Dodaj do ulubionych

Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Chodz...

IP: *.3s.pl 26.06.09, 01:28
Bo Zabrze żyje zawsze w cieniu Bytomia. To kmioty ze wsi zabrze. Tam
jeszcze jest komuna.
Obserwuj wątek
    • Gość: go Chodzilo ci tylko o kase!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 09:18
      Trzeba bylo sie zdecydowac w Gorniku na opcje zerowa panie Hajto.
      Przypuszczalnie nigdy by go nie bylo na to stac. Bo chcial kase. Chcial za
      wszelka cene kase. A bezmyslny Gornik jeszcze zaplacil za caly kontrakt temu
      panu. W Gorniku powinni byli wywalic go na zbity pysk za te swoje fochy
      osłabiające druzyne. Hajto wzial pieniadze ( 100 tys, do konca kontraktu
      obowiazujacego w Gorniku ) miedzy innymi za to, ze nie zagra przeciwko
      poprzedniemu klubowi. Prezes Jedrych twierdzil, ze Hajto zalil sie ze potrzebuje
      pieniedzy bo ma ciezka sytuacje. Hajto bardzo dobrze wiedzial co podpisuje. Pol
      roku pozniej jakby nigdy nic jednak zagral w meczu LKS - Gornik. Jego wybor.
      Potem odwracal kota ogonem, ze ktos mu zabranial wykonywania zawodu. Kto? Nikt.
      Niech odda 100 tys i moze grac. Wszystko jasne i czytelne. Nikt temu panu grac
      nie zabranial! Ale cwaniaczek chcial kase i chcial grac, zarabiac w innym klubie
      pomimo, ze za ten sam okres mial zaplacone w Gorniku. Tak robi złodziej. Bierze
      kase obiecujac towar a potem uwaza , ze nalezy mu sie kasa i towar. Gornik
      akurat zreszta zawsze z takich umow sie wywiazywal: Banas nie gral przeciwko
      Piastowi ( w bardzo waznym meczu, a jego dubler w Gorniku Smirnows to przeciez
      totalna tragedia ), Golos nie gral przeciwko Wisle, itd. Badzmy wiec powazni.
      Pieniazki nalezy zwrocic skoro pan zagral. Wybral pan. On jest zdziwiony ze go z
      Gornika wyrzucili. Bezmyslne faule i kartki, spory z sedziami i prowokacje,
      tworzenie kwasu w mediach, na boisku i w druzynie. W meczu z Belchatowem w
      Zabrzu wiedzac w jak trudnej juz wtedy sytuacji jest Gornik, w 30 minucie gry
      podbiegl do lezacego zawodnika z Belchatowa i kopal go proszac sie o czerwona
      kartke zeby oslabic druzyne. Kasperczak zmilczał. Zaraz potem w meczu z Polonia
      w Warszawie wiedzac, ze Gornik ma juz zaciskajaca sie petle na szyi dostal
      czerwona kartke za glupie i skandaliczne zachowanie na boisku. Oslabil z
      premedytacja druzyne. Rozwalal i tak juz cieniutkie morale. Ktory trener by to
      znosil. Kto znosilby takie pajacowanie doswiadczonego zawodnika. Lidera druzyny.
      Przeciez to rozsadza druzyne od srodka. Statystyki rundy jesiennej w Gorniku
      tego pana sa takie: 13 meczów - 10 żółtych kartek i 2 czerwone (złapane w
      najbardziej idiotyczny z możliwych sposobów). No i do tego należy dodać, że
      kierowana przez niego obrona dała sobie strzelić jesienią 22 bramki, a Górnik
      skończył ją z bilansem 3 wygranych, 3 remisów i 11 porażek. I on uwaza, ze
      trener i klub powinni go byli dalej trzymac. W Korei moze bylo inaczej? Engel to
      znosil i byla totalna kompromitacja.
      • Gość: go Kombinator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 09:28
        Hajto wzial kase za caly okres gry w Gorniku. Zarabial tez w LKS w tym samym
        czasie za ktory wzial kase z Gornika. Gornik aby uniemozliwic Hajcie gre
        przeciwko sobie mogl go trzymac u siebie w rezerwach placac mu nalezne z
        kontraktu pieniazki - te ktore mu z gory wyplacil. Zachowal sie jednak bardzo
        fair. Zaplacil i zarzadal zeby Hajto nie gral przeciwko Gornikowi. Czy lepsza
        opcja dla Gornika byla opcja z placeniem ciezkiech pieniedzy Hajcie, czy tzw
        wariant zerowy: Hajto odchodzi a Gornik mu nic nie placi. W tym drugim przypadku
        Hajto pobieralby tylko kase z LKS i robilby co chcial. Kto w tej grze zaoferowal
        sam towar i sie z niego pozniej nie wywiazal biorac oczywiscie za towar kase, z
        towaru sie nie wywiazal,nie chcac tej kasy teraz oddac. Nikt Hajcie nie
        zabranial wykonywania zawodu. Gornik niczego na nim nie wymusil. Juz przed
        meczem dzialacze Gornika mowili: " Niech Hajto odda 100 tysiecy , ktore od nas
        wzial i moze swobodnie zagrac przeciwko Gornikowi"!!Po co Gornik mial tracic
        stosunkowo duze pieniadze na Hajte, ktory w nim nie gral. Poza tym przeciez
        dzialacze Gornika liczyli sie z tym, ze Hajto moze zagrac przeciwko Gornikowi w
        takim przypadku gdyby oddal 100 tysiecy , ktore wzial.Mial otwarta furtke do
        gry. Reasumujac. Gornik dawal mozliwosc zagrania Hajcie przeciwko sobie ( jezeli
        Hajto oddalby te 100 tysiecy ). Gornik chetnie zgodzilby sie na opcje zerowa (
        Hajto odchodzi z Gornika i nie bierze zadnych pieniedzy, zarabia grajac w LKS
        )???? Gornik puscil Hajte? Przeciez go puscil, zaplacil mu, i dal mu mozliwosc
        gry przeciwko Gornikowi jezeli Hajto odda 100 tysiecy, ktore wzial od
        Gornika!!!!! Gdzie tu logika. Gornik byl ok. Hajto chcial kase.
        • Gość: Mugambo Kto to jest Hajto? IP: *.dsl.bell.ca 26.06.09, 16:01
          Chodzi o goscia z Zakopanego co przemycal fajki jak gral w Schalke?
          • adamo64 Kasperczak postepuje z ludzmi tak 28.06.09, 12:10
            jak z nim postapiono w Wisle Krakow. Jak widac tam gdzie duze
            pieniadze, jest tylko cynizm, obluda i zdeptanie godnosci drugiego
            czlowieka. Obawiam sie, ze za kilka lat przeczytamy, ze Hajto
            zdeptal w ten sam sposob innego czlowieka. Zygac sie chce
      • Gość: ko Re: Chodzilo ci tylko o kase!!!! IP: *.gl.digi.pl 26.06.09, 16:38

        Mam wrażenie, że cała ta sytuacja z Hajtą przypomina mi akcję z wyrzuceniem z Ruchu Śrutwy i Bizackiego. To oni robili kwas, to przez nich w Ruchu przez kilka lat nic nie mogło się zmienić bo oni rządzili w szatni. I poszli w cholere a dzisiaj Śrutwa wilekiego udaje a tak naprawdę ostatnie sezony prezentował dno tylko gęba nadrabiał. Niech sobie podaja Hajto i Śrutwa ręce, bo są siebie warci. Aha, jak tam sztuczna szczęka panie Śrutwa którą Surma spuscił do umywalki???
    • Gość: Stanley Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Chodz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 10:15
      Klauzule zakazujace zawodnikowi gry przeciw swojemu zespolowi sa
      niemadre.Jednak kazdy trener ma prawo do swoich koncepcji budowy
      zespolu.Gornik dal Hajcie wolna reke i rozliczyl sie z nim.Na
      odchodne Hajto obiecal ze nie zagra przeciw Gornikowi i podpisal to
      pod rygorem wysokiego odszkodowania.Hajto teraz placze.Jak taki
      madry to niech teraz placi.W koncu na fajkach troche zarobil.
      • Gość: Dino HAJTO BURAK !!!! IP: 94.254.236.* 26.06.09, 10:52
        ten facet to totalna wiocha !!!!cham,brutal i klamca!! z tego co
        pisza to nikt mu nie zabranial grac z Gornikiem,mial tylko zwrocic
        kase gdyby zagral !!!
      • Gość: wksg Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Chodz.. IP: *.83.230.19.144.debacom.pl.e-zabrze.pl 26.06.09, 16:00
        jak czytam taki wywiad to mi sie chce smiac ten hajto to normalny
        pajac teraz sie zali a jak podpisywał to czemu sie nie pytał tych
        prawnikow z pzpn płac hajto płac jeszcze koszty sondowe powinni
        doliczyc i znow bedzie bankrut
    • Gość: Remik Gornik spadl miedzy innymi przez Hajte. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 11:38
      Spadek Gornika to policzek dla utytulowanego klubu,miasta i kibicow. Górnik
      Zabrze spadl za wyjatkowy brak kompetencji swoich wlascicieli, ktorzy wchodzac
      do Górnika w 2007 roku zatrudniali antyspecjalistow typu Szuster i Hetmanski,
      ci natomiast przy aprobacie trenera Wieczorka sprowadzali beznadziejnych
      pilkarzy: starych- Hajte lapiacego skandalicznie glupie kartki ( widziano go
      jak w pitek przed waznym meczem w rundzie jesiennej pijany z panem Hetmanskim
      kazali sie zawozic do Katowic ) i slabiutkiego Brzeczka ( robienie z Brzeczka
      super pilkarza i playmekera jest nieporozumieniem, ten zawodnik gral w
      przeciętnych druzynach w bardzo slabiutkiej lidze izraelaskiej i
      austriackiej,i go tam nie chcieli! ) oraz zawodnikow drewniakow, ktorych inne
      kluby zwyczajnie nie chcialy lub się pozbywaly: Pitrego, Zahorskiego, Rivasa,
      Markowskiego, Papeckisa, Bajica, Smirnowsa, itd. Nie do wiary, ze na takich
      kopaczach chciano budowac kreatywna druzyne. A moze bylo tak, ze podpisywano
      drogie kontrakty, i ci pilkarze odpalali cos na boku panom prezesowi i
      dyrektorowi? Wspominala o tym swego czasu jedna z zon litewskiego pilkarza? Bo
      te transfery biorac pod uwage klase tych pilkarzy i wysokość ich kontraktow to
      były mega skandale. Warto to sprawdzic. Te kontrakty tych pilkarzy i ich
      odprawy powinni placic oobiscie z wlasnego konta panowie Szuster, Hetmański i
      Wieczorek. Pozostali pilkarze Górnika tez niestety sa bardzo slabi: Jarka to
      tragedia, Pitry i Zahorski w 17 meczach rundy jesiennej strzelili po jednej
      bramce - i nie byl to zaden przypadek. ( Teraz Zahorski chce isc do Slaska,
      jest gotow do rozmow, przez takich gamoni Górnik spadl, powinien tu gnic az
      nie wyciagnie Górnika do ekstraklasy ). Ogladac gre tych pilkarzy to byla
      prawdziwa meczarnia. Ogromna niemoc i bezradnosc tych pilkarzy bylo juz widac
      na wiosne zeszlego roku. Górnik na wiosne poprzedniego sezonu, z 7 meczow
      wygral tylko jeden mecz u siebie: z Jaga. Styl gry to byla siermiezna
      kopanina, wykopy do przodu, wszystko gora, bez stylu, koncepcji, ladu i składu
      – sprowadzano pilkarzy nie mających pojecia o kreowaniu gry. Nikt tego nie
      chcial zauwazyc. Chętniej opowiadano sobie bajki o swietnym Zahorskim wartym 2
      miliony euro, ktory wspominal , ze moze wyjechac do ligi angielskiej lub
      niemiekiej. Bredzono o Bajicu jako swietnym rozgrywajacym. Opowiadano bajki o
      piatym miejscu w lidze w tym sezonie. Ten tekst zakrawal na kpine w świetle
      tego co prezentowaly te grajki. Sluchano przed liga bredni Wieczorka o
      ogromnym postepie w grze choc ci pilkarze mieli ogromne problemy z wykonaniem
      dokładnego podania na kilku metrach, podawali sobie na wysokosc piszczeli, o
      skonstruowaniu akcji pojecia nie mieli. I to Wieczorek akceptowal te
      beznadziejne transfery panow Szustera i Hetmańskiego, Kasperczyk natomiast
      musial grac do konca runde jesienna beznadziejna kadra zaakceptowana przez
      Wieczorka. Panie Muller. Jest pan wielkim kibicem VFB Stuttgart. Oglada pan
      mecze bundesligi. Ma pan chyba oczy i potrafi pan odróżnić zafalszowana
      wirtualna super rzeczywistość tworzona przez tych dziennikarzy, pilkarzykow i
      pseudofachowcow od żenującej prawdy na boisku na meczach Górnika juz w sezonie
      2007/08. Ta prawda zaraz potem uwidocznila sie w sezonie 2008/09 z podwojna
      sila. Runda jesienna to byla katastrofa: beznadziejnie zenujacy styl, w pelni
      zasluzone porazki, calkowita bezradnosc tych drewnianych kopaczy nie majacych
      za grosz pojecia o kreacji gry. I wspaniali kibice Górnika zapelniajacy non
      stop stadion - tylko i wylacznie z szacunku dla tego zasluzonego i
      utytulowanego klubu. Chyba nikt nie mysli, ze ci kibice przychodzili dla tych
      kopaczy. W rundzie jesiennej z Hajta, Brzeczkiem, Zahorskim w rolach glownych
      druzyna Górnika w 17 meczach zdobyla 12 punktow, strzelila zero bramek na
      wyjezdzie. I to ta runda zadecydowala o spadku!
      Nie pamietacie rundy jesiennej:
      Lech Poznań 3-0 Górnik Zabrze ( nogi im sie trzesly ), Górnik Zabrze 0-3 Legia
      Warszawa ( w pelni zasluzona kleska bezradnych wykopywaczy ), Górnik Zabrze
      1-2 Śląsk Wrocław ( w momencie gdy Górnik strzelil przypadkowo gola na 1-0 i
      Slask wzial sie do odrabiania strat, Górnik praktycznie nie istnial na boisku,
      Slask robil co chcial, rzadzil i dzielil, gdy Slask objal prowadzenie 2-1 znow
      pozwolil Górnikowi troszke pograc ), Górnik Zabrze 2-3 GKS Bełchatów ( w 30
      minucie Hajto prosi sie o czerwona kartke kopiac lezacego zawodnika GKS, w
      momencie gdy Górnik w 70 minucie strzela gola na 2-1, od tego tez momentu
      Belchatow gra w dziesiatke i strzela dwie bramki, jedenastu bezradnych kopaczy
      Górnika nie istnieje na boisku, nie potrafia pokryc dziesieciu zawodnikow GKS,
      od tej 70 minuty Górnik nie stworzyl juz zadnej ale to zadnej sytuacji pod
      bramka rywala, Kasperczak w 70 minucie sciaga jedynego kreatywnego zawodnika
      Madejskiego wzmacniajac zenujaca obrone, Magiera w 74 minucie w zupelnie
      niegroznej sytuacji wpada w pole karne i taranuje bezmyslnie zawodnika GKS,
      prokuruje karnego, potem bramkarz Górnika Vaclawik puszcza strzal z rzutu
      wolnego z 25 metrow w srodek bramki- tłumaczył się, ze nie widzial! ), Górnik
      Zabrze 0-2 Cracovia ( przez 90 minut 11 kopaczy Górnika nie potrafi w zaden
      sposob zagrozic bramce jednej z najslabszych ekip ekstraklasy, zadnej sytuacji
      z gry, zadnej, kibice smiali się przez lzy ), Polonia Warszawa 2-0 Górnik
      Zabrze ( Hajto w bezmyslny sposob dostaje czerwona kartke, oslabia druzyne ),
      Górnik Zabrze 1-0 Jagiellonia Białystok ( przez 90 minut pomocnicy inapastnicy
      Górnika nie stworzyli zadnej sytuacji strzeleckiej z gry, Kolodziej strzela z
      daleka i tylko dlatego Górnik zdobywa gola, druga polowa to obrona Czestochowy
      w wykonaniu Górnika, były momenty ze jedenastu zawodnikow Górnika przez dlugie
      minuty bronilo sie we wlasnej szesnastce, to zwyciestwo to byl
      niezasłużony cud ).
      • Gość: remik dokonczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 11:44
        Juz wczesniej zdano sobie sprawe, ze sytuacja jest katastrofalna a ci kopacze
        nic wiecej nie sa wstanie zrobic. Ale okienko transferowe bylo zamkniete. Trzeba
        bylo grac te 17 spotkan. A sytuacja stawala sie coraz bardziej tragiczna. W
        zimie kupiono w koncu kilku przyzwoitych zawodnikow. Tylko przyzwoitych!
        Przeplacono oczywiscie za nich bo inne kluby wiedzialy, ze Górnik nie ma wyjscia
        i musi wzmacniac sklad. Chytry dwa razy traci, jezeli w pore nie wyciaga sie
        wnioskow ze slabej gry zespolu to potem trzeba przeplacac za calkowicie
        przecietnych pilkarzy. Inna sprawa, ze polscy pilkarze absolutnie nie gwarantuja
        jakosci poziomu nawet po wylozeniu ciezkich pieniedzy za nich. Ale wlasciciele
        Górnika czyli Allianz dopiero tej zimy zrozumieli, ze lepiej wydac 3 miliny i
        kupic trzech w miare dobrych zawodnikow niz wydac 3 miliony i kupic osmiu
        drewnianych beznadziejnych kopaczy. Na dobrego napastnika jednak już pozalowano.
        Sprowadzono z wypożyczenia naprawde bardzo słabiutkiego Jarke, którego w
        cieniutkim LKS nie chciano.
        13 meczow rundy wiosennej Górnik skonczyl na 6 miejscu ale strat z jesieni nie
        odrobil. Allianz poskapil w zimie na dobrego napastnika. I to sie zemscilo. Inne
        kluby graly tak zeby Górnika spuscic. Bedziemy o tym pamietali: Ruch - Odra 0-1,
        Piast- Lechia 0-2, Jaga-Odra 1-2 , Cracovia-GKS 1-0 ( pilkarze GKS przy rzutach
        wolnych Cracovii rozbiegali sie z muru, a GKS robil wszystko zeby gola nie
        strzelic – o tym wprost dziennikarze ), Cracovia - Polonia W 1-0 ( mecz wielkiej
        przyjazni w ktorym przegrywajacy pilkarze Polonii spacerowali po boisku - tak
        pisali obserwujacy to spotkanie dziennikarze ), Arka - Slask 3-3 po
        skandalicznej bramce dla Arki w 92
        minucie meczu, Lech - Cracovia 2-2. Przyjdzie jeszcze taki czas, ze oddamy to z
        nawiazka. Jak podaje Dziennik Zachodni: "J... żaboli, ich cała Polska pier...!"
        - taką przyśpiewkę po zakończeniu meczu słyszało kilku dziennikarzy zza drzwi
        szatni Piasta po zakończeniu sobotniego meczu - pisze serwis sportslaski.pl
        Dzisiejszy ` Fakt' tak opisuje mecz: Piast - Lechia 0-2: ` .kibice Piasta miast
        wspierac wlasna drużynę skupili się na obrazaniu spadającego Górnika., .ale
        gliwicki klub nie miał jednak zamiaru pomagac sasiadowi. - Uwazam, ze trzeba
        myśleć o sobie i nie zaprzątałem sobie glowy tym, by ratowac komus tylek -
        przyznal napastnik Piasta Sebastian Olszar., tego co pokazali pilkarze Piasta na
        boisku, nie chciał nawet komentowac trener Dariusz Fornalak - Wszystkie moje
        slowa w kontekście tego co mowilem przed meczem, będą smieszne, dlatego spuszcze
        zaslone milczenia , Poniżej krytyki zachowywali się tez fani Piasta, którzy
        przez cale spotkanie obrazali Górnika. Co ciekawe, po meczu jedna z takich
        wulgarnych przyśpiewek była wykonywana w szatni gliwiczan., O postawie pilkarzy
        i kibicow nie chcieli opowiadac działacze Piasta. Ci zaraz po spotkaniu zniknęli
        wraz z przedstawicielami Lechii, aby wspolnie świętować utrzymanie w
        ekstraklasie. Wszystko wygladalo na zmowe dzialaczy, kibicow i pilkarzy. Panie
        Stec? Gdzie pan jest. Prosze sie zajac tym skandalem!
        Górnik oczywiście spadl tez z wlasnej winy. Tym niemniej jest cos takiego jak
        walka o zwycięstwo w każdym meczu. W Zabrzu dobrze sobie zapamiętamy te rzeczy.
        Pilkarze Górnika, ktorzy wiedzieli ze kazdy mecz jest meczem o wszystko zupełnie
        bez walki oddali mecze z LKS i Piastem. Tak nie postepuja profesjonalisci tylko
        pilkarzyki. Postawa tych pilkarzy Górnika w rundzie wiosennej w meczach
        wyjazdowych o zycie z Piastem i LKS gdzie oddali mecze kompletnie bez walki i
        zaangazowania byla siarczystym kopniakiem wymierzonym tysiacom kibicom Górnika
        drzacym o los tej druzyny. Moga nie wychodzic podania, strzaly ale biegac i
        walczyc w takich meczach trzeba na calego, kryc przeciwnika pressingiem, nie
        pozwalac przeciwnikom przyjmowac pilki. A oni spacerowali. Oni w 60 minucie
        meczu z Polonia Warszawa sil juz nie mieli. Lenie, ktore biora nierzedko po 40
        tys miesiecznie. Lenie, ktore gdy maja dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach to
        mowia, ze wypadli z rytmu. A gdy graja sroda i sobota to mowia, ze sa zmeczeni.
        Nie sadze, żeby ci pilkarze mogli tym przewspaniałym kibicom w kontekście calej
        rundy, szczerze powiedziec z czystym sumieniem: - zrobiliśmy wszystko co w
        naszej mocy, wszystko na co było nas stac żeby uniknąć spadku. Przypomne tez, ze
        wazne mecze Górnika w tej rundzie: Górnik - Arka sedziowal sedzia z Lodzi
        robiacy wszystko zeby Górnik tego meczu nie wygral. Kilka minut wczesniej przed
        rozpoczeciem meczu Górnika z Arka, LKS wygrywa w Lodzi 4-3 z Cracovia. I znow
        odskakuje od Górnika punktowo. Sedzia meczu Górnik - Arka z Lodzi robi wszystko
        zeby utrudnic Górnikowi wygranie z Arka. Tak nie powinno byc. Legia - Górnik.
        Sedziuje pan z Bialegostoku. Karny dla Górnika ewidentny. Ale przeciez Górnik
        walczy z Jaga o pozostanie w ekstraklasie. Panie Sarzalo i Stec do dziela,
        piszcie artykuly o tym skandalu - ten punciki dalyby Górnikowi utrzymanie. I
        ostatnia tez bardzo wazna sprawa. Górnik spadl w wyniku skandalicznej nagonki
        warszawskich dziennikarzy Gazety Wyborczej ( Stec i Sarzalo ), ktorzy w ostatnim
        najwazniejszym etapie rozgrywek ekstraklasy, gdzie potrzebne jest skupienie,
        rozpetali skandaliczna afere-nagonke na Górnika, jego trenerow i wladze o
        rzekomych terrorystach, kibolach i bandytach w Zabrzu. Judzili, jatrzyli,
        antagonizowali non stop piszac artykuly nie majace nic wspolnego z prawda. Jak
        kilka lat temu Lech zdobyl na Lazienkowskiej Puchar Polski a kibice Legii
        wtargneli na trybune glowna i pobili pilkarzy Lecha odbierajacych medale i
        Puchar to Gazeta Wyborcza nawet w polowy czasu nie poswiecila temu
        skandalicznemu wydarzeniu ile zajmowala sie wydarzeniami w Zabrzu. Te dwie
        dziennikarzyny niech sie lepiej zajma meczem Piast - Lechia, albo karnym nie
        podyktowanym dla Górnika w meczu wyjazdowym z Legia. A czemu sie tym nie
        zajmuja. Bo sie ciesza ze spadku Górnika. Górnik z wlasnej winy znalazl sie w
        pewnym momencie pod kreska w bardzo trudnej sytuacji. Ci ktorzy go nie lubia
        zrobili wszystko co mogli uczynic aby nie wydostal sie z tej mega trudnej
        sytuacji. Taka super sytuacja dlugo by sie nie powtorzyla dla przeciwnikow
        Górnika. A nie pamiętacie jak w 2007 roku Allianz przejal Górnika. Miast
        zadeklarowalo, ze wybuduje Górnikowi piekny stadion, pomimo tego ze jest to
        przeogromny wysiłek dla takiej miejscowości. Co zrobila zaraz potem Warszawa.
        Nakazala natychmiast znaleźc w budzecie miasta 21 milionow zlotych na
        finansowanie drogowej trasy średnicowej pomimo tego , ze we wszystkich innych
        miastach slaska odcinki tej drogi finansowal budzet centralny.
        • Gość: tede umiesz liczyć , licz na siebie . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 12:28
          No cóż duży tekst dużo goryczy , ale najbardziej zabrakło trenera z
          charyzmą , który potrafi zmotywować , a Henio niestety do realizacji
          swoich celów musiałby posiadać ponad połowe reprezentacji co
          udowodnił w Wiśle , niestety na cuda go nie stać , a z oceną
          przydatności grajka też ma problemy .
        • Gość: gari Re: dokonczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 15:24
          Weź daj spokój ze zwalaniem winy na dziennikarzy. Ich wpływ na ten spadek był
          marginalny, o ile w ogóle był. A ta bandycka faszystowska akcja z koszulkami
          była skandaliczna.
        • Gość: bluefil Re: dokonczenie IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 27.06.09, 18:34
          chlopcze skoncz plakac! Gornik w przekroju calego sezonu byl
          najslabsza druzyna, a tlumaczenie, ze ktos tam zle sedziowal, albo
          ktos nie walczyl na 100% w ostatnim meczu to takie szukanie
          usprawiedliwienia na sile. Ruch przegral z Odra i o malo go to
          spadku nie kosztowalo, wiec twoje fantazje sa zalosne! Spadliscie,
          bo przegraliscie z Piastem i LKS w tej rundzie, a z Craxa i Arka
          zdobyliscie w dwumeczu po 1pkt!!!!! Nalezal wam sie ten spadek, wiec
          nie zwalaj na wszystkie przeciwnosci losu.
      • jarekzgl panie kolego, pierdoły pan piszesz 26.06.09, 15:34
        Pan Brzęczek(jak coś) to wyróżniał się technicznie w tym zespole,
        momentami mógł nie nadążać, ale małolatem nie był, Choć ogólnie
        patrząć na jego gre, można by było powiedzieć, że "stary chłop, a
        może". Pan Hajto łapał "głupie kartki" ale łapał
        wiele "niesłusznych". Bajic(mega pomyłaka), nie jaki Leo, rivasy i
        inne faktycznie szkoda słow. Pitry tez nie powalił nikogo na kolana,
        ala zastanawiam sie czemu to pan krytykuje wyłącznie stary zarzą
        skoro transfery Strąka(mega pomyłki 2) i Gorawskiego są dla mnie ze
        5 razy gorzej trafione a niżeli transfer Hajty i Brzęczka. W
        nioskuje że pan nie śledzie wydarzeń sportowych i snuje jakieś
        referaty na podstawie doniesień prasowych
    • Gość: Matka Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Chodz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 11:44
      "Czy zatem wpisano mu klauzulę, że jeśli poprowadzi jakiś zespół przeciw
      Górnikowi w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, będzie musiał oddać 700 tys.
      zł? Bo właśnie tyle kosztowała Górnika rezygnacja z Kasperczaka."
      niewiele pan Tomek ma w głowie. czy to że Ronaldo w Realu będzie zarabiał
      ogromne pieniądze oznacza, że każdy powinien mieć zapisane tyle w kontrakcie?
      każdy kontrakt to inna sprawa, więc nie ma co porównywać.
    • Gość: kic Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Chodz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 14:37
      Umów należy dotrzymawać!!!
      • Gość: HHX Re: Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Cho IP: 193.201.137.* 26.06.09, 14:59
        Dokładnie. Umów należy dotrzymywać. Umowa między panem Hajto i klubem Górnik
        Zabrze to nie wyjątek. I to nie jest też jedyna tego typu umowa w świecie
        piłkarskim.
        Jest to po prostu specyficzna "lojalka", jakich wiele na całym rynku pracy.
        Nikt mu nie zabronił pracować. Piłkarz pracuje nie tylko grając mecz kolejki
        ligowej, ale także siedząc na ławce, trenując, itp.
        • Gość: xxxx Re: Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Cho IP: 89.161.18.* 26.06.09, 15:18
          Jak juz gdzies pisalem Ta umowa w swietle przepisow PZPN jest
          niewazna i LKS moglby nakazac mu gre w tym meczu.. nie laczylo Hajty
          nic poza klauzura w rozwiazanym kontrakcie..

          A o tej lojalce co mowisz zapewne chodzi o zawodnikow wypozyczonych
          z danego klubu .. a to jest kolosalna roznica.. to tak jakby ci w
          zyciu twoj szef co ciebie zwolnil zabronil isc do konkurencji
          • Gość: gari Re: Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Cho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 15:32
            W Polsce to nie PZPN stanowi prawo. A jeśli umowa była nielegalna to trzeba było
            jej nie podpisywać.
            • mentice Klauzula niewazna 26.06.09, 15:42
              Umowa jest wazna, ale klauzula niewazna.
              Gornik moglby sobie wpisac co chce np, ze Hajto nie zagra przeciwko
              Gornikowi, Odrze, Arce itp. i to wszystko niewazne, bo takich
              klauzul nie wolno wpisywac.
              Hajto ma racje. Choc go nie lubie.
              • Gość: gari Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 15:44
                Lojalki o zakazie konkurencji to rzecz powszechna
              • Gość: adamp Re: Klauzula niewazna IP: *.chello.pl 28.06.09, 14:26
                A slyszales o zakazie pracy u konkurencji? Jest to standardowy zapis
                w umowach menedżerskich. A wiec legalny. Za to dostal Hajto
                odszkodowanie. I pewnie adwokaci Gornika ten argument wyciagna w
                sadzie. Dostal Hajto oszkodowanie? Dostal.
                Tylko czy my mozemy sie dokladnie wypowiadac w kwestiach prawnych
                nie znamy niuansow umowy?
                • Gość: KSG Re: Klauzula niewazna IP: *.ekspres.net.pl 28.06.09, 21:16
                  Był bohaterem a teraz jest zwykłym zerem, Hajto kutasie zabiłeś
                  Babcię na pasie....!
          • Gość: gari Re: Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Cho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 15:34
            > A o tej lojalce co mowisz zapewne chodzi o zawodnikow wypozyczonych
            > z danego klubu .. a to jest kolosalna roznica.. to tak jakby ci w
            > zyciu twoj szef co ciebie zwolnil zabronil isc do konkurencji

            No właśnie, lojalka o zakazie pracy u konkurencji po zakończeniu umowy to
            zwykła rzecz.
    • jarekzgl Pan Hajto najzwyczajniej w świecie ma rację. 26.06.09, 15:20
      Co by tam złośliwi o nim nie mówili, że przemytnik papierosów, że
      hazardzista czy pirat drogowy to mało istotne bo obrońca jest z
      niego bardzo dobry i 2 sezony temy zanim wyrzucono pana Wieczorka, i
      zatrudniono pana Kasperczaka był wyraźnym filarem zabrzńskiej
      defensywy, podobnie zresztą jak wspominany przez niego pan Brzęczek
      filerem pomocy. Może i nie byli najmłodszymi "filarami", ale to nie
      zmienia faktu, że potraktowano ich źle i nie znaleziono godnych
      zastępców. A ta klauzula cała jest wybitnie bez sensu, jak zresztą
      doskonele obrazuje to porównanie do sytuacji Kasperczaka.
    • Gość: maly79 Trzęsie dupą :) IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.09, 15:33
      Trzęsie dupą bo będzie musiał oddać kupę pieniędzy za które dostal za free.
      Wiedział co podpisuje jak nie chciał pozbawić się zawodu ( jak twierdzi ) mógł
      siedzieć na ławie rezerwowych za te pieniądze.
    • Gość: Niesmak Umowa to umowa IP: 212.160.234.* 26.06.09, 15:45
      Jeśli Hajto podpisał z Górnikiem umowę że nie zagra przeciwko Zabrzanom w
      najbliższym meczu to powinien to respektować. To tak jakby ktoś zapłacił za
      towar i go nie dostał. JEŚLI była taka umowa między klubem a piłkarzem i ten
      drugi złożył pod nią podpis to trza było nie grać i zachować kasę na biżuterię
      i kwiaty dla żony
    • Gość: pol Nędzna, tchórzliwa kreatura z tego Hajty. IP: *.zetosa.com.pl 26.06.09, 15:47
      Podlizywał się Kasperczakowi, zachwalał go pod niebiosa a teraz nabrał
      odwagi i pluje.
      • Gość: KSG Re: Nędzna, tchórzliwa kreatura z tego Hajty. IP: *.ekspres.net.pl 26.06.09, 21:01
        Tak już przystało nałachudrę i hama dobrze że to już jego konieć
        szmata jebano
    • Gość: dziodzio Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Chodz... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.06.09, 16:00
      "Według mnie wszystkie sprawy związane z grą w lidze, kontraktami powinni
      być rozstrzygane przez PZPN."

      Pracuję w tzw. transporcie, czyli analogicznie moje lub pracodawcy roszczenia
      powinny być rozstrzygane w Ministerstwie Transportu (mniejsza o poprawność
      nazwy). Bardzo ciekawe podejście nieomylnego Tomasza-jestem wspaniały-Hajty.
      Podpisał się pod umową - powinien jej przestrzegać. Proste.
    • Gość: rrrrr Hajto: Musiałem zagrać przeciw Górnikowi. Chodz.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 16:33
      "Według mnie wszystkie sprawy związane z grą w lidze, kontraktami
      powinni
      być rozstrzygane przez PZPN."
      Czyli sprawa licencji dla łks też, bez możliwości odwołań itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka