Gość: ona IP: *.szwajcarska.pl 01.05.03, 18:46 a jesli chcę wyjść za mąż za Amerykanina to czy moja wiza zostanie przedłużona automatycznie czy będę musiała wracać jeszcze do polski? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
peter_b Re: ślub 01.05.03, 19:05 po slubie Twoj maz sklada papiery do INS o zmane Twojego statusu (o zmiane wizy z turystycznej na emigracyjna), nie potrzebujesz wracac do Polski - wszystko zalatwiasz tutaj na miejscu. Takze nie ma problemu (jest to chyba jeden z wyjatkow - bo z tego co wiem to tylko mozliwe jest przy malzenstwie), jesli Twoja turystyczna wiza stracila juz waznosc... Problem jest taki ze przy wygasnietej wizie w kazdej chwili moga Cie deportowac wiec zlozenie papierow o zmiane statusu proponowal bym niezwlocznie po slubie. Pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: ślub IP: *.szwajcarska.pl 01.05.03, 19:21 dzieki bardzo za odpowiedż a jeszcze czy może ktoś sie orientuje jak to jest z tym statusem rezydenta: tzn. czy to prawda , że jesli chce być rezydentam usa to nie moge opuszczać kraju przez jakiś okres czasu? baaardzo będę wdzięczna za jakies wiadomości na ten temat ( albo gdzie takie informacje znalećż w sieci) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cleo Re: ślub IP: *.ppp.clsm.epix.net 02.05.03, 00:45 w oczekiwaniu na zielona karte urzad imigracyjny zaleca nieopuszczanie USA, nawet jesli pobyt wygasl. powod? moga nie wpuscic cie z powrotem do kraju a tym samym bedziesz musiala zaczynac cala zabawe z INS od poczatku ale z Polski i do tego podobno kosztuje to wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
peter_b Re: ślub 02.05.03, 00:46 Nie powinas opuszczac kraju az do momentu otrzymania karty.Chyba ze jest jakas sprawa awaryjna wtedy skladasz podanie o tzw. "Advance Parole"...Ale dokladnie poczytaj te strony bo nawet z tym 100% gwarancji nie ma...Wiec jak juz tu ktos wspomnial uzywajac bardzo wielu slow - lepiej poczekac i podrozowac z zielona karta (ktora jak tez ta sama osoba wspomniala ma takze maxymalna ilosc dni a jeden pobyt - 1rok)... Dokladniej w oficalnych linkach INS: www.immigration.gov/graphics/howdoi/permres.htm#travel www.immigration.gov/graphics/services/emergency/index.htm#Advanced Odpowiedz Link Zgłoś
huncwot info- gdzie znalezc 01.05.03, 20:15 Wejdz na Forum Turystyka-USA -Kanada. Tam masz 4000 postow polskich cwaniaczkow-kombinatorow, do jakich przypuszcam, i Ty sie niechybnie zaliczasz. Dowiesz sie jak wyjsc za maz i za ile, jak zakombinowac wize, jak nielegalnie szukac nielegalnej pracy, jak oszukac pracodawce, jak znalezc tanio mieszkanie i wykiwac posrednika, jak podrobic dokumenty by dostac prawo jazdy, jak oszukac na podatkach i wszystko inne, co moze przydac sie Polakowi Anno Domini 2003. A w kwestii pytania: Musisz siedziec w USA do interview i potem do uzyskania czasowego dokumentu potwierdzjacego status. Razem od slubu ok. roku( minimum). Potem: Nie wolno wyjechac na "zielonek karcie" (stalej juz) z USA na dluzej niz 365 dni. Aby ewentualnie aplikowac o obywatelstwo, nie mozesz przebywac poza USA dluzej niz 180 dni w roku. Uwaga: jesli jestes z Polski i malzenstwo jest "dla picu" czyli dla papierow, to w 90% zostaniesz wystawiona do wiatru, gdyz nie bedziesz miec niezbednej znajomosci realiow, przepisow, jezyka etc. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Up Re: info- gdzie znalezc IP: *.NYCMNY83.covad.net 01.05.03, 20:24 huncwot napisa?: > Uwaga: jesli jestes z Polski i malzenstwo jest "dla picu" czyli dla papierow, > to w 90% zostaniesz wystawiona do wiatru, gdyz nie bedziesz miec niezbednej > znajomosci realiow, przepisow, jezyka etc. > Powodzenia. Pieprzycie huncwocie. Wedlug poradnika "sukces" (ulubinej lektury zybiego) wskaznik ten wynosi tylko 68%. Odpowiedz Link Zgłoś
huncwot Re: info- gdzie znalezc 01.05.03, 20:32 Gość portalu: Up napisał(a): > huncwot napisa?: > > > Uwaga: jesli jestes z Polski i malzenstwo jest "dla picu" czyli dla papier > ow, > > to w 90% zostaniesz wystawiona do wiatru, gdyz nie bedziesz miec niezbedne > j > > znajomosci realiow, przepisow, jezyka etc. > > Powodzenia. > > Pieprzycie huncwocie. Wedlug poradnika "sukces" (ulubinej lektury zybiego) wska > znik > ten wynosi tylko 68%. A wcale nie. Te 22 % ktorych nie obejmuja statystyki wacha w ogrodku stokrotki. Oczywiscie korzonki, od spodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Up Re: info- gdzie znalezc IP: *.NYCMNY83.covad.net 01.05.03, 20:59 huncwot napisa?: > Gos´c´ portalu: Up napisa?(a): > > > huncwot napisa?: > > > > > Uwaga: jesli jestes z Polski i malzenstwo jest "dla picu" czyli dla p > apier > > ow, > > > to w 90% zostaniesz wystawiona do wiatru, gdyz nie bedziesz miec niez > bedne > > j > > > znajomosci realiow, przepisow, jezyka etc. > > > Powodzenia. > > > > Pieprzycie huncwocie. Wedlug poradnika "sukces" (ulubinej lektury zybiego) > > wska > > znik > > ten wynosi tylko 68%. > > A wcale nie. Te 22 % ktorych nie obejmuja statystyki wacha w ogrodku stokrotki. > Oczywiscie korzonki, od spodu. AAAAAAAAAAAA Zwracam honor, wyrazy uszanowania dla malzonki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona do huncwota IP: *.szwajcarska.pl 02.05.03, 07:48 nie robie tego dla picu, papierów czy czegokolwiek; byłam tam parę razy, pracowałam (legalnie) i poznałam fajnego faceta (2 lata temu) i jakos tak ciagnie nas do siebie... czy to jest takie dziwne? mi w Polsce jest dobrze, uczę się , nie mieszczę się w 20% bezrobociu i wręcz przeciwnie- na zarobki nie narzekam, mam rodzine, przjaciół itp., itd. dlatego tu pytałam o info na temat co by było gdybym zdecydowała się tam zostać, to wcale nie jest łatwa decyzja więc jak ktoś mi pisze , że jestem cwaniaczkiem to to po prostu żałosne jest... Odpowiedz Link Zgłoś
mathras do tej chetnej kwasnych jablek 02.05.03, 13:32 byla tu taka jedna ktora jak sama pisala lubiala swojemu oblubiencowi 'siedziec na glowie" o czym twierdzila ze skadinad 'dobre miejsce'. Moze myslimy o dwoch roznych sprawach i w takim razie nie byloby takie zle dla oblubienca, ale za chwile ta madra osoba zaraz podala, ze nauczyla swojego meza krakac: "misiu ktory sie nie odzywa to madry misiu". Fascynujaca osoba, nie uwazasz? Czy to nie przypadkiem ty? Mile panie, czy naprawde musicie sie uczyc od polskich matek, siostr i znajomych? Metody wypracowane przez nie w ciagu ostatniego 1000lecia sa dobre do poczytania w jakichs satyrach ale na zachodzie gwarantuja wam totalna kleske zyciowa. Tak na wszelki wypadek, nie nazywaj go 'misiu', 'myszka', 'myszulek' czy ciapcius'. Unikaj zwrotow w rodzaju: po cos mnie tu wywiozl, ty swinio. Odpowiedz Link Zgłoś
huncwot Do niej 02.05.03, 13:49 No wiec tak naprawde, o co Tobie chodzi? O to, by dokonac niedokonalnego i usiasc tylkiem na dwoch stolkach, w dodatku oddalonych od siebie o 6 000 mil? Jesli zastanowisz sie nad swym postem t r o c h e to sama latwo stwierdzisz, ze piszesz androny i tak naprawde to nie ma o co pytac i zawracac glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Do niej IP: *.szwajcarska.pl 02.05.03, 14:53 ej, przepraszam za zawracanie Ci głowy i zabieranie czasu; dzięki za wszystkie informacje- ja po prostu chciałm wiedzieć jak to wszystko wygląda; a co do tych stołków- mi naprawdę wystarczy jeden tylko jak jesteś taki mądry to powiedz mi który jest ten właściwy Odpowiedz Link Zgłoś