Dodaj do ulubionych

Czy masz problem z przeliczaniem cali na funty?

IP: 65.206.44.* 16.10.02, 18:10
www.womenrussia.com/extopfaq10.htm
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Czy masz problem z przeliczaniem cali na funt 16.10.02, 18:36
      smile
      a ja nadal nie znalazlam ,jakiego naprawde jestem wzrostu, w stopach i "inczach"
      • gazeta.wyborcza.pl Re: Czy masz problem z przeliczaniem cali na funt 17.10.02, 00:47
        Po przeliczeniu tych cali (wzrost) na funty (waga) wychodzi straaaaaaszna
        nadwagawink)))))hyhyhyhyhyhy
      • Gość: Mirko Re: Czy masz problem z przeliczaniem cali na funt IP: 65.206.44.* 17.10.02, 17:55
        roseanne napisała:

        > smile
        > a ja nadal nie znalazlam ,jakiego naprawde jestem wzrostu, w stopach
        i "inczach
        > "

        5'5"? 5'6"?
        W butach na obcasie czy na odwrot?
        • Gość: Mirko Cale cale, polcale i cwierccale... IP: 65.206.44.* 17.10.02, 18:10
          Wlasnie sie osobiscie przekonalem na srubunku hydraulicznym renomowanej firmy
          Grundfoss aus Deutchland, ze niemieckie 1/2" jest tyciunko deczko mniejsze niz
          amerykanskie 1/2", czyli ze polcalowa rurka amerykanska ni cholery nie wchodzi
          w polcalowa dziure niemiecka.

          Prawdziwa historia:
          Samolotow nie tankuje sie "do pelna" - "po same zakretki". Tyle ile trzeba +
          rezerwa.
          Kiedys Amerykanie zatankowali B 757 "Air Canady" w funtach, calych tysiacach
          funtow a metryczny lotnik wpisal w komputer kilogramy, cale tysiace kilogramow
          i potem wysoko, wysoko na niebie wszystko im w locie po kolei pogaslo. Usiedli
          lotem szybowym - z aby poszumem pierza skrzydel - w samym srodku niedzielnych
          pokazow lotniczych aeroklubowego lotniska i zyli dlugo i szczesliwie.

          Najlepsze sa jednak tony. Albo biliony. Zupelnie, kompletnie inny zwierz.
          • canadian Re: Cale cale, polcale i cwierccale... 17.10.02, 20:18
            Mirko czy Ty aby przypadkiem nie pomagales tankowac tego samolotu?
            Skoro chcesz przeliczac cale na funty jak w temacie........

            A swoja droga to nie Amerykanie tylko Kanadyjczycy w Toronto tankowali ten
            samolot jesli sie nie myle. I chyba tych pokazow tam nie bylo tylko zwykle
            opuszczone lotnisko.
            • Gość: Mirko Re: Cale cale, polcale i cwierccale... IP: 65.206.44.* 17.10.02, 20:27
              Gdyby Kanadyjczycy tankowali to byloby w kilogramach - tak jak masz na stacjach
              w litrach i cala historia nie mialaby sensu bo by im sie na beton zaczelo lac,
              nie uwazasz madralo?
              • Gość: gadula Re: Cale cale, polcale i cwierccale... IP: *.sympatico.ca 17.10.02, 20:32
                Gość portalu: Mirko napisał(a):

                > Gdyby Kanadyjczycy tankowali to byloby w kilogramach - tak jak masz na stacjach
                >
                > w litrach i cala historia nie mialaby sensu bo by im sie na beton zaczelo lac,
                > nie uwazasz madralo?

                mirko, jestes duren, a canadian ma racje!
              • canadian Re: Cale cale, polcale i cwierccale... 17.10.02, 20:36
                Glupstwa Mirko piszesz.
                Cala checa polegala na tym ze Kanadyjczycy pomimo przejscia na system metryczny
                popelnili ten blad.
                Zreszta nadal w Kanadzie uzywa sie obu miar.
            • canadian Link dla Mirko 17.10.02, 20:43
              Nie wyzywaj mnie od madrali zanim nie sprawdzisz bo niezbyt dobra opinie
              wystawiasz sobie.

              www.cheresources.com/flightzz.shtml
        • roseanne Re: Czy masz problem z przeliczaniem cali na funt 17.10.02, 20:22
          mniej smile
    • _narval_ Re: Czy masz problem z przeliczaniem cali na funt 17.10.02, 20:50
      >Kiedys Amerykanie zatankowali B 757 "Air Canady" w funtach, calych tysiacach
      >funtow a metryczny lotnik wpisal w komputer kilogramy, cale tysiace
      >kilogramow ......


      Mirko dosyc mnie zaintrygowales ta historyjka;

      znaczy sie, ze zatankowany kerozen wazy sie kilogramami, a nie objetoscia
      litrow czy ameryk. gallonow;

      w ang. prawdopodobnie juz zaprzestali ich gallon-system i odmierzaja litrami;

      znaczy sie, na lotniskach nie tankuje sie zbiornika samolotow tysiacami
      litrow, ale tysiacami kg paliwa?


      • Gość: Mirko Samoloty IP: 65.206.44.* 17.10.02, 21:26
        Canadian ma racje. Faktycznie nie sprawdzilem jak to bylo naprawde a czytalem o
        tym juz dosyc dawno temu. Cala akcja miala rzeczywiscie miejsce w Kanadzie a
        tylko samolot byl w "amerykanskiej konfiguracji".
        I 767 a nie (podobny) 757.

        Milo mi jednak ze kogos zaintrygowalem tymi kilogramami i funtami, bo bylo tu
        juz naprawde tragicznie z aby paroma szalejacymi oszolomami (albo nawiedzonym
        jednym?) z kanadyjskiego serwera.

        Tak, samoloty tankuje sie nafta "na wage" a nie objetosc jak samochody.
        Objetosc jest zasadniczo bez znaczenia. To nie okret. Wszystko to waga - nawet
        farba jaka sie je maluje (ostatnio tansze a ladniejsze kalkomanie) - dlatego
        niektore - szczegolnie cargo - sa gole - niepomalowane.
        • guajazyl Re: Samoloty 17.10.02, 22:21
          A mowilem, k...a, lepiej zostan przy wysylaniu linkow!
          • Gość: Mirko Re: Samoloty IP: *.union01.nj.comcast.net 18.10.02, 04:32
            guajazyl napisał:

            > A mowilem, k...a, lepiej zostan przy wysylaniu linkow!

            I co jeszcze osilku mowiles?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka