annamaria_2928
19.05.03, 18:09
aniu,
z duzym zainteresowaniem przeczytalam Twoj post w watku o podrozy lotniczej z
dzieckiem, tym bardziej ze masz tu jakby podwojne doswiadczenie, tak
pracownika linii lotn. jak i mamy. Nie wiem, czy dobrze Cie zrozumialam, ale
wyczuwam, ze wg Ciebie LOT nie jest raczej najbardziej przyjazna linia dla
dzidzulkow. Ja teraz bede chciala odbyc dosc dluga podroz lotnicza z moimi
dziecmi (16 mcy i 10 lat), i wlasnie na tym najdluzszym, transatlantyckim
odcinku zapewne bedzie to LOT, ale jestem przepelniona watpliwosciami co do
jakosci uslugi naszego rodzimego przewoznika. Mam jeszcze do wyboru BA, LH i
AF (oprocz tego linie amerykanskie, ale po ogromnych rozczarowaniach Delta w
ubr wole juz nie ryzykowac). Ktore linie z wymienionych tutaj polecalabys, z
punktu widzenia mamy lecacej z dwojka dzieci.
Moje drugie pytanie dotyczy glosnego SARSa, czy podroze, ruch na lotniskach
itp. w jakims stopniu sa zaklocone w zwiazku z ta kwestia, czy zasadnie
obawiam sie zagrozenia, czy po prostu jest to sprawa nadmiernie rozdmuchana
przez srodki masowego przekazu? Mysle nawet o zakupie maseczek dla siebie i
dzieci, ale czy to ma sens? Bardzo Cie prosze o opinie.
Serdeczne pozdrowienia.