Dodaj do ulubionych

Polonia needs a makeover!

11.02.06, 11:42
Potrzeba jest matka wynalazkow! Mysle ze byloby wspaniale gdyby mozna
wynalezc maszyne w rodzaju Autimatic Car Wash, do ktorej wchodzil by
prostacki, brudny i glupi polonus....a wychodzil by mowiacy po angielsku,
elegancki oraz usmiechniety, tolerancyjny czlowiek smile


Obserwuj wątek
    • mylycyant.polanezja Re: Polonia needs a makeover! 11.02.06, 11:53
      A kto by wtedy tyrał na dachach i biegał na plejsy ?
      • annahidalgo Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 07:30
        mylycyant.polanezja napisała: "biegał na plejsy"

        Co to znaczy? Przerobilam moje nowojorskie doswiadczenia ale nie udaje mi sie
        zrozumiec tego zwrotu. Zechcialabym wytlumaczyc? Lepiej na watku o slowniczku
        Polonii niz tutaj bo tam wiecej ludzi to przeczyta...
        • mylycyant.polanezja Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 07:33
          "Plejsy" to domki do sprzątania. Zresztą, zapytaj się soup_nazi, ontariana,
          lulu czy innego operatora szmaty, oni Ci to lepiej wyjaśnią..!
          • annahidalgo Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 07:40
            Dzieki, mylycyant.polanezja, za wyjasnienie.
            Pozwol, ze wrzuce Twoje wyjasnienie na wspomniany przeze mnie watek.
            • mylycyant.polanezja Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 07:40
              Już wrzuciłem, wraz z odpowiednim komentarzem.
              • annahidalgo Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 07:43
                Dzieki, mylycyant.polanezja smile
                • mylycyant.polanezja Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 07:44
                  Trzymaj się i walcz wytrwale dalej z ciemnotą..!
    • jeet-yet sure thing 11.02.06, 12:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=36549983&a=36589854
    • fan.club1 Walduś, ty to masz potrzeby! 11.02.06, 12:44
      Zapomniałeś o tym, żeby z drugiej strony tej twojej maszyny od czasu do czasu
      wylatywałjakiś Chopin polskiego malarstwa albo inny artur...
    • weldak1610 Re: Polonia needs a makeover! 11.02.06, 14:11
      ze matka ziemia musi takiego potwora jak ty nosic
    • bez_mlota_nie_robota Re: Polonia needs a makeover! 11.02.06, 16:03
      a ja mysle ze ty pomyliles fora. Forum literatury scie fi tam dalej, z
      pierwszej strony na lewo.
      • waldek1610 Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 07:19
        Pomarzyc zawsze mozna, poza tym najskuteczniejsze sa proste rozwiazania. Po co
        tlumaczyc prostakowi potrzebe otwarcia sie na swiat, po co go zmuszac do
        cywilizowanego zachowania gdy po prostu mozna kogos wsadzic do maszyny i po
        bolu!
    • annahidalgo Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 07:36
      Waldku,
      Takie maszyny pracuja przynajmiej od lat 1960-tych dla Polakow smile
      Kiedys na podstawie tych maszyn dla Polakow i innych zintegrowanych
      immigrantow, opracowywalam takie maszyny/programy dla rosyjskich immigrantow.
      Takie "maszyny" naprawde pracuja, niestety tylko dla tych, ktorzy chca sie
      poddac takim programom sad
      • waldek1610 Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 08:00
        Anna,
        No dobrze, ale dlaczego wiekszosc Polakow w USA nie chce poddac sie asymilacji,
        (podkreslam... asymilacji a nie wynarodowieniu)?

        Przeciez to nie boli nauczyc sie jezyka angielskiego i poznac choc pobierznie
        amerykanski styl zycia, co nie znaczy ze od razu musisz ogladac football i
        saczyc zle amerykanskie piwo w rozciagnietym T-Shirt....

        Przeciez mozna byc usmiechnieta, tolerancyjna i mowiaca po angielsku osoba...i
        od czasu do czasu zjesc barszczyk albo posluchac Chopina albo Miecia Fogga.
        Jedno nie wyklucza drugiego. Dlaczego wielu Polakow mieszkajacych w USA boji
        sie zmiany swoich starych upodoban jak ognia?
        • annahidalgo Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 08:18
          Waldku,
          Ku rozczarowaniu moich znajomych, ktorych karmie polskimi i azjatyckimi
          daniami, nie ogladam football/hokey. Nawet mowie im dlaczego. A i tak i w pracy
          i w mojej amerykanskiej rodzinie czuje sie soba. Czesc wyjasnienia wynika z
          tego, ze moja rodzina/przyjaciele zaakceptowali mnie z moimi wszystkimi wadami.
          Ale po to aby oni mnie mogli zaakceptowac musialam nauczyc sie ich jezyka.
          Dzieki temu trwam przy moich polskich gustach i moi "nowi" znajomi cenia to
          sobie jako cos wzbogacajace ich wlasne zycie. Wydaje mi sie ze "dowcip" polega
          na dwoch sprawach: znajomosc jezyka i zwyczajow "tubylcow" i towarzyskosc.
          Nie trzeba zmieniac upodoban, trzeba nauczyc sie jak je sprzedawac naszym nowym
          znajomym.
          • waldek1610 Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 08:27
            annahidalgo napisała:

            > Ale po to aby oni mnie mogli zaakceptowac musialam nauczyc sie ich jezyka.
            > Nie trzeba zmieniac upodoban, trzeba nauczyc sie jak je sprzedawac naszym
            > nowym znajomym.


            Dokladnie, nie trzeba zmieniac diety, lub innych upodoban, jak polska muzyka,
            literatura...wystarczy ze jestesmy komunikatywni, i potrafimy znalezc sie w
            amerykanskim spoleczenstwie.

            Najbardziej denerwuje mnie to ze wielu Polakow mieszka dlugimi latami nawet
            dziesieciolecia w USA, bez znajomosci jezyka lub kultury lokalnej...
            • annahidalgo Re: Polonia needs a makeover! 12.02.06, 09:06
              waldek1610 napisał: "denerwuje mnie to ze wielu Polakow mieszka dlugimi latami
              nawet dziesieciolecia w USA, bez znajomosci jezyka lub kultury lokalnej."

              Tak dlugo jak ci ludzie maja dostep do programow pomagajacych w asymilacji to
              ze z nich nie korzystaja pozostaje ich wyborem. Mnie pozostaje szanowanie
              wyboru tych ludzi. To ich sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka