Dodaj do ulubionych

Dokad w Sydney?

IP: 206.29.5.* 01.05.02, 03:48
Za pare tygodni przenosze sie do Sydney. Bylem tam juz pare razy, ale nie
trafilem jeszcze na bar, ktory nie wygladalby na angielski pub, gdzie ludzie
rozstawieni sa co 5 m a w telewizji leci rugby albo F1.

Znacie goretsze miejsca (gay bars odpadaja), gdzie jest troche wiecej zycia,
nie leci Ricky Martin a panny nie przypominaja wielorybow- albinosow?
Obserwuj wątek
    • Gość: DundeeGi Re: Dokad w Sydney? IP: 144.134.243.* 01.05.02, 11:02
      Ja lubie (dokladnie nie kojarze jak sie ten bar-hotel nazywa ale bede
      starzelac) Coogee Hotel. Jak tylko jestem w Sydney to tam chodze, pare razy
      zdarzylo mi siie widziec kapele live. Polecam
    • Gość: ozpol Re: Dokad w Sydney? Szukaj IP: 153.51.21.* 02.05.02, 00:46
      Dla kazdego cos milego - Australia to copia Anglii i pub bardzo kopiuja sie na
      angielskie czy irlandzkie.
      Jedz na Balmain - tam jest kilka pubow i moze ktorys dopasuje.
      Bardzo duzo pubow ma w niedziele jazz taka moda - np Wolahara.
      Jest nowoczesny pub naprzeciw Opery i kolo opery.
      Piatki sa bardzo popularne bo ludzie po pracy ida na balangi i City jest
      miejscem akcji.
      Pub na Coggee to Selinas - podobny jest Bondi ale Manly ma tez kilka.
      Nie jest tak zle - wlasciwie tutaj chodzi sie do tzw clubs czyli polskich
      dyskotek ale to dla 20latow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka