Gość: GABI
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.07.03, 00:09
Mój brat, który namiętnie fotografuje takie perełki jak
NIKISZOWIEC, został w piątek przepędzony sprzed kopalni w tej
dzielnicy. Chciał sfotografować od strony ulicy kopalniany,
zabytkowy zegar. Z terenu kopalni wyskoczyło do niego
pięciu 'OCHRONIARZY', zabraniajac fotografowania. Smaczku tej
sprawie dodaje fakt, że w czasie ich 'interwencji' poproszono
ich przez krotkofalówkę o pomoc w ściganiu młodych chuliganów,
ale nie byli tym zainteresowani.