michalkowa 08.05.03, 22:57 CZy ktos moze polecic srodek na chorobe lokomocyjna dla prawie dwulatka? Monika Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maugosia1 Re: choroba lokomocyjna 09.05.03, 00:46 Można podac (zawsze przynajmniej pół godziny przed podróżą), przepisany przez lekarza środek, np. Diphergan (dziala przeiw wymiotnie i uspokajajaco, jednoczesnie jest to lek malo szkodliwy i czesto przepisywany dzieciom) lub lek homeopatyczny Cocculine, powyżej 2 roku można podać również Dramamine (dimenhydrinate) lub Phenergan (promethazine hydrochloride) - ale, w obu przypadkach, zdarzają się przykre objawy uboczne. Aviomarin, Avioplant, Lokomotiv sa dla dzieci powyżej 5 roku życia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakai Re: choroba lokomocyjna 13.05.03, 00:13 Możesz także spróbować plastry Transaway(?)-nie pamiętam dobrze nazwy,kupiłam w aptece.Działają uciskając jakiś punkt na ręce-jakby akupunktura.Nie wiem czy będą działać w przypadku dziecka bo ja używałam tego na statku(a strasznie nie lubię bujania)i mnie pomagało,ale w moim przypadku mogła to być siła sugestii.W każdym bądź razie też kupiłam to dla dziecka przed daleką podróżą(autobus+prom) ale na szczęście tylko ja musiałam tego używać,jak zapominałam zabrać plasterka na wycieczkę to sama palcem uciskałam to miejsce na ręce i było trochę lepiej - choć być może sobie to wmawiałam.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysk2 Re: choroba lokomocyjna 14.05.03, 15:40 przeczytaj ten link: polki.pl/wiadomosc.html?wid=282876&kat=1669&katn=Praktyczne+rady Odpowiedz Link Zgłoś
mrumka Re: choroba lokomocyjna 16.05.03, 16:56 A mnie pani w aptece w Zakopcu doradziła żeby zwykłym plastrem zakleić dziecku na czas podróży pępek. Zakleiłam, nafaszerowałam Coculliną i OK. Acha zauważyłam, że gdy wyjeżdżamy po południu to nie wymiotuje nawet jak jest po obiedzie a rano nawat gdy jest na czczo to zawsze zwymiotuje. Mru. Odpowiedz Link Zgłoś
megi_77 Re: choroba lokomocyjna 21.06.03, 11:34 HEJ Chciałam potwierdzić pozytywny efekt stosowania plastra na pempek. Mój syn zwymiotował w czasie podróży samochodem. Ponieważ teraz ma 1,5 roku był problem z kupieniem jakiegoś środka w aptece. Znajoma mówiła mi kiedyś o zaklejeniu plastrem pempka i tak też zrobiliśmy. Dojechaliśmy spokojnie bez żadnych przygód. Mnie bardzo intryguje dlaczego to pomaga. Może ktoś zna odpowiedz. Pozdrawiam Megi mama Mateusza Odpowiedz Link Zgłoś
ma_mika Re: choroba lokomocyjna 17.06.03, 21:09 Ja też stosowałam plasterki akupresurowe u siebie i 4-roletniej córki i zdecydowanie pomogły (w samochodzie na górskich serpentynach). Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś