Dodaj do ulubionych

"handel skora" w Polsce

IP: *.btinternet.com 23.01.02, 23:27
naprawde nic mnie nie zdziwi co sie w Polsce dzieje...slowo!
Obserwuj wątek
    • radca Re: GDZIE ORGANY DAWIDA ? 23.01.02, 23:33
      Dlaczego PROKURATURA tuszowala PRZESTEPSTWA ?

      Andrzej Kaniecki
      • Gość: xxx Re: GDZIE ORGANY DAWIDA ? IP: *.ORLD.splitrock.net 24.01.02, 00:41
        radca napisał(a):

        > Dlaczego PROKURATURA tuszowala PRZESTEPSTWA ?
        >
        > Andrzej Kaniecki

        A to tylko mozna odpowiedziec jedno, ze jest zapasc wymiaru sprawiedliwosci w
        Polsce.Ogolna niemoc spowodowana korupcja, ukladami, istnieniem kasty ludzi
        ktorzy sa ponad prawem- sprawe sie ukreci i juz. Prawo w kraju serwuje sie dla
        maluczkich.
        To co sie stalo w Lodzi jest OHYDNE, BARBARZYNSKIE. W innych miastach tez to
        dziala. Ludzie potrzebujacy pomocy zostali swiadomie usmiercani, by ktos tam
        mogl otrzymac swoja dole.
        Wymiarze sprawiedliwosci obudz sie- dlatego ze nie funkcjonujesz wlasciwie
        spoleczenstwo polskie stacza sie do dna.Z czym do EUROPY ?
      • radca Re: GDZIE ORGANY DAWIDA ? 24.01.02, 10:53
        dlaczego mu zabrano ?

        radca
    • Gość: dodo handel skorami w lodzi IP: 209.226.65.* 23.01.02, 23:42
      gdy wiele lat temu przyjechalismy do kanady, bylismy wsrod tych, ktorzy
      niemilosiernie wysmiewali sie z faktu, ze do jakiegokolwiek wypadku
      przyjezdzaja strazacy, pogotowie i policja. wydawalo nam sie to wyrzucaniem
      pieniedzy, marnowaniem czasu itd. musialo minac troche miesiecy i musielismy
      nabrac roznych doswiadczen zeby sie przekonac jak sprawnie i dobrze dzialaja
      (w wiekszosci przypadkow - wiem, ze nie w 100% - to do tych, co zaraz wywloka
      ten jeden jedyny, kiedy to cos nie zadzialalo ok) te wlasnie potrojne sluzby
      emergency.
      po przeczytaniu artykulow o skandalu w lodzi, dochodze do wniosku, ze w
      przyjezdzie 3 roznych sluzb - policji, pogotowia i strazy - jest taka systemowa
      bariera przed jakimikolwiek naduzyciami ze strony jednej z owych grup.
      dogadanie sie z kolegami ze zmiany jest latwiejsze niz dogadanie z sie
      z pracownikami innych instytucji.
      moze wlasnie w polsce brak czasem takiego myslenia nastawionego na zapobieganie
      roznym naduzyciom. nikt nie jest swiety - zawsze i wszedzie ludzie beda szukac
      sposobu by extra dorobic (nie koniecznie uczciwie) ale system ich pracy
      powinien byc tak ustawiony, by wlasciwie bylo to niemozliwe albo bardzo, bardzo
      trudne do przeprowadzenia.
      • Gość: NYY Re: handel skorami w lodzi IP: *.proxy.aol.com 24.01.02, 00:05
        Gość portalu: dodo napisał(a):

        > gdy wiele lat temu przyjechalismy do kanady, bylismy wsrod tych, ktorzy
        > niemilosiernie wysmiewali sie z faktu, ze do jakiegokolwiek wypadku
        > przyjezdzaja strazacy, pogotowie i policja. wydawalo nam sie to wyrzucaniem
        > pieniedzy, marnowaniem czasu itd. musialo minac troche miesiecy i musielismy
        > nabrac roznych doswiadczen zeby sie przekonac jak sprawnie i dobrze dzialaja
        > (w wiekszosci przypadkow - wiem, ze nie w 100% - to do tych, co zaraz wywloka
        > ten jeden jedyny, kiedy to cos nie zadzialalo ok) te wlasnie potrojne sluzby
        > emergency.
        > po przeczytaniu artykulow o skandalu w lodzi, dochodze do wniosku, ze w
        > przyjezdzie 3 roznych sluzb - policji, pogotowia i strazy - jest taka systemowa
        >
        > bariera przed jakimikolwiek naduzyciami ze strony jednej z owych grup.
        > dogadanie sie z kolegami ze zmiany jest latwiejsze niz dogadanie z sie
        > z pracownikami innych instytucji.
        > moze wlasnie w polsce brak czasem takiego myslenia nastawionego na zapobieganie
        >
        > roznym naduzyciom. nikt nie jest swiety - zawsze i wszedzie ludzie beda szukac
        > sposobu by extra dorobic
        ALE PRZECIEZ CHYBA NIE, NA RANY BOSKIE, ZABIJAJAC CHORYCH POTRZEUJACYCH
        POMOCY?!?!?! TO MOZE DO LBA STRZELIC TYLKO POLAKOWI......
        (nie koniecznie uczciwie) ale system ich pracy
        > powinien byc tak ustawiony, by wlasciwie bylo to niemozliwe albo bardzo, bardzo
        >
        > trudne do przeprowadzenia.

        • Gość: Don Re: handel skorami w lodzi IP: *.uc.nombres.ttd.es 24.01.02, 00:18
          Gość portalu: NYY napisał(a):

          > Gość portalu: dodo napisał(a):
          >
          > > gdy wiele lat temu przyjechalismy do kanady, bylismy wsrod tych, ktorzy
          > > niemilosiernie wysmiewali sie z faktu, ze do jakiegokolwiek wypadku
          > > przyjezdzaja strazacy, pogotowie i policja. wydawalo nam sie to wyrzucanie
          > m
          > > pieniedzy, marnowaniem czasu itd. musialo minac troche miesiecy i musielis
          > my
          > > nabrac roznych doswiadczen zeby sie przekonac jak sprawnie i dobrze dziala
          > ja
          > > (w wiekszosci przypadkow - wiem, ze nie w 100% - to do tych, co zaraz wywl
          > oka
          > > ten jeden jedyny, kiedy to cos nie zadzialalo ok) te wlasnie potrojne sluz
          > by
          > > emergency.
          > > po przeczytaniu artykulow o skandalu w lodzi, dochodze do wniosku, ze w
          > > przyjezdzie 3 roznych sluzb - policji, pogotowia i strazy - jest taka syst
          > emowa
          > >
          > > bariera przed jakimikolwiek naduzyciami ze strony jednej z owych grup.
          > > dogadanie sie z kolegami ze zmiany jest latwiejsze niz dogadanie z sie
          > > z pracownikami innych instytucji.
          > > moze wlasnie w polsce brak czasem takiego myslenia nastawionego na zapobie
          > ganie
          > >
          > > roznym naduzyciom. nikt nie jest swiety - zawsze i wszedzie ludzie beda sz
          > ukac
          > > sposobu by extra dorobic
          > ALE PRZECIEZ CHYBA NIE, NA RANY BOSKIE, ZABIJAJAC CHORYCH POTRZEUJACYCH
          > POMOCY?!?!?! TO MOZE DO LBA STRZELIC TYLKO POLAKOWI......
          > (nie koniecznie uczciwie) ale system ich pracy
          > > powinien byc tak ustawiony, by wlasciwie bylo to niemozliwe albo bardzo, b
          > ardzo
          > >
          > > trudne do przeprowadzenia.
          >

          Czesc NYY ,nie pamietasz te skandale w chyba Brazylii ze znikaniem cial z
          kostnic i szpitali oraz bezdomnych dzieci z ulic.Tam tez byli zamieszani ludzie
          z ambulansow i szpitali-tam chyba chodzilo o organy.Ale to takie samo swinstwo i
          mentalnosc hieny
          +
          • Gość: Fun-nel Re: handel skorami w lodzi IP: *.vf.shawcable.net 24.01.02, 01:02
            To postep ,skoro osiagneli juz poziom Brazylii !
            Przepraszam ,wiem ,ze temat nie do zartow.HIENY !!!
            • Gość: NYY Re: handel skorami w lodzi IP: *.proxy.aol.com 24.01.02, 01:15
              Naprawde, rozpacz i czarna nedza....jestem zdecydowanym przeciwnikiem kary
              smierci, ale w przypadku udowodnienia lekarzowi czegos takiego, powinno sie
              jednorazowo zawiesic moratorium i takiego skurwysyna powiesic jak psa.
              • Gość: mysz Re: handel skorami w lodzi IP: *.ab.hsia.telus.net 24.01.02, 01:55
                Gość portalu: NYY napisał(a):

                > Naprawde, rozpacz i czarna nedza....jestem zdecydowanym przeciwnikiem kary
                > smierci, ale w przypadku udowodnienia lekarzowi czegos takiego, powinno sie
                > jednorazowo zawiesic moratorium i takiego skurwysyna powiesic jak psa.

                Odczepcie sie od psow.Pies by czegos takiego nie zrobil!.
                • Gość: Mat Re: handel skorami w lodzi IP: *.sympatico.ca 24.01.02, 02:30

                  Jak jest mozliwe ze taki proceder trwal okolo 10 lat,az mi uwiezyc trudno
                  ze przez taki okres czasu nikomu do glowy nie przyszlo ze cos jest nie tak,
                  zadnej kontroli, sekcji zwlok gdy smiertelnosc pacjentow musiala byc wysoka
                  Co do sluzby zdrowia w Polsce nie dotyczy to moze wszystkich ale lekarz ktory operowal
                  mojego ojca wyciagnol wszystkie pieniadze od mojej matki wiedzac ze nie ma dla
                  niego zadnego ratunku ,to po prostu chieny.
              • Gość: MaciekS Nie powiesic... IP: *.tnt9.ewr3.da.uu.net 24.01.02, 03:14
                Gość portalu: NYY napisał(a):

                > Naprawde, rozpacz i czarna nedza....jestem zdecydowanym przeciwnikiem kary
                > smierci, ale w przypadku udowodnienia lekarzowi czegos takiego, powinno sie
                > jednorazowo zawiesic moratorium i takiego skurwysyna powiesic jak psa.

                ...ale zrobic zastrzyk z pavulon'u na dobranoc.

                Przepraszam... staram sie nie uzywac "jezyka" na forum ale cisnie mi sie jedno
                okreslenie "stoczeni skurwiele" - nie lekarze.

                • Gość: MaciekS I ciekawy jestem... IP: *.tnt9.ewr3.da.uu.net 24.01.02, 03:19
                  ... czy moj ojciec w Warszawie tez jezdzi od czterech lat na wozku ze
                  sparalizowana prawa strona nie mogac powiedziec nic (sparalizowana czesc
                  gardla) dziki takim skurwielom. W koncu pogotowie do niego tez jechalo kilka
                  godzin a potem cucili go stawiiajac prosto na nogi i podejrzewajac ze byl
                  pijany.
                  • Gość: aniutek Re: I ciekawy jestem... co bedzie dalej IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 24.01.02, 03:41
                    zawsze wierzylam, ze lekarze to lepsi ludzie bo blizej maja do boga, bo
                    potrafia pomoc, zreperowac ludzkie cialo, bo igraja ze smercia.... teraz juz
                    wierze tylko w weterynarzy.....
                    koszmar, czy naprawde pieniadze moga zrobic z kazdego szmate??
                    mordowac za 1800zl kiedy ludzie blagaja o pomoc, maja zaufanie......
                    co bedzie dalej???
                    • Gość: observer Re: I ciekawy jestem... co bedzie dalej IP: *.ipt.aol.com 24.01.02, 05:04
                      Macie kapitalizm w polskim wydaniu !!!!!!!!!! gdzie sa ci wszyscy dzis !! co
                      pisza na forum jak to dobrze i wspaniale zyc w Polsce i do niej
                      wracac ????????????????/ zamurowalo ??? Szczesliwych powrotow zycze,
                      szczegolnie gdy planujecie powrot na emeryture !!! "opieka " zdrowotna
                      zapewniona !!
                      Good Luck !!!
                      • drapieznik Czy tylko w Lodzi ludzi umieraja? 24.01.02, 05:50
                        A jak jest w innych miastach, same uczciwe firmy pogrzebowe?

                        Najpierw myslalem, ze oni sprzedawali ludzka skore, czy tez organy...

                        Wiele takiego handlu odchodzi w Chinach, np w wiezieniach z poparciem wladz.
                        Ponoc w Indiach ale tam uchwalono niedawno zakaz handlu organami ludzkimi.

                        Wiem, ze przy staraniu o prawo jazdy strasznie namawiaja na przekazanie organow
                        w razie czego. Nauczony przez znajomego lekarza (mowil, ze jak lekarz ma do
                        wyboru pacjenta z prawem jazdy 'zaznaczonym', ze organ mozna zagospodarowac, a
                        jest sytuacja 50-50, to cos sie dzieje, ze "pan ratownik nie zdazyl".

                        Zauwazylem tez, ze jak sie stanowczo odmawia zgody na oddanie swoich organow w
                        razie wypadku, to te baby w agencji praw jazdy, sa strasznie niezadowolone. Cos
                        w tym musi byc, ze im tak zalezy.

                        Przerazajace, to co sie w Lodzi dzieje. Pracowalem kiedys jako student w
                        pogotowiu i zauwazylem, ze zwiazek miedzy dyspozytorm i kierowca jest dosyc
                        szczegolny. Kierowca mogl sie mignac na lewy kurs, ale dyspozytor byl tak
                        cwany, ze nigdy sie to nie udalo bez jego wiedzy. Zawsze wiedzial co kto i jak.
                        Od niego zalezalo wszystko.
                        • Gość: bubu Cala polska tak wyglada IP: *.pool013.at101.earthlink.net 24.01.02, 05:58
                          Z moich obserwacji wynika jedno...w chwili obecnej (generalnie)ludzie
                          calkowicie w polsce stracili poczucie jakichkolwiek wartosci. Zapomnieli co to
                          znaczy moralnosc, etyka i uczciwosc.Gdzie sie nie ruszyc korupcja, korupcja,
                          brak poszanowania prawa itd. Mozecie sie smiac ale wszystko zaczyna sie od
                          przechodzenia na czerwonym swietle, podwędzenia batonu w markecie, parkowanie w
                          niewlasciwym miejscu.Konczy sie na sprzedazy ludzkich cial. Od rzemyczka do
                          kamyczka.....
    • Gość: Stary Mozna udowodnic te morderstwa, byle chciec... IP: *.clover.com.au 25.01.02, 11:22
      Wirtualna Polska:

      Podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia prokurator nie wykluczył
      ekshumacji zmarłych pacjentów łódzkiego pogotowia. Zastrzegł, że trzeba
      rozważyć, czy ekshumacje będą zasadne ze względu na czas rozpadu leków w
      organizmie człowieka. Według specjalistów, rozpad pavulonu, który - jak pisała
      Gazeta Wyborcza - mógł służyć do uśmiercania pacjentów, następuje 48 godzin po
      podaniu.

      Tacy ci specjalisci, jaka ta cala prokuratura.

      Metoda analityczna Lawrence Livermore National Laboratory znalazla pavulon w
      zwlokach ekshumowanych w kilka lat po morderstwach popelnionych przy uzyciu
      tego srodka. LLNL ma teraz caly konieczny sprzet i specjalistow. Wystarczy
      poprosic o pomoc przez Ambasade RP w Waszyngtonie.


      www.llnl.gov/PAO/Newsstand/articles/2001/01-26-01-FSC.html

      Internal Communications Department
      Lawrence Livermore national Laboratory
      January 26, 2001

      FSC analysis may seal 'angel's' fate

      By Sheri Byrd
      Newsline staff writer

      The re-arrest on Jan. 16 of Efren Saldivar, the self-proclaimed "Angel of
      Death" and alleged killer of the terminally ill at a Glendale hospital, could
      not have happened without the assistance of the Lab's Forensic Science Center
      and its director Brian Andresen.

      Special analyses by the center gave Glendale investigators the evidence they
      could use to arrest Saldivar and charge him with the murders of six patients.

      Saldivar, a former respiratory therapist at Glendale Adventist Medical Center,
      was first arrested in 1998 following an investigation based on a tip from a
      fellow hospital worker. He confessed to killing between 100 and 200 patients
      that he deemed "ready to die," but later recanted his confession, citing
      depression and a desire to receive the death penalty.

      In his original confession, Saldivar detailed his use of two paralyzing drugs,
      Pavulon and succinylcholine chloride, injected into the IVs of patients.
      Andresen recalls that Michael Peat, then president of the American Academy of
      Forensic Sciences (AAFS), contacted him in early 1999.

      "Peat was initially approached for support and he recommended the Lab's
      Forensic Science Center to perform the toxicology analysis on exhumed tissues,"
      Andresen said. "Glendale police did not have the capabilities to perform this
      type of toxicology work."

      "Peat knew that the Lab had the right combination of highly sensitive and
      sophisticated equipment and also the knowledge-base to handle these types of
      unusual samples," said Andresen. "He knew me through the AAFS, and in March
      1999, I got my first outline of the case at the Glendale Taskforce
      Headquarters."

      Of the 171 deaths at Glendale Adventist that occurred on Saldivar's shift in
      the last two years of his employment, the 20 "most mysterious" cases were given
      to the Los Angeles County coroner's office, which began exhuming the bodies
      during the last week of May 1999.

      Andresen traveled to Los Angeles, where he assisted in the first four
      autopsies. He prepared and demonstrated the proper sampling equipment for the
      coroner's office personnel and showed them how the evidence needed to be
      retrieved and preserved.

      "Over the next 16 weeks, the remaining exhumations and sample collections were
      done, and I received them here at the Lab," Andresen said.

      Because succinylcholine chloride breaks down very quickly into chemicals
      normally found in human tissue, Andresen concentrated his testing on Pavulon, a
      potent, synthetic muscle relaxant often administered to patients on artificial
      respiration. This compound is very powerful and is usually given at very low
      levels. It was previously thought to dissipate quickly in the body.

      "I was very surprised at first that I found anything," Andresen said. "I went
      in to this with a totally open mind."

      After six positive hits for Pavulon, he made his preliminary presentation to
      the Los Angeles District Attorney's office in December 1999, after which all of
      his results were double-checked by their outside sources.

      On Jan. 5, Deputy District Attorney Al MacKenzie and the Glendale Taskforce
      reviewed a final presentation at the Los Angeles Coroner's Office that outlined
      all of the toxicology findings and outside reviews.

      "The district attorney felt it was time to act," said Andresen, "and they went
      ahead with the arrest, based primarily on my Pavulon findings in six patients
      out of the 20 exhumations."

      MacKenzie commented that Andresen had invented "a new scientific protocol,
      which I hope will be of use in future investigations."

      Overall, reflected Andresen, "It was very exciting. I applied some of the best
      tools and equipment for this type of work available at the Lab. Our biological
      toxin analysis for other similar investigations and nonproliferation activities
      are now all set up, should a similar need arise."

      (...)
    • Gość: Baloo Re: Najgorsza grozba IP: *.ne.ch 25.01.02, 11:47
      Teraz najstraszliwsza groba bedzie : " Uspokoj sie, bo zadzwonie na pogotowie i
      cie zabiora". A potem co jescze ? Co jeszcze pojdzie sie pieprzyc w tym pieknym
      skadinad kraju ?
      Na razie
    • Gość: Fania Re: IP: *.telia.com 25.01.02, 13:07
      Straszne, ze to sie wydarzylo w Polsce. Ale kazdy kraj ma swoje horrory, nie chce nawet wyliczac, ale
      ktos tu napisal z Belgii "U nas o tym pisza" wszystko jak wszystko, ale zeby Belgowie czuli sie tacy
      swieci?
      Pedofilski narod, uprawiajacy sex z malymi dziewczynkami i mordujac je zakopywali w ogrodkach.
      Wszedzie sie znajda dranie i ludzie bez krzty sumienia, tylko w rozny sposob to sie objawia.
      W krajach zachodnich usmierca sie staruszkow po cichu w domu starcow, bo to ekonomicznie
      sie nie oplaca utrzymywac ich przy zyciu.
      • Gość: Doki Przyhamuj, Fania. IP: *.turboline.skynet.be 25.01.02, 13:28
        Ty, Fania, lepiej zejdz z narodu, dobrze? Z powodu jednego Dutroux z 10
        milionow ludzi pedofilow robisz? W takim razie Polacy, cale 40 milionow, to
        mitomani i warcholy, bo Lepper jest Polakiem, tak? Przyhamuj, prosze.
        A to usmiercanie staruszkow to tez cos z mitologii. W Holandii mozna poprosic o
        skrocenie cierpien. I procedura jest dluga. Moze nawet za dluga.
        Nawiasem mowiac, gdybym ja z powodu choroby nie mogl sam poprosic o dobicie
        mnie szybko, mam nadzieje, ze moja rodzina to zrobi. To jest dluga i bolesna
        dyskusja i sa to trudne decyzje, ktore ja czasem zreszta podejmuje w mojej
        pracy. Ale nie ma to nic wspolnego z dobijaniem pacjentow dla pieniedzy, udajac
        przy tym, ze ich sie ratuje.
        Co zas do "nie oplaca sie ratowac" to jest w tym ziarno prawdy. Tam, gdzie na
        opieke zdrowotna skladaja sie wszyscy obywatele, a wiadomo, ze nie na wszystko
        starczy tych pieniedzy, wiadomo, ze trzeba wprowadzic jakies ograniczenia, bo
        system splajtuje. Robienie zawsze wszystkiego, co w ludzkiej mocy jest za
        drogie i moze przyniesc wiecej szkody niz pozytku. Tylko ze to jest jeszcze
        inna dyskusja.
        Po prostu nie wiesz co mowisz, Fania.
        • Gość: Baloo Re: Przyhamuj, Fania. IP: 148.196.1.* 25.01.02, 13:41
          No wlasnie.
          To juz nie jest teoretyczne rozwazanie o umozliwianiu ludziom skrocenia SOBIE
          cierpien na WLASNA prosbe, to jest cos, przy czym dzialanosc "serial-killerow"
          jest zabawa w berka kucanego. W dzisiejszej "GW" : 300 kapsulek tego swinstwa w
          samej Lodzi jakos sie rozeszlo, a potem jeszcze wiadomosc, ze tak samo (lub
          podobnie) bylo we wszystkich stacjach pogotowia w kraju, a takze w niektorych
          szpitalach....
          Niech ktos jeszcze,przy jakielkolwiek dyskusji (typu Jedwabne, albo inne
          podobne), uzyje argumentu "My , Polacy, bylibysmy do tego po prostu niezdolni".
      • Gość: robert Kraj Krzyzy i Chleba - jak spiewa Rynkowski IP: *.webport.bt.net 31.01.02, 21:09
        Kraj Krzyzy i Chleba - jak spiewa Rynkowski, czyzby sama prawda? Korupcja na
        kazdym kroku. Sila pieniadza opanowala rozumy i honor Polakow, ale byc moze nie
        jest tak zle, ksiadz moze zawsze rozgrzeszyc - tylko za ile?
    • Gość: karelia Re: IP: *.telia.com 25.01.02, 13:50
      Az tak bardzo zdziwiona nie jestem. Wszytstko , co sie wiaze z czlowiekiem
      narodziny, zycie (lekarze , leki) smierc to znakomity "biznis". Ludzie sa
      swiadomi zycia, chca zyc. Bo zycie to najwieksza wartosc. Ratuja sie jak moga,
      wydadza ostatnie pieniadze, zeby zyc na tym swiecie.Smierc, tez sie wiaze
      posrednio z zyciem, wiec dlaczego ta branza mialaby byc gorsza. Jesli tak
      spojrzec na trzezwo i na zimno, to widac jak na dloni ze to jeszcze
      lepszy "biznis" niz narodziny.Zacznijmy od afery sprzedawania ludzkich zwlok
      firmom pogrzebowym, poprzez kosztowne pogrzeby, a skonczmy na cmentarzach ,
      gdzie mamy konkurs, kto postawi wystawniejszy grobowiec. Jakby skromny kamienny
      kamien, czy krzyz byl jakas obelga. Zero poczucia skromnosci i pokory. A te
      fiesty w Dzien Zmarlych, te wience jak mlynskie kola, te fajerwerki, czyli
      znicze jak wiadra. Przeciez to "biznis". w Lodzi kilku cwaniakow mialo dojscie
      do innych cwaniakow i sie dogadali jak budowac fortuny na ludzkim nieszczesciu.
      Co my tu mowimy o sumieniu, morale, toz to tylko "biznis". A tam, gdzie sa
      pieniadze, brudne pieniadze nie ma sumienia , nie ma morale. Tam powinno
      dzialac prawo i wytyczac granice -jasno i bezpardonowo. Nie oskarzamy Lodzi tak
      lekko, takich "Lodzi" jest na pewno wiecej. Dlatego chcialabym aby polska
      Temida nie miala sumienia , ale miala morale.
      Pozdrawiam K.
      • Gość: Baloo Re: bardzo fajnie, ale .... IP: *.ne.ch 25.01.02, 14:14
        Fajnie jest tak sobie pogadac , same sluszne rzeczy piszesz, ale to juz nie
        jest "Antropologia spoleczna dla amatorow", poniewaz jest jedno "ale" : tu nie
        chodzi juz tylko o korupcje i zerowaniu na zalu rodzin. Tu chodzi o masowe (czy
        raczej - seryjne) mordowanie ludzi, ktorych dobrowolnie oddano w
        rece "opiekunow", aby ich ratowali (mowiono dotad o "Pogotowiu Ratunkowym").
        W jednym masz racje - takich Lodzi bylo wiele, cala Armada. (patrz
        dzisiejsza "GW")

      • Gość: Stary Czy mozemy, k...a, nazwac ten proceder po imieniu? IP: *.clover.com.au 26.01.02, 13:26
        Gość portalu: karelia napisał(a):

        > Az tak bardzo zdziwiona nie jestem. Wszytstko , co sie wiaze z czlowiekiem
        > narodziny, zycie (lekarze , leki) smierc to znakomity "biznis". Ludzie sa
        > swiadomi zycia, chca zyc. Bo zycie to najwieksza wartosc. Ratuja sie jak moga,
        > wydadza ostatnie pieniadze, zeby zyc na tym swiecie.Smierc, tez sie wiaze
        > posrednio z zyciem, wiec dlaczego ta branza mialaby byc gorsza. Jesli tak
        > spojrzec na trzezwo i na zimno, to widac jak na dloni ze to jeszcze
        > lepszy "biznis" niz narodziny.Zacznijmy od afery sprzedawania ludzkich zwlok
        > firmom pogrzebowym, poprzez kosztowne pogrzeby, a skonczmy na cmentarzach ,
        > gdzie mamy konkurs, kto postawi wystawniejszy grobowiec. Jakby skromny kamienny
        >
        > kamien, czy krzyz byl jakas obelga. Zero poczucia skromnosci i pokory. A te
        > fiesty w Dzien Zmarlych, te wience jak mlynskie kola, te fajerwerki, czyli
        > znicze jak wiadra. Przeciez to "biznis". w Lodzi kilku cwaniakow mialo dojscie
        > do innych cwaniakow i sie dogadali jak budowac fortuny na ludzkim nieszczesciu.
        >
        > Co my tu mowimy o sumieniu, morale, toz to tylko "biznis". A tam, gdzie sa
        > pieniadze, brudne pieniadze nie ma sumienia , nie ma morale. Tam powinno
        > dzialac prawo i wytyczac granice -jasno i bezpardonowo. Nie oskarzamy Lodzi tak
        >
        > lekko, takich "Lodzi" jest na pewno wiecej. Dlatego chcialabym aby polska
        > Temida nie miala sumienia , ale miala morale.
        > Pozdrawiam K.



        Karelia, czy zamiast bicia piany mozemy nazwac rzecz po imieniu - masowe
        morderstwo dla zysku?
        • Gość: Stary Re: Czy mozemy, k...a, nazwac ten proceder po imieniu? IP: *.clover.com.au 26.01.02, 13:32
          ... na ktore w dodatku cale to dysfunkcjonalne panstwo razem z jego administracja
          jawna, tajna i dwuplciowa albo nie moglo, albo nie chcialo nic poradzic? Bo
          musialy o tym wiedziec dziesiatki, jesli nie setki ludzi. Nikt mi nie wmowi, ze
          nikomu sie nie wydalo dziwne, ze jedno pogotowie zuzylo w ciagu roku 300 ampulek
          niebezpiecznego leku, ktorego duzy szpital zuzywa kilkanascie ampulek rocznie.
          I co? Gowno.

          Na tym forum bije sie codziennie piane o duchu narodowym, opoce, przedmurzu i
          tego rodzaju bzdetach. A w tym samym czasie mordowano ludzi, na skale wobec
          ktorej bledna seryjni mordercy Zachodu. Jesli i tym razem winni sie nie znajda,
          albo nie wszyscy, to przepowiadam szybki koniec "bytu narodowego". Nie sposob
          bowiem zyc na dluzsza mete w panstwie bezprawia.
          • Gość: Doki Przyhamuj, Stary IP: *.unknown.uunet.be 26.01.02, 13:37
            Male sprostowanie: duzy szpital to zuzywa Pavulonu po
            minimum 2 ampulki na operowanego pacjenta. Oczywiscie,
            chodzi o duze zabiegi, nie jakies tam migdalki.
            Pavulon w pogotowiu w ogole slabo sie sprawdza, bo
            dziala wolno i dlugo. Ale jest tani.
            Brak kontroli: na pewno. W koncu ktos te recepty
            podpisywal.
            Morderstwo dla pieniedzy: na pewno.
            • Gość: Stary Re: Przyhamuj, Stary IP: *.clover.com.au 26.01.02, 23:56
              Gość portalu: Doki napisał(a):

              ...> Pavulon w pogotowiu w ogole slabo sie sprawdza, bo
              > dziala wolno i dlugo. Ale jest tani...

              Byc moze slabo sie sprawdza w swoim wlasciwym zastosowaniu, do dobijania jest jak
              znalazl.

              Sekwencja wykonywania wyroku smierci w USA jest taka: 15cc sodium thiopental
              (Penthotal), minuta przerwy, 15 cc pavulon, dwie minuty przerwy, 10 cc
              chlorku potasu (KCL). Przy czym ten ostatni jest raczej dla zasady, zeby
              zatrzymac akcje serca aby nie marnowac wiecej czasu lekarza, ktory ma stwierdzic
              zgon.

              Pavulon jest pakowany w ampulki 2cc, jako dodatkowe zabezpieczenie przed
              przedawkowaniem. Jesli anestezjolog zuzywa 4 cc na jedna operacje, a szybkie
              zabicie czlowieka wymaga 15 cc, to byc moze mamy tu wytlumaczenie niezwyklego
              rozchodu pavulonu w lodzkim pogotowiu. A tani jest rezczywiscie
          • Gość: maz Re: Czy mozemy, k...a, nazwac ten proceder po imieniu? IP: *.arach.net.au 26.01.02, 13:42
            A pamietasz jak pisalem ze w Polsce kazdy urzednik wyciaga lape i za lapowke
            wszystko mozna?
            Pewnie ze to nie mozliwe zeby w tej aferze byly zamieszane tylko dwie-trzy osoby
            ale teraz w sledztwie kazdy bedzie niewinny ,oczywiscie w zaleznosci od tego
            ile bedzie mogl dac w lape ,bo w niezaleznosc sadow polskich tez nie wierze.
          • Gość: Doki i jeszcze jedno IP: *.unknown.uunet.be 26.01.02, 13:47
            Nie mow "niebezpieczny lek", bo to bzdura. Z lekami
            jest tak samo jak z samochodami i bronia palna. To nie
            lek jest niebezpieczny, tylko czlowiek, ktory go zle
            podaje.
            • Gość: ESL Kwestia kontroli IP: *.sympatico.ca 26.01.02, 16:03
              Jeszcze wiele lat temu gdy pracowalem w Polsce wiele spraw i rzeczy bardzo
              powaznych (np. rozchod pewnych srodkow w laboratoriach) zalatwianych bylo "na
              gebe" lub kazdy wiedzial, gdzie jest klucz do "zamknietej" szafki ze
              specyfikami. Niby sie rozne ksiegi rozchodowe (!) podpisywalo ale tak naprawde
              kontroli zadnej nie bylo.
              Podejrzewam, ze w tym wzgledzie tak wiele sie znow nie zmienilo. A ludziom na
              rece patrzec trzeba. Z roznych wzgledow - nie tylko dlatego, ze moga zaraz
              popelnic przestepstwo ale czesto dlatego, ze nie wiedza do konca z czym maja
              do czynienia, jaka szkode lub krzywde moga wyrzadzic uzywajac jakiegos
              specyfiku bez wiedzy lub umiaru. Czesto tez sa do substancje na tyle drogie,
              ze nie ma powodu by kazdy, kto zechce mial do nich dostep na zawolanie.
              To mnie zawsze strasznie zloscilo w Polsce, ze wiele idiotycznych rzeczy
              bylo "tajne lamane przez poufne" a jednoczesnie wiele kwestii takich jak
              chocby rozchod materialow w wielu firmach (nie tylko farmaceutycznych
              przeciez - wystarczy przypomniec polskie budowy) nigdy w zaden sposob nie bylo
              kontrolowanych.
              I teraz sa skutki. Wychodzi polska bylejakosc i wieczne "jakos" to bedzie.
              Ktos przeciez za sytuacje w tych pogotowiach odpowiadal - skad mial az tyle
              zaufania do swoich pracownikow (lekarzy, dyspozytorow, pielegniarzy), ze ich
              nigdy nie kontrolowal? Ze oni sa przestepcami to jedno ale z drugiej strony
              polskie przyslowie mowi, ze okazja czyni zlodzieja wiec odpowiedzialni sa
              rowniez ci, ktorzy nigdy nie zadbali o skuteczny i szczelny system kontroli.
              Zwlaszcza, ze chodzi caly czas o sluzbe dla ludzi chorych a wiec z zalozenia
              slabszych w swoich argumentach ze swiatem.
              I zupelnie prywatnie - jestem porazony wizja lekarza, ktory przyjezdza na
              wezwanie i pozwala pacjentowi umrzec liczac na szybki zarobek za Jego "skore" -
              strasznie nisko upadlismy w rankingu cywilizacyjnym...
              • Gość: Doki Re: Kwestia kontroli IP: *.unknown.uunet.be 26.01.02, 16:23
                Mnie przeraza co innego. Gdybym do kazdej ampulki
                pavulonu musial wypisywac druczek scislego zarachowania
                w trzech egzemplarzach, jak to jest w przypadku
                narkotykow, to uznalbym, ze to nie do zniesienia i ze
                marnuje sie moj czas. Masz racje, Eryku, to juz jest
                dno i babelki. Skoro nawet takie rzeczy trzeba
                kontrolowac, to, doprawdy, brak mi slow. Czy ta
                patologia to aby na pewno tylko z glodu, czy tez
                skundlenie ma inne zrodla?
                • Gość: ESL Re: Kwestia kontroli IP: *.sympatico.ca 26.01.02, 16:47
                  Gość portalu: Doki napisał(a):

                  Czy ta
                  > patologia to aby na pewno tylko z glodu, czy tez
                  > skundlenie ma inne zrodla?

                  A moze wszyscy za szybko roznych rzeczy chcemy? To tak bardziej filozoficzniesmile
                  na Twoje pytanie.
                  Podejrzewam, ze masz wciaz kontakty z kolegami lekarzami z Polski, ktorzy sa
                  przekonani, ze malo pracujesz i spisz na milionach.
                  Sam pamietam dyskusje z moimi kolegami przekonanymi o tym, ze wystarczy tylko
                  zaczac pracowac na tzw. Zachodzie i wszystko stanie sie latwe, lekkie i
                  przyjemne z dnia na dzien. I sa to poglady gloszone czesto przez calkiem
                  przeciez wyksztalconych i nie-mlodych juz ludzi.
                  Wiele rozczarowan emigrantow, o ktorych czytamy tu i owdzie na Forum tez sie
                  bierze z takiego podejscia do zycia - wszystko powinno byc "juz", bo zyje sie
                  raz itd. A gdy sie do tego dolaczy wciaz naprawde zawstydzajaco niskie pensje
                  sluzby zdrowia w Polsce, to wcale nie tak trudno wyobrazic sobie, ze postawa
                  Raskolnikowa moze byc dosc powszechna. Zyje sie raz, prawda? A ten staruszek czy
                  inny zawalowiec moga sie jeszcze na cos przydac... A koledzy na Zachodzie nie
                  maja takich dylematow, bo sa placeni gorami pieniedzy i wcale nie musza sie na
                  nie za bardzo napracowac. Wiec... szkody przeciez wielkiej nie bedzie - i tak by
                  ta "Skora" predzej czy pozniej...
                  W wyscigu do dobr wszelakich sami sie skazalismy na niebezpieczenstwo obcowania
                  z ludzmi bez skrupulow, ktorzy beda nas chcieli wyprzedzic za kazda cene, chocby
                  i miala to byc cena skory. Jakos nie widze szansy na zmiane ludzkiej natury,
                  dlatego jestem za takimi mechanizmami kontroli, ktore nawet nieuczciwych czy
                  sklaniajach sie do nieuczciwosci beda w stanie zatrzymac przed przestepstwem.
                  Jak metal detectors na lotniskach.
                  Ja wiem, ze to wkurza, gdy trzeba podpisywac rozne idiotyzmy celem kontrolowania
                  spraw podstawowych ale moze mam to po moim dziadku, ktory pracujac przez lata w
                  roznych bankach w Moskwie i Warszawie napatrzyl sie na wiele i zawsze
                  powtarzal "zaufaj ale sprawdz". Moze to i smutne ale na dluzsza mete bardzo
                  praktyczne.
                  Szkoda, ze przez 10 lat (!) nikt niczego w tych pogotowiach nie sprawdzal.
                  • Gość: Mat Re: Kwestia kontroli IP: *.sympatico.ca 26.01.02, 18:05
                    Gość portalu: ESL napisał(a):

                    > Gość portalu: Doki napisał(a):
                    >
                    > Czy ta
                    > > patologia to aby na pewno tylko z glodu, czy tez
                    > > skundlenie ma inne zrodla?
                    >
                    > A moze wszyscy za szybko roznych rzeczy chcemy? To tak bardziej filozoficznie:-
                    > )
                    > na Twoje pytanie.
                    > Podejrzewam, ze masz wciaz kontakty z kolegami lekarzami z Polski, ktorzy sa
                    > przekonani, ze malo pracujesz i spisz na milionach.
                    > Sam pamietam dyskusje z moimi kolegami przekonanymi o tym, ze wystarczy tylko
                    > zaczac pracowac na tzw. Zachodzie i wszystko stanie sie latwe, lekkie i
                    > przyjemne z dnia na dzien. I sa to poglady gloszone czesto przez calkiem
                    > przeciez wyksztalconych i nie-mlodych juz ludzi.
                    > Wiele rozczarowan emigrantow, o ktorych czytamy tu i owdzie na Forum tez sie
                    > bierze z takiego podejscia do zycia - wszystko powinno byc "juz", bo zyje sie
                    > raz itd. A gdy sie do tego dolaczy wciaz naprawde zawstydzajaco niskie pensje
                    > sluzby zdrowia w Polsce, to wcale nie tak trudno wyobrazic sobie, ze postawa
                    > Raskolnikowa moze byc dosc powszechna. Zyje sie raz, prawda? A ten staruszek cz
                    > y
                    > inny zawalowiec moga sie jeszcze na cos przydac... A koledzy na Zachodzie nie
                    > maja takich dylematow, bo sa placeni gorami pieniedzy i wcale nie musza sie na
                    > nie za bardzo napracowac. Wiec... szkody przeciez wielkiej nie bedzie - i tak b
                    > y
                    > ta "Skora" predzej czy pozniej...
                    > W wyscigu do dobr wszelakich sami sie skazalismy na niebezpieczenstwo obcowania
                    >
                    > z ludzmi bez skrupulow, ktorzy beda nas chcieli wyprzedzic za kazda cene, chocb
                    > y
                    > i miala to byc cena skory. Jakos nie widze szansy na zmiane ludzkiej natury,
                    > dlatego jestem za takimi mechanizmami kontroli, ktore nawet nieuczciwych czy
                    > sklaniajach sie do nieuczciwosci beda w stanie zatrzymac przed przestepstwem.
                    > Jak metal detectors na lotniskach.
                    > Ja wiem, ze to wkurza, gdy trzeba podpisywac rozne idiotyzmy celem kontrolowani
                    > a
                    > spraw podstawowych ale moze mam to po moim dziadku, ktory pracujac przez lata w
                    >
                    > roznych bankach w Moskwie i Warszawie napatrzyl sie na wiele i zawsze
                    > powtarzal "zaufaj ale sprawdz". Moze to i smutne ale na dluzsza mete bardzo
                    > praktyczne.
                    > Szkoda, ze przez 10 lat (!) nikt niczego w tych pogotowiach nie sprawdzal.

                    Wiesz kolego jakos uwierzyc nie moge ze cos takiego mozna trzymac w tajemnicy
                    przez 10 lat,zakladajac wyjatkowy bajzel w tym pogotowiu musialo o tym procederze
                    wiedziec znacznie wiecej osob z kierownictwem wlacznie
                    • Gość: ESL Re: Kwestia kontroli IP: *.sympatico.ca 26.01.02, 18:20
                      Gość portalu: Mat napisał(a):
                      >
                      > Wiesz kolego jakos uwierzyc nie moge ze cos takiego mozna trzymac w tajemnicy
                      > przez 10 lat,zakladajac wyjatkowy bajzel w tym pogotowiu musialo o tym proceder
                      > ze
                      > wiedziec znacznie wiecej osob z kierownictwem wlacznie

                      Pewnie masz racje choc czlowiek zawsze chce sie ludzic, ze gdzies jednak sa ci
                      sprawiedliwi, ktorzy tylko czegos nie dopatrzyli.
                      Przyjmujac Twoj punkt widzenia, trzebaby sie zapytac jak wysoko siega ta drabina
                      wmieszanych w proceder - wladze miasta? ministerstwo zdrowia? wladze
                      wojewodztwa?
                      Brzmi coraz bardziej horrorystycznie, prawda?
                      • Gość: cat Re: Kwestia kontroli IP: *.14.wu-wien.teleweb.at 26.01.02, 20:28
                        Pare lat temu moja babcia miala miec operacje, trzeba bylo dac lekarzowi w
                        lape zeby sie nia "odpowiednio zajal" na stole operacyjnym, gdyby mu sie nie
                        dalo olal by to, babcia by pewnie zywa ze szpitala nie wyszla. Jezeli nie da
                        sie lapowki ciezko bedzie, kiedy to sie w koncu skonczy? Albo kupisz swoje
                        zdrowie albo zdechniesz. I jak zyc w Polsce? Szkoda mi mojej rodziny ktora tam
                        mieszka. Prawda jest jednak to ze ludzie tych "skurwieli lekarzy" tego
                        nauczyli, to samo jest z pogrzebami i pomnikami na cmentarzu. Ktos juz o tym
                        wspomnial. Nie wiaze sie to zbytnio z tematem z Lodzi, ale tez cos w tym jest,
                        nie ma sie kasy lekarz pojdzie do innego pacjenta ktory smaruje a ten bez kasy
                        umrze. Polska do Europy ma zadaleko!!!!
                        • Gość: Doki Re: Kwestia kontroli IP: *.unknown.uunet.be 26.01.02, 20:38
                          Niby masz racje, ale jakos tak nie do konca. Skad
                          pewnosc, ze babcie by zle leczono bez lapowki? Czy ktos
                          kiedys w ogole porownywal smiertelnosc pacjentow
                          oplacajacych sie i tych, co z roznych wzgledow w lape
                          nie daja? "Wszyscy wiedza" to nie jest argument. Zarzut
                          padl zbyt powazny, by go przyjac na wiare.
                          Co zas do kupowania sobie zdrowia, wybacz, ale to
                          akurat normalne. Lekarz, jak kazdy, pracuje dla chleba
                          i ma prawo brac pieniadze za swoja prace. Dla mnie
                          lekarz, ktory przyjmuje pieniadze pod stolem, popelnia
                          przestepstwo, ale z ustawy karno-skarbowej, a nie o
                          korupcji. Te dochody powinny byc opodatkowane i legalne.
                          Natomiast nienormalne jest, ze wszyscy sa obciazeni
                          skladka na opieke zdrowotna, a pieniadze nie ida na
                          opieke zdrowotna, tylko gdzies sie rozplywaja.
                          • Gość: Stary Dwa tysiace zlotych IP: *.clover.com.au 27.01.02, 00:04
                            Gość portalu: Doki napisał(a):

                            > Niby masz racje, ale jakos tak nie do konca. Skad
                            > pewnosc, ze babcie by zle leczono bez lapowki? Czy ktos
                            > kiedys w ogole porownywal smiertelnosc pacjentow
                            > oplacajacych sie i tych, co z roznych wzgledow w lape
                            > nie daja? "Wszyscy wiedza" to nie jest argument. Zarzut
                            > padl zbyt powazny, by go przyjac na wiare.
                            > Co zas do kupowania sobie zdrowia, wybacz, ale to
                            > akurat normalne. Lekarz, jak kazdy, pracuje dla chleba
                            > i ma prawo brac pieniadze za swoja prace. Dla mnie
                            > lekarz, ktory przyjmuje pieniadze pod stolem, popelnia
                            > przestepstwo, ale z ustawy karno-skarbowej, a nie o
                            > korupcji. Te dochody powinny byc opodatkowane i legalne.
                            > Natomiast nienormalne jest, ze wszyscy sa obciazeni
                            > skladka na opieke zdrowotna, a pieniadze nie ida na
                            > opieke zdrowotna, tylko gdzies sie rozplywaja.


                            Przeczytaj calosc reportazu o lowcach skor w GW. Autorzy zapytali doswiadczonego
                            w dawaniu pogotowiu lapowek za "skory" przedsiebiorce pogrzebowego, co trzeba
                            zrobic, zeby przybyly zespol pogotowia na pewno ratowal i na pewno nie zabil.

                            Odpowiedz byla tylez prosta, co mrozaca krew w zylach: jak tylko wejda,
                            powiedziec im, ze jesli beda ratowac, to dostana dwa tysiace zlotych, gotowka do
                            reki.

                            Rzeczywiscie. "Skora" byla warta max. 1800 zl. Wolny rynek.
                      • Gość: Mat Re: Kwestia kontroli IP: *.sympatico.ca 26.01.02, 21:09
                        Gość portalu: ESL napisał(a):

                        > Gość portalu: Mat napisał(a):
                        > >
                        > > Wiesz kolego jakos uwierzyc nie moge ze cos takiego mozna trzymac w tajemn
                        > icy
                        > > przez 10 lat,zakladajac wyjatkowy bajzel w tym pogotowiu musialo o tym pro
                        > ceder
                        > > ze
                        > > wiedziec znacznie wiecej osob z kierownictwem wlacznie
                        >
                        > Pewnie masz racje choc czlowiek zawsze chce sie ludzic, ze gdzies jednak sa ci
                        > sprawiedliwi, ktorzy tylko czegos nie dopatrzyli.
                        > Przyjmujac Twoj punkt widzenia, trzebaby sie zapytac jak wysoko siega ta drabin
                        > a
                        > wmieszanych w proceder - wladze miasta? ministerstwo zdrowia? wladze
                        > wojewodztwa?
                        > Brzmi coraz bardziej horrorystycznie, prawda?

                        Czesc kolego
                        Mysle ze nie siega wysoko bo gdyby ci mordercy mieli dzielic sie kasa z gora
                        to biznes bylby malo oplacalny i ryzyko wpadki znacznie wieksze.Nie kazdy jest
                        kanalia.Mysle ze wiele osob pracujacych w pogotowiu, a nie bioracy udzialu w
                        procederze musialo o tym wiedziec tylko nic nie mowili.Zgodzisz chyba sie ze mna
                        ze kierowcy karetek,sanitariusze,lekarze,dyzurni odbierajacy telefony i kierownictwo
                        musieli wiedziec co jest grane,co jest rowniez mozliwe osoby nie majace bezposredniego
                        udzialu w procederze czerpaly korzysci za nicniewidzenie czytaj.milczenie, mimo
                        wszystko nie rozumiem jak 10 lat mozna ciagnac cos takiego.Pozdrawiam
                        • Gość: Look Wybrańcy IP: *.sn.g.bonet.se 26.01.02, 21:25
                          A wydawałoby się, że to taki piękny czysty i sprawiedliwy kraj.
                          Wszystko zło działo się tylko gdzie indziej - a tymczasem popełniono
                          najobrzydliwszą zbrodnię.
        • karelia Re: Czy mozemy, k...a, nazwac ten proceder po imieniu? 26.01.02, 21:40
          mozemy, k...a, Stary nazwac rzecz po imieniu, juz nazwales.Wiec ja nie musze
          sie powtarzac.
          • radca Re: Czy mozemy, k...a, nazwac ten proceder po imieniu? 26.01.02, 21:48
            Tak,mozemy nazwac po imieniu-lecz cokolwiek bysmy nie powiedzieli ;
            TO BEDZIE JESZCZE ZA MALO.

            ZBRODNIA !!! ZWYRODNIENIE !!!

            radca
    • karelia Re: 26.01.02, 22:11
      Wlasnie , przed chwila w dzienniku przedstawiono skandal z Lodzi, oburzonego
      prezydenta, migawki z karetki, dyspozytorni, prosektorium... Ale wstyd, ze tez
      takie hieny chodza po swiecie. Co maja powiedziec rodziny ludzi, ktorzy zmarli
      w dziwnych okolicznosciach? Niemozliwe zeby nikt nie wiedzial, kiedy po prace w
      pogotowiu w Lodzi, ustawialy sie kolejki i wszyscy wiedzieli ze trzeba sie
      sowicie oplacic , zeby moc pracowac jako kierowca. Wiele osob wiedzialo, nic
      nie mowili, bo korzystali .
    • fasolka3 Oburzenie sluzb zdrowia 26.01.02, 23:32
      A czy czytaliscie Forum polskie dotyczace "Handlu Skorami"? Tam jest mnostwo
      glosow oburonych, OBURZONYCH pomowieniem sluzby zdrowia.. To jest jest juz
      naprawde szczyt. Wykrycie naduzycia traktowane jest jak na napad na cala sluzbe
      zdrowia. To jest po prostu paranoiczne...

      • Gość: tex Re: Oburzenie sluzb zdrowia IP: *.tor.axxent.ca 27.01.02, 01:29
        zastanawiam sie co was tak oburza.ile razy widzialo swiatlo dzienne rozne afery-
        --I CO NICCCCCCCCCCCCCCCC.zawsze byl ten proceder w polsce .jaka jest roznica
        z korupcja,alkoholizmem,narkotykami.SAMI ZNACIE POLSKIE PATOLOGIE I MOZECIE
        PODAC WIELE PRZYKLADOW.oto moj.1989 umarla moja matka chrzestna,poniewaz nie
        miala bliskiej rodziny,sam zajelem sie jej pogrzebem.za rada dobrych urzednikow
        dowiedzialem sie ze zeby otrzymac miejsce na cmentarzu brudnowskim trzeba
        jechac do kurii biskupiej na miodowej i za wreczone ksiedzu sekretarzowi drobne
        100000 zl (rok 1989)mozna miejsce to otrzymac.nie powiem wam czy tak
        zrobilem.ale powiem wam ze moja matka chrzestna tam jest pochowana.
        • Gość: Arek Polska to ostatnia sodomia i gomora!!!!!!!! IP: *.pppool.de 27.01.02, 02:09
          Po tej aferze lodzkiej wstydze sie ze urodzilem sie w tym kraju o nazwie
          polska. To straszne, brak mi slow! Ludzie, przeciez my polacy chlubimy sie
          chrzescijanska tradycja, papiez jest Polakiem! To ohydne! Na szczescie
          wyjechalem z tego kraju chien w ludzkiej skorze! Zobaczcie o dziwo przy tym
          temacie nie melduje sie zaden rodak znad Wisly, i probuje nas "zdrajcow co
          wyjechali" ustawiac! Maja nieczyste sumienie! KATOLICY!!! To straszne, brak mi
          slow! Pozdrowienia dla wszystkich co sie wyzwolili z tego syfilizmu.
    • Gość: Senin Re: Do Starego i innych - nie przeginac, prosze IP: *.mega.tmns.net.au 27.01.02, 10:14
      Piszesz Stary
      "Na tym forum bije sie codziennie piane o duchu narodowym, opoce, przedmurzu i
      tego rodzaju bzdetach. A w tym samym czasie mordowano ludzi,
      na skale wobec
      ktorej bledna seryjni mordercy Zachodu. Jesli i tym razem
      winni sie nie znajda,
      albo nie wszyscy, to przepowiadam szybki koniec "bytu
      narodowego". Nie sposob
      bowiem zyc na dluzsza mete w panstwie bezprawia."


      I znowu te narodowo - wielkosciowo - generalizujace idiotyzmy.
      Od dwoch lat w Australi, gdzie, jak rozumiem zamieszkujesz, glosno jest o
      niejakim "DR Death", ktory mordowal w podobny sposob i tez dla zysku swoich
      starszawych pacjentow. Nie bede sie zaglebiac w szczegoly, bo jakos mi sie tyc
      spraw pamietac nie chce. Wiem jednak, ze nikt z tego narodowej tragedi i
      publicznego bicia sie w piersi nie robil.
      Tuz przed przyjazdem do Australii w 89 mieszkalam we Wiedniu. Glosna byla tam
      afera o usmiercaniu pacjentow domow starcow, zdaje sie, na dosc szeroka
      skale, w ktora wmieszane byly pielegniarki i zdaje sie lekarze. Nic o narodowym
      instynkcie masowego mordercy ( jesli wiesz do czego pije).
      Nie szukam w prasie wiadomosci tego typu. mroza mnie do szpiku kosci, wiec nie
      moge podac wiecej podobnych przykladow masowych zabojstw ludzi ulomnyc i
      potrzebujacych pomocy dokonanych przwez tych, co pomoc niesc powinni. Ale bylo
      ich wiele. W roznych krajach, nawet tych z urzedowa aureolka nad narodowa flaga
      z paskami, czy gwiazdkami jakimis tam.


      To okropne, co sie dzialo w Lodzi, ale nie moge zrozumiec, dlacego jako
      Polacy czujecie sie "narodowo" odpowiedzialni za tp co sie stalo, czy tez:
      dlaczego zaraz narodowa kompromitacja??. Takie wrazenie odnosze z tych listow
      ( czytanych, przyznam sie, bardzo powierzchownie).
      Mimo iz pierwsze wrazenie jest : "to oni tam w kraju, to banda mordercow, my,
      tu za granica, my jestesmy juz troche lepsi, bo sie otarlismy" ( nie wazne, o
      co)


      Nie dajmy sie znowu zwariowac, starajac sie zyc w naszej mesjanskiej misji.

      Senin
      • radca Re: Do Senin 27.01.02, 12:34
        Piszesz,ze mieszkasz a AUSTRALII i rowniez tam znalazl sie lekarz -ktory
        usmiercal starszych ludzi dla zysku.Piszesz,ze mieszkalas w AUSTRII i tam
        rowniez byla glosna AFERA z pielegniarkami -ktore usmiercaly ludzi.
        Piszes,ze nikt tam " nie robil narodowej tragedii " ?

        Otoz ja mieszkam w AUSTRII i znam te przypadki o ktorych wspominasz-mieszkalem
        rowniez w tym czasie w 1998 roku.

        Lecz znam realia panujace w Polsce -poniewaz stracilem syna przez lekarzy
        POGOTOWIA RATUNKOWEGO.Znam przez to wiele,bardzo wiele takich przestepstw w
        Polsce.Otoz jest wielka roznica w krajach rozwinietych a krajach
        postkomunistycznych.Ja pamietam jeszcze bardzo dobrze czasy PRL - u.
        Lekarze,prokuratorzy,sedziowie,wojskowi i milicjanci -to byly "SWIETE KROWY".
        To bylo PANSTWO W PANSTWIE.W takich wlasnie zawodach PANOWAL ALKOHOLIZM I
        PIJANSTWO.Tam panowaly SZCZEGOLNE UKLADY i POWIAZANIA -przeciez bylo tylko PZPR.
        Bylo rowniez SB i to na USLUGACH takich ELIT.

        Teraz pytam sie mozna bylo dochodzic SPRAWIEDLIWOSCI w POlsce ?
        Jak mozna jeszcze obecnie DOCHODZIC SPRAWIEDLIWOSCI ? Ile jeszcze panuje
        powiazan i mafijnych UKLADOW ?

        Dam Ci tylko przyklad z tej AUSTRII o ktorej tak wspominasz ;

        Ostatnio w jednym miasteczku lezach mlody mezczyzna w szpitalu.W pewnym momencie
        lekarz postanowil go juz wypisac,ze jest tdrowy. Pacjent sie skarzyl dalej.
        Doszlo do wymiany zdan.Lekarz zabronil mu przebywac w tym szpitalu.
        Wypisano go ze szpitala.Udal sie do swego LEKARZA DOMOWEGO.Lekarka
        stwierdzila,ze powinna byc operacja.Powiadomiono o tym PRASE.Natychmiast
        wlaczyl sie w to BURMISTRZ MIASTA.Zwolnil lekarza SZPITALA z UMOWY O PRACE.

        To leakrz otrzymal ZAKAZ PRACY W TYM SZPITALU.

        Oczywiscie nie "robiono z tego TRAGEDII NARODOWEJ" -jak piszesz.

        Lecz DLACZEGO ??? Poniewaz w takich krajach SLUZBY WYMIARU SPRAWIEDLIWOSCI
        dzialaja sprawnie i szybko.Istnieje rowniez duza SKUTECZNOSC DZIALANIA
        WLADZY I URZEDOW.

        Czego nie mozna powiedziec o POLSCE. Nie takie sprawy w Polsce sie TUSZUJE -
        dlatego nalezy z tymi PATOLOGIAMI WALCZYC.To dlatego w Polsce rosnie
        PRZESTEPCZOSC w SLUZBACH ZDROWIA-poniewaz nie ponosi sie takich osob do
        ODPOWIEDZIALNOSCI KARNEJ.

        Andrzej Kaniecki
        • Gość: mik Re: Do Radca IP: *.turboline.skynet.be 27.01.02, 12:58
          Brawo,z przyjemnoscia przeczytalem.Szkoda, ze decydenci zapomnieli,a moze nie
          znaja tego,co to jest odpowiedzialnosc,zaufanie itp.
          Pozdrawiam.
        • Gość: jak Re: Do Radca IP: *.kielnet.net 27.01.02, 12:59
          Zgadzam sie z toba.
          Tak dlugo jak w Polsce nie bedzie funkcjonujacych organow panstwowych, tak
          dlugo kazde przestepstwo bedzie sprawa honoru narodowego.
          Chyba to juz bylo raz przerabiane wasci Panie.
          • radca Re: Do Radca 27.01.02, 13:24
            Wyobrazcie sobie tylko te sprawe -ktora stala sie z moim synem,przez pijanego
            lekarza wojskowego.Chciano ja kompletnie zatuszowac.

            dam tylko maly kawek pod rozwage:

            ZANDARMERIA WOJSKOWA z Bydgoszczy zabrala pianego lekarza -kapitana Dariusza Z.
            do Komendy.Tam po krotkim przesluchaniu -postanowiono udac sie na POBRANIE KRWI.
            Zaczal sie stawiac ,major ZANDARMERII powiedzial ;"SKUJE CIE W KAJDANY"
            Poddal sie.Udano sie w 3 rozne miejsca na pobranie krwi-w odstepach co godzine.
            Krew do badania oddano w Bydgoszczy -pod numerami roznymi.

            "MIELISMY OGROMNE NACISKI -GDZIE ZOSTALA ODDANA KREW DPO BADAN kapitan Z.
            POWIEDZIELISMY ,ZE DO GDANSKA. "

            Caly Gdansk byl wtedy szukany i czyszczony.Lecz krew pijanego oficera -
            byla w Bydgoszczy.

            Pytam sie teraz :zcy mozna miec takie bezwzgledne ZAUFANIE DO PRACOWNIKOW
            WYMIARU SPRAWIEDLIWOSCI oraz do SPRAWUJACYCH WLADZE ?

            Prokurator i sedzia pomagal-by lekarza nie ukarac.

            GDyby nie SKUTECZNOSC ZANDARMERII WOJSKOWEJ w BYDGOSZCZY-nastepna sprawa
            bylaby UKRECONA I ZATUSZOWANA.

            radca

            Andrzej Kaniecki
            • Gość: xxx Re: Do Radca IP: *.ORLD.splitrock.net 28.01.02, 04:38
              radca napisał(a):

              > Wyobrazcie sobie tylko te sprawe -ktora stala sie z moim synem,przez pijanego
              > lekarza wojskowego.Chciano ja kompletnie zatuszowac.
              >
              > dam tylko maly kawek pod rozwage:
              >
              > ZANDARMERIA WOJSKOWA z Bydgoszczy zabrala pianego lekarza -kapitana Dariusza Z.
              > do Komendy.Tam po krotkim przesluchaniu -postanowiono udac sie na POBRANIE KRWI
              > .
              > Zaczal sie stawiac ,major ZANDARMERII powiedzial ;"SKUJE CIE W KAJDANY"
              > Poddal sie.Udano sie w 3 rozne miejsca na pobranie krwi-w odstepach co godzine.
              > Krew do badania oddano w Bydgoszczy -pod numerami roznymi.
              >
              > "MIELISMY OGROMNE NACISKI -GDZIE ZOSTALA ODDANA KREW DPO BADAN kapitan Z.
              > POWIEDZIELISMY ,ZE DO GDANSKA. "
              >
              > Caly Gdansk byl wtedy szukany i czyszczony.Lecz krew pijanego oficera -
              > byla w Bydgoszczy.
              >
              > Pytam sie teraz :zcy mozna miec takie bezwzgledne ZAUFANIE DO PRACOWNIKOW
              > WYMIARU SPRAWIEDLIWOSCI oraz do SPRAWUJACYCH WLADZE ?
              >
              > Prokurator i sedzia pomagal-by lekarza nie ukarac.
              >
              > GDyby nie SKUTECZNOSC ZANDARMERII WOJSKOWEJ w BYDGOSZCZY-nastepna sprawa
              > bylaby UKRECONA I ZATUSZOWANA.
              >
              > radca
              >
              > Andrzej Kaniecki

              A ten prokurator i sedzia, ktorzy czynili wszystko, by zatrzac slady pijanstwa
              lekarza w pogotowiu, ktory nie byl w stanie udzielic pomocy Twemu synowi i
              pracuja jako prokurator i sedzia Radco? Nikt z instancji wyzszej sie nimi nie
              zajal? No wlasnie na tym polega caly dramat- do kogo sie zwrocic w tym kraju
              by wytepic patologiczne, zbrodnicze postepowanie od czego jest sedzia i
              prokurator?
              • Gość: wędzonka Re: Do Radca IP: 156.24.231.* 28.01.02, 05:30
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > radca napisał(a):
                >
                > > Wyobrazcie sobie tylko te sprawe -ktora stala sie z moim synem,przez pijan
                > ego
                > > lekarza wojskowego.Chciano ja kompletnie zatuszowac.
                > >
                > > dam tylko maly kawek pod rozwage:
                > >
                > > ZANDARMERIA WOJSKOWA z Bydgoszczy zabrala pianego lekarza -kapitana Darius
                > za Z.
                > > do Komendy.Tam po krotkim przesluchaniu -postanowiono udac sie na POBRANIE
                > KRWI
                > > .
                > > Zaczal sie stawiac ,major ZANDARMERII powiedzial ;"SKUJE CIE W KAJDANY"
                > > Poddal sie.Udano sie w 3 rozne miejsca na pobranie krwi-w odstepach co god
                > zine.
                > > Krew do badania oddano w Bydgoszczy -pod numerami roznymi.
                > >
                > > "MIELISMY OGROMNE NACISKI -GDZIE ZOSTALA ODDANA KREW DPO BADAN kapitan Z.
                > > POWIEDZIELISMY ,ZE DO GDANSKA. "
                > >
                > > Caly Gdansk byl wtedy szukany i czyszczony.Lecz krew pijanego oficera -
                > > byla w Bydgoszczy.
                > >
                > > Pytam sie teraz :zcy mozna miec takie bezwzgledne ZAUFANIE DO PRACOWNIKOW
                > > WYMIARU SPRAWIEDLIWOSCI oraz do SPRAWUJACYCH WLADZE ?
                > >
                > > Prokurator i sedzia pomagal-by lekarza nie ukarac.
                > >
                > > GDyby nie SKUTECZNOSC ZANDARMERII WOJSKOWEJ w BYDGOSZCZY-nastepna sprawa
                > > bylaby UKRECONA I ZATUSZOWANA.
                > >
                > > radca
                > >
                > > Andrzej Kaniecki
                >
                > A ten prokurator i sedzia, ktorzy czynili wszystko, by zatrzac slady pijanstwa
                >
                > lekarza w pogotowiu, ktory nie byl w stanie udzielic pomocy Twemu synowi i
                > pracuja jako prokurator i sedzia Radco? Nikt z instancji wyzszej sie nimi nie
                > zajal? No wlasnie na tym polega caly dramat- do kogo sie zwrocic w tym kraju
                > by wytepic patologiczne, zbrodnicze postepowanie od czego jest sedzia i
                > prokurator?


                Mozna np. do mediow. Tak jak w tym przypadku. Jesli dobrze pamietam reportaz,
                zaczelo sie od tego ze jakis lekarz zdecydowal sie sypac - wlasnie dziennikarzom.
                Pomijajac tragizm tego wydarzenia, wlasnie dzieki niemu mam wrazenie ze powoli
                zaczyna dziac sie lepiej. Daleko nam jeszcze do normalnosci z miliona powodow,
                ale przynajmniej mam podstawy do optymizmu!

      • Gość: Stary Re: Do Starego i innych - nie przeginac, prosze IP: *.clover.com.au 29.01.02, 12:04
        Gość portalu: Senin napisał(a):

        > Od dwoch lat w Australi, gdzie, jak rozumiem zamieszkujesz, glosno jest o
        > niejakim "DR Death", ktory mordowal w podobny sposob i tez dla zysku swoich
        > starszawych pacjentow.

        Tyle, ze to byl Brytyjczyk, swoich pacjentow usmiercal w UK, odsiaduje dozywocie,
        z Australia nie mial nic wspolnego. Dzialal sam, mozna sadzic ze byl psychiczny.
        W Lodzi wiedzialo o procederze usmiercania pacjentow pol pogotowia, przez pare
        lat. Poza tym, czy jesli brytyjski GP usmiercal swoich pacjentow, to znaczy ze
        zdziczenie w Lodzi jest OK?



        > Tuz przed przyjazdem do Australii w 89 mieszkalam we Wiedniu. Glosna byla tam
        > afera o usmiercaniu pacjentow domow starcow, zdaje sie, na dosc szeroka
        > skale, w ktora wmieszane byly pielegniarki i zdaje sie lekarze. Nic o narodowym
        > > instynkcie masowego mordercy ( jesli wiesz do czego pije).


        Nie, nie wiem do czego pijesz. Mozesz objasnic? Masowy morderca jest masowym
        morderca, niezaleznie od narodowosci. Charakter narodowy Polakow odbija sie w
        sprawie lodzkiej inaczej - z kilkunastu czy kilkudzisieciu osob, ktore o tym
        wiedzialy, nikt nie zrobil nic, bo, nieprawdaz, kapowac jest nieladnie...


        > To okropne, co sie dzialo w Lodzi, ale nie moge zrozumiec, dlacego jako
        > Polacy czujecie sie "narodowo" odpowiedzialni za tp co sie stalo, czy tez:
        > dlaczego zaraz narodowa kompromitacja??. Takie wrazenie odnosze z tych listow
        > ( czytanych, przyznam sie, bardzo powierzchownie).


        Czytaj listy ze zrozumieniem, to moze zrozumiesz mysl przewodnia. Chodzi miedzy
        innymi o to, ze mielismy dotychczas nieco wyzsze zdanie o rodakach, a bardzo
        nieprzyjemnie jest zostac brutalnie sciagnietym na ziemie.


        > Mimo iz pierwsze wrazenie jest : "to oni tam w kraju, to banda mordercow, my,
        > tu za granica, my jestesmy juz troche lepsi, bo sie otarlismy" ( nie wazne, o
        > co)

        Nie wiem skad ten wniosek, ze jestesmy lepsi - niczego takiego nie pisalem.
        Sprobuj nie dokonywac projekcji wlasnych kompleksow na innych. Natomiast nie ma
        ucieczki od faktu, ze grupe ludzi dokonujacych morderstw dla zysku okresla sie w
        jezyku polskim slowami "banda mordercow". Co cie w tym razi?


        > Nie dajmy sie znowu zwariowac, starajac sie zyc w naszej mesjanskiej misji.

        "Mesjanskiej"? Nic nie rozumiem. Czego Mesjaszem mam byc, dla kogo, i w jakim
        celu?
    • Gość: VAN Re: HANDEL "SKORA" W POLSCE IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 28.01.02, 06:40
      BRACIA EMIGRANC. KTO JEST TAKI ODWAZNY, ZE WYBIERZE SIE TERAZ NA URLOP DO KRAJU?
      • Gość: ........ Re: HANDEL IP: *.sympatico.ca 28.01.02, 10:48
        Nie czytalem tutaj wiekszosci wypowiadajacych sie ale to co sie
        stalo musze powiedziec ze jest to jedna z naszych narodowych
        tragedji. Napewno potwierdza to ci ktorzy stracili swoich
        najblizszych (w potwierdzeniu faktow). Kazdy lekarz skladal osobno
        przysiege lekarska. Niektorzy z nich nie tylko napluli na nia,
        lecz ja zhanbili. Nie jestem lekarzem ale chce uscisnac reke
        kazdego polskiego lekarza ( uczciwego) dla ich wsparcia by sie
        nie wstydzil jutro swojej tak bardzo potrzebnej, koniecznej
        dla nas pracy. Wszelkie tlumaczenia oparte na wielkosci zarobkow
        itd. mijaja sie tutaj z celem. Moze niektorzy z lekarzy
        powinni sobie znalezc inne zajecie ktore im przyniesie
        wiekszy dochod?. Zbieranie "skor" na chama jest
        naprawde............ chyba Kwasniewski uzyl wlasciwego slowa -
        zwyrodnieniem.
        • Gość: jak Re: HANDEL IP: *.kielnet.net 28.01.02, 11:04
          Kwasiora to nie nalezaloby chyba w tej sprawie cytowac.
          On tez swoimi kretactwami stwozyl swego czasu standart
          wartosciowania w sprawach publicznych.
          Pozdrowienia
    • niemka Re: 29.01.02, 22:25
      Gość portalu: zywa napisał(a):

      ) naprawde nic mnie nie zdziwi co sie w Polsce dzieje...slowo!

      ________________________________________________________________
      Ale Polacy to ciezko kapujacy
      narod!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DOPIERO TERAZ zauwazacie co sie dzieje w szpitalach,
      na izbach wytrzezwien, na komendach policji, w sadach??!!!
      Juz wczoraj /onet.pl przeglad prasy poniedzialek 28.01.02/
      powiedzialam jaka jest polska konsekwencja, i nie uwierzycie, nikt procz kilku
      osob nie zrozumialo mojej intencji, a w mojej dyskusji zawziecie WALCZYLO OKOLO
      SETKI RODOWITYCH POLAKOW, ponoc takich jak wy, niektorzy tez zza granicy
      kraju.poniewaz nie chce byc anonimowa, proponuje pisanie listow a ja odpowiem na
      KAZDY z nich: (niemka@poczta.gazeta.pl) rezerwowy @ sadniemka2002@yahoo.de)
      Do forum weszlam spontanicznie i zaciekawily mnie szybkie odpowiedzi a co
      najciekawsze ataki "ponocniedoodparcia" w poczatkowej fazie bawily mnie ich
      epitety skierowane do mnie i zarazem dowody na brak zrozumienia mojego wywodu,
      slepo brneli w moim kierunku, i mialam szczescie ze jestem tylko na forum-
      internet, a nie na forum publicznym np w Klubie nie bede pisac jakim, wybrac
      dowolny przymiotnik... powiem szczerze nawet mnie to nie zdziwilo, ale brnelam
      z nadzieja ze jednak ktos mnie uslyszy i zrozumie. Moze to byla wina pisowni,
      interpunkcji... hmmmmm
      nic dodac nic ujac- Polacy ja tez Polka, ale nigdy nie poddawalam sie zbiorowej
      psychozie, poprostu zawsze mialam swoje zdanie choc nie przecze ze to nie zawsze
      podobalo sie "swiatu" nauczcie sie ludzie sluchac, wtedy bedziecie mieli czas na
      myslenie i reakcje, szanujcie wasza rodzima sluzbe zdrowia, bo sami sobie
      przeczycie, ale WY nie lubicie prawdy, dlatego zawsze tak o nia walczycie, zalezy
      tylko kto kogo i kiedy ma zamiar zniszczyc, reka_reke_myje. Narod krzykaczy,
      uciskanych przez wlasne fobie,
      22:52 28.01.02

      OTO CZESC TEGO FORUM-----)))))))

      Lódzki skandal: Szok za granica


      SKORUMPOWANY CALY POLSKI NAROD

      a mowili ze nie bedzie protekcji, korupcji i byly czasy ja walesie stawialiscie
      pomniki, a potem je burzyliscie......a sami wybieraliscie!

      GOWNO MACIE DO LEKARZY KTORYM PLACILISCIE LAPOWKI; A TERAZ Z TAKA LATWOSCIA
      OSKARZACIE ICH CALE GRONO.

      /a tyle serca wkladali w ratowanie waszego zycia!!!!!!! i nikt o tym nie pisal
      zadnego artykulu . nikt nie wymienial nazwisk , a ilu jest wielkich lekarzy ,
      ktorzy czasami za marne albo za darmo pracowali w pocie czola w ratowaniu zycia
      ludzkiego!/
      _______________________°__________________________
      A TERAZ NIEMCY I INNI powinni powuiedziec glupi ludzie, polacy to gnoje i
      skorumpowany narod. wszystkich zmieszac w jedno wielkie G....!!!!
      i co lyso wam potwory??????!!!!!!!!

      (niemka; 28 stycznia 2002 11:40:21)
      _______________________°___________________________

      ponizej to udziak ok.100 osob i poczatki ich wypowiedzi, gdyz ciagu dalszych
      nie moglam juz wydrukowac, nagle komputer mi sie "zawiesil" czarny ekran, i
      reset, pozniej juz nawet nie moglam wejsc na strone onet-u pl, chyba
      server "nawalil"
      wink trudno sie mowi i zyje sie dalej.
      ps. juz mnie nie dziwi dlaczego TYLE osob zmienialo moj watek, po pseudonimie? a
      moze to ja czegos nie zrozumialam w Polakach? ale przeciez ja tez Polka!!!!!
      hmmm..

      --------------------------------------------------------------------------------


      ° SKORUMPOWANY CALY POLSKI NAROD
      (niemka; 28 stycznia 2002 11:40:21)
      ° Pani wypowiedz jest interesujaca lecz nieco zbyt...
      (StQ; 28 stycznia 2002 11:42:59)
      ° Nie jest prawda kilego,ze caly naród jest...
      (Jurek z Warszawy; 28 stycznia 2002 11:54:00)
      ° zwracam honor!!!!!! jestem taka sama mam 42lata,...
      (niemka; 28 stycznia 2002 12:08:08)
      ° Ma Pani generalnie racje. Statystycznie rzecz...
      (SS Das Reich; 28 stycznia 2002 12:26:21)
      ° gdzie przeczytales ta bzdure???
      (SS Wiking; 28 stycznia 2002 16:47:54)
      ° Moze wiec male dziekczynionko dla wszystkich...
      (QF3L; 28 stycznia 2002 11:59:21)
      ° nastepny watek.....
      (niemka; 28 stycznia 2002 12:11:49)
      ° Domagasz sie? To prosze - 8 marca 1943 r...
      (Adzik; 28 stycznia 2002 12:54:07)
      ° 8 marca 1943...
      (niemka; 28 stycznia 2002 13:22:26)
      ° Tego sie nie zapomina
      (Adzik; 28 stycznia 2002 13:33:12)
      ° W 1943 Niemcy byli wrogami i zabijali za darmo, w...
      (Roza L.; 28 stycznia 2002 20:06:28)
      ° Nie jestem lekarzem , nie mieszkam w Lodzi , nie...
      (wstrzasniety; 28 stycznia 2002 12:19:45)
      ° wstrzasniety! bylam polka, i nie mam za co polsce...
      (niemka; 28 stycznia 2002 12:45:05)
      ° Jakie to szczescie ze byla Pani Polka a teraz...
      (Nieniemiec; 28 stycznia 2002 12:51:17)
      ° niepolak, sprostowanie wink polka jestem w...
      (niemka; 28 stycznia 2002 12:55:53)
      ° Jestes ograniczona ewidentnie, nie rozrozniasz...
      (Tubylec; 28 stycznia 2002 13:05:09)
      ° tubylec, sam mowisz za siebie? wiec nie dziwie...
      (niemka; 28 stycznia 2002 13:13:12)
      ° Nie nasza bo jestes Niemka, najszczescie....
      (Tubylec; 28 stycznia 2002 13:15:28)
      ° Tubylec miano debila przypisz sobie samemu nie...
      (Jürgen z Gdanska; 28 stycznia 2002 20:15:11)
      ° I nie spodziewaj sie innej reakcji. I nie pisz,...
      (Agniecha; 28 stycznia 2002 15:05:59)
      ° Brawo Tubylec! Popieram!
      (Aborygen; 28 stycznia 2002 13:31:49)
      ° Piszesz o patriotyzmie a jednoczesnie piszesz ze...
      (NyNek; 28 stycznia 2002 13:30:27)
      ° Twoim problemem jest to, ze im bardziej...
      (xyz; 28 stycznia 2002 13:47:32)
      ° Skoro nie mieszka pani w Polsce, to widac ma pani...
      (basia; 28 stycznia 2002 15:26:00)
      ° A czy narod niemiecki nie jest skorumpowany ?...
      (francuz; 28 stycznia 2002 12:25:45)
      ° I mówi to przedstawicielka narodu ktory jest...
      (POLAK; 28 stycznia 2002 12:24:37)
      ° Niemka ale ty gluuuuupia jestes. O wybitnych...
      (xvz; 28 stycznia 2002 12:33:19)
      ° w toku czytania twojej wypowiedzi - zwrocilam!...
      (niemka; 28 stycznia 2002 12:51:58)
      ° nie brukowek, tylko brukowców, a ja mialam na...
      (xvz; 28 stycznia 2002 12:58:38)
      ° Ty faktycznie glupia jestes!!!!!
      (agawa1; 28 stycznia 2002 15:02:00)
      ° ..a ty pod wplywem zbiorowej psychozy, na...
      (niemka; 28 stycznia 2002 18:43:31)
      ° Sama jeses brukowka.
      (Agniecha; 28 stycznia 2002 15:09:49)
      ° taka z Ciebie niemka jak ze mnie mongol...ale...
      (ozzy; 28 stycznia 2002 12:35:03)
      ° Niemka? Mam watpliwosci chyba, ze naturalizowana....
      (Adzik; 28 stycznia 2002 12:36:52)
      ° Niemko masz 42 a mózgu jak 17 letni skin....
      (Polak Marek; 28 stycznia 2002 12:37:24)
      ° mnie tez
      (xvz; 28 stycznia 2002 12:43:20)
      ° Niemka? A cos mi sie zdaje, ze ex-polka a niemka...
      (Aneta; 28 stycznia 2002 12:43:14)
      ° anetka, ty jestes prawdziwa polka, dzieki ci za...
      (niemka; 28 stycznia 2002 13:10:58)
      ° Dumny jestem, ze nie jestem Polakiem, chociaz z...
      (nie-Polak z Polski; 28 stycznia 2002 12:45:18)
      ° a ja mysle, ze nie jestes zadnym niepolakiem...
      (globalizator; 28 stycznia 2002 12:51:58)
      ° a ja mysle, ze Ty jestes Polakiem, co widac...
      (nie-Polak z Polski; 28 stycznia 2002 12:56:27)
      ° A moze bys tak powiedzial jakiej narodowosci...
      (Retor; 28 stycznia 2002 13:09:12)
      ° Alez ja jestem u siebie! Nie wiedziales o tym, ze...
      (nie-Polak z Polski; 28 stycznia 2002 13:13:30)
      ° To psiocz dalej na Polakow, w kwestii narzekan...
      (Retor; 28 stycznia 2002 13:30:59)
      ° Ziemie na wschód od linii Bialystok-Przemysl...
      (nie-Polak z Polski; 28 stycznia 2002 13:42:56)
      ° To przykre ze tak uwazasz, poniewaz Polska jest...
      (Polak w którego zylach plynie tez inna krew; 28 stycznia 2002 13:52:07)
      ° Potwierdzam, to przykre, ze ten slowianski naród...
      (nie-Polak z Polski; 28 stycznia 2002 14:05:57)
      ° Daj tez pytanie ktory narod lubi Niemcow ?...
      (Retor; 28 stycznia 2002 14:19:11)
      ° POlacy, tylko ich widac w Niemczech na robotach,...
      • Gość: x ? z ostatniej chwili - ... IP: *.transcanada.com 30.01.02, 21:45
        Dwaj rycerze spotkali na lesnej drodze oslepionego i okaleczonego wedrowca.
        Z trudem rozpoznali w nim Juranda ze Spychowa. Zasypali go pytaniami :
        - Jurand ! Co ci sie stalo ?! - Kto ci to zrobil?!

        Jurand, jako ze mial wyrwany jezyk, nakreslil tylko kijem krzyz na piasku.

        Rycerze pokiwali ze zrozumieniem glowami.
        - Na Pogotowiu mu to zrobili !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka