Dodaj do ulubionych

chusta w podróży

11.07.08, 11:33
według mnie baaardzoooo się przydaje
przy podróżach z małym dzieckiem chusta rozwiązuje wiele "problemów komunikacyjnych"
tam gdzie nie dojedzie się wózkiem - tam przydaje się chusta i mama nie musi już rezygnować ze zwiedzania czegoś tam, bo z wózkiem nie da rady, albo ciężko (np. przeszkoda są schody), albo niektóre szlaki w górach, niezbyt trudne, ale np. kamieniste - z wózkiem pokonywać takie trasy to coś okropnego a w chuście jest SUPER! smile
Też macie takie odczucia że chusta moze stać się dla nas niezbędnikiem podczas podróżowania z malcem?
Obserwuj wątek
    • kamila_21 Re: chusta w podróży 11.07.08, 12:07
      Nigdy nie uzywalismy. Tagramy ze soba wozek, jakos nie bylo nigdy
      problemu. No tyle ze jeszcze nie bylismy w gorach.
    • carmelittka Zgadzam Się z Tobą :-))) 11.07.08, 12:54
      Chusta to naprawdę wielkie ułatwienie w podróży jak również na
      codzień...Sama z niej korzystam.Z chustą nie mam żadnych przeszkód
      komunikacyjnych.Nie są mi straszne pociągi, tramwaje, wysokie
      schody...Wchodzę wszędzie bez problemusmile
      Nawet załatwianie spraw w zatłoczonych Urzędach nie jest już dla
      mnie przeszkodą...
      W dodatku codzienne spacery sprawiają mi więcej frajdy, bo z
      łatwością mogę przypilnować moje starsze dziecko.

      Wszystkim mamom polecam chustę smile))
    • arkac123 Re: chusta w podróży 11.07.08, 13:57
      > Też macie takie odczucia że chusta moze stać się dla nas niezbędnikiem podczas
      > podróżowania z malcem?

      Nie mamy takiego odczuciawink. Mamy PEWNOŚĆwink.

      Dzięki chuście 3-miesięczna córeczka zwiedziła z nami w zeszłym roku Sudety i fortyfikacje dolnośląskie. Nie wyobrażam sobie prawdziwego podróżowania bez chusty, przecież najładniejsze trasy (Góry Stołowe, jura krakowsko-częstochowska, Skalne Miasto, itd, itd) są niedostępne wózkiem.
    • solange1 Re: chusta w podróży 11.07.08, 15:08
      W zeszłym roku nad morzem była niezastąpiona, przeszliśmy kilometry spacerów,
      wózkiem - bez szans.
    • lemurka3 Re: chusta w podróży 11.07.08, 15:21
      potwierdzam - gdzie wózek nie może tam chusta tak! Mam 2 chusty i używam
      wymiennie w zaleznosci od celu podrózy - długie wiazana na plecy a na krótkie
      kółkowa na biodro.
    • mniemanologia Re: chusta w podróży 11.07.08, 16:29
      My mamy nosidełko i tez jesteśmy zadowoleni smile
      Chociaż pierwszą górę (Jaworzynę Krynicką) Patryk zdobył w wózku,
      miał 2 miesiące - mąż go dzielnie wepchnął na szczyt smile
      • gismol77 chusta jest niezastapiona 11.07.08, 21:06
        nie tylko w podróży ale i na codzien. to jedna ze wspanialszych rzeczy jaka mnie
        spotkala w macierzyństwie, ta bliskość z dzieckiem i możliwość dotarcia
        wlasciwie wszędzie.
        chociaż ostatnio Lilla na wycieczce w górach okazala sie byc antyreklamą chusty,
        jęczala i wiercila się, bo chciala SAMA sie przemieszczać, a że potrafi tylko na
        czworakach to wlasnie tak zrobila, cala szczęśliwa i niezważająca na to, ze
        kamienie, chropowato, pod góre i wg mnie zupelnie niewygodnie.
        ale co podróżnik to metoda...
    • dorotka.k1 Re: chusta w podróży 12.07.08, 12:54
      Teraz Adaś jest już za duży na chustę i długo w niej nie usiedzi (chyba że
      zaśnie), ale w zeszłym roku na wakacjach chusta bardzo nam się przydała w
      Jastrzębiej Górze, na plażach, a także gdy wracając chcieliśmy zwiedzić Malbork
      • lemurka3 Re: chusta w podróży 15.07.08, 14:41
        proponuję zamienić wiązaną na kółkową
    • mal_art Re: chusta w podróży 16.07.08, 00:12
      Przydaje się, przydaje - i w podróży i w domu. Jak ja bez chusty wyniańczyłam
      starszaki to sama nie wiem smile
      Uwaga, niezachustowane - to zaraźliwe!
    • marysiowamama Re: chusta w podróży 16.07.08, 10:35
      Masz rację. Nawet w innym wątku napisałam na ten temat i wkleiłam kilka fot.
      Wiem że Ty miałaś okazje próbować i chusty i MT i wolisz chustę. Ja miałam
      styczność tylko z MT i bardzo sobie chwalę. I kilka moich klientek po tym jak
      otrzymały MT w wersji która miała gąbkę w pasach na ramionach i w pasie
      powiedziały że jednak MT jest dużo wygodniejszy. Przez te wypełnienia nic się
      nigdzie nie wżyna, nie ciągnie. Chociaż żałuję że nigdy nie miałam okazji
      zamotać się chustą, ale też nie znam nikogo kto taką posiada.
      • mal_art Re: chusta w podróży 18.07.08, 00:13
        Nie, ja jeszcze MT nie próbowałam na dłuższą metę, dopiero namawiam mamę, żeby
        mi uszyła smile
        Przymierzyłam tylko na krótkim spacerku, fajnie się niosło, ale nie wiem czy
        takie sztruksowe jak tamto byłoby dobre na upał...
        • marysiowamama Re: chusta w podróży 18.07.08, 10:21
          Polecam lniane.
    • azbestowestringi Re: chusta w podróży 17.07.08, 22:07
      nie wyobrazam sobie zadnego wyjscia/wyjazdu/lotu bez chusty. teraz
      uzywamy juz tylko mei-tai'a, wczesniej takze wiazanej, gdy mlodszy
      byl malutki. rewelacja, najlepszy wynalazek z dzialu dzieciecego to
      chusta.
    • popolina Chusta w gorach 22.07.08, 01:14
      Witam. Mam pytanie do mam chustowych. Jakie wiazanie jest
      najwygodniejsze dla obojga na gorskim szlaku?
      Od niedawna mam chuste wiazana. Nie mam zbyt duzego doswiadczenia w
      wiazaniu i w zasadzie uzywam tylko podwojnego X. Synek - 6 miesiecy-
      wytrzymuje jakies 40 minut (pod warunkiem, ze krajobraz sie
      zmienia smile
      Jak sie zawiazac w gorach, bo teraz idac pod gorke czasem scisne
      malemu nozke. Myslalam, ze jest za nisko, ale jak go podsadze wyzej
      to ma za ciasno i sie wierci. Na plecach jeszcze bym nie wiazala.
      Byloby swietnie isc razem w gory...smile
      • lemurka3 Re: Chusta w gorach 22.07.08, 09:05
        ja bym zawiązała kieszonkę, powinno Wam byc wygodnie.
      • marysiowamama Re: Chusta w gorach 22.07.08, 11:30
        A ja już pisałam parę postów wcześniej:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62591&w=82012336&a=82203509
        images26.fotosik.pl/209/8f2e5f30744c8ce1.jpg
        images25.fotosik.pl/207/378f81826186c3f6.jpg
        images24.fotosik.pl/252/1a2ceece88f33e10.jpg
        images29.fotosik.pl/251/7e0e7d1698e74200.jpg
        images30.fotosik.pl/209/55c27a0989c22eb0med.jpg
        images34.fotosik.pl/243/932fbeb3fd681c44med.jpg
        images29.fotosik.pl/208/0232291df94256e7.jpg
        Przy okazji zrobiłam zbiór wspomnień wakacyjnych. crying Oj wakacje już za nami crying crying
      • mo1717 Re: Chusta w gorach 22.07.08, 12:26
        popieram lemurkę, ja sama zawiązałam małego w kieszonke , szliśmy czarnym szlakiem "ku dziurze" i było nam bardzo wygodnie, nawet sie wyspał w miedzyczasie tongue_out
      • popolina Re: Chusta w gorach 22.07.08, 14:32
        Dzieki dziewczyny. Bedziemy cwiczyc kieszonke smile
    • mo1717 o chustach - artykuł z "dziecka" juz w sieci :) 15.08.08, 16:47
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79409,5561072,Najmodniejszy_sposob_noszenia_dziecka.html#more
      • lemurka3 Re: o chustach - artykuł z "dziecka" juz w sieci 18.08.08, 10:33
        czyżby Kasia od Chustomanii w ciaży była?
        • opium74 Re: o chustach - artykuł z "dziecka" juz w sieci 30.08.08, 20:28
          popieram smile wiosna 10m synek dzieki chuście był z nami w górach i my moglismy
          pojezdzić na zmiane na nartach jak on spał w hamaku zrobionym na ponad 2000m smile
          teraz zwiedzilismy z nim skalne misto - akurat w MT ale i chuście na ploecach
          tez kilka szlaków z nami "przeszedł" smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka