graybar
19.01.06, 20:39
No bo naprawde, to chyba lekka przesada, panowie wyjechani, zeby tak myslec:
>Zmieniliscie sie w oszalala zgraje dzikich, nienawistnych i pazernych bydlat
i to WY jestescie sami przyczyna dla
> ktorej wylewa sie wam na leb cale wiadra gowna. Akcja wywoluje reakcje po
prostu.
Poprosilem niedawno, aby dyskutanci pisali pod jednym nickiem, zamiast je
rotacyjnie zmieniac. Oburzenie ! To my , zwarta brygada, Unia Wyjechanych !!!
Tysiace nas tu sa !!!!
Polska nas nie cierpi, Polacy nam zazdroszcza ! Gliniaki, SB-ecy, ZOMO-wcy,
PZPR. Czerwoni, czarni.
Sledza, czytaja, pisza. Donosza. Raporty pisza.
Mysle, ze doskonala , obektywnym miernikiem autentycznego zainteresowania
Polski Polonia byloby ustalenie ile de facto osob z Polski, Polakow
mieszkajacych tam na stale, nie-imigrnatow aktywnie pisze na tym forum.
Czyli: Aktywnie "sledz"i Polonie, nienawidzi, zazdrosci, zebrze o pieniadze,
wymusza, zastawia pulapke (paszportowa!). Ilu ich tu jest? To forum jest
dostepne tak samo dla osoby majacej "swiety spokoj" w Toronto jak
i "siejacej nienawisc do Polonii" z Koziej Wolki. Swietny, uniwersalny
miernik wiec.
Nie chodzi mi nawet o to CO pisza, niewazne czy "zieja nienawiscia" czy
bronia Polski. Nie. W ogole, pisza na Forum Polonia.
Do tej pory zauwazylem JEDNEGO czlowieka z Polski, napisal dwa bardzo
wywazone posty i zniknal.
Wy, panowie wyjechani dyskutanci, dluzej ode mnie tu piszecie, znacie sie i
wiecie gdzie kto jest.
Do roboty wiec. Do dziela. Do konkretow. Podajmy liczby, zmierzmy proporcje.
Rzeczywiscie nienawidza Polonii, czy to akurat Polonia nienawidzi Polski a
przy okazji samej siebie ?