Dodaj do ulubionych

a może... dr Tchaytchian...??

22.08.04, 19:47
Jak wiecie ciągle jestem na etapie szukania lekarza prowadzącego...
Tchaytchiana znam ze szpitala, ale znam go jako zwykłego lekarza, który
opiekował się salą na ktorej leżałam. Ale może prowadził ktorąś z Was w
czasie ciąży...? Jaki on jest, czy tak samo mily, cierpliwy i dokładny jak w
szpitalu?
Warto wybrać go, żeby prowadził moją ciążę?
Wybaczcie, że tak Was zamęczam, ale czuję się jakbym po raz pierwszy była w
ciąży...
Pozdrowienia Kasia
Obserwuj wątek
    • gosiat Re: a może... dr Tchaytchian...?? 25.08.04, 20:11
      A może dr Woźniak. Ja go polecam.
      • g_kasia Gosia święta racja :)) 09.10.04, 09:07
        Poszłam do Woźniaka, bo jakoś mi tak było nie po drodze do Tchaitchaina i
        jestem bardzo zadowolona... jest dokładny i słucha co się do niego mówi,
        dziękuję Gosiu za polecenie mi go smile
        • gosiat Re: Gosia święta racja :)) 12.10.04, 11:02
          Cieszę się, że mogłam pomóc.
          Dodałabym, że dr Woźniak jest serdeczny, okazuje zainteresowanie i zawsze
          dostępny po telefonem (no, chyba że operuje...).
          Opowiem taką historię: miałam niedawno zapalenie piersi, wysoką gorączkę, więc w
          nocy do niego dzwonię. Słyszę, że niestety nie ma teraz dyżuru, ale mam jechać
          na izbę przyjęć, on zadzwoni do lekarza dyżurnego, a gdyby były jakieś kłopoty,
          to sam przyjedzie (na szczęście nie było). Później okazało się, że po fakcie
          rozmawiał z owym lekarzem by się wypytać o mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka