Dodaj do ulubionych

Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polonia

19.01.06, 20:39
No bo naprawde, to chyba lekka przesada, panowie wyjechani, zeby tak myslec:

>Zmieniliscie sie w oszalala zgraje dzikich, nienawistnych i pazernych bydlat
i to WY jestescie sami przyczyna dla
> ktorej wylewa sie wam na leb cale wiadra gowna. Akcja wywoluje reakcje po
prostu.

Poprosilem niedawno, aby dyskutanci pisali pod jednym nickiem, zamiast je
rotacyjnie zmieniac. Oburzenie ! To my , zwarta brygada, Unia Wyjechanych !!!
Tysiace nas tu sa !!!!
Polska nas nie cierpi, Polacy nam zazdroszcza ! Gliniaki, SB-ecy, ZOMO-wcy,
PZPR. Czerwoni, czarni.
Sledza, czytaja, pisza. Donosza. Raporty pisza.
Mysle, ze doskonala , obektywnym miernikiem autentycznego zainteresowania
Polski Polonia byloby ustalenie ile de facto osob z Polski, Polakow
mieszkajacych tam na stale, nie-imigrnatow aktywnie pisze na tym forum.
Czyli: Aktywnie "sledz"i Polonie, nienawidzi, zazdrosci, zebrze o pieniadze,
wymusza, zastawia pulapke (paszportowa!). Ilu ich tu jest? To forum jest
dostepne tak samo dla osoby majacej "swiety spokoj" w Toronto jak
i "siejacej nienawisc do Polonii" z Koziej Wolki. Swietny, uniwersalny
miernik wiec.
Nie chodzi mi nawet o to CO pisza, niewazne czy "zieja nienawiscia" czy
bronia Polski. Nie. W ogole, pisza na Forum Polonia.

Do tej pory zauwazylem JEDNEGO czlowieka z Polski, napisal dwa bardzo
wywazone posty i zniknal.
Wy, panowie wyjechani dyskutanci, dluzej ode mnie tu piszecie, znacie sie i
wiecie gdzie kto jest.
Do roboty wiec. Do dziela. Do konkretow. Podajmy liczby, zmierzmy proporcje.
Rzeczywiscie nienawidza Polonii, czy to akurat Polonia nienawidzi Polski a
przy okazji samej siebie ?
Obserwuj wątek
    • soup.nazi Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 19.01.06, 20:54
      Rwij kapcie, gliniak, powtarzasz sie. A ze ci gula skacze malo zebow nie wybije?
      Shrug. Twoj pusty, potatarski leb, twoja gula, hehehe
    • ertes Miara grejbira 19.01.06, 21:00
      Ludzie tacy jak ty to sa najwieksze gnidy.
      Wiesz dlaczego? Twoj tekst o nartach i Polakach o tym swiadczy.
      A przycisniety do muru zaczynasz wlasnie bluzgac jak ci znienawidzeni przez
      ciebie Polacy. Co za prymityw...

      > > najczesciej jezdze i nie zycze sobie tam polonijnej zgrai.

      > Dlaczego nie chce tam polactwa?
      >Bo dra mordy po polsku, a zagajeni po angielsku nagle cichcha i uciekaja z
      >oczkami w bok. Bo pija na wyciagach wodke z butelki ukrutej pod kurtka. Bo
      >rzucaja ku..mi, a to takie slowo ze tu ju z dawno sie nauczylu jego znaczenia,
      >nawet Amerykancy wiedza co to znaczy.Bo za kazdym wjazdem pala na szybciora
      >papierosy, jakby ich za chwile mieli rozstrzelac i to byloby ich ostanie
      >zyczenie przed smiercia. Bo w ski logde gdzie matki dzieciom daja lunch
      >polaczki wyciagaja z toreb flaszke wodki.>
      • szaryraczek Re: Miara grejbira 19.01.06, 21:26
        Nie gulgocz maly , wszystko co napisalem dotyczy POLONII. 95% Polonii to nie
        POLACY. Ty tez nie, mala gnidko.
        • a_girl1 ertesem nie ma sie co przejmowac 21.01.06, 18:49
          juz sie zachowuje lepiej, nie wymysla, proste zdania (mniej bledow moze
          zrobic). Co do jego pochodzenia to jasne ze tylko jako tako pisze po polsku bo
          Polakiem nigdy nie byl a tak bardzo chcial.
      • _czosnek_ [...] 21.01.06, 17:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kup_pan_paszport wzmożona aktywność wściekłych gliniaków 01.02.06, 01:54
          Właściwie to tą miarą zainteresowania maże być wzmożona aktywność wściekłych
          gliniaków przed 10 lutego
      • a_girl1 ertes, a o tym piwie na Hawajach to czemu sie tak 21.01.06, 18:52
        ciagle przypominasz? Wspomnienia siwuchy z dziecinstwa? O tych torebkach z
        wodka to dziwi mnie skad o tym wiesz bo ja tego nigdy nie widzialam chyba ze w
        Nowym Yorku bo tam nie wolno swiecic szklem wiec wklada sie do torebki. Stad to
        wiesz? Alez tam nie ma jazdy na nartach, maly czlowieku.

        ertes napisał:

        > Ludzie tacy jak ty to sa najwieksze gnidy.
        > Wiesz dlaczego? Twoj tekst o nartach i Polakach o tym swiadczy.
        > A przycisniety do muru zaczynasz wlasnie bluzgac jak ci znienawidzeni przez
        > ciebie Polacy. Co za prymityw...
        >
        > > > najczesciej jezdze i nie zycze sobie tam polonijnej zgrai.
        >
        > > Dlaczego nie chce tam polactwa?
        > >Bo dra mordy po polsku, a zagajeni po angielsku nagle cichcha i uciekaja z
        > >oczkami w bok. Bo pija na wyciagach wodke z butelki ukrutej pod kurtka. Bo
        > >rzucaja ku..mi, a to takie slowo ze tu ju z dawno sie nauczylu jego znacze
        > nia,
        > >nawet Amerykancy wiedza co to znaczy.Bo za kazdym wjazdem pala na szybcior
        > a
        > >papierosy, jakby ich za chwile mieli rozstrzelac i to byloby ich ostanie
        > >zyczenie przed smiercia. Bo w ski logde gdzie matki dzieciom daja lunch
        > >polaczki wyciagaja z toreb flaszke wodki.>
        • donk Re: ertes, a o tym piwie na Hawajach to czemu sie 21.01.06, 21:14
          Erstes wie wszystko, przynajmniej siem jemu tak wydaje, ale co siem dziwic,
          polaczek mundrala. heheheh
    • lennart.a Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 19.01.06, 21:49
      W latach 1978-82 pracowalm na tzw"budowie". Kontrakt podpisal Jaroszewicz z
      bankrutujaca firma angielska pod tzw. "klucz". Mieszkalam z mezem i dzieckiem w
      hotelu "angielskim". Maz byl zatrudniony jako tlumacz.Bezpieka nachodzila
      nas,zebysmy opowiedzieli o nastrojach wsrod Polakow,ale glownie
    • starywiarus Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 20.01.06, 12:01
      www.abw.gov.pl/Raporty/R_Korupcja.htm
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=15585149&a=15588510
    • lennart.a Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 20.01.06, 12:06
      Przepraszam, musialam przerwac. Teraz dokoncze. Glownie interesowalo ich, co o
      sytuacji w kraju mysla anglicy. Znam osoby, ktore na taka wspolprace poszly.
      Powodow nie znam, moge sie ich tylko domyslac. W 1981 bardzo duzo moich
      znajomych wyjechalo poprzez Austrie do USA i Kanady. Wsrod nich sa rowniez Ci,
      ktorzy wspolpracowali z bezpieka. Mysle, ze nie byli wielkimi szkodnikami. W
      kazdym razie, nie slyszlam, by komus zaszkodzili. Z niektorymi osobami do tej
      pory utrzymuje kontakt. Wiem, ze nie zaluja swojego wyboru, choc na poczatku
      nie bylo im latwo, szczegolnie tym, ktorzy nie znali jezyka. Przyjezdzaja do
      Polski, do swoich rodzin. Odwiedzja rowniez nas. Mamy za soba przegadane
      noce.Widza w Polsce zmiany na lepsze i to ich cieszy, a nie martwi.Pisze o tym
      dlatego,ze niektorymi postami jestem zszokowana.Na calym swiecie sa Ludzie i
      ludziska. Ludziska: zyjcie i dajcie zyc innym.Nie bardzo wiem, czego od nas
      oczekujecie. Czy dlatego, ze mieszkamy w Polsce, to ku waszemu zadowoleniu mamy
      sobie na glowe zalozyc worek pokutny? Skad u niektorych ta mania wielkosci? Ja
      chodze i bede chodzila z wysoko podniesiona glowa, bo zyje w zgodzie z wlasnym
      sumieniem. Nie zamierzam nikomu wmawiac, ze w Polsce mamy dobrobyt itd. Dzieki
      internetowi swiat jest globalna wioska i wszyscy wszystko wiedza. Tylko
      dlaczego mnie, personalnie:mnie obarczasie za dziury w jezdni, kraty w oknach
      itd. Ja mam wplyw na zycie swoje i swojej rodziny. Oczywiscie chcialabym, zeby
      moj kraj rozwijal sie szybciej, marze o stabilnej gospodarce. Dlatego zawsze w
      wyborach glosuje na ludzi, po ktorych moge sie spodziewac, ze sprawia, by w
      Polsce zylo sie lepiej. Glosowanie traktuje jako moj przywilej i moj
      obowiazek.Na koniec, prosze: wiecej umiaru w ocenie nas tutaj mieszkajacych.
      Pozdrawiam
      • tytus-s Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 21.01.06, 17:04
        Szanowna pani, a pani co? Slepa? Kobiety w Polsce nagminnie wyrzucaja nowo
        narodzone dzieci na smietniki, 250 tys ludzi w wieku 19-25 wyjechalo z Polski w
        w 2004 roku i najprawdopodobniej nigdy nie wroca. Polska ma najwyzszy odsetek
        przestepstw popelnionych przeciwko dzieciom, 50% dzieci w warszawskich szkolach
        nie przynosi drugiego sniadania, do szkoly bo nie ma co jesc w domu, i powinne
        byc dozywiane. Widze, ze sluzby biezpieczenstwa zrobily dobra robote,
        przynajmniej w sferze indoktrynacji. Gratuluje pani extra pracy i zarobku!
    • filipek.us Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 21.01.06, 18:39
      Zainteresowania Polski Polonią BRAK hehehe ale WSI spokojna, WSI Wesoła wydeletowuje wsio co polonijne na lewo i prawo hehehe

      Ciekawe dlaczego? hehehe

      Boita siem otwartych dyskusji, czy też tylko nie możeta się pogodzić ze swoją
      słabiutką kontrolą nad internetem?

      Model Łukaszenki z ludzką gębą śni się wam, grynblak?

      tow. kapelan
      • starywiarus Miara prawdziwego zainteresowania krapoli Polonią 22.01.06, 03:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=27584620&a=27591836
        Ja tam jestem czlek zgodliwy i gruntownie niechętny spiskowym czy frakcyjnym teoriom. Ale nie sposob
        nie dostrzec, ze orientacja antypolonijna na tym forum reaguje na niewygodne sobie watki w ciagu
        minut od ich ukazania się na forum, niezaleznie od pory dnia i nocy. Pompa do szamba gdzieś tam
        musi stac pod parą, bo odpala natychmiast, kiedy ktokolwiek z Polonii cokolwiek napisze, na co
        establiszmętowi Pomrocznej brak dorzecznej riposty. No a jak establiszmęt nie ma nic sensownego do
        powiedzenia, albo jak nie chce żeby o czymś rozmawiano, no to dawno wyuczonym odruchem taka
        informacja zostaje uznana za szkodliwą i należy ją zaraz w goovnie utopić.

        Frakcja antypolonijna o świecie ma niewielkie raczej pojęcie, ale za to ma na wszystko taki sam
        mesydż: "a w Ameryce murzynów bijom" (wariacje: "Australia nad przepaścią" oraz "bolszewicka
        Kanada").

        Cudownym zrządzeniem losu, wątki snute przez tą frakcję, pod setkami ksyw, zawsze takie same mają
        przesłanie: "na emigracji Polakom jest okropnie i źle, w całkowitym przeciwieństwie do ich polozenia w
        Macierzy, krainie dobra, piękna i wzrastającej prosperity. A jeśli nawet tak w Macierzy nie jest, no to
        przeciez wszedzie jest tak samo - Polska i świat niczym sie od siebie nie różnią".

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48&w=25230308&a=25230308
        • kup_pan_paszport Zainteresowanie WŁiI Bundeswehrą 24.01.06, 04:09
          Wojska Łączności z Polonią donoszą z poligonu:


          "Podczas tegorocznych ćwiczeń niemieckiej jednostki Bundeswehry na poligonie w Orzyszu z załogami niektórych leopardów z czarnymi krzyżami bez problemu można było porozumieć się po polsku. W większości żołnierze ci to młodzi Ślązacy, którzy wyjechali do Niemiec w latach 90. Część z nich zachowała obywatelstwo polskie i zameldowanie w naszym kraju". I dalej - "Nowy kodeks karny nie przewiduje karania posiadaczy podwójnego obywatelstwa, którzy w czasie zamieszkiwania w swojej drugiej ojczyźnie służyli w szeregach jej armii, ustawodawcy nie uwzględnili jednak, że wyjeżdżający jako obywatele polscy podlegają także obowiązkowi służby w naszym wojsku. Nikt nie zna skali problemu, gdyż dwupaństwowcy w obawie przed kłopotami zgłaszają odbycie służby w Bundeswehrze bardzo rzadko...".

          ROZDZIAŁ V. POWSZECHNE OBOWIĄZKI I PRAWA OBYWATELSKIE


          Art.87. Obywatel polski nie może być równocześnie obywatelem innego państwa.
          www.law.uj.edu.pl/users/khpp/fontesu/1921.htm
          synek obywatela polakawego niepotwierdzonego na żołdzie konika trojańskiego
        • jeet-yet unikanie podwójnego opodatkowania 28.01.06, 22:00
          Dyskusjabig_grinochody z zagranicy - unikanie podwójnego opodatkowania - Podatki i rozwój

          Nie każdy może natychmiast wyjechać całą rodziną i pozbyć się całego majątku w
          kraju. Mój mąż wyjechał i tam pracuje, jednak ja muszę na razie pozostać w
          kraju, bo mamy dziecko na wózku inwalidzkim i nie każdy lokal nadaje się do
          zamieszkania dla nas.

          Wisi nad nami konieczność zapłaty ponad 7 tyś podatku. Prawie tyle samo co mąż
          jest w stanie przysłać dla mnie i dla 2 dzieci muszę wpłacić do US. Wyliczenie
          jest proste, że dochód z zagranicy możliwy do przekazania i konsumowany w
          Polsce jest opodatkowany 50% podatkiem. Na utrzymanie 3 osób mam 1800 zł jak
          zapłacę podatek to zostanie mi 900 zł. A miał być 50 % podatek dla
          najbogatszych a mają go płacić osoby kwalifikujące się na wszekie zasiłki.

          starywiarus napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=27584620&a=27591836
          > Ja tam jestem czlek zgodliwy i gruntownie niechętny spiskowym czy frakcyjnym
          teoriom. Ale nie sposob nie dostrzec, ze orientacja antypolonijna na tym forum
          reaguje na niewygodne sobie watki w ciagu minut od ich ukazania się na forum,
          niezaleznie od pory dnia i nocy. Pompa do szamba gdzieś tam musi stac pod parą,
          bo odpala natychmiast, kiedy ktokolwiek z Polonii cokolwiek napisze, na co
          > establiszmętowi Pomrocznej brak dorzecznej riposty. No a jak establiszmęt nie
          ma nic sensownego do powiedzenia, albo jak nie chce żeby o czymś rozmawiano, no
          to dawno wyuczonym odruchem taka informacja zostaje uznana za szkodliwą i
          należy ją zaraz w goovnie utopić.
          >
          > Frakcja antypolonijna o świecie ma niewielkie raczej pojęcie, ale za to ma na
          wszystko taki sam mesydż: "a w Ameryce murzynów bijom" (wariacje: "Australia
          nad przepaścią" oraz "bolszewicka Kanada").
          >
          > Cudownym zrządzeniem losu, wątki snute przez tą frakcję, pod setkami ksyw,
          zawsze takie same mają przesłanie: "na emigracji Polakom jest okropnie i źle, w
          całkowitym przeciwieństwie do ich polozenia w Macierzy, krainie dobra, piękna i
          wzrastającej prosperity. A jeśli nawet tak w Macierzy nie jest, no to przeciez
          wszedzie jest tak samo - Polska i świat niczym sie od siebie nie różnią".
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48&w=25230308&a=25230308
    • lennart.a Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 21.01.06, 19:55
      W najnowszym numerze Newsweek znalazlam artykul: "Czlowiek, ktory kupil
      Waszyngton" W podtytule: Afera lobbysty Jacka Abramoffa wstrzasa Ameryka. Jak
      to mozliwe, ze jeden czlowiek bezkarnie korumpowal tylu czlonkow Kongresu?

      Czy droga Polonio, mieszkajaca w USA i Wasi amerykanscy znajomi, przyjaciele
      (jesli takich macie} mieliscie wplyw na to, by wymieniony lobbysta, nie
      korumpowal?

      Prosze uwaznie przeczytac to, co napisalam wczesniej.

      W odroznieniu od Was,ja wiem, jak w Polsce zyja ludzie: sa tacy, ktorym
      powiodlo sie i sa tacy, ktorym, z nie wlasnej winy, jest trudno.

      Znam wiele osob, ktore w miare mozliwosci, pomagaja slabszym.

      Worka pokutnego nie zaloze.

      pozdrawiam





      • drabiniasty Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 22.01.06, 01:22
        Lennart.a niechze zajmie sie pani dziecmi polskimi, ktore gloduja a nie
        kongresem amerykanskim.Kongres amerykanski bedzie sie mial dobrze niech sie
        pani nie martwi i nie nawoluje do akcji przeciwko kongresmenom. niechze pani
        sie obudzi i rozgladnie dookola siebie. Gdybym ja zyl w podobnym syfie dawno
        bym sobie strzeli w leb a pani nic tylko martwi sie o Ameryke....
        • bercik48 Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 22.01.06, 01:41
          co za banda skretynialych krapoli
          zamiast naprawiac swiat westa sie do roboty u siebie
      • starywiarus Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 22.01.06, 03:04
        lennart.a napisała:

        > W najnowszym numerze Newsweek znalazlam artykul: "Czlowiek, ktory kupil
        > Waszyngton" W podtytule: Afera lobbysty Jacka Abramoffa wstrzasa Ameryka. Jak
        > to mozliwe, ze jeden czlowiek bezkarnie korumpowal tylu czlonkow Kongresu?
        >
        > Czy droga Polonio, mieszkajaca w USA i Wasi amerykanscy znajomi, przyjaciele
        > (jesli takich macie} mieliscie wplyw na to, by wymieniony lobbysta, nie
        > korumpowal?
        >
        > Prosze uwaznie przeczytac to, co napisalam wczesniej.
        >
        > W odroznieniu od Was,ja wiem, jak w Polsce zyja ludzie: sa tacy, ktorym
        > powiodlo sie i sa tacy, ktorym, z nie wlasnej winy, jest trudno.
        >
        > Znam wiele osob, ktore w miare mozliwosci, pomagaja slabszym.
        >
        > Worka pokutnego nie zaloze.
        >
        > pozdrawiam
        >


        Skoro interesujesz się korupcją, polecam ciekawą lekturę. Źródło jest jak najbardziej autorytatywne, nie
        jakieś tam zachodnie bajki.

        Jest dobrze. Mylne wrażenie, że nie jest dobrze, jest skutkiem działań garstki wichrzycieli, w tym polonijnych


    • lennart.a Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 22.01.06, 08:31
      Jednak czytanie tekstu ze zrozumieniem, to dla niektorych zbyt trudne.

      Wiec literalnie, o tym, co napisalam wczesniej: nie mam wplywu na roznego
      rodzju patologie wystepujace w Polsce, jak i Wy nie macie wplywu na to samo
      zjawisko wystepujace w kraju, w ktorym obecnie mieszkacie.

      Co do pomocy polskim biednym dzieciom: a skad wiesz jeden z drugim, ze tego nie
      robie?

      Co do moich zainteresowan: mam ich sporo. Kongres amerykanski: nie moj cyrk i
      nie moje malpy. Napisalam o tym artykule dla rownowagi do wielu wpisow o
      korupcji w Polsce. No i: co ja i Wy mozemy z tym zrobic i czy jestesmy za to
      odpowiedzialni? To byl jedyny powod.

      I na koniec smutna konstatacja: dla niektorych z Was: im gorzej w Polsce, tym
      lepiej dla Was. Czyz nie?
      • narast Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 22.01.06, 08:38
        tak, lenart, im gorzej tym lepiej, zawsze tak bylo chociaz bylo lepiej.
        Ja moge sobie pomarzyc ze dolar teraz kosztuje 3 i pol zlotego a moglby sobie
        kosztowac 100 zlotych. Jakby tyle kosztowal to kupilbym w Polsce:

        dom
        mieszkanie
        druga zone, tym razem mlodsza i mniej wybrakowana
        psa dobermana (do pilnowania)
        kupilbym sobie szkole - dla psa zeby go nikt nie przerobil na gulasz
        nosilbym dlugi noz w rekawie zeby mi jeden z drugim nie wbil takiego samego w
        plecy jak bede tego psa gonil przed gulaszem.
        lenart.a, jak myslisz czy jeszcze cos powinienem dokupic jak sie juz u ciebie
        pogorszy (a u mnie automatycznie polepszy)?
    • marjan83 Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 24.01.06, 18:25
      Jaka jest miara zainteresowania Polski Polonią ? Generalnie to Polaków
      rozśmiesza to przekonanie Polonusów którzy tu ostatnio byli w latach 80-tych,
      szczególnie tych ze Stanów, że Polska to dalej te szare bloki, puste sklepy,
      SB-ki, a Polacy to naród ciemnych pracowników fizycznych myślących tylko jakby
      tu do Stanów prysnąć, albo jak kasę wydębić... Ubliżanie Nam ludziom
      mieszkającym w Polsce nie sprawia Nam przykrości, zwisa nam opinia chamów, daje
      natomiast świadectwo tego jak powierzchowną i stereotypową wiedzę macie na temat
      współczesnej Polski. Szczególnie debilne są te komentarze nowo przybyłych nt.
      tego że nie ma tu wieżowców, a lotnisko w Krakowie jest wielkości dworca
      autobusowego w Stanach - no i co z tego ? To świadczy o odmiennej specyfice
      naszego kraju, a nie o zacofaniu. Mnóstwo młodych Polaków ma wyższe
      wykształcenie, mnóstwo ma nowe samochody, telefony komórkowe, komputery i
      internet też są tutaj powszechne, i to nie jest kupione za pieniądze otrzymane
      od rodziny za granicą. Nie opowiadajcie tu śmiesznych bzdur o Polakach
      chlejących wódkę litrami przy byle okazji, albo o dzieciach wyrzucanych do
      śmietnika, to nie jest norma tylko patologia, która zdarza się wszędzie. Tak by
      można wyliczać te stereotypy które tu wciąż wałkujecie, skończcie z bezsensownym
      wywyższaniem się, i poczytajcie trochę o prawdziwej Polsce. I zadbajcie trochę o
      kulturę języka. Oczywiście nie odnosi się to do wszystkich tutaj.
      • filipek.us latyfundia St.Wiarusa -działka pracownicza 24.01.06, 19:34
        Pan Hrabia St. Wiarus (wiem, wiem - święty hehehe) jest poddanym królowej angielskiej tak samo jak Radosław Wspamiały. Przypuśćmy hipotetycznie, że tow. nadau nadał St. Wiarusowi prawa do działki w Suchym Lesie koło Posen. Tym samym tzw. "ośrodkiem zainteresowania życiowego" St. Wiarusa staje się wg prawka polanezyjskiego kRaj. Tym samym SW można opodatkować od dochodzików w Oz na stópkę procentową wg modelu UK/US czyli wsio powyżej 80k
        • debunker działka pracownicza centrum interesów życiowych SW 24.01.06, 19:50
          Mały dokształcik o nadinterpretacji "prawnej" Tzw. "centrum interesów życiowych" dowolnie losowo wybranego "obywatela polskawego niepotwierdzonego" włącznie z Radosławem Wspaniałym - poddanym Wielkiej Brytanii
          • filipek.us Polacy zaczną przenosić swoje "ośrodki interesów ż 26.01.06, 19:33
            debunker napisał:

            > Mały dokształcik o nadinterpretacji "prawnej" Tzw. "centrum interesów życiowych" dowolnie losowo wybranego "obywatela polskawego niepotwierdzonego" włącznie z Radosławem Wspaniałym - poddanym Wielkiej Brytanii
            >
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=115&w=23774334&a=24616328
            Prawda jest jednak bardzo bolesna. Od miesiąca myślę jak znaleźć jakąś furtkę w
            przepisach, ale wszystkie okazują się konsekwentnie pozamykane. Wygląda na to,
            że nasz rząd obawia się poprostu, że najbogatsi Polacy zaczną przenosić
            swoje "ośrodki interesów życiowych" do krajów, w których podatki są niższe.
            Prawda jest taka, że oni zawsze znajdą wyjście, a ci co zarabiają najmniej
            ucierpią najbardziej. Tylko kogo to obchodzi, przecież większość z tych ludzi
            nawet nie pójdzie na wybory.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=115&w=23774334&a=24616328
            • moped Graybar, pora wrocic do obory, swinie rycza:)))) 27.01.06, 16:49
              Kazdy twoj wpis to pokaz twego intelektu,
              i ty budujesz RP?

              Gratulacjesmile))
              • kup_pan_paszport W statystykach wniosków zrzeczeń nie uwzględniono 27.01.06, 16:54
                W Statystykach wniosków zrzeczeń nie uwzględniono:

                STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI OSIEDLENIE 194
                STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI UCHODŹSTWO 1
                STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI UE - POBYT 6
                STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI ZAMIESZKANIE 2759
                Razem 2960
                SUDAN OSIEDLENIE 12
                SUDAN UCHODŹSTWO 2
                SUDAN ZAMIESZKANIE 51
                Razem 65
                • starywiarus SZLABAN 28.01.06, 10:53
                  kup_pan_paszport napisał:

                  > W Statystykach wniosków zrzeczeń nie uwzględniono:
                  >
                  > STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI OSIEDLENIE 194
                  > STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI UCHODŹSTWO 1
                  > STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI UE - POBYT 6
                  > STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI ZAMIESZKANIE 2759
                  > Razem 2960
                  > SUDAN OSIEDLENIE 12
                  > SUDAN UCHODŹSTWO 2
                  > SUDAN ZAMIESZKANIE 51
                  > Razem 65
                  >


                  Hehehe, a emblematem tego urzędu jest rodzina, ktora się wyraźnie cieszy i wiwatuje z powodu
                  pomyślnego opuszczenia Polanezji przez widoczny za plecami szlaban.

                  www.uric.gov.pl/img/t1_1.gif
                  Odnotowujemy z kronikarskiego obowiązku, źe pomimo pozorow otwartości, próżno by szukać na tych
                  stronach informacji o liczbie złożonych wniosków o wyrażenie zgody na zrzeczenie się obywatelstwa
                  polskiego. W listopadzie 2003 roku mieli takich w rozpatrywaniu 11 000.

                  Ta cisza krzyczy, towarzysze...
                  • kup_pan_paszport Prokuratura Wojskowa rozpatruje zrzeczenia obywate 28.01.06, 15:21
                    Prokuratura Wojskowa rozpatruje zrzeczenia obywatelstwa, więc dla dobra
                    śledztwa wnioski o zrzeczenie się są utajnione. Utajnienie wobec budżetówki
                    Bruksela ma oczywiście szczególne znaczenie hehehe

                    Naczelna Prokuratura Wojskowa
                    ul. Nowowiejska 26B 00-909 Warszawa
                    tel. 628-00-31 wewn. 8445-53


                    Restrykcyjność ta uwidoczniona była także w ustawie z 15 lutego 1962 r. o
                    obywatelstwie polskim, która w art. 13 ust. 1 stanowiła: "Z zastrzeżeniem
                    wyjątków w ustawie przewidzianych obywatel polski może nabyć obywatelstwo obce
                    jedynie za zezwolenie właściwego organu polskiego na zmianę obywatelstwa.
                    Nabycie obywatelstwa obcego pociąga za sobą utratę obywatelstwa polskiego. Co
                    więcej, zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 5 "Obywatel polski, który przebywa za
                    granicą, może być pozbawiony obywatelstwa polskiego", jeżeli "(...) 5) uchyla
                    się od wykonania obowiązku wojskowego przewidzianego przez prawo polskie".

                    Treścią art. 19 pkt 4 ustawy z dnia 24 lipca 1998 r. - o zmianie niektórych
                    ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej w związku z
                    reformą ustrojową państwa3 nadano nowe brzmienie art. 13 ustawy o obywatelstwie
                    polskim, eliminując przy tym zdecydowanie restrykcyjne stwierdzenie, że nabycie
                    obywatelstwa obcego pociąga za sobą utratę obywatelstwa polskiego. Skreślono
                    też cały art. 15 wspomnianej ustawy a zatem także zawarty w jego treści punkt,
                    który umożliwiał pozbawienie obywatelstwa polskiego osobę przebywającą, za
                    granicą w przypadku uchylania się przez nią od wykonania obowiązku wojskowego.

                    Ustawa z dnia 29 czerwca 2000 r. - o obywatelstwie polskim, która weszła w życie 1 stycznia 2001 r. 4 nie zawiera już żadnego stwierdzenia o charakterze restrykcyjnym, które warunkowałoby posiadanie obywatelstwa polskiego od stosunku zainteresowanej osoby do wykonania obowiązku wojskowego przewidzianego przez prawo polskie. Art. 32 ust. 2 tej ustawy określa jedynie możliwość uzależnienia wyrażenia zgody przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na zrzeczenie się obywatelstwa polskiego od przedstawienia w określonym terminie dowodu "spełnienia obowiązku służby wojskowej".
    • tow.kapelan Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 14.02.06, 03:20
      A to po kiego pucułowaty urządza sobie spotkania z góralami w Szikago?
      Niech se leci z białego domu prosto na belweder.
      Albo niech postawi ten ohydny pomnik w Kazachstanie, coby Polonia Wschodnia go
      kochała.
    • starybaca Re: Miara prawdziwego zainteresowania Polski Polo 14.02.06, 04:18
      graybar napisał:

      > Do roboty wiec. Do dziela. Do konkretow. Podajmy liczby, zmierzmy proporcje.
      > Rzeczywiscie nienawidza Polonii, czy to akurat Polonia nienawidzi Polski a
      > przy okazji samej siebie ?

      Ja to widzę tak:

      Polska ma Polonię w d..., natomiast Polonia z tego forum bardzo chce pokazać, że
      odwzajemnia to odczucie. Niestety, nie do końca im to wychodzi - jakoś
      nie mogą np. przestać tu pisać, widocznie coś ich ciągnie
      na stare śmieci (choć nie chcą tego przyznać, broń Boże).

      Polacy w Polsce zupełnie się Polonią nie interesują, ani ich ona
      grzeje, ani ziębi. Osobiście mnie to bardzo nie wzrusza - Polska ma
      dość swoich problemów. Często jeżdzę do Polski, zarówno przywatnie, jak
      i w sprawach zawodowych, i osobiście nie doświadczyłem ani niechęci,
      ani też wrogości - raczej obojętność. Dzisiaj tak wielu Polaków
      mieszka i pracuje za granicą, że nie wzbudza to w kraju żadnych emocji.

      Natomiast co do Polonii - nie radziłbym wyrabiać sobie opinii na
      podstawie tego forum. Kto ma troszkę rozumku pod czaszką, potrafi
      wykorzystać swoje polskie pochodzenie i kontakty ze starym krajem
      z pożytkiem dla siebie. Komu zaś rozumku brakuje, będzie całe lata
      biadolił nad niesprawidliwościami paszportowo-wizowymi, lub tym
      podobnymi bzetami - o czym się właśnie przekonałem czytając to forum
      po półtora roku przerwy.

      Krzywdy jakoby doznane przez Polonię są w dużej mierze wyimaginowane,
      a ich ciągłe podkreślanie na tym forum jest jakąś chorobliwą manią.

      "Disclaimer": sam jestem Polonią z wieloletnim stażem, choć nie lubię
      tego słowa, bo kojarzy mi się nieprzyjemnie.


      • bushwacker wyimaginowane krzywdy pokrzywdzonych 14.02.06, 05:23
        > Ja to widzę tak:
        >
        > Polska ma Polonię w d..., natomiast Polonia z tego forum bardzo chce pokazać, ż
        > e
        > odwzajemnia to odczucie.

        wow, co glebia jak Kargul w "sami swoi"
        czy ty to piszesz powaznie? mam nadzieje, ze nie
        bo brzmi to troche infantylnie

        > Krzywdy jakoby doznane przez Polonię są w dużej mierze wyimaginowane,
        a co sadzisz o Polakach na wschodzie zapomnianych przez rzad polski?
        czy oni tez cierpia na te wyimaginowane krzywdy, czy po prostu wg ciebie i rzadu
        nie zaliczaja sie do tzw Polonii, czyli problem rozwiazany jeszcze zanim powstal???

        jednym slowem wg ciebie mozna krzywdzic, jezeli tylko mozna tez wmowic
        wiekszosci, ze krzywdy pokrzywdzonych "sa w duzej mierze wyimaginowane"

        czy ciebie kiedys ktos skrzywdzil? czy to byla tylko twoja imaginacja
        a moze zawsze udalo ci sie byc po drugiej stronie problemu?
      • debunker "Polonia kojarzy mi się nieprzyjemnie."___ Z czym? 28.02.06, 09:04
        starybaca napisał:
        > "Disclaimer": sam jestem Polonią z wieloletnim stażem, choć nie lubię
        > tego słowa, bo kojarzy mi się nieprzyjemnie.

        Ciekawe skojarzenie, starybaco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka