Dodaj do ulubionych

Bill Gates w Katowicach nie zarobi

    • Gość: Obywatel Oszczędzajcie na kawie jak się nie znacie IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.08, 08:27
      1. A jak miasto Katowice zamierza wymieniać drogą elektroniczną
      pliki z NORMALNYMI instytucjami, czyli posiadaczmi Office Microsoft?
      2. Pliki typu Word czy Excel tworzone w Open Office nie mają
      możliwości zabezpieczenia hasłem - każdy może je otworzyć.
      3. Open Office jest zbieraniną otwartych para-standardów
      realizowanych przez liczne podmioty i osoby fizyczne ale NIKT nie
      bierze na siebie odpowiedzialności za nie. A skąd pewność, że
      oprogramowanie to nie ma wbudowanych opcji doztępu dla osób
      znających odpowiednie hasło lub opcji samodestrukcji plików? Kto
      wtedy poniesie ogromne koszty utraty danych - oszczędzający
      urzędnicy???
      4. A jak za kilka lat minie moda robienia na złość Bilowi Gatesowi i
      oprogramowanie przestanie być rozwijane to kto zapłaci za
      przeniesienie zbiorów do innego standardu?
      • Gość: marcinek Re: Oszczędzajcie na kawie jak się nie znacie IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.08, 09:04
        Kurcze chciałem coś sensownego odpisać... ale jak przeczytałem że openoffice
        może mieć wbudowane opcje samodestrukcji plików to sobie darowałem :-)
      • Gość: gtr Re: Oszczędzajcie na kawie jak się nie znacie IP: *.quarto.pl 25.02.08, 11:13
        > pliki z NORMALNYMI instytucjami, czyli posiadaczmi Office Microsoft?

        Normalne instytucje stosują normy. Póki co ISO ma tylko ODF.

        > 3. Open Office jest zbieraniną otwartych para-standardów

        Otwartych parastandardów ISO - tak.

        > A skąd pewność, że
        > oprogramowanie to nie ma wbudowanych opcji doztępu dla osób
        > znających odpowiednie hasło lub opcji samodestrukcji plików?

        Stąd, że możesz sobie ściągnąć jego źródła i przeczytać.
        • Gość: gtr Re: Oszczędzajcie na kawie jak się nie znacie IP: *.quarto.pl 25.02.08, 11:27
          Eh, dałem się nabrać na prowokację:) Od razu powinienem był zobaczyć, że piszesz
          o Microsofcie - zbieranina parastandardów, zero odpowiedzialności (EULA),
          niepewność do do ukrytych mechanizmów (które M$ na zlecenie rządu USA mógłby
          aktywizować w momencie np. jakiegoś konfliktu światowego), problemy z dostępem
          do starych dokumentów (bo M$ prędzej czy później każdy swój 'format' modyfikuje
          nie tworząc konwerterów ani nie dbając o wsteczną kompatybilność) - wystarczy
          wspomnieć problemy brytyjskie.
    • Gość: Marek Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 08:29
      ... również próbowałem z Open Office - oczywiście bezproblemowo się na tym
      wykonuje podstawowe zadania. Natomiast jeśli chodzi o ergonomię, przyjazny
      interfejs - czyli to, co naprawdę przyciąga do programu - to Open Office jest
      daleko w tyle. I z tego, co widzę - to będzie. Wystarczy porównać interfejs MS
      Office 2007 z Open Office.

      Nie wiem dlaczego, ale twórcy darmowego softu jakoś mało uwagi przywiązują do
      tego, co widzi oko w programach. Chyba wychodzą z założenia, że ci, którzy po to
      oprogramowanie sięgają to sami eksperci i dla nich nie ma znaczenia jak program
      wygląda. Tylko że w ten sposób odstraszają użytkowników przyzwyczajonych do
      programów MS.

      Tak przy okazji - osobiście zrezygnowałem z jakichkolwiek wysiłków w
      "przyzwyczajaniu" się do Open Office w momencie, gdy Microsoft wydał Office 2007
      dla użytkowników domowych za 199 zł z licencją na 3 komputery :) Jeśli teraz
      ktoś mówi, że nie stać go na Office to już nie ma dla niego ratunku :)
      Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w firmach tego używać nie można, ale dla firm
      są też inne oferty. Ciekawe czy w tym magistracie ktoś naprawdę rozpoznał całą
      ofertę. To, o czym tu piszą to żadna sensacja, z tym że często po takich próbach
      następuje powrót do korzeni :))
      • Gość: clie Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: 193.25.185.* 25.02.08, 08:35
        No to kolego pojechałeś po bandzie. Office 2007 i ergonomia to dwie skrajne wartości. Poza tym jak na moje oko ( a używam obu pakietów ) interfejs jest w 99% zbieżny.
        • Gość: imm Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: 212.160.228.* 25.02.08, 12:02
          No to walsnie Ty pojechales, bo chyba nie wiesz co to ergonomia.
          Zrobilem maly test podczas jednego z wdrozen (na samym poczatku gdy
          pojawil sie O2007 dla partnerow). Mianowicie posadzielem dwie osoby
          ktore nie uzywaly wczesniej komputerow do pracy, jedna przy
          Office2003 (czyli odpowiednik funkcjonalno/ergonomiczny OO2) i przy
          Office2007. Zadanie bylo proste, napisac i sformatowac tekst.
          Efekt? Osoba z Office2007 zrobila to bez najmniejszego problemu, a
          osoba z O2003 poza napisaniem tekstu nie za bardzo wiedziala co
          dalej zrobic i gdzie klinkac...
          Dla mnie to wystarczajacy dowod na ergonomicznosc produktu.
          • chateau Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami 25.02.08, 17:11
            > Mianowicie posadzielem dwie osoby
            > ktore nie uzywaly wczesniej komputerow do pracy

            Pędem opublikuj wyniki tych badań ;-)
            Czyżby wynikało z nich, że MSO 2007 to oferta dla lamerów?
          • Gość: wikary Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 17:27
            Dałeś za małą próbę aby uzyskać prawdziwe wyniki. Tamta osoba pracująca na Office 2003 mogłaby sobie nie poradzić też na 2007.
      • Gość: Lorenza la Magnifi Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: 195.94.201.* 25.02.08, 08:43
        No halo, pakiet Office na maca kosztuje ponad osiem stow. Wiec
        uzywam NeoOffice - bo darmowy./
      • Gość: remus Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 08:46
        Szanowny Panie

        proszę sobie wyobrazić, że nie stać mnie na wydanie 199 zł. Z tego też powodu
        używam darmowych, mniej ergonomicznych programów.

        Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: MK Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 10:39
        > Tak przy okazji - osobiście zrezygnowałem z jakichkolwiek wysiłków w
        > "przyzwyczajaniu" się do Open Office w momencie, gdy Microsoft wydał Office 200
        > 7
        > dla użytkowników domowych za 199 zł z licencją na 3 komputery :)

        Misiu, doczytaj warunki oferty to się dowiesz że możesz sobie na tym Office za
        199 zł co najwyżej napisać list do cioci. Wszystko co podpada pod działalność
        komercyjną (nawet głupie CV) jest zabronione.
        • Gość: Marek Czytaj ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 14:47
          Napisałem wyraźnie, że do firmy się ta edycja nie nadaje. Poza tym można to
          stosować do wszystkich zastosowań niekomercyjnych i wierz mi, że jest ich
          "trochę" więcej niż pisanie korespondencji do cioci.
      • Gość: ... Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: 62.112.158.* 25.02.08, 12:43
        A mnie się wydaje że cukierkowe interfejsy imponują jedynie początkującym.
        Nowsze wersje OO mają zresztą możliwości stosowania różnych stylów interfejsu
        jeśli komuś to potrzebne.
      • Gość: Praktyk Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 02:01
        A tak naprawdę, to w 99% przypadkach możliwości works bedą za duże.

        Co do Twojej wypowiedzi, to sie nie zgadzam. 300 tys to wystarczający argument.
        Ja używam MS Office, bo bez VB tam zawartego nie wyobrażam sobie pracy, ale ile osób w urzędach zna choćby podstawowe funkcje excelowskie lub potrafi zformatować dokument worda inaczej, niż za pomocą klawisza spacji?
      • Gość: Lesnik Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: 194.218.132.* 26.02.08, 18:58
        MARKU a ile placi ci BIL od 10 lat? My nie trakie teksty czytalismy.
        HA HA
      • Gość: Jason Re: Od ponad 20 lat zajmuję się komputerami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 18:04
        A po co wydawać te 200 zł nawet, jak nie potrzebuje się tego co oferuje M$
        Office ?? Po kiego tracić kasę na to :> ??
    • Gość: Jonasz Pentagon zrobił to 10 lat temu IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.08, 08:54
      Przesiadł się z MS Office na StarOffice.
    • Gość: rafi Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.08, 09:02
      Ciekawe jak to wyglada z punktu widzenia prawa. OO jest owszem
      darmowy ale to użytku domowego, jesgo wersje koroporacyjne sa już
      płatne, wiec jeśi Katowice pracują na darmowej wersji to po prostu
      łamią prawo!!!!
      • teraz_juz_spokojniej Re: Bill Gates w Katowicach nie zarobi 25.02.08, 09:33
        co ty trollu wypisujesz tu za bzdury
        będziesz tak co kilkanaście postów wprowadzał ludzi w błąd i siał panikę za
        pieniądze od Micro$oftu? dobrze ci choć płacą? po tym ile kasy zdzierają z
        użytkowników, to chyba dobrze...
      • Gość: q Re: Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 22:31
        Nie jestem prawnikiem, ale chyba nie masz racji.

        Licencja GPLv2 (na jakiej wydawany jest OpenOffice) jest w tej kwestii
        całkowicie jasna: z OpenOffice można używać wszędzie gdzie się chce. Nawet do
        rozliczeń faktur za MS Office:) Można go też dowolnie dystrybuować dalej
        (zapewniając, że wszyscy użytkownicy znają swoje prawa).

        Ewentualne ograniczenia dotyczą tylko programistów chcących korzystać z kodu
        OpenOffice. Tutaj licencja jest bardzo restrykcyjna
    • Gość: gandre Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 09:15
      Wielkie odkrycie AMERYKI w Polsce - sto lat za ....
      • Gość: makro Re: Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 09:31
        Jeśli ktoś używa makr do obróbki danych, to chciałbym zobaczyć jak to robi w OO.
        MS Office daje tu większe możliwości, we wszystkich swoich programach
        (Word,Excel,Access,Outlook). OO dla pisania, liczenia tak ale już do
        automatycznego manipulowania danymi nie bardzo się nadaje
    • Gość: Peter KIll Bill IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 09:32
      Wow! Office'a sie pozbywają, ale dalej jadą na Windzie XP. ot i
      dwulicowość urzędasów ze Stalinogrodu. Diabeł ubrał się w komżę i
      ogonem na mszę dzwoni.
    • Gość: Pinezka Większości urzędników wystarczy edytor tekstu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.08, 09:33
      ...dostarczany razem z systemem operacyjnym. Tendencyjna informacja
      i na dodatek niekompletna. Napisana tak, jakby to Microsoft zmuszał
      urzędy do kupowania oprogramowania.
      • slavius_anonim Re: Większości urzędników wystarczy edytor tekstu 25.02.08, 17:50
        Zapomniałeś o arkuszu kalkulacyjnym i o bazach danych.
    • Gość: BG Ja tu już nie pracuję-Bill Gates, ale IP: 87.204.115.* 25.02.08, 09:51
      Dział IT wykazał się. Ciekawe ile będą mieć teraz z tym pracy, aby:
      1. Zmienić przyzwyczajenia ludzi.
      2. Dbać o kompatybilność układu publikacji.
      3. Obsługiwać HelpDesk związany ze zmianą aplikacji biurowej.
      Czy zakup czegoś taniej to już sukces.
      Jeśli biuro w Katowicach będzie działało sprawniej, szybciej,
      urzędnicy będą zadowoleni, czyli mniej zestresowani i bardziej
      uprzejmi dla klienta - pytam czy takie bzdety zostały wzięte pod
      uwagę?
      Jeśli tak to super.
      A wy dziennikarze, starajcie się.
      Polecem Wam odinstalowanie M. Office i zainstalowanie innego
      edytora.Zapewne się rozwiniecie, zmienicie w mózgu utarte szlaki
      myślowe - polecam super zabawa - no i na koniec, cieszcie się
      zaoszczędzoną kasą.
    • menuet1 HeY ! Informatycy ! 25.02.08, 09:52
      Tylko ,żeby z tym przejściem na OO lub Linuksa nie było tak jak z
      przejściem z węgla kamiennego na gaz.! !0 lat temu wszyscy na gaz bo
      w ciągu roku zarobi się ileś tam , a teraz ? Co by tu zrobić ,żeby
      wrócić do węgla? Podobną polityke widać w programach
      antywirusowych . Po latach darmowego używania WinZip i WinRar już sa
      tylko w wersji 'share'.itd.itd. jak to normalnie w dżungli.
      Zwycięzca się liczy. Walka konkurencyjna 'uczciwa'? Utopia.
      • maruda.r Re: HeY ! Informatycy ! 25.02.08, 10:41
        menuet1 napisał:

        Po latach darmowego używania WinZip i WinRar już sa
        > tylko w wersji 'share'.itd.itd. jak to normalnie w dżungli.

        **********************************

        Winrar od bardzo dawna jest na licencji shareware. Ale w czym problem, skoro
        jest 7-Zip?

    • Gość: Obi-Wan-Kenobi Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: *.cable.casema.nl 25.02.08, 10:40
      Brawo!!!
    • Gość: Sebastian Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: 217.41.240.* 25.02.08, 14:36
      A kiedy Urzad Miasta wpadnie napomysl zaoszczedzenia jeszcze
      wiekszych pieniedzy i zrezygnowania z Windowsa na rzecz Linuxa?
      • smok_sielski Re: Bill Gates w Katowicach nie zarobi 25.02.08, 14:42
        > A kiedy Urzad Miasta wpadnie napomysl
        > zaoszczedzenia jeszcze wiekszych pieniedzy i
        > zrezygnowania z Windowsa na rzecz Linuxa?

        Powoli, powoli. Na wszystko przyjdzie czas. Nie od razu Krakow zbudowano. Opor
        masy urzedniczej jest olbrzmi, trzeba go lamac stopniowo, bo nic z tego nie wyjdzie.
        smok
    • Gość: Sławek Nie piszcie bzdur na temat UE i FLOSS. IP: *.mtvk.pl 25.02.08, 14:55
      UE nie zaleciała stosowania bezpłatnego oprogramowania(byłoby to
      fatalne posunięcie). UE zaleciała stosowanie otwartych/wolnych
      programów, czyli programów opartych na modelu wspierającym
      innowacyjność, rozwój technologi i rynku IT. Programy te pozwalają
      stawiać podmiotowi je realizującemu nieco wyższych i więcej wymagań
      niż w programach o zamkniętym kodzie źródłowym. Jeżeli pierwotny
      twórca programu powiedziałby kiedyś, że dane zmiany(które sobie życzy
      konsument), są niemożliwe do zrealizowania, to zrobi to ktoś inny.
      Wątpię oczywiście, aby ktoś zrobił to lepiej, ale często widzimy po
      zamkniętych(czyli nie omawianych obecnie) produktach, że producenci
      softu często drwią ze swoich klientów.
      Właśnie dlatego UE zaleca stosowanie otwartych programów. Mówiąc
      inaczej: UE zaleca stosowanie programów, a nie plastikowych, ładnie
      wyglądających zabawek, które nie wiedzieć czemu - może działają.
      Pozdrawiam!
    • Gość: A1 Jeżeli g@wno opakować to nie śmiedzi IP: *.chello.pl 25.02.08, 15:00
      szczerze takich kolesi jak ty nie rozumiem,

      niejasna licencja, przygotowana dlatego że takich
      Katowitz jest coraz więcej, więc co chcesz
      dowieść? że 6000 = 0

      300 komp x 200 zł = 6,000

      nie warto?
      nie wszystko się kończy na twoim jednym
      zafajdanym PCcie
      • Gość: Jacenty Re: Jeżeli g@wno opakować to nie śmiedzi IP: *.mgt.pl 25.02.08, 18:50
        Rozumiem, iż chcesz nam (i zapewne sobie również) wmówic, że do instytucji wraz
        z blaszakiem dają okrojone wersje MO (które notabene, można kupic w sklepach za
        199 zeta) ?
        Tiaaa... Śnisz, dziecino.
    • Gość: j-no nic nowego!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 15:37
      w większości instytucji pakiety ms office stopniowo wymienia się na
      OO - w Jaworznie także coraz częściej jest on stosowany. co więcej
      zgodnie z dyrektywą UE format doc nie jest dopuszczalnym w
      elektronicznym obiegu dokumentów, co innego format opendocument. A z
      czego tu się szkolić skoro obydwa programy wyglądają i funkcjonują
      podobnie??
    • anna-888 Bill Gates w Katowicach nie zarobi 25.02.08, 15:43
      Dla niego to niema zadnego znaczenia !

    • Gość: KIST Instytucje państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 18:41
      Niestety, urzędy czy inne firmy państwowe nie korzystają wyłącznie z excela i worda. To nie takie hop-siup. Pracuję w jednej z takich firm i aplikacji współpracujących z Windowsem mamy chyba ze 30. Jak ktoś chciałby pokusić sie o Linuksa, to owszem, samobójstwo gotowe. Linuks jest dobry do domu, jak chcemy grzebać w systemie pod maska i sie nim bawić, ale nie do bezproblemowej pracy w firmie korzystającej z różnych programów i kontaktującej sie z szeregiem innych firm.
      • Gość: 6ty Re: Instytucje państwowe IP: 217.98.19.* 25.02.08, 20:25
        Tiaaa... niby w biurze co 5min trzeba cos robic pod maska systemu operacyjnego.
        Tak samo jak na 20 takich samych maszynach instaluje sie Windows XP za kazdym
        razem od nowa. Po co istnieja narzedzia typu Ghost itp? Po to by zainstalowac na
        jednej maszynie system a potem zrobic klon, na koncu sie szlifuje kazda maszyne
        z osobna i po klopocie. Tak samo bylo by z Linuksem. Instalacja, konfiguracja.
        Pracownik dostaje gotowa maszyne i ma w glebokim powazaniu jak zainstalowac gg
        bo w pracy trzeba pracowac a nie sie nudzic. I napewno pracownik nie bedzie sam
        sobie instalowal OO.
      • whitenegger Re: Instytucje państwowe 25.02.08, 20:29
        A jakich to używasz narzędzi do komunikacji z innymi firmami, których nie ma na
        linuksie? GG? Klienta poczty? Skype`a?
    • Gość: rorio Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 20:05
      Brawo, ktoś w końcu pomyślał;)
    • Gość: anonim Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: 193.203.192.* 26.02.08, 10:08
      Interesujace spostrzezenie pod koniec, jesli ktos juz jest zatrudniony to nic
      nie kosztuje. Ciekawe czy ci informatycy to hobbysci!
      • Gość: aq Re: Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: *.chello.pl 26.02.08, 16:18
        > Interesujace spostrzezenie pod koniec, jesli ktos juz jest zatrudniony to nic
        > nie kosztuje. Ciekawe czy ci informatycy to hobbysci!

        nie bądź aż taki matoł

        skoro są na etacie, to coś robią

        skoro zamiast MSO jest OO więc robią suport dla OO
        a nie MSO...

    • Gość: squach Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 17:16
      No tak, OO.o zawsze to darmowe, ale pracują nadal na windows. Skoro przerzucili
      się na Open Office, a chcą jeszcze większych oszczędności, to cóż stoi na
      przeszkodzie, aby przejść całkowicie na wolne oprogramowanie, mowa o Linux. Nie
      jestem typowym linuxowcem, nie sieje propagandy, ale namówić mi nie omieszka :)
      Podsumowując, gdyby przeszli na wolne oprogramowanie, mieli by oszczędności,
      które i tak poszłyby do prywatnych kieszeni. Więc mam mieszane odczucia jak na
      razie.
      • whitenegger Re: Bill Gates w Katowicach nie zarobi 16.03.08, 19:35
        "Podsumowując, gdyby przeszli na wolne oprogramowanie, mieli by oszczędności,
        > które i tak poszłyby do prywatnych kieszeni."
        W czyje prywatne ręce?? Chyba, że uprawiasz kreatywną księgowość. Zaoszczędzone
        pieniądze wydawane są na modernizację sprzętu lub szkolenia związane np. z
        bezpieczeństwem danych etc.
    • Gość: DaRiO Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: 193.108.34.* 27.02.08, 07:15
      Mała uwaga! Wielu z was pisze o linuxie, a przecież miasto nie zmienia systemu operacyjnego, tylko pakiet biurowy. To oczywisty krok we właściwą stronę! Większość urzędników korzysta z prostych funkcji pakietów biurowych, które świetnie działają w darmowym open office i nie trzeba płacić za produkt microsoftu.
      Wielkie brawo!
      • Gość: zlom Re: Bill Gates w Katowicach nie zarobi IP: 82.139.175.* 17.05.08, 23:17
        akurat OO ma znacznie wiecej niz proste funkcje

        a c do linuksa - kwestia czasu kiedy 100% uzywanego softu bedzie takiego jaki
        jest dostepny na linuksie to i zmiana systemu pojdzie bez problemu

        poki co są zwiazania z m$ bazami danych
        da sie je przeniesc ale to nie tak prosto a podpiac do tej samej obslugi baz
        danych inne pakiety biurowe - zaden problem

        po zmianie softu przyjdzie czas na oszczednosc na systemie
        w taki sposob e od strony uzytkownika bedzie nie bedzie roznicy

        niby zmiana pakietu ale ciagle siedza na ms win ktorych sie nie boja
        a jak caly soft beda miec taki ktory pojdzie i na linuxie to zmiany7 poprostu
        niezauwaza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka