Dodaj do ulubionych

pytanie do mam maluchów-chalkidiki Chrousso Villag

16.05.09, 15:55
lecę w czerwcu z 11 miesięczniakiem, czy na miejscu można kupić zupki, deserki
w słoikach i jak to wygląda cenowo? czy zabierać ze sobą (ale ten
cieżar.....)Czy danie restauracyjne są odpowiednie? Jak Wy sobie radziłyście?
A jak karmiłyście maluchy w czasie podróży? Czy mogę zabrać wodę w termosie do
samolotu? W biurze RT Pani powiedziała że mogę mieć tylko 100 ml.
Czy na miejscu maja zabawki dla dzieci (do zabawy w wodzie i piasku?)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ciri_77 Re: pytanie do mam maluchów-chalkidiki Chrousso V 17.05.09, 23:10
      Byliśmy w zeszłym roku z prawie dwulatkami - fajnie było, tylko
      ciepło!!!
      - jedzenie słoiczkowe, pampersy itp - sa na miejscu (w sąsiedniej
      miejscowości, w kazdym markecie), ale smakowo inne niz nasze -
      większośc maluchów odmawiała (moje na szczęście jedza "dorosłe"
      jedzenie
      - w restauracji zawsze znajdziesz coś, co mozna dac dziecku -
      twrożek, pieczywo, gotowane mięso, makaron - aczkolwiek czerwiec to
      juz sezon i gości hotelowych jest dosc sporo
      - do samolotu mozna zabrać 100 wody, termosem sobie głowy nie
      zaprzątaj, poproś stewardese to Ci poda wrzątek, Ty zabierz zwykla
      mineralną do picia - najlepeij w butelce z korkiem
      - zabawki kupisz bezproblemu (ale dość drogo wychodzi przelicznik
      euro), sa w markecie obok hotelu.
      - w chrousso mają super pokoje, w każdym jest aneks kuchenny (z
      lodówką), śasiadka przygotowywala wszystkie posiłki dla niemowlaka ,
      bez poblemu wypożyczycie także auto z fotelikiem
      • maja4444 Re: pytanie do mam maluchów-chalkidiki Chrousso V 18.05.09, 14:01
        dzięki za odpowiedź i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka