tentimenti
09.01.11, 23:32
Właśnie jesteśmy z dwójką maluchów.
Ośrodek czysty choć taki klasyczny blok - nawet w nazwie Blok A, szybka winda więc poruszamy się po bloku sprawnie. Obsługa bardzo miła choć smutna. Jednak jedzenie w tygodniu katastrofa. Mielonki, suche plasterki ogórka i pomidora. Szkoda. W weekend jeszcze było sensownie, bo chyba jakieś kończyły się "pakiety".
W ośrodku brak restauracji, więc nie można dożywić się dodatkowo. Chłopaków ratuję jakimiś zapychaczami ze spozywczego oddalonego 1,5km od ośrodka.
Bardzo fajne są kąciki zabaw w jadalni, kawiarni. Sam plac zabaw też bardzo funkcjonalny i panie animatorki w dechę. Basenik skromny i mocno chlorowany. Sauna płatna.
Reasumując, szkoda, że oszczędzają na jedzeniu, bo w sumie to najmniej kosztuję.
Piszę to, bo wiem, że mimo, że zima - sezon kuracyjny nadmorski trwa.