Dodaj do ulubionych

Kto był w ciepłych krajach w ciąży??

15.04.07, 16:34
gdzie i w którym miesiącu??
Obserwuj wątek
    • eli_7 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 15.04.07, 16:53
      hej martyna,

      Ja bylam w cieplych krajach w ciazy, a dokladniej w 12-tym tygodniu na Dominikanie.
      Oczywiscie wspomnialam lekarzowi ze sie wybieram i nie mial zadnych przeciwnosci.

      Uwazaj tylko co jesz i nie pij wody zadnej poza butelkowana. Chron sie tez przed
      sloncem, tzn ja zakrywalam brzuch aby nie spalic i caly czas sie smarowalam
      kremami z wysokimi filtrami. Siedzialam sporo w cieniu ale i tak plywalam w
      oceanie czy basenie. Staraj sie nie eksponowac na ostre slonce.

      Zreszta nie wiem w ktorym jestes miesiacu i jak daleko sie wybierasz.

      Udanych wakacji,

      pozdrowionka

      eli
      • minkapinka Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 16.04.07, 15:39
        Ja tez byłam w 11-12 tygodniu na Dominikanie i uważam to za straszna głupotę.
        Dostałam krowotoku, krew leciała mi po nogach. Myslałam, ze to już koniec, na
        szczęscie córka wytrzymała w brzuchu jeszcze kilka miesięcy (to znaczy do 25 tc.)
        Jedzenie bardzo mi nie smakowało, nie mogłam w pełni korzystać z uroków wakacji,
        a uwielbiam pływać i mogłabym cały dzień siedzieć w wodzie. jedzenie tez
        wydawało mi sie wstrętne, wszędzie czułam zapach tłuszczu.

        Zdecydowanie odradzam wakacje w bardzo ciepłych krajach.
    • mamamichasia1 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 15.04.07, 17:32
      Witam

      Byłam w Turcji w sierpniu, w trzecim miesiącu ciąży.
      Było super ale wybrałam dobry hotel w spokojnej lokalizacji, tuż nad morzem.
      Na długich wycieczkach było za gorąco.
      Pozdrawiam.



    • mata811 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 15.04.07, 19:33
      W 5 miesiącu w Turcji. Po długich spacerach miałam dużo skurczy, ale kiedy się oszczędzałam leżąć w cieniu, pływając spokojnie było OK. Nie jadłam w knajpach, a wode piłam tylko zabutelkowaną.
    • malgra Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 15.04.07, 19:34
      pod koniec 3 m-ca byłam na przełomie wrzesnia i października w Egipcie. Czułam
      się fantastycznie i jedyne przed czym mogę ostrzec to dalekie wycieczki
      autokarem.Kair strasznie odchorowałam.
    • joanna515 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 15.04.07, 19:47
      Na Kanarach w 4 miesiącu, do dziś mam przebarwienia na twarzy sad
      • sowa_hu_hu Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 15.04.07, 19:53

        koleżanka była w 5 tyg ,niestety zatruła sie tam i straciła dziecko sad


        Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi
        nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy cośsmile
        ledzeppelin3
        • krasulas Re: hm... z innej beczki... 15.04.07, 19:59

          11 tydzień, lekarz surowo zabronił wylotu na tydzień do Egiptu - niby nie miał
          wyraźnych p/wskazań. Nie poleciałam, choć baaaardzo tego pragnęłam, ale...
          bałam się ew. konsekwencji. Analizowałam przez tydzień zakaz, pytałam... i nie
          poleciałam. Na szczęście biuro było na tyle OK (wczasy kupione były przed
          ciążą), że potrąciło nam tylko 100zł za przepisanie umowy.
          Hm... może i dobrze się stało - w ciąży odchorowałam cukrzycę ciężarnych,
          miałam nadciśnienie, przytyłam 32 kg (jestem raczej maława).
          A do Egiptu nie poleciałam do dzisiajuncertain
          pzdr
          A
          • martyna1985 krasulas 15.04.07, 20:18
            bo my wlasnie mamy na sierpien zarezerwowany wylot do Egiptu. Nie jestem na
            100% czy jestem w ciazy. Test niby negatywny. Dzis 32 dc z 28. Poczekam do
            czwartku i zrobie jeszcze raz test, jak @ sie nie pojawi. o ciaze planowalismy
            sie starac wlasnie tam, ale zobaczymysmile Slub za 2 tygodnie. Pozdrawiam i
            dziekuje za odpowiedz i czekam na wiecej. P.S. Z jakim biurem mialas leciec??
            • renatag1 Re: krasulas 16.04.07, 00:19
              Ja w trakcie moich obydwóch ciąż byłam. Za pierwszym razem w Egipcie (w 4
              miesiącu) - kalendarzowo był to wrzesień. Pływałam normalnie, byliśmy dwa razy
              na nurkowaniu (ja oczywiście tylko z rurką, bo kobietom w ciąży nie można
              nurkować), przeżyłam też wycieczkę do Doliny Królów gdzie było 45 st. w cieniu
              (ale ja generalnie dobrze znoszę wysokie temperatury). Jadłam akurat wszystko
              (łącznie z surowymi warzywami) bo tuż przed wyjazdem przyplątała mi się infekcja
              dróg moczowych i dostałam końską dawkę Augumentin'u - więc żadna zemsta faraona
              nie miała do mnie przystępu (w przeciwieństwie do mojego męża).
              Za drugim razem byłam w Australii (ale ich wczseną wiosną, też we wrześniu). To
              był początek ciąży (9-12 tydzień). Tu głównym problemem był lot samolotem, który
              z przerwami na międzylądowania trwał 30 godzin. Lekarz przed wylotem porobił mi
              wszelkie badania (łącznie z poziomem hormonów), a że wszystko było OK to
              powiedział - niech Pani leci (wyjazd zaplanowany był rok wcześniej, a ciąża
              planowana była na: po Australii, ale nie udało się wink. Moim głównym problemem
              tam było to że około godziny 13, choćby się waliło , paliło , a my bylibyśmy w
              sercu pustyni to MUSIAŁAM COŚ ZJEŚĆ. Na wyjazd do Australii (oprócz
              niewątpiliwych zalet turystycznopoznawczych) skłonił mnie fakt że naprawdę
              świetnie się czułam i moja pierwsza ciąża przebiegała bez jakichkolwiek
              komplikacji. Lekarz też twierdził że jest OK i tak rzeczywiście było. Teraz moje
              dzieci mogą mówić, że byli w Egipcie i Australii. To tylko i wyłącznie zależy
              jak będziesz się czuła w tej ewentualnej ciąży i trudno to w tej chwili przewidzieć.
              • pinkap Re: cala ciaza w cieplym kraju 16.04.07, 01:13
                Ja zaszlam w ciaze, bylam 9 miesiecy w ciazy i urodzilam w Australii. Czulam
                sie fantastycznie.Poczatki ciazy wypadly nam na australijskie lato, czyli 3
                miesiace upalow i dwa mniejszych upalowsmile)), ale to wplynelo tylko super na
                moje samopoczucie.Duzo spacerow popoludniami przy plazy, plywanie, witaminka
                D... Zatem moge powiedziec jak ciaza to tylko w cieplym kraju...smile))
                Zycze udanego urlopu jezeli pojedziesz.
                • martyna1985 Dziękuję dziewczyny 16.04.07, 09:52
                  już po ptakach, bo przyszła @, ale do wyjazdu mamy jeszcze 4 miesiące więc
                  wszystko się może zdarzyćsmile pytałam ostatnio mojej ginekolog, czy jezeli tak by
                  sie stalo, że zaszałabym teraz, czy mogłabym jechać. Mówiła, żebyśmy lepiej
                  postarali się po Egipcie. Ale wiem, że to zależałoby od mojego samopoczucia.
                  Nie przewidzę teraz jak się będę czuła. Dotychczas super znosiłam upały.
                  Pożyjemy, zobaczymysmile
                  Pozdrawiam
            • krasulas Re: krasulas 17.04.07, 15:29
              hej:-_ mialam lecieć z EximTour'u (Chorzów) - BP okazało się naprawdę w porzosmile
              Czytałam poniższe wypowiedzi i tak szczerze - ryzyko zawsze jest, jeśli bardzo
              Ci zalezy na ciąży - wybierz inny kraj. Z drugiej strony jak widzisz nie ma
              reguły - masa babeczek lata w okresie ciąży. Ja miałabym jedynie problem natury
              słonecznej - uwielbiam wylegiwać się na słonku, cosik zobaczyć - więc cień,
              gazetka, książka średnio wchodziłyby w rachubę - choć kobieta w ciązy inną
              jestbig_grin
              pozdrawiam ciepło
              ANia
    • marghe_72 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 16.04.07, 15:12
      zalezy co rozumiesz przez ciepłe kraje
      30 stopni we Włoszech to ciepło?
      Przełom 5 i 6 miesiaca..
      • sowa_hu_hu Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 16.04.07, 15:30
        moja kolezanka straciła ciąże właśnie w egipcie. to dzięki jedzeniu jakie tam
        serwują ,miała ostre zatrucie pokarmowe. ja bym na bank nie poleciała.
        • martyna1985 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 16.04.07, 16:03
          30 st to ja mam teraz na balkoniesmile

          Pozdrawiam
    • gosika78 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 16.04.07, 16:08
      4 miesiąc ciąży - Turcja.
      Byłam w październiku więc gorąco nie było.
      Na plaży siedziałam cały czas pod parasolem.
    • kruszynka301 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 16.04.07, 16:56
      w 6-tym miesiącu w Egipcie, na rejsie po Nilu - wylądowałam aż pod Sudanemwink). Było cudownie, to była taka podróż "przedporodowa" - byłam sama z mężem, bo nasza jedynaczka stwierdziła, że zwiedzanie jej nie interesujewink.

      Co do zemsty faraona - Lakcid 2 tygodnie przed wylotem załatwia sprawę, zemsta nie dopada.
    • melka_x Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 16.04.07, 17:15
      A może Włochy, Chorwacja lub Hiszpania?
      Egipt to o tyle kiepski pomysł na ciążę, że bardzo łatwo się poważnie zatruć.
      No i gdyby zdarzyły Ci się jakieś komplikacje już czysto ciążowe, to jakoś do
      europejskich szpitali mam większe zaufanie (ale może się mylę).
      Sporo jeszcze zależy od tego jak znosisz upały, ale generalnie jest zasada, że
      w ciąży nie powinno się przegrzewać, czyli jak Egipt to raczej nie
      najcieplejsze miesiące, ja byłam w lutym i jak dla mnie było akurat około 25 -
      28 stopni.
      • martyna1985 melka 16.04.07, 17:49
        wlasnie tak pomyslalam, ze jesli juz by tak sie zdarzylo, ze zajde w ciaze
        przed wyjazdem, to poszlabym do gina i poprosila o przepisanie lekow na ew.
        zatrucie, krwawienia itp. wykupilabym cala torbe lekow, pod warunkiem, zebym
        wiedziala co na co jest. Choc po dłuzszym zastanowieniu nie wiem, czy to byloby
        dobre rozwiazanie.
        • gaja26 Re: melka 17.04.07, 13:17
          Ja byłam w Tunezji w 4* hotelu w 5 m-cu ciąży. Tam zaczełam czuć dobrze ruchy
          synka i czułam je już nie tylko na wieczór, ale przez cały dzień. Było super!
          Unikałam słońca, a pływałam w basenie krytym. Pod parasoleczką czytałam książki
          i opalałam nogi, wróciłam jak nowonarodzona. Byłam o tej porze roku, tam było
          25 st. C. Polecam!
          • kasiapro1 Re:k 17.04.07, 14:45
            12 tydz.Bulgaria,zwiedzanie
            6 m-ac Rzym przez tydzien zwiedzanie(upaly stulecia)
            8.5 m-ca Rodos.2 tyg. plywania.
            Ciaza zdrowa,donoszona.
            Nie pilam napojow do posilkow(kupowalam wode)ograniczalam swieze salatki i
            owoce w hotelu.
            Ludzie pukali sie w glowe,a ja wrocilam wypoczeta i gotowa do porodu.
    • mopek1 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 17.04.07, 19:08
      4 m-c Meksyk, efekt ciąży właśnie nie może zasnąć, bo idą zęby... smile
      • dzidzia_ch Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 17.04.07, 20:56
        a co by bylo gdyby lekarz w egipicie czy innym kraju zalecil pobyt w szpitalu
        az do konca ciazy?
        jasne ze wszystko moze byc ok ale...
        ja bym nie pojechala - gdyby cos stalo sie z dzieckiem nie wybaczylabym sobie
        do konca zycia
        ale to ja - dla mnie zajdcie w ciaze i urodzenie zdrowego dziecka byla
        priorytem i wogole nie mialam ochoty na zagraniczne eskapady
        na takie przyjdzie jeszcze czas
        • kruszynka301 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 18.04.07, 08:56
          Mnie dwóch niezależnych lekarzy wręcz wypychało do Egiptu w styczniu w 6-tym
          miesiącu - stwierdzili, że nie ma nic lepszego dla dziecka, niż relaks i
          pływanie w morzu (udało mi pływać z delfinamiwink - i mieli racjęwink).
          Oczywiście, ciążę znoszę świetnie, jestem bardzo aktywna, - ale chyba każdy zna
          swoje własne możliwości.
    • luska1973 Re: Kto był w ciepłych krajach w ciąży?? 18.04.07, 09:08
      Egipt, sierpień, 6-8 tc.
      Lekarz stwierdził że w tak wczesnej ciąży (stwierdzonej przed samym wyjazdem)
      jeśli ma się coś stać, to się stanie bez względu na miejsce.
      Zabrałam kupę leków "na wszelki wypadek" i zalecenia: tylko pod parasolem, mało
      spacerów (za wysokie temperatury), jeśli pływanie to raczej krótko a często.
      Było super, ale pod koniec prawie nic nie jadłam bo zaczęły sie nudności i na
      sam zapach jedzenia miałam dosyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka