Gość: harc mistrz
IP: 62.233.241.*
15.11.03, 15:14
Wspaniały i wielki artysta, którego całe wrażliwe życie i
doznane urazy oraz doświadczenia życiowe przeplatają się ze
sztuką przez duże "S".
Bardzo trudno jest zostać dobrym satyrykiem, a jeszcze trudniej
Mistrzem Satyry, którego prace są ozdobą najlepszych wystaw i
muzeów w Polsce i na świecie. Chylę przed nim czoła i podziwiam.
Czuwaj, Mistrzu Andrzeju!!!