Gość: macacz
IP: 170.28.16.*
19.04.02, 16:57
Fragment wywiadu z Agnieszka Holland:
"Zawsze mam poczucie wyobcowania, to dla mnie najbardziej naturalny stan.
Zawsze mam uczucie , ze jestem jakos tam obca. Samotnosc jest egzystencjalna
kondycja czlowieka. Emigracja poteguje to uczucie, czy tez raczej oczyszcza.
Odslania sie w calej pelni to, co stanowi przyrodzony los czlowieka, a co
maskuja zazwyczaj rytualy codziennej i spolecznej egzystencji. Odpadaja
podporki, ktore sobie zazwyczja stwarzamy. Znalazwszy sie na emigracji doznalam
odswiezajacego poczucia czystosci, klarownosci znaczen. mego poczucia obcosci
nie zaciemnialy juz zadne pozory"
Mocne, co?
Dobre, co?