Dodaj do ulubionych

co robić?

10.10.06, 16:24
Dzien dobry dziewczyny.
odwazylam sie napisac bo potrzebuje waszej opini i pomocy. Czy mam zaburzenia
odzywiania? Od dwoch lat mam obsesje na punkcie wagi. Stale jekies diety,
ktore owszem, przynosza skutki, ale krotkotrwale. Jednak od kilku tygodni
dodatkowo towarzysza mi ataki obżarstwa. Potrafie zyc o salacie przez kilka
dni, jednak przychodza takie chwile kiedy pozeram mase jedzenia. Nie potrafie
nad tym zapanowac. Tylko jedzenie przynosi mi ukojenie. Pozniej oczywiscie
przychodza wyrzuty sumienia. Nie, nie wymiotuje. Ale tylko dlatego ze nie
potrafie.
Czuje ze sama nad niczym nie panuje. Skoro nawet to ile zjem nie zalezy ode mnie.
Wiem, ze pewnie macia wlasne duze problemy, ale prosze niech ktos mi odpowie.
Pozdrawiam Was bardzo cieplo
Obserwuj wątek
    • martka_prv Re: co robić? 10.10.06, 18:41
      czesc...
      moje zdanie...nie masz zaburzen....ale jestes na najblizszej drodze do
      tego..usiadz sama ze soba i zastanow sie, co robisz...czy warto...odchudzaj
      sie,badz szczupla...ale rob to madrze...
      ps. tez jestem ze szczecina :)
      • szczecinianka23 Re: co robić? 10.10.06, 19:19
        czesc Martka. Dzieki za odpowiedz.Wlasnie sie zastanawiam. Mam nadzieje ze
        bedzie dobrze. Pozdrawiam cieplutko
        • martka_prv Re: co robić? 10.10.06, 19:56
          Nie wpadaj w to gowno...mam nadzieje, ze nigdy nie spotkamy sie na zolnierskiej
          u psychiatry...zycze Ci tego z calego serca :)
    • ankaaa Re: co robić? 10.10.06, 23:12
      Czy tak odżywia się zdrowy człowiek ?
      Czy zdrowy człowiek je liść sałaty a potem zżera wszystko ?

      Moim skromnym zdaniem - "masz problem z jedzeniem", w cudzysłowie bo de facto
      to nie jest problem jedzenia a tych problemów ZA NIMI STOJĄCYCH.

      Inna rzecz - nie sluchaj ani mnie ani innych tu pisząćych. Spytaj samą siebie
      czy to co robisz z jedzeniem Ci odpowiada. Ktoś napisze - nie jesteś chora -
      mimo że powinno się leczyć. A inny drugiemu "wsadzi" chorobę - gdzie de facto
      jej nie ma.
      Idź na rozmowę do psychologa - i powiedz mu dokłądnie to co napisałaś na forum.
      To jest adekwatna osoba do oceny twojej sytuacji.

      A zresztą sama znasz odpowiedź ;) - coś jest nie tak skoro poszukałaś forum
      takiego i zadałaś pytanie.
      Pzdr.
    • karuzella1 Re: co robić? 10.10.06, 23:40
      Hej! Nie mysl nad dietami, one tylko nas wykanczaja...
      musisz jesc wszystko w rozsadnych ilosciach!
      nie najadac sie na noc, unikac tlustych potraw...ale jak masz ochode na
      czekoladke to zjedz, tylko musisz skonczyc na 2 kostkach..a nie na calej, a to
      jest bardzo ciezko...wszystkie wiemy o tym!
      JAK SKONCZYC..?Gdzie jest ta granica, kiedy powiedziec stop...?
      Musisz poprosic kogos o pomoc, moze ktos z Twoich najblizszych najpierw...chlopak?
      nie mozesz sie zamknac z tym problemem!
      trzymaj sie skarbie!
      PS.Studiujesz, pracujesz..? moze stres w pracy lub w szkole zajadasz...?
      Ja tak mialam, kiedy sie stresowalam!Jedzenie bylo dla mnie uspokojeniem...
    • m_o_n_a Re: co robić? 11.10.06, 17:35
      zastanawiam sie ogolnie nad tym samym...
      Pozdrawiam!
      • szczecinianka23 Re: co robić? 11.10.06, 18:44

        dziekuje dziewczyny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka