Dodaj do ulubionych

Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air)

11.08.08, 08:07
Czy ktoś leciał z niemowlakiem samolotem linii wizzair i może powiedzieć jak
wygląda sprawa z fotelikiem samochodowym? Trzeba go zdać na bagaż? Ile trzeba
za niego dopłacić? Czy z niemowlęciem będziemy wpuszczeni na pokład w
pierwszej kolejności?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 11.08.08, 08:40
      Powinniscie byc wpuszczeni pierwsi (w kazdym razie w grupie
      pierwszych osob, bo podroznych z dziecmi moze byc wiecej). Co z
      fotelikiem, zalezy od tego ilu bedzie pasazerow. Kiedys, gdy
      lecialam z 3-miesiecznym niemowlakiem, samolot byl stosunkowo pusty
      i bez problemu moglam wziac dziecko w foteliku na poklad i przypiac
      na sasiednim fotelu, dzieki czemu dziecko przespalo cala podroz
      (podroz na lotnisko, odprawe, oczekiwanie na lotnisku, sam lot ) i
      obudzilo sie dopiero w domu. Ale jesli samolot jest pelny, musisz
      fotelik schowac do schowka na bagaz podreczny, a niemowle wwziac na
      kolana. nie sadze, zeby kazano Ci nadawac fotelik na bagaz (chyba,
      ze wiekszy , od 9 kg), ale tu duzo zalezy od obslugi lotniska i jej
      dobrej woli (podobnie, jak z wozkami, roznie bywa).
      • mamakostka ???? 11.08.08, 16:27
        kilka uwag (latam zawsze ryanairem- ale przypuszczam, ze przepisy sa
        wszedzie takie same lub podobne)

        Gwoli tego co napisala kolezanka

        1)z wchodzeniem na poklad jako pierwsi z dzieckiem- pierwsze wchodza
        osoby z biletem priorytetowym- tez mozesz sobie takie cos sprawic za
        dodatkowa oplate ok 30 zl- ale teraz malo kto NIE KUPUJe takiego
        Priorytetu i tak to malo co daje

        2) FOTELIK na pokladzie samolotu- jak zyje czegos takiego nie
        widzialam!!! Po pierwsze jak mozesz przypiac taki fotelik skoro
        normalnie sa one mocowane na 3-punktowe pasy a w samolocie jest
        zupelnie inny? Fotelika nie wklada sie do schowka na bagaz podreczny
        bo niby jakim cudem mialby sie tam zmiescic??? Moze jakas gondolka
        dla supermalego noworodka, ale fotelik dla np 5 letniego dziecka?
        W Ryanair za fotelik jest dodatkowa staal oplata ok 35 zl, nadajesz
        go tam , gdzie bagaz (na duzych lotniskach sa odzielne stanowiska
        dla bagazy niestandardowych ) i nie wlicza sie tego do wagi bagazu.

        jesli mialabym liczyc na dobra wole osob na lotnisku (szczegolnie
        polskim).........lepiej przeczytac przepisy danego przewoznika.

        Pozdrawiam
        • mruwa9 Re: ???? 12.08.08, 01:55
          Latalam i latam z roznymi przewoznikami, obecnie najczesciej
          wizzair. bez problemu wchodzilam z fotelikiem 0-10kg na poklad, choc
          widywalam czesto sytuacje, gdy po wejsciu fotelik musial byc
          schowany w schowku na bagaz podreczny, o ile nie ma wolnych miejsc.
          Przypiecie fotelika 2-punktowym, pasem samolotowym nie stanowi
          problemu, przynajmniej w przypadku naszego fotelika (graco). I tak
          to bezpieczniej, niz na kolanach rodzica. I ebz porownania
          wygodniej. Nigdy nie kupuje biletu priorytetowego, a i tak
          kazdorazowo obsluga lotniska komunikuje, aby podrozni z dziecmi
          podchodzili pierwsi do wejscia. Z czego skwapliwie korzystamy. 5-
          letniemuu dziecku wystarczy zamiast fotelika podpupnik, a go jeszcze
          latwiej zmiescic w schowku na bagaz podreczny, ale, oczywiscie,
          zabieranie takiego sprzetu do kabiny byloby bez sensu. Wieksze
          foteliki oczywiscie nadaje sie z bagazem rejestrowanym, ja pisalam o
          fotelikach dla niemowlat 0-10kg.
          Dobra wola obslugi na polskich lotniskach jest o niebo lepsza, niz
          na zagranicznych, przynajmniej ja mam takie doswiadczenia. A od tej
          woli duzo zalezy: czy wolno z wozkiem dojsc do bramki, czy kaza go
          nadac z bagazem rejestrowanym, czy wozek podstawia tuz przy wyjsciu
          z samolotu, czy zwroca dopiero z walizkami, czy jako bagaz podreczny
          moze sluzyc mala walizeczka z wyciagana raczka, czy nie, czy laptop
          mozna wziac jako druga sztuke bagazu podrecznego, czy absolutnie
          nie, etc etc..
    • mamakostka Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 11.08.08, 16:53
      tutaj o tym bylo wiecej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=76063993&a=76063993
    • marsupilami25 Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 11.08.08, 17:47
      O wejsciu w pierwszej kolejnosci mozesz zapomniec. Lecialam LOTem i wchodzilam jak wszyscy. Po co ci fotelik w samolocie? Oddasz obsludze przed wejsciem i odbierzesz pozniej. Dla dziecka dostaniesz maly pas, ktory przypniesz do swojego. Milego lotu.
    • karolina.chonly Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 11.08.08, 18:11
      No wlasnie chyba co kraj i linie lotnicze to obyczaj... Wlasnie
      czytalam gdzies artykul, ze linie ryanair sa najgorsze w tym
      wzgledzie jesli chodzi o dzieci na pokladzie.. z lotem tez nie jest
      lepiej. W wiekszosci linii lotniczych faktem jest, ze wchodzi sie na
      poklad w pierwszej kolejnosci i ze mozna faktycznie zabrac fotelik.
      Polecam do poczytania www.malypodroznik.pl/
      • chestnutflower Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 11.08.08, 18:31

        Dwa tygodnie temu lecialam do Polski i z powrotem do Uk z Wizzair i bylam
        wpuszczana w pierwszej kolejnosci z 6 msc dzieckiem.
        Fotelik, na ich stronach pisza, nie mozna wniesc na poklad.
        chyba ze za dodatkowa oplata, darmowy jest tylko wozek.
    • hanalui Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 11.08.08, 20:28
      Latam sporo i roznymi liniami, nigdy nie widzialam jeszcze zeby ktos
      wnosil niemowlaka w foteliku samochodowym. Owszem widzialam jak
      ludzie nadaja go jako bagaz specjalny, opakowane. Nie wiem jak ten
      fotelik moznaby bylo przypiac bo pasy zupelnie inne niz w
      samochodzie. Do drzwi samolotu natomiast mozna poslugiwac sie
      wozkiem i ten przewozony jest za darmo.
    • beamek8 Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 11.08.08, 23:55
      leciałam niedawno ze sporym wózkiem i fotelikiem. Fotelik nadałam z walizami,
      wózek dopiero na płycie lotniska. Nic nie dopłacałam. Niestety wózka od razu po
      przylocie nie oddali. Przydaje się chusta albo nosidło.
      Uwaga na przyloty do terminalu 2 na Okęciu - wózki nie przyjeżdżają na taśmie z
      walizkami, tylko do okienka na niewymiarowy bagaż (mija się go po drodze do taśm).
      • hanalui Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 12.08.08, 00:29
        beamek8 napisała:
        > Niestety wózka od razu po
        > przylocie nie oddali. Przydaje się chusta albo nosidło.
        > Uwaga na przyloty do terminalu 2 na Okęciu - wózki nie
        przyjeżdżają na taśmie z
        > walizkami, tylko do okienka na niewymiarowy bagaż (mija się go po
        drodze do taś
        > m).

        No wlasnie trzeba uwzazac, bo wozek nie zawsze jest dostepny po
        wyjsciu z samolotu. I nie tyczy sie to tylko Warszawy, na innych
        lotniskach europejskich w zaleznosci od organizacji jest podobnie.
        Czasem faktycznie jest do odbioru po wyjsciu z samolotu, ale zdarza
        sie tez ze jest dostepny dopiero w terminalu, wyjezdza na tasmie lub
        jest do odbioru na tasmach dla towarow niewymiarowych. To wazne
        zwlaszcza jesli leci sie samemu z niemowlakiem. Niemowlak, jakies
        rzeczy, walizka lub torba i zabranie sie z tym wszystkim, do tego
        kontrola paszportowa...moze byc klopotliwe
        • marsupilami25 Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 12.08.08, 14:47
          W Warszawie dostalam wozek przy wyjsciu z samolotu wink ale dobrze wiedziec. W drodze powrotnej oczywiscie obiecano mi ze nie bedzie wyslany na tasme, i co ... i lotnisko w Nicei jak zwykle olewa malego pasazera. Ehhh...
    • orvokki Re: Fotelik samochodowy w samolocie (wizz air) 12.08.08, 12:48
      Dzięki za odpowiedzi.
      Fotelik muszę zabrać, bo znajomi do których jedziemy nie mają dzieci, a więc i
      fotelika w swoim aucie, nie jest mi niezbędny na pokładzie, ale byłoby fajnie,
      bo mały by w nim spał (lot jest wieczorny, a wracamy w ogóle nocnym), mam
      nadzieję, że w chuście też przykima w razie czego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka