nie sa znane szerszej publicznosci... W Polsce to
                                          chyba
                                          >
                                          > sie o ETA nic kompetentnego nie wydalo...
                                          > A z innej beczki - zapewne wiesz ze z ludzi ktorzy w tedy byli w ETApm to
                                          > (prawie) nikt juz w tej organizacji nie zostal, wielu z nich wtedy (czasy
                                          > Franco) byli torturowani i wiezieni (warto by bylo spytac dzisiejszych
                                          etarras
                                          > z tamtego pokolenia, co wtedy robili, bo w wiezieniach raczej nie
                                          > siedzieli...), a dzisiaj spora grupa z nich musi wychodzic na ulice w
                                          > towarzystwie ochroniarzy...
                                          > Tak ze te korzenie to juz czysta historia o ktorej sie zapomina

                                          Tak rzeczywiscie jest. Potwierdza sie stara zasada, ze kazda rewolucja pozera
                                          wlasne dzieci. dzisiejsi bandyci z ETA sa tego najlepszym przykladem.
                                          > pozdrowienia

                                          Ja tez mocno pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka