Dodaj do ulubionych

ksiązeczka sanepidowska

17.02.09, 14:22
Czy za badania sanepidowskie koszty ponosi pracodawca?? Pracuję juz
w firmie Mega Service kilka dobrych lat i ciagle słyszę że musze
sobie sam płacić za badania, dlaczego - bo pewna Pani Kasia
oszczędza na swoją premię, czy nie powinna firma dać mi skierowanie
na takie badania i pokryć koszty tego jeżeli moja ksiązeczka traci
ważnośc??
Obserwuj wątek
    • Gość: Z Re: ksiązeczka sanepidowska IP: *.chello.pl 17.02.09, 18:18
      Wyrobienie samej książeczki to nasz koszt. Pracodawca pokrywa jedynie koszt
      badań jakie należy wykonać do książeczki.
    • blue-leeloo Re: ksiązeczka sanepidowska 17.02.09, 19:22
      ivona763 napisał:

      > jeżeli moja ksiązeczka traci
      > ważnośc??

      To nie książeczka traci ważności, co najwyżej badania :) I
      faktycznie to pracodawca daje skierowanie na takie badania. Za
      badania zażądaj faktury i na jej podstawie pracodawca powinien Ci
      zwrócić poniesione koszty. Tyle teorii bo w praktyce jak jest sama
      widzisz - znam to z autopsji :(
      • tolo1 Re: ksiązeczka sanepidowska 18.02.09, 18:59
        Z tym, że faktura powinna być wystawiona najlepiej na pracodawce z
        jego NIPem.
        • ivona763 Re: ksiązeczka sanepidowska 19.02.09, 06:51
          dzięki, wiem już że musze o swoje walczyć o swoje i chciałbym w
          końcu ze by pania kasią zajeła się inspekcja pracy...życzę jej tego
          bardzo mocno!!!!
          • blue-leeloo Re: ksiązeczka sanepidowska 19.02.09, 12:09
            Proponuję spokojną ale konkretną rozmowę z osobą za to
            odpowiedzialną. Najlepiej w kilka osób reprezentujących resztę
            załogi. Radzę głośnio nie straszyć PIP-em bo to podstawa (oczywiście
            nieoficjalna :)) do odstrzału takiego pracownika. Powodzenia :)
            • Gość: Kasia Re: ksiązeczka sanepidowska IP: *.stk.vectranet.pl 19.02.09, 17:48
              Witam serdecznie wszystkich którzy zechcieli zajrzeć na forum i
              oczywiście wyrazić swoją opinię.Jestem niemal pewna ,że opisywana
              Pani Kasia która ponoć oszczędza na swoją premię karząc pracownikom
              płacic za wyrobienie a póżniej za badania -to ja.A więc pragnę
              poinformować osobę która takie zarzuty kieruje w moją strone że NIE
              MAM ŻADNEJ GRATYFIKACJI FINANSOWEJ prosząc pracownika aby wyrobił
              książeczkę.Nie mam ochoty dalej prowadzić tego wątku,ale bardzo
              chętnie wyjaśnię sobie wszystkie zarzuty i pytania z autorem wątku
              (JEŚLI OCZYWIŚCIE BĘDZIE MIAŁA ODWAGĘ ABY ROZMAWIAĆ)
              • ivona763 Re: ksiązeczka sanepidowska 20.02.09, 07:11
                Oczywiście że pragnę i mam odwagę:)
                Myślę że nie tylko za badania firma zwróci pieniądze ale jeszcze cos
                Pani odebrała prawda;) i wierze że nie ma Pani ochoty na rozmowę bo
                każda poważna dyskusja kończy się stwierdzeniem "wali mnie to w
                cycki" tak więc osoba która coś sobą ponoć reprezentuje, powinna też
                umieć się wysławiać...
                Miłej pracy ;)
                • Gość: Kasia Re: ksiązeczka sanepidowska IP: *.stk.vectranet.pl 20.02.09, 15:11
                  W
                  • Gość: Kasia Re: ksiązeczka sanepidowska IP: *.stk.vectranet.pl 20.02.09, 15:13
                    W takim razie zapraszam do rozmowy.
                    • Gość: ivona763 Re: ksiązeczka sanepidowska IP: *.chello.pl 20.02.09, 15:57
                      no chyba jesteśmy na forum, czyż ono nie służy do rozmowy...
                      • Gość: ivona763 Re: ksiązeczka sanepidowska IP: *.chello.pl 21.02.09, 10:39
                        cytuję (JEŚLI OCZYWIŚCIE BĘDZIE MIAŁA ODWAGĘ ABY ROZMAWIAĆ) i jak
                        tam pani odwaga :)
                        • Gość: ivona763 Re: ksiązeczka sanepidowska IP: *.chello.pl 23.02.09, 12:54
                          Rozmowa warta całej Kasi ;)))
                          • Gość: M Re: ksiązeczka sanepidowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.09, 19:41
                            Zawsze sa inne drogi rozmowy, równie dobrze jeśli Ci nie pasuje
                            kierowniczka czy masz jakieś wątpliwoście to chyba istnieje siedziba
                            firmy, można zadzwonić albo list napisać... też to jest jakaś forma
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka