Dodaj do ulubionych

Zycie na kredyt w USA

04.07.02, 21:50
Zylem sobie spokojnie w Polsce i zachcialo sie ameryki.

Teraz to mam przewalone.
-
Obserwuj wątek
    • bruno.5 Re: Zycie na kredyt w USA 04.07.02, 21:52
      Pogadaj z zybim .On ma odpowiedz na takie klopoty
      ."Sukces" .Pozdrawiam
    • Gość: PawelD Kiyosaki IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 04.07.02, 22:20
      rekomenduje przeczytanie
      Roberta Kiyosaki ,,Rich dad poor dad".

      Tak ksiazka odmienila myslenie mojej zony (nasze smile)
      i to jak zyjemy...

      Probka myslenia:
      czy musiales wszyskto miec ZANIM SIE jakos sensownie wyplaciles?
      NOWA Toyote? (a 6-cio letnia by nie starczyla?
      dywany,etc...

      regula myslenia: zaczac skromnie, specic i dopiero potem isc w gore..

      (tylko nie daj sie wpuscic w zadne MLM - on zeruja na zdesperowanych ludziach

      pozdr

      Pawel

      Pawel
    • Gość: MalMal Re: Zycie na kredyt w USA IP: *.nyc.rr.com 04.07.02, 23:02
      ... te $200 tysiecy z hakiem za dom bedziesz splacal cale zycie ...?...
    • ozpol Re: Zycie na kredyt w USA i tak jest wszedzie 05.07.02, 01:20
      A ty co na ksiezycu zyjesz - rozgladnij sie dookola i zobaczysz ze tak zyje
      wiekszosc tzw rozwinietego swiata. To jest NORMALKA i tak funkcjonuje bizness i
      tak zyja ludzie - masz prace to masz kredyt i wszystko gra. Bok si ejak nie
      bedzie pracy i wtedy jest strop i liczy sie madrosc zyciowa - ile sie ma dlugu
      i jak go sie splaca. Przestan o tym myslec i urzywaj zycia bo jest tylko jedno.
    • Gość: Long Re: Zycie na kredyt w USA IP: *.100.252.64.snet.net 05.07.02, 01:32
      nie martw sie, to norma takie zycie.
      Oczywiscie to zydzi sa winniwink, bo to oni wymyslili karty kredytowe,mortgages,
      lichwiarskie procenty ktore tylko zwiekszaja zadluzenie ktore nigdy sie
      konczy, no i trzymaja wszystkich w szachu przez tzw. historie kredytowe,ktore
      sa niczym innym tylko jeszcza jedna forma policizacji spoleczenstwa.

      Plac gotowka i pozostan anonimowy.
      • ozpol Re: Zycie na kredyt w USA 05.07.02, 01:44
        Gość portalu: Long napisał(a):

        > nie martw sie, to norma takie zycie.
        > Oczywiscie to zydzi sa winniwink, bo to oni wymyslili karty kredytowe,mortgages,
        > lichwiarskie procenty ktore tylko zwiekszaja zadluzenie ktore nigdy sie
        > konczy, no i trzymaja wszystkich w szachu przez tzw. historie kredytowe,ktore
        > sa niczym innym tylko jeszcza jedna forma policizacji spoleczenstwa.
        >
        > Plac gotowka i pozostan anonimowy.

        Widzisz Long i dlatego oni sa bogaci a my nedza. Tak myslac to daleko zajedziesz.
    • Gość: kluba1 Re: Zycie na kredyt w USA IP: *.we.client2.attbi.com 05.07.02, 17:47
      leosia napisał(a):

      > Zylem sobie spokojnie w Polsce i zachcialo sie ameryki.
      >
      > Teraz to mam przewalone.
      > -
      • Gość: Mirko My Polacy, szczególnie Ci dorośli przed r.1990... IP: 65.206.44.* 05.07.02, 18:43
        ...nie rozumiemy na ogół kredytu i zadłużenia.
        W/g mnie kredyt jest to jakby zbiornik wodny w gorący dzień.
        Jest potrzebna, choć teoretycznie można się bez niej obyć. Włożysz w upał
        stopy - od razu lżej. Od stania po szyję do utonięcia jest jednak tylko kilka
        cm. a utonieć w upale jest najwięcej.
        Mało kiedy jednak woda przychodzi do nas, na ogół my leziemy do wody - czasami
        zbyt głębokiej.
    • szmer Re: Zycie na kredyt w USA 05.07.02, 19:03
      jezeli pytanie zadales naprawde, to co sie stalo ostatnio?
      Byles wielki ekspert od domow, wiedziales jak to kupic, miales nawet loktarow i
      mowiles ze fajnie. Jak ci ludzie mowili ze nie tak, to kreciles o jakims
      porabanym poradniku dla debili nie umiejacych czytac zrodel, ktore sa dod dupy,
      nawiasem mowiac, tez.

      Potem zybol meczyles konia jakims instrumentami wodnymi, jakis wynajem itd.

      Wreszcie pisales o jakijs lodzi ktora nigdy sie nie zmaterializowala.

      Czyzby to wszystko bylo objawem wyraznego pogorszenia twojego stanu
      psychicznego? Czy tez byl to osatni walc, zanim roz-sz zonie makowke?
      A moze do tego wszystkiego ktos ci zone przeoral i stad te czarne barwi, Zybi.

      Poki co jak tak zle jak myslisz to szybko bankructwo bo jak sie ludzie zwala to
      bedzie zle.

      A potem nigdy wiecej. No i wyjeb te poradniki. Najlepiej daj je Donowi.
      • jot-23 Re: Zycie na kredyt w USA 05.07.02, 19:07
        szmer napisał(a):

        > jezeli pytanie zadales naprawde, to co sie stalo ostatnio?
        > Byles wielki ekspert od domow, wiedziales jak to kupic, miales nawet loktarow i
        >
        > mowiles ze fajnie. Jak ci ludzie mowili ze nie tak, to kreciles o jakims
        > porabanym poradniku dla debili nie umiejacych czytac zrodel, ktore sa dod dupy,
        >
        > nawiasem mowiac, tez.
        >
        > Potem zybol meczyles konia jakims instrumentami wodnymi, jakis wynajem itd.
        >
        > Wreszcie pisales o jakijs lodzi ktora nigdy sie nie zmaterializowala.
        >
        > Czyzby to wszystko bylo objawem wyraznego pogorszenia twojego stanu
        > psychicznego? Czy tez byl to osatni walc, zanim roz-sz zonie makowke?
        > A moze do tego wszystkiego ktos ci zone przeoral i stad te czarne barwi, Zybi.
        >
        > Poki co jak tak zle jak myslisz to szybko bankructwo bo jak sie ludzie zwala to
        >
        > bedzie zle.
        >
        > A potem nigdy wiecej. No i wyjeb te poradniki. Najlepiej daj je Donowi.

        no co ty!
        nic sie nie zmienilo, zybi, z ludowa przewrotnoscia, kontynuuje , swoja sage - an
        american success story.
        • szmer Re: Zycie na kredyt w USA 05.07.02, 19:15
          kurde, twoj humor jest nie do przebicia. dobre

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka