Gość: mG
IP: 83.238.168.*
05.09.08, 09:11
Potrzebna mi rada - wczoraj byłm świadkiem przemocy fizycznej w
sklepie. Osobnik płci męskej złapął za kark mładą czewczynkę
(ekspedientkę ???????)wydawało mi się że córkę i doprowadził ją do
kasy omal nie tłukąc jej nosem w ladę. Zgłosiłam to na policję ale
dręczy mnie ta sprawa - czy można zrobić coś jeszcze. Czy on jej nie
będzie dalej i jeszcze bardziej dręczył. To było przerażone dziecko
wieku 15 - 16 lat, które próbowało mi sprzedać tasiemkę. Gdybym była
z Chorzowa to zaglądała bym codziennie do tego sklepu - naprawdę nie
wiem co dalej.