Gość: Mutti
IP: *.interklub.pl
10.12.01, 20:10
Wojtku, nawiązując do Twojej wypowiedzi o klubach w okolicach Tampy
zrozumiałam, że wyraziłam się nie dość jasno- mój syn owszem chce tam jechać-
cięzko tyrać,żeby zarobić na studia u nas w Polsce- ma wizę turystyczną w
wakacje był w Chicago-trochę zarobil , a w lutym chce jeszcze spróbować na
Florydzie- to mus- nie ma u nas pracy,a z tego czego się tu "chwyta" to wyżyć
się nie da. Właśnie znajomi są w okolicy North Port. Liczy na ich pomoc, ale po
11 września wiele się zmieniło i obawiam się czy właśnie znajomi nie wycofają
się z tej obietnicy- odezwij się jeszcze