Gość: "pułkownik"
IP: 94.251.141.*
15.02.09, 16:19
W Noc wprowadzenia stanu wojennego- mieliśmy noc poślubną -
potomstwo planowaliśmy, gdzieś za rok , skoro tak to co mieliśmy
robić, poszliśmy spać , a co robią młodzi kiedy są w łóżku? No,
właśnie i tak zrobiliśmy sobie potomka, który dzisiaj jest
inżynierem. Potomek nieplanowany nocy Stanu wojennego