azylek82
12.02.06, 22:10
Witajcie mam pomysł. Kto chce spróbować niech dołączy, kto nie niech sobie
daruje zbędnych komentarzy. Jestem bulimiczką i pragnę ponad wszystko w życiu
noramlnie funkcjonować i uwolnić się od dręczących myśli dot. jedzenia. Leczę
się ale tylko osoba przeżywająca to samo co ja jest w stanie w pełni mnie
zrozumieć. Może wspólnie damy sobie radę. Bedę odwiedzać tę stronę
codziennie. Wzajemne wsparcie bardzo pomaga. Może w ten sposób pokonamy
drzemiącego wewnątrz potwora - bulimię. Czy nam się uda zależy tylko od nas
samych.