Dodaj do ulubionych

Ja w sprawie nadżerki

10.09.03, 12:41
Dziewczynki kochane!
Byłam wczoraj u ginekologa i okazało się, ze niestety moja nadżerka nie
znikła po ciąży. Nie dostałam żadnych leków, pani doktor (w przychodni
państwowej) kazała mi poszukać innego lekarza, bo ona nie moze mi zrobić
zabiegu (nie ma warunków). Poza tym ostrzegła mnie, że nikt mi tego za darmo
nie zrobi.
Napiszcie proszę jakie są Wasze doswiadczenia z leczeniem nadzerki. Kogo
polecacie, ile to kosztuje.
Myślałam o tym, zeby pójść do mojego pana doktora, który mnie prowadził w
czasie ciąży. On pracuje na Jaczewskiego. Czy jest taka mozliwość, ze po
wizycie prywatnej umówi się ze mną na zabieg po prostu w szpitalu?
Dość nieskładny ten mój list, wiem o tym, ale jeśli mozecie to pomóżcie.
Buziaki!
Maciejka
Obserwuj wątek
    • addria Re: Ja w sprawie nadżerki 10.09.03, 15:01
      Maciejka, miło Cię tu widzieć smile
      Wiesz co, z tymi nadżerkami to trzeba uważać (czyt. z lekarzami wink)
      Ja byłam "leczona" w swoim życiu przez kilku lekarzy ginekolgów, pierwsza pani
      doktor (państwowo) stwierdziła dużą nadżerkę i zaaplikowała jakieś leki
      złuszczające, okropieństwo! Drugi pan doktor (prywatnie), kiedy dowiedział się
      o tym złapał się za głowę, ale za chwilę stwierdził, że nadżerka jest
      niewielka, ale... konieczne jest wypalanie, odpłatne. Kolejny lekarz (ten,
      który prowadził ciążę) powiedział, że jest ślad po małej nadżerce, która
      samoistnie się zagoiła i że z nadżerkami tak bywa, jak jest niewielka warto
      poczekać, podleczyć się globulkami, a być może sama zaniknie. Niestety w
      późniejszej ciąży się odnowiła, ale... jakiś czas po porodzie znów zagoiła ;-
      ))) Jeśli nadżerka rzeczywiście nie jest duża, warto być pod opieką
      kompetentnego lekarza i na bieżąco ją kontrolować.
      Jeśli rzeczywiście nadżerka wymaga np. zamrożenia, to możliwe jest by lekarz
      prywatny skierował Cię na bezpłatny zabieg w szpitalu - sposobem wink Otóż, np.
      na wizycie prywatnej umówisz się z nim na wizytę "państwową" i wówczas wypisze
      Ci on stosowne skierowanie smile
    • jo_aska Re: Ja w sprawie nadżerki 14.09.03, 22:44
      A ja wlasnie ostatnio robilam sobie "zabieg" usuwania nadzerki laserem.
      Coprawda bardzo kosztowne ale nie zostawia zadych blizn, jest bezbolesny
      (prawie). Ja juz mialam dosyc tych "rozstan i powrotow " smile i czestych stanow
      zapalnych itp. najlepiej sama poczytaj na stronie www.hormony.pl - wlasnie tam
      robilam i polecam lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka