Dodaj do ulubionych

Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 00:25
Zachecam do tworzenia taki mini systemow u siebie w pracy czy na uczelni (w
tych miejscach ludzie sa mniej anonimowi niż w internecie). Jak to prosto zrobić?
Już dziś możesz stworzyć system carpoolingu w pracy czy na uczelni.
Najprostszą jego realizacją jest umieszczenie jego na tablicy informacyjnej z
możliwością umieszczania karteczek. Na tych karteczkach pracownicy czy
stundeci wpisywali by godzinę, miejsce i trasę dojazdu z / do pracy oraz
kontakt służbowy (mail, telefon) do siebie. Aby ułatwić odnalezienie się
pracowników , studentów, możesz zrobić to na dużej mapie. Pracownicy na niej
przyczepiliby kartki w pobliżu miejsca zamieszkania.
Możesz również wykorzystać firmowe forum czy stronę intranetową. Oczywiście
pomysł dotyczy również uczelni i szkół. Jeżeli taki system działa już u
Ciebie napisz do mnie - ja opisze na autem.pl
pozdrawiam
Pawel Zawadzki
Obserwuj wątek
    • Gość: marceli Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: 212.106.147.* 10.01.08, 09:10
      Dlaczego żeby przejrzeć listę dostępnych tras na autem.pl trzeba się
      rejestrować? Dopóki to się nie zmieni nie zamierzam korzystać z tego serwisu
      • qrodek1 Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę 10.01.08, 11:07
        Gość portalu: marceli napisał(a):

        > Dlaczego żeby przejrzeć listę dostępnych tras na autem.pl trzeba
        się rejestrować? Dopóki to się nie zmieni nie zamierzam korzystać z
        tego serwisu.

        sprawdziłem - nie trzeba
        • Gość: marceli Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: 212.106.147.* 10.01.08, 12:29
          Rzeczywiście pomyliłem serwisy. Rejestrować się trzeba w superdojazd.pl
    • Gość: kici Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: 193.24.24.* 10.01.08, 09:19
      Carpooling? Pomysl nie jest zly pod warunkiem, ze nie bedzie
      przedstawiany jako kolejny element tzw "nowoczesnego zachodu", ktory
      koniecznie trzeba wprowadzic w naszym zacofanym i nie rozumiejacym
      nowoczesnosci kraju. Kolejnym krokiem moze bowiem byc nagonka na
      kierowcow jezdzacych bez pasazerow, spisywanie numerow
      rejestracyjnych i publikacja zdjec w internecie. Bezkrytyczna
      fascynacja clubingiem, carpoolingiem i innymi "ingami" nie zawsze
      jest madra, a czasami smieszna. Jedni lubia mcdonalda i kfc, a inni
      dobra kuchnie w porzadnej restauracji. I jeszcze jedno: carpooling z
      pewnoscia mozna nazwac po polsku, np podwozenie lub zabieranie
      pasazerow. Bedzie dla wszystkich zrozumiale, bardziej swojsko i nie
      bedzie sie kojarzylo z wykreowana na sile pseudoobywatelska "akcja".
      • Gość: yourij Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: 141.197.14.* 10.01.08, 12:31
        obudz sie... twoj wlasny jezyk powstal wlasnie dlatego, ze ktos
        kiedys podobnych ingow zaczal uzywac... :) ja bym to nazwal ewolucja
        jezykową... polski, to nie łacina :)
        ale ok... w końcu zwis męski też ładnie brzmi :))
    • Gość: AxoLunatic Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: 195.47.201.* 10.01.08, 10:47
      Z posród tych portali zamieszczonych w artykule jednak www.autem.pl
      jest najbardziej obszernym portalem, który oprócz dojazdu oferuje
      równiez po zalogowaniu dodatkowe mozliwości dla uzytkowników...
      polecam.
      Carpooling jest dobrym sposobem na redukcję kosztów (grosik do
      grosika i... chyba wszyscy to znają).
      W USA Carpooling jest widoczny na drogach szczególnie w miastach na
      8 pasach w jednym kierunku - jak ktoś był to wie o czym piszę...
      a jak będzie to zwróci na to na pewno uwagę
      • salvador9 Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę 10.01.08, 11:10
        Gość portalu: AxoLunatic napisał(a):

        > Z posród tych portali zamieszczonych w artykule jednak
        www.autem.pl
        > jest najbardziej obszernym portalem, który oprócz dojazdu oferuje
        > równiez po zalogowaniu dodatkowe mozliwości dla uzytkowników...
        > polecam.
        > Carpooling jest dobrym sposobem na redukcję kosztów (grosik do
        > grosika i... chyba wszyscy to znają).
        > W USA Carpooling jest widoczny na drogach szczególnie w miastach
        na
        > 8 pasach w jednym kierunku - jak ktoś był to wie o czym piszę...
        > a jak będzie to zwróci na to na pewno uwagę


        Nieważne jaki serwis jest najlepszy - ważna jest idea!!!. Ciekawe
        czy u nas się to przyjmie hehe - miejmy nadzieję, że tak.
        Jakby to ojciec dyrektor powiedział trzeba siać, siać kochani :):):)
      • Gość: olkowa Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 21:41
        byłam w usa i 8 pasów w jednym kirerunku to nie widziałam
        • Gość: michal Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: *.76.classcom.pl 11.01.08, 01:42
          8 pasow...to szczegol. Pas carpool jest swietna idea. Chodzi o to, ze po tym
          pasie moga poruszac sie samochody z 2ma lub wiecej pasazerami. Moim zadniem
          sytyacje reguluja tu przepisy prawa drogowego( kara za nieprzestrzeganie jest
          mandat- chyba kilkaset dolarow, w zaleznosci od stanu) i zbedne jest tworzenie
          specjalnych portali. Zacznijmy jezdzic razem wsrod bliskich. Inna sprawa jest,
          ze aby w USA dojechac do marketu to tramwaj nie pomoze...
    • Gość: damian Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: 80.244.139.* 10.01.08, 11:14
      a z mieleca do lublina ktos nie szuka osoby?? BO JA NIE MAM JAK
      DOJEDZAC NA WEEKENDY
    • Gość: PW Najwięksi entuzjaści pewnie nie mają samochodu... IP: *.polskieradio.pl 10.01.08, 13:03
      Przyjemnie się przejechać taniej i wygodniej niż komunikacją zbiorową, nie ponosząc przy tym kosztów utrzymania samochodu. Bo przecież paliwo to może połowa kosztów... utrata wartości, ubezpieczenie, przeglądy, wymiany płynów i części, naprawy wynikające z eksploatacji to też koszty.
      Jakoś u siebie i wśród znajomych z samochodami entuzjazmu nie widzę. Jak ktoś decyduje się na zakup samochodu to stać go na eksploatację i jazdę. Nie wątpię za to, że tych, którzy się chcą załapać na taksówkę za pół darmo i nie mają swojego auta nie zabraknie.
      • Gość: udojurgens Re: Najwięksi entuzjaści pewnie nie mają samochod IP: *.natpool.mwn.de 10.01.08, 13:13
        Najwięksi entuzjaści to ci, którzy umieją liczyć pieniądze i nie
        traktują samochodu jako dobra luksusowego. Co wolisz - ponieść pełne
        koszty podróży czy zapłacić mniej (nawet jeśli mniej nie oznacza 50%
        tylko np. 30%) ?
    • Gość: udojurgens Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: *.natpool.mwn.de 10.01.08, 13:11
      Carpooling jest dość popularny na zachdodzie Europy. Miałem okazję
      trochę ostatnio pojeździć po Niemczech i Francji; zawsze brałem
      pasażerów. To zwykle studenci, ale zdarzyło mi się też podwozić
      małżeństwo po 30tce.

      Same plusy. Obniżka kosztów, ekologia. A przy okazji można poznać
      ciekawych ludzi i pouczyć się języków ;) Najpopularniejszą stroną z
      ogłoszeniami w Niemczech jest chyba mitfahrgelegenheit.de. We
      Francji - wiedziałem, ale zapomniałem. Z rozmów z moimi pasażerami
      wynika, że nie mieli do czynienia z niebezpiecznymi sytuacjami. A
      jeśli już, to niebezpieczeństwo polegało na tym, że podwożący jechał
      szybko i agresywnie.

      Jednym słowem - polecam.
    • Gość: Genviera Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: *.gdynia.mm.pl 10.01.08, 14:58
      A mam byc w majteczkach i biustonoszu, czy muszę byc bez?

      Oj ja wole w samych pończoszkach ....
    • Gość: bmw power Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.01.08, 15:02
      a ja mam super bmw i nikogo nie zabiorę !!
      • Gość: beemer Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: *.gdynia.mm.pl 11.01.08, 07:13
        bmw power napisał(a):

        > a ja mam super bmw i nikogo nie zabiorę !!

        A ja mam cię w dupie!
        Za parę dnijuż gonie bedziesz miał!
    • Gość: jm nareszcie! IP: *.odnxx11.adsl-dhcp.tele.dk 10.01.08, 15:03
      po waszym artykule może coś się w tym temacie ruszy!!

      w stanach wyremontowali setki kilometrów autostrad dojazdowych tworząc nowy pas
      tylko dla ruchu samochodów w których znajduje się conajmniej 3 pasażerów. Dla
      nich również są sspecjalne wiadukty i krzyzówki, po to żeby ludzi zachęcić do
      carpoolingu. U nas na bajery nie ma co liczyć, ale 1 samochód zamiast trzech to
      w końcu 4 samochody mniej na drodze:)
      • Gość: sim Re: nareszcie! IP: *.cable.smsnet.pl 10.01.08, 17:53
        bardzo kreatywna arytmetyka...
    • borrka1 Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę 10.01.08, 19:16
      a ja tam lubie sam jezdzic,mam super naglosnienie i watpie czy to
      spodobaloby sie pasazerom,a wiec nudzic sie w trasie nie nudze,moge
      sobie pospiewac na cala morde,co czesto robie,moge sobie
      nieskrepowanie pierdnac bez obawy ze ktos sie obrazi,a tym bardziej
      nie musze sie bolesnie wstrzymywac,moge sobie beknac ,ziewnac i
      wszystko to na pelnym luzie,ja naprawde cenie komfort psychiczny i
      fizyczny bardziej niz te dodatkowe pare groszy.
      Moge sobie spokojnie skrecic gdzie mi sie zechce,zatrzymac sie
      itp.,nie cierpie sztywnej jazdy, aby tylko do celu.
      Sam kiedys czesto glosowalem na drogach,ale dopiero teraz rozumie
      tych co nie chcieli sie skusic na grosik od pasazera.
      Samochod kupowalem z mysla ze wreszcie sie pozbede uciazliwych
      wspolpasazerow ze srodkow komunikacji publicznej.
      Poza tym branie klienta w ciemno moze doprowadzic do nieprzyjemnych
      sytuacji,kiedy okaze sie ze klient smierdzi,zachowuje sie
      nieprzyzwoicie itp.,a ja nie moglbym go wysadzic,taki juz mam mieki
      charakter,po co sie narywac?
      • Gość: michal Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: *.76.classcom.pl 11.01.08, 01:44
        dokladnie, nie ma to jak sobie swobodnie pierdnac, hahaha
    • Gość: precz z UE Wynik lewctwa w Polsce. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 19:22
    • Gość: q Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 00:08
      Bezedura żeby z kimś jeździć i się każdy musi dostosować do harmonogramu drugiej
      osoby. Jak chce gdzieś jechać to wsiadam do samochodu i jadę, a nie pół dnia
      rozglądam się za chętnymi do podróży.
    • amoremio Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę 11.01.08, 02:21
      car pooling a park and ride to cos innego
    • men_53 Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę 11.01.08, 07:45
      Forma wygodna dla potencjalnych pasażerów. Ile powinni płacić ?
      Za benzynę ? A może też inne koszty eksploatacyjne (jakiś udział w
      kosztach ubezpieczenia, opłaty rejestracyjnej, przeglądów
      serwisowych) ? A może należałoby też zwrócić ułamek kosztów zakupu
      samochodu ?
      Tak przy okazji - wożąc obcych ludzi należy wykupić dodatkowe
      ubezpieczenie. Inaczej w razie wypadku i uszkodzenia ich ciała (lub
      choćby wimaginowanego urazu psychicznego) kierowca się nie wypłaci.
      I jeszcze jeden aspekt sprawy - pobieranie opłat jest nielegalne i
      mogą byc problemy ze skarbówką, przynajmniej, gdy z podwożenia
      uczynimy w miarę stały proceder.
      Inicjatywa niby fajna, ale do czasu, gdy nic złego się nie wydarzy.
      Ja nie wchodzę!
      • Gość: Paweł Zawadzki Re: Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 22:09
        Cenna uwaga o ubezpieczeniach - pole popisu dla ubezpieczycieli - współpraca z
        takimi serwisami. Ja już czekam na oferty ;-) ;-)
        A tak serio postaram jak one to widzą sie o opinie od firm ubepieczeniowych
    • naprawdetrzezwy I potem widuję tych rozgadanych debili. 11.01.08, 10:04
      "Jak się cały czas podróżuje tą samą trasą, to można się zanudzić. A tak spotyka
      się czasem kogoś ciekawego i jest z kim w czasie jazdy pogadać - mówi."

      Nie zjadą na prawy pas, nie ustąpią miejsca szybszemu, nie reagują na to, co się
      dzieje na drodze...


      TO już wolę jechać sam, słuchać CB-radia i panować nad sytuacją...
      • Gość: Yello Re: I potem widuję tych rozgadanych debili. IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.08, 10:50
        Witam!

        Ja też dołączę do grona sceptyków. Mam wrażenie, że ten carpooling jest dla tych, którzy ściągnęli jakiegoś złoma z Zachodu i teraz nie mają na benzynę i przy każdej wycieczce usiłują robić zrzutkę na paliwo. Tak naprawdę takie osoby powinny korzystać z komunikacji zbiorowej, ale wiadomo... u nas bardziej trendy jest wozić się własną furą - nawet jeśli ledwo trzyma się kupy.

        Ja w to nie wchodzę. Nie po to mam własny samochód by robić za pół-taksówkę-pół-busa.

        Pozdrawiam!
    • Gość: bb Rozwiazanie na korki z USA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 16:13
      W Stanach w miastach na autostradach jest wyznaczony 1 pas dla
      samochodow w ktorych jest co najmniej 3 osoby, za jazde na tym pasie
      w mniej niz 3 osoby placi sie mandat. Jest to pas na ktorym nigdy
      nie ma korkow co zacheca by autem nie jezdzic w pojedynke....polecam
      • Gość: doktorant prawda, High Occupancy Vehicles - w skrocie HOV IP: *.aster.pl 15.01.08, 17:06
        -widzialem to juz w 2000 kolo Dallas

        Ja tam jezdzac z roboty czasem pytalem sie znajomych
        (a zwlaszcza znajome ;) ) czy nie chca sie zabrac - ale na ogol nie chcialy.
        Nigdy natomiast nie pobieralem zadnych oplat - po prostu kolezenska pomoc.
    • Gość: Edgar Film "Francuski numer" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 17:26
      Polecam polski film "Francuski numer". Tam jest właśnie o cwaniakch
      biorących kasę nby za wspólny przejazd ale z góry zakładają, że
      nigdzie nie dojadą.
    • Gość: Felek Gdzie Osinobusy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 17:30
      Za komuny firmy miały samochody pracownicze którymi dowoziły
      pracowników. Komu to przeszkadzało? Może należałoby do tego
      powrócić - firmy dowożą swoich pracowników. Wiele razy jeździłem
      takim osinobusem, nie będąc pracownikiem. Przypomnę: osinobus to
      osobowa buda na podwoziu Stara. Chyba że to (ten artykuł) ma być
      pomysł na reaktywację starego pomysłu?
      • Gość: Pawel Zawadzki Re: Gdzie Osinobusy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 22:01

        Vanpooling to wspólne dojeżdżanie do pracy wynajętym busem. Grupa pracowników
        czy ludzi podążających tą sama trasą wynajmuje busa który ... zabiera pasażerów
        spod domów lub ustalonych punktów zbornych, a po pracy ich odwozi.

        Jakie to ma zalety ? Oczywiście na pierwszym miejscu korzyści ekonomiczne. Koszt
        dojazdu można rozłożyć na 7 czy nawet 15 osób Jest to dość wygodne podróżowanie
        – możesz poczytać gazetę czy porozmawiać bezpiecznie przez telefon. Nie powoduje
        zdenerwowania wynikłego z szukania miejsca na parkingu. Tak jak przy carpooling
        dojeżdżanie busem zmniejsza ruch na ulicach oraz zanieczyszczenie środowiska.

        Nie jest to pomysł nowy - niektóre firmy wynajmują dla pracowników autobusy czy
        busy. Przecież organizacja takiego systemu dojazdu do pracy przez pracodawcę to
        jakby premia dla pracownika. Zostaje mu parę groszy w portfelu. Poza tym często
        wynajmuję sie busy do przejażdu na jakies trasie np. na koncert czy wycieczkę.
        Warto pomysleć czy w ten sposób nie da sie dotrzeć do pracy.

    • Gość: Wojtek Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: 83.168.106.* 15.01.08, 19:22
      Nic nowego, w mojej firmie robimy tak od dawna. Po co gonić dwa auta
      jak się jest sąsiadami i pracuje w jednym biurze. Ja jestem do
      przodu około 200 złotych miesięcznie przy obecnych cenach benzyny.
    • Gość: gosc LA Jedziesz do pracy autem? Chętnie się zabiorę IP: 67.130.145.* 15.01.08, 20:54
      w Kaliforni musi byc dwa i wiecej w samochodzie na carpool lane, ale
      sens jest troche inny jezlei carpooling robisz z ludzmi z pracy, to
      przy odleglosciach w Usa jest dobre, bo nie tylko szybcjej jedziesz,
      mniejsze korki, mniej spalasz benzyny, czyli zaoszczedzisz pare
      zlotych ale przede wszystkim relaksujesz sie w samochodzie jak nie
      prowadziscz te poltorej godziny i rotujesz w nastepnym tygodniu ze
      swoim samochodem i ty jestes kierowca
    • Gość: aaa. podwożenie zimą.. :D IP: *.126.1.154.dyn.user.ono.com 15.01.08, 22:46
      moja biedna mama, codziennie kiedy jest mróz skrobie szyby, a sąsiadka tylko
      czai się za firanką, a gdy już auto gotowe do jazdy- ona wyskakuje ze niby
      właśnie wychodziła na autobus, ale czy może się zabrać..
      • peryhelium Re: podwożenie zimą.. :D 15.01.08, 23:09
        Ha, a więc to doskonała okazja aby się dowiedzieć jacy naprawdę są nasi sąsiedzi - nawet jeśli to wredoty. A na poważnie - w codziennej polce-galopce często mijamy się z ludzimi żyjącymi obok nie zamieniająz z nimi nawet zdania. Zdawkowe dzieńdobry... to cała interakcja. Zatrzymaj się, zwolnij, porozmawiaj! Szkoda życia na wyścig. Fajnie jest z kimś pogadać, choćby wspólnie jadąc bladym świtem w codzienny kierat. "Podwoźnictwo" jest O.K. - masz szanse dostrzec ludzi.
        P.S.
        Może, niech mama zostawi na koniec tylną szybę i trójkącik w przedniej. Jak cfana gapa podbije to Matula do trójkącika, a sąsiadce najmniejszą skrobaczkę w łapkę i na tylną szybę. Albo po wyjeździe z parkingu gasić silniczek i poprosić grzecznie sąsiadeczkę żeby pchnęła nieco autko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka