Gość: John Kowalski
IP: *.wpt.ptd.net
16.12.02, 03:29
"Jestem zbulwersowany przypadkami niesprawiedliwego traktowania Polaków przez
amerykanskie sluzby imigracyjne. W najblizszym czasie zamierzam zwrócic sie z
interwencja do Kongresu USA w sprawie zawyzonych oplat wizowych i odmów wiz
bez widocznego uzasadnienia - powiedzial "Super Expressowi" profesor Longin
Pastusiak, marszalek Senatu RP. Marszalek poinformowal o zamiarze
wystosowania pisma do wiceprezydenta Dicka Cheneya jako przewodniczacego
Senatu USA oraz Dennisa Hasterta jako przewodniczacego Izby Reprezentantów. -
W 1991 Polska zniosla obowiazek wizowy dla Amerykanów, a w zamian za to
Amerykanie zobowiazali sie do zniesienia oplat za wizy dla Polaków. Wycofali
sie z tego w 1994 i od tamtego czasu wizy drozeja. - powiedzial marszalek."
Kiedy ten balwan w koncu zrozumie ze ceny wiz do USA sa takie same dla
wszystkich krajow po to zeby nie faworyzowac jednego kraju przed drugim.
Zgodnie z travel.state.gov/visa_services.html "Effective November 1,
2002, the worldwide nonimmigrant visa fee is $100." Z jakiego powodu Polska
mialaby byc traktowana ulgowo? Czy dlatego ze Pastusiakowi wydaje sie ze
wszyscy powinni kochac Polske bo to "Chrystus Europy" i "narod wybrany"? Skad
bierze sie ta ochydna buta we wladzach polskich?
Pastusiakowi wydaje sie tez normalne ze ci naruszajacy czas legalnego pobytu
w USA i ci pracujacy bez autoryzacji - sa w porzadku i wladze USA nie powinny
ich karac - bo sa Polakami. Wszystkim Polakom, wedlug Pastusiaka, powinno sie
tez dawac wizy (najlepiej darmowe), zeby zasilili 70,000 obecnie nielegalnie
przebywajacych w USA obywateli "narodu wybranego". Administracja amerykanska
nie prosila sie Warszawy o zniesienie wiz do Polski i nie czuje sie do
niczego zobowiazana. Jest conajmniej smieszne, jesli nie ponizajace, ze
wladze w Warszawie jak prostacy bez godnosci oczekuja zaplaty za cos o co
nikt nie prosil.