Dodaj do ulubionych

Kawa czy herbata?

16.07.02, 23:07
Co pijacie rano na przebudzenie?

Ja musze wypic jakies 3 kubki czarnej kawysad(


PS Prosze bez komentarzy typu piwo, whiskey czy inny procentowy smile)
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Kawa czy herbata? 16.07.02, 23:15
      kawa ekspresso z mleczkiem i szklanka wody/ zimnej miety
      • Gość: marcee Re: Kawa czy herbata? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 23:25
        kawa zbozowa z mlekiem

        potem dopiero za kilka godzin prawdziwa z ekspresu mniam
      • Gość: marcee Re: Kawa czy herbata? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 23:26
        kawa zbozowa z mlekiem

        potem dopiero za kilka godzin prawdziwa z ekspresu mniam
    • Gość: tato Re: Kawa czy herbata? IP: 168.143.113.* 16.07.02, 23:28
      dundee_girl napisała:

      > Co pijacie rano na przebudzenie?
      >
      > Ja musze wypic jakies 3 kubki czarnej kawysad(
      >
      >
      > PS Prosze bez komentarzy typu piwo, whiskey czy inny
      procentowy smile)

      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<dunndee,co dawali w kopalini?
      • dundee_girl Re: Kawa czy herbata? 16.07.02, 23:30
        Mleko zsiadle wink))
        • Gość: tato Re: Kawa czy herbata? IP: 168.143.113.* 16.07.02, 23:34
          dundee_girl napisała:

          > Mleko zsiadle wink))

          Uuuuu.........to wyrobek mialki.......
          • Gość: tato Re: Kawa czy herbata? IP: 168.143.113.* 16.07.02, 23:41
            Gość portalu: tato napisał(a):

            > dundee_girl napisała:
            >
            > > Mleko zsiadle wink))
            >
            > Uuuuu.........to wyrobek mialki.......
            ........Paniee...........Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    • Gość: pAWELd DZIEN DOBRY! IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 16.07.02, 23:48
      sok smile

      a potem kawe
      P
    • Gość: Anza Re: Kawa czy herbata? IP: *.prodigy.net.mx 17.07.02, 00:30
      Soczek, albo milkshake jak nie ma czasu na sniadanie i......po paru godzinach
      pracy czarna kawke smile
    • emigrantka Re: Kawa czy herbata? 17.07.02, 00:35
      Kawe, kawe a pozniej jeszcze kawe - w miedzyczasie troszke kawy tez sie lubie
      napic i na koniec dnia zawsze kawe.

      Dzissssssuuuus - to ja tyle kawy pije?

      To od jutra na wode (nie mylic z woda - kurcze o kreskowanego nie mam to i tak
      na to samo wyszlo hehehehe)tylko i wylacznie bede pic. I przestane palic. I
      bede jesc zdrowo.

      A jak sie po tym wszystkim obudze - to zaraz kawke smile
    • luiza-w-ogrodzie Re: Kawa czy herbata? 17.07.02, 00:43
      Rano kakao z mleka sojowego. Potem w biurze zielona herbate, po poludniu w domu
      sok i jakas ziolowa herbate.
      Sorki, nigdy nie polubilam kawy... mutacja jakas czy co?

      Luiza-z-herbata



    • Gość: Artur KAWA... IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 00:50
      dundee_girl napisała:

      > Co pijacie rano na przebudzenie?
      >
      > Ja musze wypic jakies 3 kubki czarnej kawysad(
      >
      >
      > PS Prosze bez komentarzy typu piwo, whiskey czy inny procentowy smile)
      ............
      ...jako starter
    • Gość: jr Re: Kawa czy herbata? IP: 203.129.132.* 17.07.02, 01:28
      dundee_girl napisała:
      > Co pijacie rano na przebudzenie?

      jesli chodzi o przebudzenie to ja nic nie pije ale najlepszy jest oczywiscie
      placz noworodka, kiedy moj maly nieco podrosnie to wroce do starej wyprobowanej
      metody - SEX!!!
      kedy zas zdziadzieje to pomysle o piciu na przebudzenie...hehe
      • Gość: Artur he he... bez komentarza...albo... IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 01:33
        Gość portalu: jr napisał(a):

        > dundee_girl napisała:
        > > Co pijacie rano na przebudzenie?
        >
        > jesli chodzi o przebudzenie to ja nic nie pije ale najlepszy jest oczywiscie
        > placz noworodka, kiedy moj maly nieco podrosnie to wroce do starej
        wyprobowanej
        >
        > metody - SEX!!!
        > kedy zas zdziadzieje to pomysle o piciu na przebudzenie...hehe
        ..............
        i wtedy nagle urodzisz drugie...i zdziadziejesz...uuuuuuups
        • Gość: jr Re: he he... bez komentarza...albo... IP: 203.129.132.* 17.07.02, 02:38
          Gość portalu: Artur napisał(a):
          > i wtedy nagle urodzisz drugie...i zdziadziejesz...uuuuuuups

          odpowiednie kroki przeciw "zdzdiadulozie" sa juz wziete. "wszczepiono" mojej
          zonie jakas "plytke" to powinnismy byc bezpieczni na 3 lata...
          • emigrantka Re: he he... bez komentarza...albo... 17.07.02, 02:40
            hmmmm.. w czasi egazminu maturalnego (kupe lat temu niestety), kolezanke
            pogotowie zwinelo na wyrostek

            wyrostek wazyl 2700 i mial 3kg wagi
            • emigrantka Re: he he... bez komentarza...albo... 17.07.02, 02:42
              emigrantka napisała:

              > hmmmm.. w czasi egazminu maturalnego (kupe lat temu niestety), kolezanke
              > pogotowie zwinelo na wyrostek
              >
              > wyrostek wazyl 2700 i mial 3kg wagi

              ja juz ide spac.. czemu tu nie ma "edit jak cos glupiego napiszesz" na tym
              forum?


            • don2 Re: he he... bez komentarza...albo... 17.07.02, 02:42
              emigrantka napisała:

              > hmmmm.. w czasi egazminu maturalnego (kupe lat temu niestety), kolezanke
              > pogotowie zwinelo na wyrostek
              >
              > wyrostek wazyl 2700 i mial 3kg wagi





              To co pila ? kawe czy herbate ?
              • Gość: Artur chyba jedno i drugie... ale z Whisky IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 02:47
                don2 napisał:

                > emigrantka napisała:
                >
                > > hmmmm.. w czasi egazminu maturalnego (kupe lat temu niestety), kolezanke
                > > pogotowie zwinelo na wyrostek
                > >
                > > wyrostek wazyl 2700 i mial 3kg wagi
                >
                >
                >
                >
                >
                > To co pila ? kawe czy herbate ?
                • emigrantka dajcie spokoj ;) 17.07.02, 02:52
                  pila wszystko (i to duzo) a przypomnialo mi sie po tej "plytce na 3 lata" i
                  placzach niemowlaka ZAMIAST kawy rano...

                  ja sie bardzoe ciesze ze ludzie sie ciesza jak im cos w domu malego placze po
                  nocach i bogu dziekuje ze moje juz tak nie placze (no, chyba ze o nowa Nokie
                  ale to juz inna sprawa)

                  ide sobie zrobic kawe (powracajac do tematu zanim mnie dundee przeklnie hehe)
              • Gość: jr Re: he he... bez komentarza...albo... IP: 203.129.132.* 17.07.02, 02:53
                don2 napisał:

                > emigrantka napisała:
                >
                > > hmmmm.. w czasi egazminu maturalnego (kupe lat temu niestety), kolezanke
                > > pogotowie zwinelo na wyrostek
                > >
                > > wyrostek wazyl 2700 i mial 3kg wagi
                >
                > > To co pila ? kawe czy herbate ?

                mysle ze stosowala moja metode... hehe
                • emigrantka Re: he he... bez komentarza...albo... 17.07.02, 03:00
                  Bawcie sie dobrze i pamietajcie zo to tylko na nastepne 20 (or so) lat smile,
                  pozniej znou bedzie kawka z rana smile

                  Pozdrowionka dla zonki i dzieciaka
                  (chcialam napisac "malucha" ale zaraz by ktos mnie zle zrozumial)
                  • Gość: jr Re: he he... bez komentarza...albo... IP: 203.129.132.* 17.07.02, 03:05
                    emigrantka napisała:

                    > Bawcie sie dobrze i pamietajcie zo to tylko na nastepne 20 (or so) lat smile,
                    > pozniej znou bedzie kawka z rana smile
                    >
                    > Pozdrowionka dla zonki i dzieciaka
                    > (chcialam napisac "malucha" ale zaraz by ktos mnie zle zrozumial)

                    dzieki zapozdrowionka! wzajemnie.
                    jesli chodzi o "malucha" to musze sie kontrolowac bo jak uzyje tego wyrazu to
                    sie skarze na kupe trwin ze strony pajacow ze spalonego cyrku... coz sam nim
                    czasem jestem! hehe
                    • emigrantka a co do malucha.... 17.07.02, 03:10
                      to sie espresso nazywa....

                      dundee_girl, tak przypadkiem sie nam side tracknelo wink ale jak widzisz
                      wrocilismy juz na temat kawy/herbaty

                      smile
                      • Gość: Renka Re: goraca kawa brazylijska IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 17.07.02, 05:35
                        Kiedys pijalam smolista arabice, teraz tylko brazylijska z mleczkiem lub
                        smietanka orzechowa.Herbatka z cytryna, owszem na chlodne wieczory, albo
                        herbatka z sokiem malinowym.
    • ozpol Re: Kawa czy herbata? 17.07.02, 06:20
      Dzien zaczynam od szklanki wody mineralnej a w biurze od kawy z filtra i
      pozniej przplatanka herbata kawa itd
      W domu po pracy dobra herbata Yunnan, Assam zadnego mleka co najwyzej kieliszek
      koniaczku
      • _redakcja_ Re: Kawa czy herbata? 17.07.02, 06:22
        ten raj to niby koniaczek Assam, nie? Cienko tam macie.
        • ozpol Wiemy ze sa "buraki" ale TY sam sie okresliles 18.07.02, 09:32
          _redakcja_ napisał:

          > ten raj to niby koniaczek Assam, nie? Cienko tam macie.


          Przyjmij to za zaszczyt bo nie powinienem marnowac pradu na Ciebie. Chcesz mi
          przygryz ale wyszla sloma i ograniczenie - jesli kojarzysz Assam (herbate) z
          koniakiem to zadawalaj sie tym co masz bo nie wiesz co jest dobre.
    • Gość: kicius Re: Kawa czy herbata? IP: *.speed.planet.nl 17.07.02, 08:55
      wiec,musze jako pierwsza wtracic niepozadany komentarz typu-piwo.Widzialam
      wpisy innych pijacych osob-mleko zsiadle,sok,ale piwo jest jednak na kaca
      najlepsze.A jak nie mam kaca to piwo grejpfrutowe albo cytrynowe-niby smakuje
      jak sok,a jednak piwo.KAwe pije wieczorem-cieniutka,ale duzo.Herbaty od swieta.
      • Gość: Michel Re: Kawa czy herbata? IP: *.horsens.dk 17.07.02, 10:44
        Nie mam klopotu z przebudzeniem ale pijam rano kawe, w ciagu dnia kawe i na
        wieczor kawe. Okolo 1,5 litra dziennie, przefiltrowana a wiec niezbyt mocna.
        W domu jest to zazwyczaj Jacobs Caffe a w kontorze nie wiem ale jakas
        nienadzwyczajna, sluzbowa.
        Do obiadu lampke wina, czerwone wytrawne, francuzkie, wloskie lub hiszpanski. W
        cieple wieczory lampke schlodzonego rozowego z Provance.




        • Gość: gaga Re: Kawa czy herbata? IP: *.27-151.libero.it 17.07.02, 11:19
          Rano herbata z cytryna, a w ciagu dnia duzo wody mineralnej. Lubie zapach
          kawy, ale na tym to sie konczy. Czasem pijam espresso, ale z reguly, gdy
          jestem zmeczona i niewyspana, a nie moge pozwolic sobie na relaksujaca drzemke.
          • Gość: mordyga Re: Kawa czy herbata? IP: *.bauboden.com, 17.07.02, 11:34
            A ja przeszlam na herbatki ziolowe. Wczesniej zapijalam sie zielona herbata.
            Dzisiaj natomiast kolega poczestowal mnie kawa zbozowa i baaardzo mi smakowala.
            • Gość: student szklaneczka swiezego moczu ze szczypta kwasku cytr IP: *.bredband.skanova.com 17.07.02, 21:00
              To przeczyszcza jelita, dziala antyseptycznie, dobre na rwe kulszowa i
              dusznice bolesna.
              • Gość: Artur zwolennik urynoterapii? hm IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 21:03
                Gość portalu: student napisał(a):

                > To przeczyszcza jelita, dziala antyseptycznie, dobre na rwe kulszowa i
                > dusznice bolesna.
                • luiza-w-ogrodzie Re: zwolennik urynoterapii? hm 18.07.02, 03:16
                  "studentowi" z brenband.skanova sie cos pomylilo. Kwaskiem cytrynowym zaprawia
                  sie nie mocz, tylko krew, zeby nie skrzepla. Widac ze "student" nigdy czerniny
                  nie gotowal (zdaje sie ze wszystko mu jedno jaki plyn fizjologiczny pije).
                  Smacznego.

                  Luiza-w-Ogrodzie-nad-szklanka-herbaty-jasminowej
    • hokusai Re: Kawa czy herbata? 18.07.02, 11:02
      Tylko latte ogromna i potem jeszcze jedna w drodze do pracy. I juz jestem na
      nogach!
      • Gość: student ciesze sie ze znow nawiazalismy kontakt LUIZA IP: *.bredband.skanova.com 18.07.02, 11:19
        czernine jadlem nie raz,nic specjalnego,
        jako ze jestes zainteresowana medycyna naturalna, proponuje lewatywe z ziolami,
        pozdrowienia dla Luizy down under

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka