Dodaj do ulubionych

Polonii pod rozwage

    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
    • Gość: renka Re: Polonii pod rozwage IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 04:02
      Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
      terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
      krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
      potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
      Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...
      • Gość: pomysl Do: Renka,biala& i gadula IP: 24.112.158.* 09.11.01, 04:45
        Oj ludzie, ludzie !!

        Liczylem na powazniejsza reakcje. Widze, ze wolicie sobie robic jaja z tematu.
        Moze, jednak choc raz (jesli potraficie) napisac co rzeczowego na ten temat.

        I hope, trzymajcie sie zdrowo.

        • Gość: Mirko A mnie sie czasem... IP: *.union1.nj.home.com 09.11.01, 05:09
          ...jablek papierowek chce.
          Co tam mango czy zielone banany...
          • Gość: aniutek Re: A mnie sie czasem... IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 09.11.01, 05:30
            albo antonowek, takich kwaaaasssnych na szarlotke :::smile))))))


            Gos´c´ portalu: Mirko napisa?(a):

            > ...jablek papierowek chce.
            > Co tam mango czy zielone banany...

        • stszkwklski Tylko szarza polskiej Husarii! 09.11.01, 05:21
          Ja pisalem powaznie!
          Wobec obecnego zamieszania pozwol, ze powtorze swoja wypowiedz.

          To by mialo sens tylko wowczas gdyby rzeczywiscie wrocili wszyscy naraz. Masowo!
          Osiagneliby wowczas mase krytyczna, ktora pokonalaby obecne klikowe struktury
          mafijne rzadzace dzisiaj panstwem.
          Bylby to zastrzyk dla Polski, ale przede wszystkim szarych komorek, ktore
          namnozyc sie moga tylko w zetknieciu z sensem realnego swiata i realnego zycia,
          a nie z tym kurnikiem gdzie opierzone koguty robia sobie "kolo piora".
          Zasililibyscie elektorat dojrzala wizja liberalnej gospodarki. Stanowilibyscie
          przeciwwage dla rosnacego sentymentu za PRL, dla ciemnoty wybierajacej
          Samoobrone i SLD.
          Inteligencje polska wybili Hitlerowcy, a po wojnie bardzo chciala sie odrodzic
          lecz wykurzyl ja Stan Wojenny czy teraz RZADY LUDU.
          To ma sens jesli wrocicie masowo! Tak jak po przelamaniu tamy, masa swiezej
          wody co wymiatuje napotkane szambo!
          Jesli bedziecie wracac pojedynczo to bedziecie rowniez pojedynczo nabijani na
          szpile, jak motyle.
          • Gość: pomysl Re: Tylko szarza polskiej Husarii! IP: 24.112.158.* 09.11.01, 05:33
            Widac, ze ty sie na taki powrot nie piszesz ?
            Nie mozesz czy nie chcesz ??
            Ja mimo wszystko uwazam, ze nie jest to czysto absurdalny pomysl. Bylem ciekaw
            indywidualnych opinii ludzi odwiedzjacych to forum. Zobaczymy jakie beda
            kolejne opinie, o ile beda .........
      • gadula Re: Polonii pod rozwage 16.11.01, 01:51
        Gość portalu: renka napisał(a):

        > Pomysl, jaki to piekny bylby swiat bez granic, bez paszportow...bez
        > terrorystow i mafii.. Krowy pasa sie na lace, zdrowe, pijesz mleko prosto od
        > krowy...Nie ma dymiacych piecow, trujacych hut, kazdy ma tyle pieniedzy ile mu
        > potrzeba...I wszyscy sa mlodzi, piekni i zdrowi..Owoce w sadach , mango w
        > Polsce, nie tylko jablka i gruszki.A my bujamy sie na hamakach, co nie?...

    • Gość: Doki Wyjatkowo glupi pomysl IP: *.turboline.skynet.be 09.11.01, 08:50
      Polonia to nie samo bogactwo. Zdarzaja sie i tacy, co nie zyja na szerokiej
      stopie. A zreszta, gdyby wrocili do Polski, to nie tylko ze swoim bogactwem,
      ale takze z wyksztalconym za granica swiatopogladem, ktory nijak sie ma do
      ciasnoty umyslowej sporej czesci polskich autochtonow. Wrocic do Polski: tak,
      po trzykroc tak. Wracac do niektorych rodakow? Dobrowolnie nie pojde.
      • Gość: pomysl Re: Wyjatkowo glupi pomysl, Na pewno ?? IP: 131.137.84.* 09.11.01, 15:39
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > Polonia to nie samo bogactwo. Zdarzaja sie i tacy, co nie zyja na szerokiej
        > stopie.
        {Wiec tacy niech nie jada. Lepiej byc tu na welfrze niz tam bez pracy. Niech jada
        ci co zyja na szerszej stopie i niech swieca tym nad Wisla przykladem jak sobie w
        zyciu radzic}

        A zreszta, gdyby wrocili do Polski, to nie tylko ze swoim bogactwem,
        > ale takze z wyksztalconym za granica swiatopogladem, ktory nijak sie ma do
        > ciasnoty umyslowej sporej czesci polskich autochtonow.

        {wiec tym bardziej wrocic i zarazac ich tym naszym wyksztalconym za granica
        swiatopogladem - nie bylby to dobry uczynek ??}

        Wrocic do Polski: tak,
        > po trzykroc tak. Wracac do niektorych rodakow? Dobrowolnie nie pojde.
        {OK, zaden chocby minimalny przymus nie wchodzi tu w gre. Wracac to tylko z
        podniesionym czolem, wracac do kraju swojego dzicinstwa/mlodosci a
        tych 'niektorych' rodakow po prostu ignorowac i nie poznawac}
        • Gość: Doki Re: Wyjatkowo glupi pomysl, Na pewno ?? IP: *.turboline.skynet.be 09.11.01, 19:58
          Gość portalu: pomysl napisał(a):

          > {Wiec tacy niech nie jada.

          Pisales, ze maja wrocic wszyscy...

          > Lepiej byc tu na welfrze niz tam bez pracy.

          To nie jest dla mnie takie oczywiste.

          > Niech jada ci co zyja na szerszej stopie i niech swieca tym nad Wisla
          > przykladem jak sobie w zyciu radzic

          I myslisz, ze rodacy w kraju beda chlonac z wdziecznoscia te nauke? Watpie. Nikt
          nie lubi jak go pouczaja. Poza tym tzw realia sa inne i wiedza nabyta w jednych
          warunkach nie daje sie prosto zastosowac w innych.

          > {wiec tym bardziej wrocic i zarazac ich tym naszym wyksztalconym za granica
          > swiatopogladem - nie bylby to dobry uczynek ??}

          Zaden dobry uczynek nie zostanie bez przykladnej kary... smile Sam sobie idz pod
          noz, ja sie wole wymadrzac z bezpiecznej odleglosci.

          > Wracac to tylko z podniesionym czolem, wracac do kraju swojego
          > dzicinstwa/mlodosci a tych 'niektorych' rodakow po prostu ignorowac i nie
          > poznawac}

          Niewielu jest w Polsce ludzi, ktorzy moga tak po prostu ignorowac codziennosc. To
          wymaga megakapitalu. Albo wielkiej pokory i cierpliwosci. Ja nie posiadam zadnego
          z wymienionych przymiotow.
    • Gość: Stan Re: Polonii pod rozwage IP: *.dbtec.de 09.11.01, 10:03
      Gość portalu: POMYSL napisał(a):

      > Czesc Wszystkim !!!!!!!!!!!!!
      >
      > A gdybysmy tak (cala Polonia swiatowa) wrocila do kraju ze swoim bogactwem to
      > bylby numer:
      >
      > 1. Koniec rozterkom i nostalgiom
      > 2. Finansowy zastrzyk Polsce - jeszcze szybciej dogoniliby Europe
      > 3. Nie ma to jak polska kuchnia
      > .
      > .
      > .
      > 10. Wreszcie znow w domu !!!!
      >
      > Chyba nie glupi to pomysl, co ?????????????

      Moze i nie glupi ale troche dziwny.
      1) Nie pomyslales Pomysl, ze nie wszyscy Polacy za granica nekani sa "rozterkami" i "nostalgia", lecz zyja
      calkiem normalnie swoim codziennym zyciem? Kilkudniowe odwiedziny w Polsce sa poza tym znakomitym
      lekarstwem na wszelkie "rozterki" i "nostalgie".

      2) Moje ciezko zapracowane pieniadze wole - prawde powiedziawszy - tez przeznaczyc na wlasne i moich
      dzieci potrzeby a nie na jakies tam "zastrzyki" dla Polski. Bo kim jest owa "Polska"? Ta Polska to prawie
      40 mln ludzi, ktorych nawet nie znam. Poza tym, ze sa moimi rodakami nie laczy mniez nimi absolutnie
      nic, w kazdym razie duzo mniej niz z moja rodzina, przyjaciolmi lub ludzmi, z ktorymi mam do czynienia
      tutaj, prywatnie lub zawodowo.

      3) Polska kuchnia mozna delektowac sie nie tylko w Polsce.

      .)
      .)
      .) Tutaj podobnie jak i Ty widze jeszcze mniej argumentow "za".

      10) Moj dom jest juz od wielu lat tutaj.
      • Gość: barabasz Re: peiniadze Stanika IP: *.bund.de 09.11.01, 10:30
        Gość portalu: Stan napisał(a):

        >
        > 2) Moje ciezko zapracowane pieniadze wole - prawde powiedziawszy - tez przeznac
        > zyc na wlasne i moich
        > dzieci potrzeby a nie na jakies tam "zastrzyki" dla Polski

        jak to ktos na jakimis forum opisal scenke w urzedzie socjalnym w kiel:

        stan stoi w dlugiej kolejce po zapomoge. pewien afrykanin nie zajmuje miejsca w
        kolejce, lecz puka od razu do drzwi urzednika. na to stan:

        "du schwarze nicht wissen ? nicht puken, sitzen und warten !

        pozdr.
        -b.
        • Gość: Stan Re: "peiniadze" IP: *.dbtec.de 09.11.01, 11:54
          "ktos" na "jakims forum" .... widze, ze z poczuciem rzeczywistosci jest u Ciebie coraz gorzej...
          Musialbym znow sie powtorzyc, ze jestes straszliwie infantylny i bardzo chory.
          Ale czy po tym co tu serwujesz mozna miec jeszcze jakiekolwiek watpliwosci?
          • Gość: barabasz Re: oj, Stanik IP: *.bund.de 09.11.01, 12:26
            - czyzbys ze mna dyskutowal ? gdzie Twoja konsekwencja ?

            ps

            peiniadze byly od pei-nlich, pei-nlich. sorry, ich habe schon wieder vergessen,
            daß Dir gewisse finessen fremd sind (nicht Dein niveau).
            zungenküßchen
            -b.
            • Gość: Stan Re: senil-peinliche "Finesse" IP: *.dbtec.de 09.11.01, 14:06
              Czy pomimo Twojego zaawansowanego wieku nie dostrzegasz roznicy miedzy "dyskusja" i
              rozdeptywaniem Cie? Ja z Toba nie dyskutuje.
            • Gość: barabasz Re: oj, Stanik II IP: *.access.de.clara.net 09.11.01, 15:53
              kazdym Twoim kolejnym "postem" potwierdzasz diagnoze, ktora
              postawilem "zaocznie" juz przed miesiacami:

              koryfeusz jeszykowy ("swiniopas" jako tlum. schweinepriester),
              geniusz finansowy (polski greenspanek),
              niezrownany socjolog i psychol(og),
              wybitny specjalista od motoryzacji etc. etc., slowem:

              nadmuchany kabotyn, z ktorego po dotknieciu szpileczka szybciutko uchodzi
              osobliwie smrodliwy gazik....
              malarz-amator tudziez fryzjer damskich wzgorkow lonowych.

              dluuuuugi jezyczek !
              -b.
              • Gość: Stan Re: do "kontastujacego" "adwerdarza" IP: *.dbtec.de 09.11.01, 19:17
                Wlasciwie to nieludzkie tak kogos wdeptywac w glebe ale Ty sie ciagle o to
                prosisz biedaku.

                Jestem w stanie chocby zaraz wskazac na tym forum miejsce, w ktorym
                przetlumaczyles bardzo mocna i wyrafinowana obelge "Schweinepriester" na..
                uwaga, uwaga "zaklamanego pasterza swin". Dobre, nie? Ty... "zaklamany pasterzu
                swin"! Ale mocne....

                Ty za to, lub ktokolwiek inny nie znajdzie miejsca, gdzie rzekomo JA
                przetlumaczylem "Schweinepriester" na "swiniopasa".

                Wiesz dlaczego tak jest?
                1. Bo to miejsce nie istnieje na tym forum moj "adwerdarzu".
                2. Bo Tobie tak wszystko sie juz miesza w chorej lepetynce, ze swoje - jakze
                mimo wszystko pelne wdzieku - wykwity plebejskiego slownictwa przypisujesz mej
                skromnej osobie. Czy to przezycie bylo az tak traumatyczne?

                Czy moze "kontastujacy" "adwerdarz" tez jest moim "produktem"?
                Mam wiec wskazac to miejsce?

                Jedz czosnek barabaszu.
      • Gość: pomysl Re: Polonii pod rozwage, cd. IP: 131.137.84.* 09.11.01, 16:06
        Gość portalu: Stan napisał(a):

        > Gość portalu: POMYSL napisał(a):
        >
        > > Czesc Wszystkim !!!!!!!!!!!!!
        > >
        > > A gdybysmy tak (cala Polonia swiatowa) wrocila do kraju ze swoim bogactwem
        > to
        > > bylby numer:
        > >
        > > 1. Koniec rozterkom i nostalgiom
        > > 2. Finansowy zastrzyk Polsce - jeszcze szybciej dogoniliby Europe
        > > 3. Nie ma to jak polska kuchnia
        > > .
        > > .
        > > .
        > > 10. Wreszcie znow w domu !!!!
        > >
        > > Chyba nie glupi to pomysl, co ?????????????
        >
        > Moze i nie glupi ale troche dziwny.
        > 1) Nie pomyslales Pomysl, ze nie wszyscy Polacy za granica nekani sa "rozterkam
        > i" i "nostalgia", lecz zyja
        > calkiem normalnie swoim codziennym zyciem?
        {
        OK, ci co w ogole nie maja rozterek i dla ktorych zagranica jest bardziej domem
        niz Polska rzeczywiscie nie powinni wracac. Ten powrot to tylko dla tych bardziej
        lub mniej schorowanych
        }
        Kilkudniowe odwiedziny w Polsce sa poza tym znakomitym
        > lekarstwem na wszelkie "rozterki" i "nostalgie".
        {
        bedac tam na stale nie musialbys sie w ogole leczyc - zdrowko od rana do rana
        }
        >
        > 2) Moje ciezko zapracowane pieniadze wole - prawde powiedziawszy - tez przeznac
        > zyc na wlasne i moich
        > dzieci potrzeby a nie na jakies tam "zastrzyki" dla Polski.
        {
        tam bylo by to samo: ciezko zapracowane pieniadze tez w pierwszej kolejnosci
        przeznaczlbys na potrzeby swoich najblizszych. Jednak niech tamten system
        bankowy, a nie ten tu (np. kanadyjski) przechowuje moje pieniadze.
        }
        Bo kim jest owa "Polska"? Ta Polska to prawie
        > 40 mln ludzi, ktorych nawet nie znam.
        {
        A tu (w kraju gdzie mieszkasz ilu znasz ??) Gdziekolwiek sie mieszka zawsze
        rodzina liczy sie bardziej od calej reszty. Wydaje mi sie jednak,ze jakos cieplej
        jest bedac otoczonym przez 40 mln rodakow niz przez ok. 30 mln (Kanada)
        swiatowcow.
        }
        Poza tym, ze sa moimi rodakami nie laczy
        > mniez nimi absolutnie
        > nic, w kazdym razie duzo mniej niz z moja rodzina, przyjaciolmi lub ludzmi, z k
        > torymi mam do czynienia
        > tutaj, prywatnie lub zawodowo.
        >
        > 3) Polska kuchnia mozna delektowac sie nie tylko w Polsce.
        {
        Tam jednak jest o wiele wiekszy wybor !!
        }
        >
        > .)
        > .)
        > .) Tutaj podobnie jak i Ty widze jeszcze mniej argumentow "za".
        >
        > 10) Moj dom jest juz od wielu lat tutaj.
        {
        W takim razie, nie ma sprawy. Jesli naprawde czujesz, ze tutaj to twoj prawdziwy
        dom wiec ... pozazdroscic i moze mi uda sie osiagnac kiedys taki stan (choc
        jestem tu juz parenascie lat. Czas ucieka a przywiazania jak nie bylo tak nie ma)
        }
        • Gość: Stan Re: Do Pomyslu IP: *.dbtec.de 09.11.01, 19:37
          >tam bylo by to samo: ciezko zapracowane pieniadze tez w pierwszej kolejnosci
          >przeznaczlbys na potrzeby swoich najblizszych. Jednak niech tamten system
          >bankowy, a nie ten tu (np. kanadyjski) przechowuje moje pieniadze.

          Pomysl, przyznam Ci szczerze, ze jest mi to zupelnie obojetne, ktory bank
          przechowuje moje pieniadze byle odsetki sie zgadzaly. Przypuszczam, ze zyjac w
          Polsce "przechowywalbys" tez Twoje pieniadze w tym banku, ktory da Ci wieksze
          odsetki i bezpieczenstwo, nawet gdyby byl to bank zagraniczny. Nie zapominaj,
          ze pieniadze nie maja ojczyzny. A najwiecej z twoich pieniedzy korzystaja sami
          bankierzy.


          >Gdziekolwiek sie mieszka zawsze
          >rodzina liczy sie bardziej od calej reszty. Wydaje mi sie jednak,ze jakos
          >cieplej jest bedac otoczonym przez 40 mln rodakow niz przez ok. 30 mln
          >(Kanada) swiatowcow.

          Cieplej to moze i jest, czasami nawet goroco moze byc, zwlaszcza jak
          taki "rodak" dosunie Ci w "ryja" lub "wypozyczy" samochod. Nie znam Kanady ale
          przypuszczam, ze na ten rodzaj "ciepla" mozna tam trafic znacznie rzadziej niz
          w naszej ojczyznie.
          Ci "rodacy" to 40 mln jednostek, z ktorych kazda to zupelnie inny czlowiek.
          Mam tutaj sporo znajomych Polakow i tubylcow i ich pochodzenie jest dla mnie
          sprawa zupelnie drugorzedna.
          Duzo wazniejszy od narodowosci jest charakter czlowieka.
          • Gość: Jan Re: Do Pomyslu IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 10.11.01, 05:57
            To co piszesz to prawda, ale nie zupelna. Jak z tym znanym kawalem o rozdawaniu samochodow w
            Moskwie
            1 "Traymalbys pieniadze w tym banku ktory ci daje wiekrze odsetki......"
            Powinienes wiedziec, ze obywatel polski nie ma prawa posiadania konta za granica bez specjalnej
            zgody polskich urzedow.
            2. Podatki cd. Twoje dochody zostalyby natychmiast opodatkiwane w Urzedzie Podatkowym
            "wlasciwym dla twojego miejsca zamieszkania". Nie zapomnij tez o comiesiecznym skladaniu
            oswiadczen podatkowych z twoich dochodow za granica, nawet jak wyjechales na kilka miesiecy n. p.
            na Kube
            3. Czy jest ci do twarzy w kolorze zielonym i czy lubisz mundur wojskowy?j - Polska to nie USA czy
            Kanada i jest tu powszechny obowiazek...............
            4........
            5........
            .
            .
            50......
            Pozdrowienia z Szerokiego Swiata


    • Gość: Biala Re: Polonii pod rozwage- do Pomysl IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 16:30
      Gość portalu: POMYSL napisał(a):

      > Czesc Wszystkim !!!!!!!!!!!!!
      >
      > A gdybysmy tak (cala Polonia swiatowa) wrocila do kraju ze swoim bogactwem to
      > bylby numer:
      >
      > 1. Koniec rozterkom i nostalgiom
      > 2. Finansowy zastrzyk Polsce - jeszcze szybciej dogoniliby Europe
      > 3. Nie ma to jak polska kuchnia
      > .
      > .
      > .
      > 10. Wreszcie znow w domu !!!!
      >
      > Chyba nie glupi to pomysl, co ?????????????

      Pomysl moze ciekawy ale nie do zrealizowania. Wiekszosc polskiej emigracji
      wyjechala z kraju dlatego, ze chciala. Nie wroca bo nie potrafia juz odnalezc sie
      w obecnej rzeczywistosci. Pomijam argumenty o duzej przestepczosci, ktore czesto
      padaja. Ale Polak umie z tym zyc (co nie oznacza, ze mu to odpowiada), Polonus
      juz nie. Rozterki i nostalgia targaja raczej tylko nowych emigrantow, po 10-15
      latach pobytu poza granicami Polski zacieraja sie wspomnienia. Ludzie
      obojetnieja. Nowy kraj staje sie ich ojczyzna.
      Smutne ale prawdziwe.
      Co do finansow. Brak stabilizacji gospodarczej, wysokie podatki nie zachecaja do
      inwestowania. Nie dziwmy sie wiec, ze wyprzedzili nas Wegrzy i Czesi.
      Kuchnia rzeczywiscie ma swoje ogromne zalety. Jednak nie jest doceniana na
      zachodzie, bo nie jest znana.
      Emigracja nawet chetnie odwiedza Polske ale slowa: "Wreszcie znow w domu !!!!"
      mowia jak wracaja do kraju w ktorym zyja obecnie.
      I do wiekszosci moglbys skierowac przyslowie: "cudze chwalicie, swego nie znacie,
      sami nie wiecie co posiadacie" (zaraz padna argumenty przeciwko powyzszemu)
      • Gość: Darek Re: Polonii pod rozwage- do Pomysl IP: 216.126.91.* 09.11.01, 16:53
        Jesli sie nie myle to masowy powrot emigracji do Polski mial miejsce juz w
        historii Polski. W latach 1920-1926 wiele setek tysiecy Polonusow wrocilo do
        niepodleglej Polski. Nistety okazalo sie to wielkim niewypalem dla wielu i po
        kilku latach wracali do krajow emigracyjnych. Czy ktos moze wie wiecej na ten
        temat?
        Pzd.
      • Gość: Pomysl Re: Polonii pod rozwage- do Pomysl IP: *.rdc1.on.home.com 10.11.01, 06:39
        Gość portalu: Biala napisał(a):

        > Gość portalu: POMYSL napisał(a):
        >
        > > Czesc Wszystkim !!!!!!!!!!!!!
        > >
        > > A gdybysmy tak (cala Polonia swiatowa) wrocila do kraju ze swoim bogactwem
        > to
        > > bylby numer:
        > >
        > > 1. Koniec rozterkom i nostalgiom
        > > 2. Finansowy zastrzyk Polsce - jeszcze szybciej dogoniliby Europe
        > > 3. Nie ma to jak polska kuchnia
        > > .
        > > .
        > > .
        > > 10. Wreszcie znow w domu !!!!
        > >
        > > Chyba nie glupi to pomysl, co ?????????????
        >
        > Pomysl moze ciekawy ale nie do zrealizowania. Wiekszosc polskiej emigracji
        > wyjechala z kraju dlatego, ze chciala. Nie wroca bo nie potrafia juz odnalezc s
        > ie
        > w obecnej rzeczywistosci.

        {
        Nie sadzisz, emigracja z Polski np. do Kanady byla wyprawa w wieksze nieznane
        niz, ewentualny teraz powrot do kraju ?? Mamy w reku dwa atuty
        1. Ciagle dobra znajomosc polskiego
        2. Sytuacja finansowa (ci co sa tu na welfrze niech raczej nie wracaja)
        }

        Pomijam argumenty o duzej przestepczosci, ktore czesto

        > padaja. Ale Polak umie z tym zyc (co nie oznacza, ze mu to odpowiada), Polonus
        > juz nie. Rozterki i nostalgia targaja raczej tylko nowych emigrantow, po 10-15
        > latach pobytu poza granicami Polski zacieraja sie wspomnienia. Ludzie
        > obojetnieja. Nowy kraj staje sie ich ojczyzna.

        {
        Z tego co widze w swoim otoczeniu, ci co sa tu tyle jak ja, ok. 15 lat wcale nie
        sa wolni od rozterek/nostalg. Zauwazam, ze waznym elementem wplywajacym na sposob
        myslenia jest fakt czy ma sie tu dorosle (lub prawie) dzieci tu wykrztalcone.
        Takie wlasnie dzieci sa kotwica, ktora trzyma wielu Polonusow tu. Ci co nie maja
        takich doroslych dzieci po kazdym wakacyjnym powrocie z Polski mowia, ze tam to
        jest to (poza klopotliwa przestepczescia, na ktora mozna by jakos przymykac oko -
        jedyny minus).
        Polska z otwartymi granicami, Europa stojaca otworem - to duzy magnes
        przyciagajacy. Tak wiec nie ma tego zobojetnienia, jest raczej rozdarcie.
        }

        > Smutne ale prawdziwe.
        > Co do finansow. Brak stabilizacji gospodarczej, wysokie podatki nie zachecaja d
        > o
        > inwestowania. Nie dziwmy sie wiec, ze wyprzedzili nas Wegrzy i Czesi.
        > Kuchnia rzeczywiscie ma swoje ogromne zalety. Jednak nie jest doceniana na
        > zachodzie, bo nie jest znana.
        > Emigracja nawet chetnie odwiedza Polske ale slowa: "Wreszcie znow w domu !!!!"
        > mowia jak wracaja do kraju w ktorym zyja obecnie.

        {
        Tak mowia powracajacy z wakacji Polonusi majacy dorosle dzieci
        }

        > I do wiekszosci moglbys skierowac przyslowie: "cudze chwalicie, swego nie znaci
        > e sami nie wiecie co posiadacie" (zaraz padna argumenty przeciwko powyzszemu)

        {
        Do ktorej wiekszosci skierowane jest to przyslowie ??
        }
    • gadula Re: Polonii pod rozwage 09.11.01, 17:53
      Gdzie wracać, do Polski? Chłopie, z choinki się zerwałeś czy co?
      Jeżeli wrócę do Polski nawet po 20 latach to zawsze będę jednym z nich, przed
      którym fałszywe informacje się nie ukryją. Nikt mi oczu nie zamydli o korupcji,
      o układach i łapówkarstwie. Nawet w przypadku odpowiednio preparowanej
      informacji dla konsumenta, moi przyjaciele będą wiedzieć jak się chronić przed
      tego typu informacja, od których się dowiem wszystkiego. A tak poza tym to,
      dlaczego miałbym wracać, żeby być walonym w rogi przez swojego? Po moim trupie.
      Tu na północy, nikt nic nie wie - istny „paradise.” Jedyna informacja, jaką
      emigrant posiada to prasa i telewizja, które trąbią na około o „consumers’
      confidence”. I możesz robić pod siebie to i tak nigdy nic się nie dowiesz, bo
      nie jesteś jednym z nich. Nawet mając garstkę znajomych, stan rzeczy nie wiele
      się zmieni, ponieważ oni są tacy jak ty. Widzisz, tu jesteś wśród obcych i obcy
      wali cię w rogi - to mniej boli. Zamiast słuchać ciągłego narzekania Polaków,
      siedzisz przed telewizorem i słuchasz milej spikerki, która ci opowie z
      uśmiechem na twarzy np., o bombardowaniu w Afganistanie, albo o tym, ze pomimo
      0.5 miliona ludzi, którzy stracili prace w USA oraz tego, ze przyrost
      gospodarczy na głowę spadł poniżej zera, „consumers’ confidence is still very
      strong.” Siedzisz sobie tak i słuchasz o strasznym spadku oprocentowania
      kredytów, które cię zachęcają do zakupu domu. I kupisz go pewnego dnia, aby się
      dowiedzieć następnego miesiąca, ze straciłeś prace. Dom ci zlicytują, bank
      dostanie swoje, ten, co dom budował dostał swoje tez, zostaniesz tylko ty ze
      swoimi długami i wciąż dużą „consumer’s confidence.”
      Pierdole Polskę, jak się ochłodzi to se pojadę na Florydę potrzymać głowę w
      piasku. A jak będzie cieplej to se wrócę do mojej fabryki i będę robił moje
      kuchane dulary.
      • Gość: renka a gdzie bedziemy tam mieszkac? IP: *.sympatico.ca 10.11.01, 06:39
        Przypuscmy, ze wrocilibysmy w ciagu pol roku wszyscy, no np 2 miliony
        nas.Wszyscy skierowaliby sie od razu do wielkich miast np do Warszawy, bo tam
        robi sie biznes i jest jakies swiatowe bardziej zycie.Wyobrazcie sobie , ze
        POTRZEBA JUZ TERAZ 2 miliony mieszkan w Polsce, a tu taki najazd. Trzeba by te
        4 (CZTERY) miliony zbudowac! Czym, kim i za co? Co z infrastruktura, drogami,
        kanalizacja, utylizacja sciekow? Same za przeproszeniem nasze gowna to byloby
        okolo 1 kg na d..elikwenta do Wisly JEDNEGO DNIA, to jest 2000 000 kg tj 2
        ooo TON gowna w WISLE DODATKOWO KAZDEGO DNIA! LUDZIE TO BYLABY KATASTROFA
        EKOLOGICZNA!!!! Chyba drugie 2 miliony umarloby w krotkim czasie z powodu
        chorob, braku miejsc w szpitalach i zatrucia srodowiska...
        OJ, POMYSL, POMYSL, CZLOWIEKU, ty bys cos na ksztalt trzeciej wojny swiatowej
        wywolal !
        • Gość: Pomysl Re: a gdzie bedziemy tam mieszkac? IP: *.rdc1.on.home.com 10.11.01, 06:57
          Gość portalu: renka napisał(a):

          > Przypuscmy, ze wrocilibysmy w ciagu pol roku wszyscy, no np 2 miliony
          > nas.Wszyscy skierowaliby sie od razu do wielkich miast np do Warszawy, bo tam
          > robi sie biznes i jest jakies swiatowe bardziej zycie.Wyobrazcie sobie , ze
          > POTRZEBA JUZ TERAZ 2 miliony mieszkan w Polsce, a tu taki najazd. Trzeba by te
          > 4 (CZTERY) miliony zbudowac! Czym, kim i za co? Co z infrastruktura, drogami,
          > kanalizacja, utylizacja sciekow? Same za przeproszeniem nasze gowna to byloby
          > okolo 1 kg na d..elikwenta do Wisly JEDNEGO DNIA, to jest 2000 000 kg tj 2
          > ooo TON gowna w WISLE DODATKOWO KAZDEGO DNIA! LUDZIE TO BYLABY KATASTROFA
          > EKOLOGICZNA!!!! Chyba drugie 2 miliony umarloby w krotkim czasie z powodu
          > chorob, braku miejsc w szpitalach i zatrucia srodowiska...
          > OJ, POMYSL, POMYSL, CZLOWIEKU, ty bys cos na ksztalt trzeciej wojny swiatowej
          > wywolal !

          ***************

          Czesc Renka !!

          Wydaje mi sie, ze albo ciagle zartujesz sobie ... albo ...
          OK, przypuscmy ze piszesz serio. Przede wszystkim, nie wszyscy musieliby jednak
          jechac do Warszawy. Jest sporo wiekszych miast wojewodzkich (Ja osobiscie jestem
          za np. Wroclawiem). Ta 2 mln fala powracajacych bylaby rozciagnieta w czasie.
          Kazdy z osobna jakos przygotowalby sie do powrotu. Np. pojechal by wstepnie, kupil
          dom/mieszkanie, zorganizowal bedac tam lub juz stad jakies dochodowe zajecie. A
          poza tym, jak pisalem Bialej nie bylby to powrot dla welfrofcow tylko dla
          finansowo ustabilizowanych juz tutaj - nie watpie, ze jest takich sporo.
          Tak wiec, nie byloby tak zle, i tej ekologicznej katastrofy nad Wisla z pewnoscia
          udaloby sie uniknac - co Renka nie przemawia to do Ciebie ????
          • Gość: Biala Re: a gdzie bedziemy tam mieszkac? IP: *.sympatico.ca 10.11.01, 14:37
            Pomysl, to wszystko jest cacy. Tylko, ze ja wyjechalam z kraju 10 miesiecy temu
            i zostawilam tam swoje wyksztalcenie, swietna prace i majatek. Wyksztalcenie
            zawsze pozostanie moje (tutaj je moge dopelniac), biuro mi podzielili bo nie
            znalezli zastepcy (tu zeby miec takie stanowisko musze zaczynac od nowa i nie
            wiem czy mi sie to uda) a majatkiem zarzadza rodzina. Jak widzisz tylko wracac
            ale kazdy z nas ma jakies wazne powody, ktore trzymaja go na ziemi obcej.

            Pomysl napisal(a):

            >Nie sadzisz, emigracja z Polski np. do Kanady byla wyprawa w wieksze nieznane
            >niz, ewentualny teraz powrot do kraju ?? Mamy w reku dwa atuty
            ɭ. Ciagle dobra znajomosc polskiego
            ɮ. Sytuacja finansowa (ci co sa tu na welfrze niech raczej nie wracaja)

            Z ta znajomoscia jezyka polskiego to roznie bywa.
            Wrocic by chcieli raczej Ci ktorym sie tutaj nie uklada ale zle pojety honor im
            nie pozwala

            >Z tego co widze w swoim otoczeniu, ci co sa tu tyle jak ja, ok. 15 lat wcale
            >nie sa wolni od rozterek/nostalg. Zauwazam, ze waznym elementem wplywajacym na
            >sposob myslenia jest fakt czy ma sie tu dorosle (lub prawie) dzieci tu
            >wykrztalcone.
            >Takie wlasnie dzieci sa kotwica, ktora trzyma wielu Polonusow tu. Ci co nie
            >maja takich doroslych dzieci po kazdym wakacyjnym powrocie z Polski mowia, ze
            >tam to jest to (poza klopotliwa przestepczescia, na ktora mozna by jakos
            >przymykac oko - jedyny minus).
            >Polska z otwartymi granicami, Europa stojaca otworem - to duzy magnes
            >przyciagajacy. Tak wiec nie ma tego zobojetnienia, jest raczej rozdarcie.

            Pomysl, a ile lat juz tak mowia? I nic nie robia. To daje do myslenia

            >Tak mowia powracajacy z wakacji Polonusi majacy dorosle dzieci

            Nie tylko, ludzie przywiazuja sie tez do miejsca

            > Do ktorej wiekszosci skierowane jest to przyslowie ??

            Poczytaj wypowiedzi na tym formum. Czy wyobrazasz sobie zeby osoby
            wypowiadajace sie zle o innych Polakach i o Polsce wrocily do niej. Ja bym tego
            nie chciala, niech zyja z dala od kraju, ktory jest dla nich tylko workiem do
            bica.

            Pozdrawiam.

            • kanadol Re: a gdzie bedziemy tam mieszkac? 10.11.01, 15:16
              No i jesteś na emigracji, w tym kraju, za którym jest tylko przepaść, i kogo tu
              kurwa winić za problemy w naszym życiu emigracyjnym? Ten kraj? To tak jak być
              ciął gałąź, na której siedzisz - bezpieczniej jest przypierdolić Polsce.
              Albo zorganizować partyzantkę, i tropić ukrytego wroga - a to Żyd pierdolony, a
              to komunista jebany, do szabelki mości panowie, kupa mości panowie, kupy nikt
              nie rusza!
            • Gość: Pomysl Do Bialej i nie tylko IP: *.rdc1.on.home.com 10.11.01, 20:49
              Gość portalu: Biala napisał(a):

              > Pomysl, to wszystko jest cacy. Tylko, ze ja wyjechalam z kraju 10 miesiecy temu
              >
              > i zostawilam tam swoje wyksztalcenie, swietna prace i majatek. Wyksztalcenie
              > zawsze pozostanie moje (tutaj je moge dopelniac), biuro mi podzielili bo nie
              > znalezli zastepcy (tu zeby miec takie stanowisko musze zaczynac od nowa i nie
              > wiem czy mi sie to uda) a majatkiem zarzadza rodzina. Jak widzisz tylko wracac
              > ale kazdy z nas ma jakies wazne powody, ktore trzymaja go na ziemi obcej.
              >
              > Pomysl napisal(a):
              >
              > >Nie sadzisz, emigracja z Polski np. do Kanady byla wyprawa w wieksze niezna
              > ne
              > >niz, ewentualny teraz powrot do kraju ?? Mamy w reku dwa atuty
              > ɭ. Ciagle dobra znajomosc polskiego
              > ɮ. Sytuacja finansowa (ci co sa tu na welfrze niech raczej nie wracaja)
              >
              > Z ta znajomoscia jezyka polskiego to roznie bywa.

              { ta Twoja uwaga odnosi sie - mam nadzieje - i do rodakow mieszkajacych w Polsce
              Zgadza sie ??? Jesli tak to nie ma roznicy miedzy nimi tam a nami tu
              }

              > Wrocic by chcieli raczej Ci ktorym sie tutaj nie uklada ale zle pojety honor im
              >
              > nie pozwala
              >

              { Z tym sie nie zgadzam. Ci ktorym sie tu nie uklada bardziej boja sie biedy w
              Polsce niz w Kanadzie. Lepiej byc bezrobotnym/welfrowcem tu niz tam.
              JA PROPONUJE POWROT DO KRAJU TYLKO TYM KTORYM TU SIE DOBRZE WIEDZIE !!!
              }

              > >Z tego co widze w swoim otoczeniu, ci co sa tu tyle jak ja, ok. 15 lat wcal
              > e
              > >nie sa wolni od rozterek/nostalg. Zauwazam, ze waznym elementem wplywajacym
              > na
              > >sposob myslenia jest fakt czy ma sie tu dorosle (lub prawie) dzieci tu
              > >wykrztalcone.
              > >Takie wlasnie dzieci sa kotwica, ktora trzyma wielu Polonusow tu. Ci co nie
              >
              > >maja takich doroslych dzieci po kazdym wakacyjnym powrocie z Polski mowia,
              > ze
              > >tam to jest to (poza klopotliwa przestepczescia, na ktora mozna by jakos
              > >przymykac oko - jedyny minus).
              > >Polska z otwartymi granicami, Europa stojaca otworem - to duzy magnes
              > >przyciagajacy. Tak wiec nie ma tego zobojetnienia, jest raczej rozdarcie.
              >
              > Pomysl, a ile lat juz tak mowia? I nic nie robia. To daje do myslenia

              {
              Tak, nic nie robia tak jak ja. Ale to sie moze juz niedlugo skonczyc
              }

              >
              > >Tak mowia powracajacy z wakacji Polonusi majacy dorosle dzieci
              >
              > Nie tylko, ludzie przywiazuja sie tez do miejsca

              {
              Otoz widzisz Biala, dosc to personalne odczucie. Tu tu jestes zaledwie 10 mies. i
              juz czujesz przywiazanie, jesli tak to gratuluje. Ja ok. 15 lat i nie udalo mi sie
              jakos przywiazac. Jestem jakby jedna noga tu a druga tam caujac jednoczesnie ze
              ta noga stojaca tam zaczyna przewazac !!!!
              }

              >
              > > Do ktorej wiekszosci skierowane jest to przyslowie ??
              >
              > Poczytaj wypowiedzi na tym formum. Czy wyobrazasz sobie zeby osoby
              > wypowiadajace sie zle o innych Polakach i o Polsce wrocily do niej. Ja bym tego
              >
              > nie chciala, niech zyja z dala od kraju, ktory jest dla nich tylko workiem do
              > bica.
              >
              > Pozdrawiam.
              >

              {
              Ci co sie wypowiadaja zle o Polakach czy Polsce to jakies podejrzane elementy i
              bardziej bym sie nimi nie przejmowal - w koncu kazdy chce korzystac z wolnosci
              slowa i mysli. Ich poglady dla mnie to jak zeszloroczny snieg.
              }

              Pozdrawiam sie i klaniam.
              • Gość: Biala Re: Do Bialej i nie tylko IP: *.sympatico.ca 10.11.01, 22:46
                Alez ja sie nie przyzwyczailam i wiem ze dlugo jeszcze to nie nastapi. Za to
                czuje podswiadomie, ze Ty w najblizszym czasie podejmiesz decyzje o powrocie
        • gadula Re: a gdzie bedziemy tam mieszkac? 10.11.01, 16:53
          Gość portalu: renka napisał(a):

          > Przypuscmy, ze wrocilibysmy w ciagu pol roku wszyscy ...

          W Polsce jest duże bezrobocie i jedyne, co w tej chwili jest im potrzebne to
          pieniądze, inwestycje i oszczędności twoje w ich bankach. Najlepszym rozwiązaniem
          na tego typu problemy są polskie filie bankowe w krajach emigracji. No i jest
          oczywiście potrzebna Polonia, która by była chętna oszczędzać w ich bankach. I z
          tej tez perspektywy należy patrzeć na wiele wydarzeń, które miały miejsc np., w
          środowisku polonii kanadyjskiej... lecz jest jeszcze ta Polonia, która chce mięć
          cos do powiedzenia, której życie jest kompletnie nie zorganizowane, która również
          doskonale wie co od niej chcą, która również nie jest na tyle głupia, aby dąć się
          wodzić za nos.
    • Gość: Juzia Re: Polonii pod rozwage IP: 190.1.2.* 10.11.01, 15:50
      Gdyby wszyscy Polacy wrócili do Polski z całym swoim majątkiem, to znalazłby
      się taki polaczek albo kilku coby ustalili obcięcie kilku zer i drastycznie
      niskie oprocentowanie lokat w bankach, aby przypadkiem Polonii nie przyszło do
      głowy mnożyć swych pieniędzy w kraju ;o) i wpływać na gospodarkę.
      • Gość: ktos Re: Polonii pod rozwage IP: *.rdc1.on.home.com 10.11.01, 20:24
        Gość portalu: Juzia napisał(a):

        > Gdyby wszyscy Polacy wrócili do Polski z całym swoim majątkiem, to znalazłby
        > się taki polaczek albo kilku coby ustalili obcięcie kilku zer i drastycznie
        > niskie oprocentowanie lokat w bankach, aby przypadkiem Polonii nie przyszło do
        > głowy mnożyć swych pieniędzy w kraju ;o) i wpływać na gospodarkę.
        ***************
        Czy Ty jestes Jozia mieszkajaca w Norwegii ??
        • Gość: renka Pomysl, pomysl o bankach IP: *.sympatico.ca 11.11.01, 05:35
          Jak mi wiadomo, obecnie 75% (!!!!) bankow jest w rekach obcego, niepolskiego
          kapitalu.Zostaly one sprzedane za okolo 4 % ich wartosci ( $2mld ) To nie ma
          roznicy praktycznie, czy pieniazki sa TAM czy TU.KTOS inny , NIE POLAK
          decyduje ile i na co te pieniazki uruchomic.Czyli praktycznie o rozwoju
          Polski, o inwestycjach w Polsce nie decyduja Polacy.W innych krajach np w
          Kanadzie , Niemczech, Wloszech itd jest tylko okolo 3% bankow w rekach
          obcych .Pomysl, czy wiedziales o tym?
          Sprowadzajac Polonie do Polski z calymi majatkami, bo tylko ci ciebie
          interesuja, co cos maja, FAKTYCZNIE WZBOGACILOBY OBCYCH (wlascicieli tych
          bankow) , a nie POLSKE.Przy zalozeniu, ze te pieniadze nie przeszlyby przez
          banki, tylko bezposrednio zostalyby zainwestowane, oznaczaloby to
          natychmiastowe podniesienie cen ziemi i wszystkiego w POlsce, czyli WZROST
          INFLACJI.Wzrost inflacji spowodowalby KRYZYS, pieniadz zaczalby tracic
          wartosc. I CO? I g... Okazaloby sie moze, ze za ten caly nasz majatek
          moglibysmy se kupic TYLKO GRABIE. Co ty na to, POMYSL?
          Zauwaz, ze tylko ci , co pierwsi sie dorwali do zlobu to jakos przeda.Reszta
          obgryza kosci.To samo by bylo z tym przeniesieniem. Pierwsi mozeby sie gdzies
          zalapali, reszta stracilaby wszystko.To wszystko wynika z nienasycenia natury
          ludzkiej. Masz duzo, chcesz wiecej. Masz maly dom, chcesz duzy, masz maly
          samochod, kupujesz duzy itd. Ci, co tam czekaja na twoje INWESTYCJE, doskonale
          to wszystko wiedza i CZEKAJA. NA TAKICH JAK TY. Naiwnych Patriotow.Lepiej
          POMYSL, pomysl, jak to rozegrac, aby nie bylo tak jak ma byc.
          • gadula Re: Pomysl, pomysl o bankach 12.11.01, 03:26
            To nie jest tak.
            Ilość banków obcych w Polsce świadczy o biednym polskim banku oraz o popycie na
            kredyty w tym kraju. Gdyby bank polski posiadał większą gotówkę to na pewno by
            udzielił kredytów polskiemu konsumentowi zatrzymując procenty z kredytów w
            kraju. Dlatego jest taki głód na obca walutę w Polsce.
            Im więcej obcej waluty w Polsce to tym mniej jej w krajach macierzystych, w tym
            przypadku w Kanadzie. A wiec jest to problem rządu kanadyjskiego a nie
            polskiego. Bez względu na to, ile tej waluty jest w Polsce, ilość polskiej
            waluty w obiegu nie ulega zmianie, czyli ilość obcej waluty nie ma wpływu na
            inflacje polskiego złotego.
            To tak z grubsza.
            • Gość: renka Re: Pomysl, pomysl o bankach i ty gadula tez IP: *.sympatico.ca 12.11.01, 04:49
              W Polsce placi sie ZLOTOWKAMI.Przywiezione pieniadze nalezaloby zamienic na
              zlotowki!!!. Pomysl, ile zlotowek znalazloby sie na rynku...I TO BYLOBY
              ZRODLEM INFLACJI.Najazd Polakow z inwestycjami doprowadzilby do WIELKIEGO
              KRYZYSU PANSTWA I INFLACJI! Nie wspomne, czyje kieszenie napchalyby sie
              pierwsze i jedyne.
              • Gość: XXX RENKA CZY DREWNIANA REKA II IP: *.sanjose-01-02rs16rt.ca.dial-access.att.net 12.11.01, 05:01
                Renka co sie dzieje ze ty wysylasz setki identycznyzch postow.
                Czy tracisz panowanie nad mysza, czy drewniana raczka opanowala myszke
              • gadula Re: Pomysl, pomysl o bankach i ty gadula tez 12.11.01, 05:01
                złotówka jest wymienialna - pomyśl o tym.
                Zabierzesz ja tym, co siedzą w Polsce i ciągną procenty od ludzi.
                • Gość: renka Re: Pomysl, pomysl o bankach i ty gadula tez IP: *.sympatico.ca 12.11.01, 05:42
                  Co chcesz przez to powiedziec? Ja nie mam zamiaaru brac udzialu w tej operacji
                  przesiedlenia POmysla. Wyjasnilam dlaczego . Jest to dla mnie oczywiste, ze
                  nikt z tego nie mialby pozytku.Poza obrotnymi wlascicielami bankow
                  zagranicznych.I ich zarzadow z polskimi pracownikami.Dam ci przyklad z Kanady.
                  W moim miescie wzrosla liczba mieszkancow o 10%. Ceny domow wzrosly
                  natychmiast o 30%. Inny przyklad: turystyka amerykanska w Ontario w ostatnich
                  kilku latach. Naplyw turystow z pieniedzmi amerykanskimi spowodowal inflacje i
                  wzrost cen ziemi, uslug i wszystkiego. Nie zauwazyles tego? Zyjesz tu i nie
                  patrzysz? Te same zasady ekonomii obowiazuja w POlsce.Inflacja nie moze
                  przekroczyc 2 czy 3 %. Inaczej gospodarka wymyka sie spod kontroli. W tym
                  przypadku nalezy uklonic sie ministrowi finansow Kanady, ktory zawsze tak
                  uwaza.
                  • gadula Re: Pomysl, pomysl o bankach 12.11.01, 06:20
                    nie tak gospodarka funkcjonuje, skarbie.
                    to nie turyści i us dolary są przyczyna inflacji.
                    jeżeli amerykanie wykupują ziemie i biznes kanadyjski to tylko, dlatego, ze
                    jest to dla nich lokata kapitału, która po jakimś czasie nabędzie większą
                    wartość.
                    właśnie teraz notowania dolara cad są bardzo niskie i Kanada zacznie być
                    wykupywana przez USA na wskutek spadku wartości dolara cad. Spadek ten może być
                    podyktowany wieloma przyczynami np. dużym bezrobociem, albo malejącym
                    eksportem – eksport daje nam obca walutę – powinno być odwrotnie, a nie jest.
                    any way, Polska potrzebuje gotówki a nie nas. może jak się polepszy (zwiększy
                    GDP) i będzie więcej miejsc pracy na rynku.
                    • Gość: renka inflacja MUSI byc 3 % max IP: *.sympatico.ca 12.11.01, 07:33
                      No to juz teraz wiem o co chodzi, nie trzeba nam tam jechac, tylko przekazac
                      pieniadze ,TAK ? A wiesz jaka tam jest inflacja? Dwucyfrowa, a powinna byc 2
                      lub 3 %!! Jak bedzie taka, to przesle te pieniadze, wierz mi. Beda wtedy
                      pracowac dla POLSKI. Wysokie oprocentowanie w bankach ( w POLSCE NAGMINNE)
                      samo w sobie jest zrodlem wysokiej inflacji, bo tworzy dochod bez uslugi tzn
                      wymarzona sprawa dla ciulacza, ale nie ma z tego nic gospodarka, bo nie ma
                      obrotu pieniadzem, nic sie nie tworzy po drodze, poza pelna kieszenia niektorym
                      ( w bankach).W Polsce wysoka inflacja jest rowniez dowodem na istnienie szarej
                      strefy gospodarczej.Nieujawniane dochody, nieplacone podatki, obrot towarowy w
                      szarej strefie.
                      • gadula Re: inflacja MUSI byc 3 % max 12.11.01, 13:49
                        a co to za różnica jak tam jest.
                        ty jesteś tu i trzymasz pieniądze zamiast w banku kanadyjskim w ich banku i
                        tyle - o to im chodzi.
                        co do gospodarki polskiej to gdzieś czytałem na temat wczesnego kapitalizmu,
                        którego kształt w takim stadium nigdy nie będzie interesujący. a zwlaszcza gdy
                        polacy chca zachowac serwisy panstwowe ktore kosztuja.
                        popatrz na rynek kanadyjski i ludzi jak będziemy mieli solidny kryzys.
                        co ja mowie, popatrz na ludzi i na rynek pracy dziś.
                        ten kap. jest doskonałym rozwiązaniem jak gospodarka funkcjonuje normalnie
                        jak komuś zabraknie chleba to ten czy owy nie będzie się z toba pier...ł!
                        kapisz?
                      • Gość: Ryszard Re: Do Renki-ekonomistki IP: *.abo.wanadoo.fr 12.11.01, 16:59
                        No to sie naczytalem! najpierw niewiedziec czemu z 30 razy ten sam post a potem
                        ekonomia ksiezycowa. Po kolei: polskie banki zostaly sprzedane za rynkowa cene,
                        niska, to prawda, ale tez byly g... warte. trzeba je mocno dokapitalizowac bo
                        sa slabe, male i zle zorganizowane. To jest taki sobie biznes na razie. To, czy
                        PEKAO SA czy inny bank pozyczy czy nie pieniadze to juz jest inna sprawa. Bank
                        pozyczy gdy projekt biznesowy trzyma sie kupy.
                        Po drugie: inflacja w PL nie jest dwucyfrowa, ma zejsc nawet teraz do 6% , no
                        moze bedzie 7 -8% to duzy sukces. By zdusic inflacje pieniadz (kredyt) jesst
                        zbyt drogi. To hamuje inwestycje. Naplyw gotowki z zagranicy powoduje, ze kursy
                        walut spadaja. To nie jest tak, ze im wiecej "dularow" wjedzie do PL to tym
                        wiecej mennica wydrukuje zlotowek. pomaganie Polsce poprzez zasilanie polskich
                        bankow za granica tez jest watpliwe. Polski oddzial banku w kanadzie ma
                        licencje kanadyjska i podlega prawu fiskalnemu kanadyjskiemu. jedynie zyski saa
                        transferowalne do centrali (po zaplaceniu podatkow). Polsce mozna pomoc
                        inwestujac w kraju. przysporzy to wartosci dodaanej, da prace ludziom itp. Np
                        kup kamienice, wyremontuj, zrob hotel lub apartamentowiec. albo zakladaj jakis
                        biznes i rozwijaj ukochana ojczyzne. Ot i cala filozofia; pozdro dla
                        kanadyjczykow i nie tylko. R.
                        • Gość: renka szara strefa gospodarcza IP: *.sympatico.ca 12.11.01, 17:31
                          SZARA STREFA, PANOWIE, SZARA STREFA.Jak zniknie, w co watpie, bo zbyt wielu ja
                          piesci, to mozna jeszcze rozwazyc inwestycje. A, w obecnej sytuacji mowimy
                          TYLKO O "DAROWIZNIE".Kazda "DAROWIZNA" w postaci chociazby budynku
                          mieszkalnego przynioslaby mi watpliwy ZYSK. Z powodu SZAREJ STREFY, czyli
                          nieprzewidywalnych zmian sytuacji.Nazywam to darowizna, bo nie wyobrazam
                          sobie , zeby jakikolwiek zysk do mnie wrocil....Po prostu BRAK ZAUFANIA.Z
                          mojej strony.Przekonajcie mnie, ze nie mam racji.
                          ps dotyczy inflacji: teraz NIE jest 3%. Jak bedzie, to wrocimy do
                          tematu.Wszystko wiecej ponad 3 % oznacza, ze jest mniejsza lub wieksza szara
                          strefa.
                          • Gość: Doki Re: szara strefa gospodarcza IP: *.unknown.uunet.be 12.11.01, 18:44
                            Renka, mylisz przyczyne ze skutkiem. Nie dlatego jest
                            inflacja ɯ%, bo jest szara strefa, w ogole inflacja i
                            szara strefa nie sa od siebie zalezne. Szara strefa
                            bierze sie przede wszystkim z pazernosci panstwa, a
                            czasem ze zwyklej glupoty przepisow. Przyznaje ze te
                            dwie rzeczy (pazernosc i glupota) nie zachecaja do
                            inwestycji w Polsce. Z sama tylko inflacja da sie
                            jeszcze wytrzymac, choc to ekwilibrystyka.
                            W Polsce, ale nie tylko tam, szara strefa (pozafiskalna
                            gospodarka) osiagnela juz range kompletnego systemu.
                            Dzieki temu podatki moga zostac tak wysokie jak sa
                            teraz: zawsze mozna uciec w szarosc. Wprowadz normalny
                            system podatkowy (rozsadne stopy wymiaru, proste
                            przepisy, a co za tym idzie: latwa kontrola), a szara
                            strefa zniknie jak zly sen.
                            • Gość: renka Re: szara strefa gospodarcza IP: *.sympatico.ca 12.11.01, 23:30
                              Szara strefa istnieje , poniewaz banki utrzymuja wysoka stope oprocentowania i
                              wysoki poziom inflacji.To jest celowe dzialanie, majace na celu utrzymywanie
                              tego stanu rzeczy.Szara strefa to rowniez , a przede wszystkim NIEMOZLIWOSC
                              wyegzekwowania swoich praw i naleznosci.
                              • Gość: Doki Re: szara strefa gospodarcza IP: *.unknown.uunet.be 12.11.01, 23:39
                                Gość portalu: renka napisał(a):

                                > Szara strefa istnieje , poniewaz banki utrzymuja wysoka
                                stope oprocentowania i
                                > wysoki poziom inflacji.To jest celowe dzialanie, majace
                                na celu utrzymywanie
                                > tego stanu rzeczy.

                                Nareszcie! Mamy w kocu i w takim watku spiskowe teorie!
                                Daruj, renka, ale to sa bzdury.

                                > Szara strefa to rowniez , a przede wszystkim NIEMOZLIWOSC
                                > wyegzekwowania swoich praw i naleznosci.


                                Jesli masz zamiar w ten sposob naginac definicje, to ja
                                wysiadam. Co ma szara strefa do egzekwowania naleznosci?
                                I to PRZEDE WSZYSTKIM???
                                Szara strefa to przede wszystkim nieopodatkowana
                                dzialalnosc gospodarcza. Sam zakres tej dzialalnosci nie
                                kloci sie z prawem, co ja odroznia od dzialalnosci
                                przestepczej, np handlu narkotykami albo paserstwa.
                                Jednak nieplacenie podatkow falszuje konkurencje.
                                • Gość: renka Re: szara strefa gospodarcza IP: *.sympatico.ca 13.11.01, 00:15
                                  No nie, tego juz za duzo! Szara strefa to nieujawnione dochody ,
                                  nieopodatkowane, to ZLODZIEJSTWO! Okradanie wlasnego panstwa i ludzi. Dlatego
                                  nie ma mieszkan, drog i miejsc w szpitalach .Szara strefa to mafie i korupcja.
                                  W zwiazku z tym niemozliwosc wyegzekwowania swoich praw i naleznosci.Oj, nie
                                  denerwuj mnie,bo w Polsce zostaly moje naleznosci niemozliwe wrecz do
                                  wyegzekwowania. A dluznik pokazywany jest w tv, na internecie, ma sie bardzo
                                  dobrze. Chodzil kiedys z dwoma dobermanami, teraz ma cztery. Kiedys mial male
                                  mieszkanko, teraz ma dwor.Dzieki szarej strefie , bo nie placil i nie placi
                                  dalej...
                                  • gadula Re: szara strefa gospodarcza 13.11.01, 00:39
                                    Gość portalu: renka napisał(a):
                                    >...
                                    Ludzie pracują na czarno wszędzie, a szczególnie na północy. Wiele państw to
                                    toleruje, co raczej spełnia role utajonych dotacji, ot choćby po to, aby obniżyć
                                    koszta produkcji. Gdyby było inaczej to byśmy mieli np. czarne brygady, podobne
                                    do niemieckich. To chyba Ty nadmieniłaś w jednej ze swoich wypowiedzi o
                                    Chińczykach, którzy pracują na czarno w Kadzie, co? Nie ma sensu się sprzeczać o
                                    szczegóły. Im bardziej dany kraj ma zaawansowana gospodarkę to tym mniej tego
                                    typu problemy są widoczne, i tyle. Wróć do lat, w których Kanada czy USA
                                    zaczynały – tam dopiero było rwanie mięsa na żywca. To, co jest w Polsce jest
                                    niczym w porównaniu właśnie z tymi latami.
                                    • Gość: renka gadula tym razem pudlo! IP: *.sympatico.ca 13.11.01, 01:40
                                      Nie wiem o czym mowisz gadulo, nigdy nie napisalam takiego tekstu. Kto pracuje
                                      na czarno , moze zostac zadenuncjonowany przez wlasnego sasiada i z reguly tak
                                      jest. Praca na czarno to szara strefa, to zlodziejstwo . Nie ujawnianie
                                      dochodow, nie placenie podatkow. TAKA JEST PRAWDA, czy sie komu podoba czy nie.
                                      • Gość: renka nie klam gadulo! IP: *.sympatico.ca 13.11.01, 01:51
                                        Wiesz, na temat pracy na czarno Chinczykow , to nie mama pojecia, ale POlacy
                                        to nagminnie to robia .Maja za co jechac do Polski, hhihihi.A ja ciagle na
                                        bialo i nie mam za co.
                                        • gadula Re: nie klam gadulo! 13.11.01, 01:59
                                          sorry, wypowiedz "kanadyjskie mity" jest o studentach chinskich.
                                          kanada jest krajem tranzytowym przemytu chinczykow do usa.
                                          gdzies ci ludzie musza robic, nie uwazasz?
                                          • Gość: renka Re: nie klam gadulo! IP: *.sympatico.ca 13.11.01, 02:16
                                            Aha, o ten chodzi, akurat ci Chinczycy staraja sie o pobyt staly i w trakcie
                                            oczekiwania na zgode pracuja na warunkach 5/godz jako programisci. Ale
                                            legalnie.Mieli zezwolenie na prace.Co do innych to nie wiem.
                                            • gadula powiem ci prawde 13.11.01, 03:51
                                              A słyszałaś o tych, co aplikacje o azyl zostały odrzucone?
                                              Żadnej ewidencji losu tych ludzie nie prowadzi się.
                                              Szacuje się, ze przez ostatnie kilka lata nazbierało ich się około 100,000.
                                              • Gość: renka Re: powiem ci prawde IP: *.sympatico.ca 13.11.01, 05:20
                                                Podobno nikt nie wie gdzie sa.Ja tez.
                        • Gość: RENKA przepraszam za multipost, ale to .. IP: *.sympatico.ca 12.11.01, 17:36
                          Tego dnia wszystko sie strasznie wolno ladowalo i to moja wina. Przepraszam,
                          za ten "ATAK" wielu postow, ktory nie byl zamierzony .Zdarzylo mi sie to
                          pierwszy raz i myslalam, ze to wina portalu, a to chyba lokalnie linie byly
                          przeciazone.
                          • Gość: YYZ_T1 Renka, maly rekordzik! IP: *.netcom.ca 09.01.02, 22:18
                            Well done, buddy. Nigdy czegos takiego nie widzialem. To jest na bank
                            maly rekord tego Forum!
    • gadula propozycja 13.11.01, 01:46
      Załóżcie sobie konta amerykańskie. Mając 10K US dziś byście kupili 17k CAD. Po
      kilku miesiącach jak dolar kanadyjki wróci do pozycji 0.7 kupicie US dolary.
      Dostaniecie swoje 10K plus 1900 US. 1900 dolarów zarobicie na dwóch
      transakcjach, bez pracy. Pokażcie mi bank, który daje 19%
      A teraz pomyślcie o tych milionach długów, jakie Kanada ma - kto za to zapłaci?
      Proponuje zwiększyć emigracje o następny milion - co wy na to?
      • Gość: renka Re: propozycja IP: *.sympatico.ca 13.11.01, 02:05
        Emigracja jest panaceum na wszystko. Tylko nie na bezrobocie.Ale przy
        zalozeniu, ze to prawda, ze co 3(TRZY) minuty ktos w AMERYCE POLNOCNEJ jest
        zdiagnozowany na raka , to trzeba by tu ludzi zdrowych sprowadzic jak
        najwiecej, bo sie kraje wyludniaja.
        • Gość: Doki Renka: jak dziecko IP: *.unknown.uunet.be 13.11.01, 07:52
          Gość portalu: renka napisał(a):

          Ale przy
          > zalozeniu, ze to prawda, ze co 3(TRZY) minuty ktos w
          AMERYCE POLNOCNEJ jest
          > zdiagnozowany na raka , to trzeba by tu ludzi zdrowych
          sprowadzic jak
          > najwiecej, bo sie kraje wyludniaja.

          A dlaczego sadzisz, ze kazdy, u kogo rozpoznano raka,
          wkrotce umrze?

          A wczesniej Gość portalu: renka napisał(a):
          "No nie, tego juz za duzo! Szara strefa to nieujawnione
          dochody ,
          nieopodatkowane, to ZLODZIEJSTWO! Okradanie wlasnego
          panstwa i ludzi. Dlatego
          nie ma mieszkan, drog i miejsc w szpitalach .Szara strefa
          to mafie i korupcja.
          W zwiazku z tym niemozliwosc wyegzekwowania swoich praw i
          naleznosci.Oj, nie
          denerwuj mnie,bo w Polsce zostaly moje naleznosci
          niemozliwe wrecz do
          wyegzekwowania. A dluznik pokazywany jest w tv, na
          internecie, ma sie bardzo
          dobrze. Chodzil kiedys z dwoma dobermanami, teraz ma
          cztery. Kiedys mial male
          mieszkanko, teraz ma dwor.Dzieki szarej strefie , bo nie
          placil i nie placi
          dalej..."

          Szara strefa to istotnie zlodziejstwo, chociaz
          sprowokowane (wymuszone) zlodziejstwem panstwa. Nie
          chodzi mi o to, by kogokolwiek usprawiedliwiac, po prostu
          uwazam, ze jesli ktos okrada panstwo, to niech panstwo
          sie martwi, bo poki co ja musze sie martwic gdy panstwo
          okrada mnie. Przyjaciele moich wrogow sa moimi
          przyjaciolmi- czasami.
          Twoj dluznik i niemoznosc wyegzekwowania naleznosci to
          skutek slabego systemu prawnego i zle skonstruowanych
          umow z nim, a moze w ogole nie trzeba bylo wchodzic z nim
          w interesy? No dobra, nie ma co plakac nad rozlanym
          mlekiem, w interesach ryzyko zawsze jest, nie wiedzialas
          o tym?
          Mafie i korupcja to nie szara strefa tylko przestepczosc
          i dobrze, zebys w koncu nauczyla sie to odrozniac. Szara
          strefa to pan Henio, ktory nie wystawi ci faktury, ale
          zaplacisz 30 % taniej. Jesli i ty mozesz komus nie
          wystawiac faktury, to dysponujesz druga kasa, z ktorej
          spokojnie zaplacisz panu Heniowi, nie narazajac sie na
          wscibstwo fiskusa, w koncu tej kasy i tak nigdy nie bylo.
          I tak powstaje system. A facet, ktorego 4 dobermany musza
          bronic przed wscibstwem wierzycieli nie kwalifikuje sie,
          moim zdaniem, do szarej strefy.
          Tylko jak to sie ma do braku drog i miejsc w szpoitalach,
          albo do inflacji? Chyba nie wierzysz, ze gdybysmy wszyscy
          grzecznie zaczeli placic podatki, polska ziemia
          poplynelaby mlekiem i miodem? Nawet dzieci nie sa tak naiwne.
          Po pierwsze, zostalibysmy sami, wszyscy ci, ktorzy
          mogliby, uciekliby tam, gdzie nie byliby tak rabowani.
          Reszta wyladowalaby na zasilkach.
          Pamietaj bowiem, ze panstwo wyda kazda sume pieniedzy,
          ktora bedzie ci w stanie zabrac podatkiem. Do
          ograniczenia wydatkow panstwa jest jedna droga: zrobic
          tak, zeby panstwo nie mialo czego wydac. Chocby sie
          skrecilo. Ale to juz zupelnie inna historia.
          • Gość: renka podatki IP: *.sympatico.ca 13.11.01, 11:27
            Moze ktos i nie umrze od razu, ale musi sie leczyc i nie moze pracowac( z
            reguly). Na jego leczenie trzeba pracowac (podatki).Kazdy emigrant to
            pieniadze dla tego kraju. To praca "wokol niego" , bo nie zawsze dla niego, a
            za nia pieniadze. Rowniez podatki sa zrodlem finansowania szpitali i innych
            spraw jak edukacja. Nie bede sie powtarzac bo wszyscy wiedza, ze bez podatkow
            to PANSTWO NIE ISTNIEJE.Czyli sztuczne utrzymywanie szarej strefy to godzenie
            sie na niesciagalnosc zobowiazan niektorych obywateli w stosunku do PANSTWA,
            czyli INNCH obywateli tego samego kraju!Oznacza to , ze ci ktorzy placa,
            UTRZYMUJA TYCH CO NIE PLACA.Z reguly ci co sa namierzalni (np budzetowka,
            wszyscy na pensjach)) utrzymuja TYCH CO NIE PLACA, dzieki szarej strefie.
            • Gość: Doki Re: podatki IP: *.turboline.skynet.be 13.11.01, 13:59
              Gość portalu: renka napisał(a):

              > Moze ktos i nie umrze od razu, ale musi sie leczyc i nie moze pracowac( z
              > reguly).

              A potem wraca do pracy (z reguly).

              > Na jego leczenie trzeba pracowac (podatki).

              Te podatki ulegaja redystrybucji, bo z nich zyje kupa ludzi, np ja.

              > Kazdy emigrant to
              > pieniadze dla tego kraju. To praca "wokol niego" , bo nie zawsze dla niego, a
              > za nia pieniadze.

              Ukazal sie tu u nas ostatnio raport: 1/4 imigrantow z Europy Wschodniej (czyli
              takze z Polski) w wieku 18-24 lata popelnia w Belgii przestepstwo, na ogol
              przeciwko mieniu. Z TAKICH imigrantow jest wiecej szkody niz pozytku.

              > Rowniez podatki sa zrodlem finansowania szpitali i innych
              > spraw jak edukacja.

              Niestety, to prawda. Wyjsciem jest utworzenie sfery prywatnej.

              > Nie bede sie powtarzac bo wszyscy wiedza, ze bez podatkow
              > to PANSTWO NIE ISTNIEJE.

              Zgadza sie. Gdy ja place podatki, mowie sobie, ze kupuje sobie za te pieniadze:
              1. Pewne sluzby znajdujace sie pod kontrola panstwa, np policje, konsulaty, sady
              itp.
              2. spokoj spoleczny, czyli brak buntow nierobow, ktorzy nie chca (oni twierdza,
              ze nie moga) wziac sie za roboty i zarobic na zycie, a zebranie jest ich zdaniem
              ponizej godnosci. Ten spokoj spoleczny jest tez potrzebny panstwu, bo dzieki
              niemu moge dalej zarabiac i placic podatki.

              > Czyli sztuczne utrzymywanie szarej strefy to godzenie
              > sie na niesciagalnosc zobowiazan niektorych obywateli w stosunku do PANSTWA,
              > czyli INNCH obywateli tego samego kraju!

              Zgadza sie. Szara strefa to patologia. Renka, co do tego jest miedzy nami zgoda.
              Roznimy sie tylko w ocenie zrodel tej patologii i sposobow zaradzenia jej.
              Szara strefa nie jest utrzymywana sztucznie. Ona powstaje sama, jest zdrowym
              odruchem samoobrony obywateli przed tyrania panstwa.

              > Oznacza to , ze ci ktorzy placa,
              > UTRZYMUJA TYCH CO NIE PLACA.Z reguly ci co sa namierzalni (np budzetowka,
              > wszyscy na pensjach)) utrzymuja TYCH CO NIE PLACA, dzieki szarej strefie.

              Obok podatkow bezposrednich istnieja jeszcze posrednie. Takze zakupy z lewej kasy
              sa obciazone np VATem.
              Widac po tobie "socjalistyczne odchylenie", wszechobecne w Kanadzie. Nie szkodzi!
              Kazdy ma prawo do swoich pogladow, chocby byly, hm, dalekie od rzeczywistosci.
    • gadula A co na to Lesiu Miller 13.11.01, 17:24
      Czytaliście rozmowę z Millerem?
      Rzućcie okiem na to pytanie:
      koala#: We wszystkich krajach, w których panuje recesja w gospodarce, obniża
      się podatki, u nas odwrotnie. Czy jest to nowatorski pomysł SLD na wyjście z
      kryzysu?
      Leszek Miller: Jak można obniżyć podatki, skoro dziura budżetowa sięga 90 mld
      złotych? Najpierw trzeba uratować finanse publiczne. Proszę zwrócić uwagę, że
      nie ma już praktycznie żadnego poważnego ugrupowania, które mówi o obniżeniu
      podatków.

      A teraz, jak myślicie, co by zrobili liberałowie kanadyjscy w takiej sytuacji,
      jaką mamy dziś gdyby nie mieli emigracji?
      Podnieśliby podatki, co by najbardziej kosztowało średnią klasę i biznes.
      Biznes by uciekł na południe, a średnia klasa zaczęłaby pisać artykuły w
      gazetach o Bushu, swoim idolu.
      A tak, ściągają emigracje, co się odbywa kosztem najsłabszej warstwy
      społecznej, czyli emigracji.
      No i po tym wszystkim siedzisz wygodnie w fotelu i czytasz prasę polonijną, i
      nie wierzysz własnym oczom, „Polonia tradycyjnie popiera liberałów.”

      Ludzie, na Boga! Toż to większych skurwysynów od liberałów nie ma!
      • Gość: Ryszard Re: A co na to Lesiu Miller IP: *.abo.wanadoo.fr 16.11.01, 19:07
        Sa dwie koncepcje przyspieszania rozwoju : liberalna: rynek wszystko zalatwi,
        podatki na maxa zdolowac, zwiekszy sie zatrudnienie, obroty i zyski itp.
        Druga " etatystyczno - socjaldemokratyczna" polego z grubsza na tym , ze
        panstwo ponosi za stan rzezy odpowiedzialnosc i wyprowadzi kraj z dolka
        przykrecajac srube. Od 18 lat zyje we francji i widze ze druga konceepcja jest
        aplikowana chetniej niz pierwsza. Wiadomo kolebka administracji i etatyzmu
        dotego jeszcze rzady socjalistow z przerwmi ale od 81 ego. Klopot z nurtem
        liberalnym jest inny: wymaga to bardzo sprawnego, dyskretnego ale silnego i
        konsenkwentnego panstwa. A z tym w RP jest gorzej. jesliby obnizyc podatki,
        uproscic procedury to PNB i dochody panstwa by sie nie zwiekszyly. Jesli w RP
        nawet bankomat zamiast stowy daje dyche to przy liberalizacji bylaby to pelna
        katastrofa. Wniosek: liberalne przepisy sa dobre dla spoleczenstwa z duza
        kultura prawna i dosc bogatego. jak bieda to niestety reczne sterowanie.. I tu
        jest pies pogrzebany. pozdr. R
        • gadula Re: A co na to Lesiu Miller 16.11.01, 20:46
          Myślę, ze problem leży gdzie indziej. Skoro ludzie nie chcą płacić podatków to
          zwiększając je jeszcze brdziej pogłębisz ten problem.
          Albo żyjesz tak jak ci twoje dochody pozwalają i idziesz powolutku do przodu
          albo żyjesz na krechę i się cofasz.
          Tak długo jak ludzie będą domagać się świadczeń, które mieli za komuny tak w
          tym kraju nigdy nie będzie dobrze. Liczyć na to, ze UE nam pomoże jest tak
          złudne jak te nasze nadzieje na pomoc zachodu w pierwszych latach demokracji w
          Polsce. Jeżeli rząd polski nie ograniczy wydatków to UE wymusi je na Polsce.
          • Gość: Ryszard Re: A co na to Lesiu Miller IP: *.abo.wanadoo.fr 16.11.01, 22:01
            No ciekawe: powiedz wiec emerytowi za 500 PLN, bylemu oborowemu z pgr , ze
            trzeba by rzad ograniczyl wydatki! nie zapominaj, ze mozna to zrobic w
            spoleczenstwie bogatym, z pewnym doswiadczeniem inicjatywy, zaradnosci i
            odpowiedzialnosci. W RP spuscizna jest inna - i to nie tylko komusza (nigdy nie
            zapomne ,jak jeszcze dawno temu w Pradze, zaskoczeni jakoscia uslug, prestizem
            kelnera facet z ambasady wytlumaczyl mi ze Czesi to narod kelnerow..) Prawda
            jest taka , ze w Polsce brak nawykow w uslugach (a to potezny sektor), brak
            edukacji biznesowej, brak inicjatywy. Jedyne na co bylo stac b. wielu to
            szczeki-bazar-merc-fura i komora.Troche trzeba by to zmienic. Panaceum na
            bezrobocie to nie kolejna hurtownia. Srodki wiec sa potrzebne ogrome! Kto je
            da? Troche UE ale trzeba umiec je wykorzystac. pozdr. R.
            • gadula Re: A co na to Lesiu Miller 16.11.01, 23:09
              tak jest, latwiej jest słuchać demagogów, którzy wciskają kity o cudach, jakie
              czekają Polskę w UE. dobrze liczysz, licz na siebie!
              zobaczymy za 5 lat.
    • gadula Polska musi cierpiec 17.11.01, 18:57
      to oświadczenie, jakie wydało lobby żydowskie w Nowym Yorku przed pierwsza
      wizyta Busha w Europie, na która Bush wziął ze sobą dodatkowe udogodnienia dla
      polskiego Lotu. Lobby to nawoływało do bojkotu i odmówienia lądowania polskim
      samolotom w Nowym Yorku – dziękujemy – jak na ironie.
      Nachalna propaganda tego środowiska na tym forum, której celem jest kradzież
      ludzi z pieniędzmi oraz wzmocnienie rządów kanadyjskich, jest jeszcze jednym
      odcieniem tej deklaracji.
      • Gość: YYZ_T1 Re: Polska musi cierpiec IP: *.netcom.ca 09.01.02, 21:25

        > to os´wiadczenie, jakie wyda?o lobby z˙ydowskie w Nowym Yorku przed
        > pierwsza wizyta Busha w Europie, na która Bush wzia˛? ze soba˛
        > dodatkowe udogodnienia dla polskiego Lotu. Lobby to nawo?ywa?o do
        > bojkotu i odmówienia la˛dowania polskim samolotom w Nowym Yorku ?
        > dzie˛kujemy ? jak na ironie.

        Jak na ironie dyrekcja LOT-u (na spolke ze zwiazkami) postanowily
        zbankrutowac firme bez niczyjego udzialu. Wyplacaja odprawy pracownicze
        wyzsze niz dla premiera lub ministrow! Nie mam wiecej pytan ...
        • Gość: Ma-ryja Re: Polska mesjaszem narodow! IP: *.pppool.de 09.01.02, 22:29
          napisal wieszcz Slowacki i my ciagle jeszcze tak twierdzimy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka