Gość: Radvan
IP: *.chorzow.n4a.pl
23.12.07, 18:10
dyrektorzy FAP widza ze niewolnictwo w Tychach zaczyna sie konczyc i czesa
dupami przed strajkiem. robia wszystko by zastraszyc zaloge. najsmieszniejsze
jest to ze w Turynie nic nie wiedza o przenosinach produkcji do wloch...
straszyc to moga swoje dzieci w domu albo przedszkolakow a nie prawie
3000ludzi ktorzy charuja od poniedzialku do soboty za psie pieniadze