Katowice mogłyby być miastem surrealizmu

IP: 83.238.180.* 21.08.07, 21:23
OK. Miasta powinny się promować ludźmi, bo ludzie to twarze,to
osobowości, które (słusznie-niesłusznie) przekładają się na
wizerunek miasta.


Nie znalazłem polskiej wikipedii o Bellmerze mimo, że ponoć polska
wikipedia jest jedną z największych na świecie.

Czy fakt, że Bellmer urodził się w Katowicach miał dla jego
twórczości znaczenie? Z tego co wiem nie bardzo.
Czy promowanie się jego nazwiskiem nie jest tylko nachalną podpinką
niego?

Kiedyś Sopot promował się faktem, że jest miejscem urodzenia
Nikolausa Karla Günthera Nakszyńskiego vel Klausa Kinskiego;
człowieka, który zwykł mawiać, że urodził się na jakimś zadupiu we
wschodnich Prusach.

Myślę, że głębsze skojarzenie miejsc, z osobami, które się w nich co
prawda urodziły, ale szybko jak to możliwe z nich wyjechały i na
pewno w nich nie zmarły, nie najlepiej świadczy o tych miejscach.
Ale w końcu takie miasta jak Katowice to nie najlepsze miejsca, a
skojarzenia są raczej powierzchowne. Powodzenia!!!
    • Gość: prawdziwy Re: Katowice mogłyby być miastem surrealizmu IP: 213.17.143.* 21.08.07, 22:30
      kur zapiał jakie katowice jaki sosnowiec przecież te miasta są zakałą tego
      województwa przecież to one robią za te śmiecie w regionie śląsko - dąbrowskim
      jak za wzór można dawać śmierdzące od nagich żuli jakieś katowice i blokowicho
      typu komunistycznego jak sosnowiec weźcie sie do roboty i pokażcie że są tu
      piękne stare choć zaniedbane miasta (i właśnie tu powinny iść nakłady z unii) od
      tarnowskich gór przez bytom czeladź będzin na sławkowie kończąc i precz z tymi
      syfiastymi wiochami mieniącymi się metropoliami regionu WSTYD!!!
      • Gość: ol o promocji miast na www.e-sosnowiec.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 08:33
        Ciekawie na temat promocji Sosnowca i ich potencjału pisali
        felietoniści portalu www.e-sosnowiec.pl

        Podaję linki do najciekawszych tekstów:

        www.esosnowiec.pl/index.php?dane=tygodnik&id_tyg=189&num=1
        www.esosnowiec.pl/index.php?dane=tygodnik&num=4&id_tyg=168
        www.esosnowiec.pl/index.php?dane=tygodnik&num=14&id_tyg=96
        www.esosnowiec.pl/index.php?dane=tygodnik&num=7&id_tyg=147
        • Gość: guest Re: o promocji miast na www.e-sosnowiec.pl IP: *.chello.pl 22.08.07, 16:26
          W jakim celu to coś tam tu reklamujesz?
      • Gość: josel prawdziwek sie zagalopowal IP: 89.211.41.* 22.08.07, 15:37
        Katowice ze swoja eklektyczna zabudowa z drugiej polowy XIX wieku,
        modernizmem miedzywojnia czy funkcjonalizmem lat 60 tych na pewno
        niczym nie ustepuja skadinad sympatycznym Tarnowskim Gorom, czy
        Bytomowi. To nie winna mlodych (1865) Katowic, ze wladze niemieckie
        zdecydowaly uczynic z tego miasta centrum administracji na
        wschodnich rubiezach Gornego Slaska. To tutaj naplynely pieniadze i
        miasto szybko przegonilo Krolewska Hute, Bytom czy Gliwice. Pozniej
        jako stolica wojewodztwa Slaskiego ta sytuacja sie jedynie
        ugruntowala. Czy sie to komus podoba czy nie, to w Katowicach sa
        najwartosciowsze przyklady XIX i XX wiecznej architektury na Gornym
        Slasku. Z niesmiertelnym drapaczem chmur najwyzszym budynkiem w
        Polsce bodajze do lat 50 tych XX wieku.
        Co do Bellmera zupelnie sie nie zgadzam! rodzina wyprowadzila sie z
        Katowic nie z wlasnej winny. Miasto w 22 roku przypadlo Polsce.
        Wiekszosc Katowiczan glosowala za pozostaniem miasta w granicach
        Niemiec, wielu z nich obawiajac sie polskich przesladowan opuscilo
        miasto.
        Nie jestem plastykiem, ale z moich szczatkowych informacji wynika,
        ze faascynacja plastyka lalkami byla inspirowana faktem istnienia na
        ulicy Kosciuszki "Szpitala Lalek", ktory do lat 60 tych istnial na
        ulicy Kosciuszki(tam gdzie urodzil sie artysta)pamieta go jeszcze
        moj ojciec. Bylo to miejsce w ktorym mozna bylo kupic i zreperowac
        lalki. To w tym miejscu, (nie jestem w tym momencie w stanie podac
        adresu posesji) powinna powstac ta galeria. Co do kontrowersyjnosci
        malarza, jego fascynacji dziewczecym erotyzmem itd. to coz, nazistom
        tez sie nie podobal za co zostal wyrzucony z Niemiec w 1938 roku,
        jego sztuka uznana za zdegenerowana a podczas wojny uwieziony w
        okupowanej Francji. Nasze bogoojczyzniane wladze miasta z wojtem
        Kostuchny Uszlokiem vel Daklem od dawna slyna z przesrywania
        wszystkich szans dla Katowic. To miasto trzeba promowac!!! nie
        udupiac!!! Co od lat czynia skutecznie cwierc inteligenci z
        przysiolka Kostuchna co do Katowic jeszcze niedawno jezdzili PKSem.
        PS. fakt, ze Bellmera nie ma na polskiej wikipedii potwierdza tylko
        jej zasciankowo - parafialny charakter. Uczyc sie jezykow i
        odwiedzac niemiecka, angielska badz francuska wersje.
        • Gość: eusta Re: prawdziwek sie zagalopowal IP: 83.238.180.* 22.08.07, 21:46
          Piszesz o splotach okoliczności, które wypchnęły Bellmerów z
          Katowic, jak o przypadkach; a potem piszesz o zaściankowości tego
          miasta. Skoro Pezydent Uszok (nie mam o Nim opini, nie jestem z K.,
          ale załóżmy, że przyjmę Twoją) jest taki nijaki, czy to nie świadczy
          o mieście najlepiej, nie pokazuje prawdy o nim? Czy Bellmer nie był
          po prostu dla Katowic za dobry?

          Ja jestem z Bytomia. Tu swoją karierę rozpoczął i rozkręcał Jose
          Torres. Chciał coś tu zrobić, znał śląskie dowcipy i spławiał
          dziennikarzy dziwiących się czemu wciąż trwa w Bytomiu. Jose nie
          wiele tu zdziałał. Nie udało mu się utworzyć tu szkoły artystycznej,
          potem próbował w Katowicach, skończył we Wrocławiu.

          W Bytomiu miała powstać Wyższa szkoła tańca. Angażował się w to
          Teatr tańca, prezydent miasta darował nie swoje tereny, baletówka
          nie kiwnęła palcem, o szkole coś cicho - miała ruszyć w październiku.

          Dlatego uważam, że Bellmer wyjechałby stąd prędzej czy później.
    • Gość: gre Katowice mogłyby być miastem surrealizmu IP: *.chello.pl 22.08.07, 22:14
      Zakładasz, że np. pewna noblistka urodzona w Katowicach jako małe
      dziecko zdecydowała, że musi opuscić to "okropne" miasto? Swoją
      drogą wytłumaczę Ci o co chodzi w promocji: żeby z niczego zrobić
      coś- więc cała ta twoja argumentacja jest do niczego (bo nie istotne
      jest czy "zwiazki" były silne czy nie, tylko czy da się je sprzedać).
      • Gość: josel Re: Katowice mogłyby być miastem surrealizmu IP: 89.211.41.* 23.08.07, 12:52
        Przyklad z Toresem w Bytomiu jest bardzo dobry, widze, ze wlodarze
        miast na Slasku sa do siebie blizniaczo podobni w zasrywaniu szans.
        To chyba cud, ze Katowice wlaczyly sie w obchody urodzin Wojciecha
        Kilara najbardziej znanego obecnie mieszkanca Katowic. Katowice nie
        sa bynajmniej zasciankowym miatem maja wielki potencjal, intrygujaca
        historie, jak ktos wspomnial znanych noblistow ludzi sztuki. Problem
        jest w zasciankowych wladzach miejskich czy szerzej regionalnych,
        ktore skutecznie blokuja wszystkie proby promocji. Dlaczego Wroclaw
        bez jakiejkolwiek ciaglosci historycznej ze starym Breslau potrafi
        wykorzystac swa przeszlosc a u nas wszystko co niemieckie jest
        wyciszane. Katowice mialy przez wiele lat bardzo rozrywkowe oblicze
        z klubami nocnymi, varietes, wyscigami konnymi. Mysle ze Bellmer ze
        swoim erotyzmem, fetyszyzmem i anarchizmem pozwolilby przywolac to
        zapomniana dzisiaj "ciemna" strone miasta. Sa pierwsze Jaskolki ktos
        nazwal knapke przy teatrze Wyspianskiego nazwiskiem artysty. Powinna
        pojsc za tym galeria na ulicy Kosciuszki w lekko rozerotyzowanych
        klimatach, kilka klubow nocnych odwolujacych sie do Katowickiej
        przeszlosci. Ostrava bez takiej przeszlosci byla w stanie stac sie
        centrum rozrywki na europejska skale. Polaczenie kilku faktow: jakze
        popularnych dzisiaj posindustrialnych klimatow (zabytki przemyslu,
        stare osiedla robotnicze) z dekadncka przeszloscia miasta i wielkimi
        postaciami i perlami architektury (zabudowa w oklicach ulic PCK,
        Marii Sklodowskiej itd.) daje calkiem ciekawa mieszanke, ktora moim
        zdaniem da sie wyprowac, sprzedac jak mowisz.
        Trzeba tylko zobic cos z tym soltysem z Kostuchny czy innych Murcek
        (szacunek dla mieszkancow:-) czy nie ma w jego otoczeniu kogos kto
        moglby mu wyperswadowac jakim miastem zarzadza, jaki drzemie w nim
        potencjal. PR glupcze!
    • Gość: baa Katowice juz sa miastem surrealizmu ! IP: 193.120.72.* 24.08.07, 17:16
      A szczegolnie pensje w Katowicach!
Pełna wersja