wwldi
07.09.06, 14:44
Pomimo emigracji 2 mil.Polaków i Polek,będących kwiatem narodu,wspaniałej i
wykształconej młodzieży sytuacja na krajowym rynku pracy wcale sie nie
zmieniła.Dzięki tej emigracji nie zwolniły się miejsca pracy ani nie spadło
bezrobocie.Interesuję się tą problematyką z dwóch powodów:
-po pierwsze mój syn wyemigrował za chlebem niespełna 3 late temu,gdy jako
mgr.inż.po ukończeniu renomowanej Politechniki przez 1,5 roku zarabiał 600zł
netto,pracując w firmie,która zbijała kokosy na młodych ludziach.
-po drugie,posiadając samemu wykształcenie techniczne i wiele upr.z
odpowiedzialnych dziedzin technicznych,a mając tylko ponad 50 lat-jestem
bezrobotnym ,bez prawa do zasiłku w mojej ojczyżnie,w której żyją tylko
określone elity,mając w dupie społeczeństwo.Polska,jako nie mały kraj w
Europie jest ewenementem i oryginalnym okazem państwa,którejako jedyne niszczy
własne społeczeństwo.Rodzi się zatem w głowach,milionów jej
obywateli-pytanie:kiedy będzie lepiej i dla kogo ona jest ?
Elity rządzące i mające obowiązek pracy na rzecz poprawy warunków życia
milionów naszych obywateli dbają tylko o swoją kasę i stołki.Korzystają z
wszystkich okazji aby popularyzować swoje osobowości.Ich super wynagradzana
praca,za pieniądze podatników nie przynosi żadnych widocznych od lat
efektów.Ten stan rzeczy woła o pomstę do nieba.Kto tym ludziom dał takie
prawo,że skazują na nędzę i totalne wyniszczenia społeczeństwa poprzez
bezrobocie.Zmuszanie tylu milionów ludzi wykształconych jest swego rodzaju
obroną przed konkurencją.Młodzież polska jest świetnie wykształcona i
mądra.NIe jednemu politykowi trzęsie się ze strachu dupa,że ktoś mógłby mu
odciąć ryj od koryta.Dosyć tej do nikąd prowadzącej prowadzącej polityki i
kameralnych fircyków w zalotach o głoosy społecznego poparcia.Tutaj chodzi
tylko o układy kolesiowskie i towarzystwa wzajemnej adoracji utworzone w celu
zbicia kasy i zabezpieczenia siebie na przyszłość,gdy zostaną odcięte ryje od
koryt.Nikt i nikogo nie rozlicza za osiągnięcia w pracy,które winne w widoczny
i namaczlnu sposób poprawiać sytuację ludzi.Od 50 lat cały czas pieprzą ,że
będzie lepiej,że poprzednicy nabrudzili.Dosyć tego,społeczeństwo ma już tych
demagogicznych hasełek po dziurki w nosie.Taki stan rzeczy do niczego dobrego
nie prowadzi.Oni ciągle nie rozumieją relacji,które mówię,żę to "ONI" są dla
"NAS" a nie "MY" dla nich.Jestem ciekawy co się stanie,kto będzie przynosił
dochód państwu,gdy Polskę opuści następne 2mil.Polaków.Oni się sami
proszą,żeby znalazł się ktoś kto chwyci ich za mordę i sprowadzi na
ziemię.Tylko rozpowszechniony sprzeciw społeczeństwa i ciągła ,konstruktywna
dyskusja,może te elity przywołać do porządku.Kiedy to nastąpi ?Czym prędzej
-tym lepiej.Zapraszam do odwiedzenia mojego,jeszcze nie zamkniętego,przez
jakiegoś urażonego elitowego krasnoludka bloga"Waldi-Takie o wszystkim
gdybanie"oraz forum prywatnego "Waldi-Zwiedzamy Świat"
wwworadnikdlahydraulikazwiedzamuwiat.blox.pl/html/1310721,262146,21.