Dodaj do ulubionych

Kielecki antykwariat sprzedaje książkę Adolfa H...

IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 13.02.04, 21:23
Czemu zabraniać? Adolf jest na czasie. To wszak jeden z prekursorów idei UE.
O ile się nie mylę, to we Francji ostatnio zaczynają nieśmiało wcielać w
życie idee Adolka?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Kielecki antykwariat sprzedaje książkę Adolfa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 21:41
      kolejna wielka afera wytropiona przez dzielnych dziennikarzy gazety :D tylko
      pogratulowac!! w nastepnym odcinku "na tropie afery" proponuje zajac sie
      ksiazkami o aborcji i antykoncepcji - poparcie radia maryja gwarantowane.
      • wojciech.domagala PYTANIE DO REDAKCJI 16.02.04, 17:03
        Skoro dziennikarze śledczy REDAKCJI chodzą po antykwariatach i tropią ksiązki
        to ja mam jedno pytanie. Nie widzieliście może "Portret" Burzyńskiego ? - to
        taka książka o fotografowaniu ludzi.
    • Gość: behemot mało to świrów na świecie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 21:59
      A mało to świrów na świecie ?
      Są tacy, co czytają "NIE", są tacy, co głosują na Wrzodaka...
      ...a nawet tacy, co przepisuja jako newsy swoje własne artykuły sprzed dwóch
      dni - wystarczy porównac treść dwóch donosów na tego bidnego
      policjanta 'taksówkarza'.
      • Gość: chillout Re: mało to szumowin na świecie ? IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 13.02.04, 22:19
        Są tacy co fundują witraże w kościołach by przekupić Pana Boga / naiwni!.../,
        a wieczorami piszą donosy na sąsiadów lub współpracowników.
    • dijey Hipokryzja - zakłamanie do n-tej potęgi tzw. władz 13.02.04, 23:25
      Za komuny ostro krytykowane cenzure - byla to zla cenzura, bo zakazywala
      wolnosci slowa na rozne tematy.
      Po komunie, gdy zapisy cenzury wstawiono do ustaw, to wg apologetów "wolnego"
      swiata nie ma cenzury, chociaz jest!!!
      nie wolno wydrukowac ksiazek adolfa, ksiazek komunistycznych, a ocena jest w
      rekach prokuratorow i sedziow, czyli wladzy, ktora uczestniczyla wew
      wprowadzaniu cenzury.
      Co wiecej sa wybrancy, ktorym wolno czytac i rozpowszechniac zakazane
      w "wolnym" kraju poglądy - są to osoby czyniące to w celach naukowych, dla
      ktorych te ksiazki to "żródła".
      Dzisiaj dzieci wyznawcow hitlera otrzymuja od polskiego prezydenta najwyzsze
      polskie odznaczenia panstwowe, jako przyjaciele polski, a polak-obywatel nie ma
      mozliwosci zapoznania sie z pogladami przywodcy upowszechnianych z pomoca
      karabinow przez rodzicow odznaczonych.
      Władza jest od Ciebie lepsza i madrzejsza smieciu-polaku.
      Nigdy przez 3/4 zycia nie bylem anysemita, bo nie zetnalem sie z zydami, a z
      natury jestem tolerancyjny. Dlatego oburza mnie zakaz prawny publikowania
      pogladow "propagujacych" antysemityzm.
      przez ostatnia 1/4 zycia, na skutek roszczen zydow, stali mi sie oni, w moich
      oczach, wrogami takze polakow, gdyz wykorzystujac martyrologie swojego narodu
      chca od niewinnych temu ludzi uzyskac olbrzymie korzysci finansowe. wg mnie oni
      robia biznes na smierci współobywateli, ktora zgotowal im hitler.
      moim zdaniem to obrzydliwe i niegodne czlowieka.
      Czy juz stalem sie antysemitą?
      Chce aby kazda ksiazka byla do nabycia przez kazdego, obojetnie czy na
      podpalke, czy aby kultywowac hitleryzm, komunizm, antysemityzm, marksizm.
      Gdy tak bedzie, wtedy wladze beda zmuszone wypracowac uczciwy i etyczny system
      edukacji oraz podniesc poziom etyki w polityce.
      Dlatego poki co promuja pod obludnymi haslami ustawowa cenzure.

      milego nurkowania
      jak zycza wesolenowinki
      dj
      • Gość: bill Re: Hipokryzja - zakłamanie do n-tej potęgi tzw. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 03:38
        Jak najbardziej popieram przedmówcę. Każdy ma prawo czytać co chce!
      • Gość: Krzysio Nie, ale IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.04, 00:02
        BEŁKOT.
        Aż dziw bierze, że Behemot podjął dyskuję z gościem leżącym w rynsztoku.
        • dijey Re: Nie, ale 15.02.04, 00:09
          A gdzie ty lezysz?
          Na tronie świata?
    • Gość: behemot powinno się zabraniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 10:40
      Powinno się zabraniac.
      Powinno się zabraniac publikowania instrukcji produkcji bomb i narkotyków.
      Powinno sie zabraniać pornografii, a erotyka powinna byc dozwolona od 18 lat,
      itp.
      Ludzie powinni dorosnąć do pewnych rzeczy. Czym innym jest książka Hitlera w
      rękach naukowca, czy więźnia Oświęcimia, a czym innym w rękach skina. Wygolona
      pała nie wytrzymuje obciążenia normami moralnymi i społecznymi, nie dba nawet o
      czyste skarpetki. Skąd ma więc rozumieć co jest dobre, a co złe? Stosuje taką
      książkę wprost i nieszczęście gotowe.
      Tak jak - za przeproszeniem - goła pupa jest w kinach od 18 lat, tak książki
      Hitlera nie powinny byc w ksiegarniach. I o ile w przypadku ładnej pupy nie
      robiłbym większej afery, tak w przypadku Hitlera chciałbym, żeby ten sprzedawca
      miał pogawędkę z prokuratorem.
      • Gość: smialy Re: powinno się zabraniac IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 11:35
        powinno się zabraniać wypowiadania się na różne tematy osobom nie mającym o
        nich pojęcia...
        czytałeś tą książkę?!?
        masz pojęcie, co tam tak naprawdę jest?!?

        śmieszą mnie tacy "obrońcychujwieczego"...
        plecący, by pleść...
        niektóre rzeczy trzeba potępiać z założenia, bo tak wypada, mimo iż
        najmniejszego pojęcia o nich się nie ma...

        równie dobrze można by zakazać publikacji Nietzschego...
        przecież to On "wymyślił" nadludzi...
        to od Niego Hitler nie mało czerpał...


        apeluję o zastanowienie się, zanim coś się napisze...


        Z pozdrowieniami
        smialy
        • Gość: behemot Re: powinno się zabraniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 12:37
          > powinno się zabraniać wypowiadania się na różne tematy osobom nie mającym o
          > nich pojęcia...

          racja,
          podobnie też powinno sie czytac teksty ze zrozumieniem, a jesli są za trudne,
          to czytać nawet dwa razy

          > czytałeś tą książkę?!?
          > masz pojęcie, co tam tak naprawdę jest?!?

          To ja może powtórzę. Pisałem o tym, ze jesli ktos ma pojęcie, co tak naprawdę w
          niej jest i przyswoił sobie Nietzschego, to ta książka nie jest dla niego
          groźna i może ja sobie kupowac i czytać. Nie powinna byc natomiast dostępna dla
          przypadkowego człowieka.
          Jesli Ty poczytasz o pewnych kombinacjach związków azotu to nic sie nie stanie
          ale jesli przeczyta to jakis pokrzywdzony przez USA wyznawca Allaha, to może
          się zdarzyć, że w samolocie urwie się skrzydełko.
          Smieszą mnie tacy obroncy powie ktos - przeciez proch wynalezli juz Chinczycy.
          Zakazywanie informacji na ten temat, to cofanie swiata!
          OK, a ja jednak wyrażam taką opinię, że pewne rzeczy powinny byc dostępne
          WYŁĄCZNIE dla chemików, czy historyków, a nie w księgarniach.
          A wszystko po to, zebys Ty i Twoje dzieci mogły spać spokojnie.
      • Gość: Michal Re: powinno się zabraniac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 12:09
        LOL juz widze to stado skinow biegajacych po antykwariatach w poszukiwaniu
        ksiazek :P
        • Gość: bill Re: powinno się zabraniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 15:51
          Hehe, z tego co mówisz to powinno się Twoim zdaniem też zakazać sprzedaży noży
          kuchennych? Bo wiesz taki nóż w rękach skina to....Może tak zaświadczenia od
          policji albo jakiego urzędu wprowadzić, że jest się gospodynią domową a nie
          przestępcą lub skinem mającym ochotę zadźgać sąsiada? I dopiero z takim
          zaświadczeniem do sklepu? :))) Widzisz moim zdaniem istnieją też na świecie
          nawiedzeni naukowcy i chemicy i w ich rękach różne związki mogą być bardziej
          niebezpieczne niż w ręku zwykłego człowieka. Tak samo z książką Hitlera. Nie
          czytałem a mam wielką ochotę przeczytać aby być po prostu doinformowanym. Nie
          po to aby robić z tego potem zły użytek. W szkole uczą o Hitlerze a jego
          książka nie należy niestety do lektur obowiązkowych. A szkoda. Natomiast
          pornografia, prostytucja, erotyka itp. powinny być jak najbardziej dozwolone
          tak samo jak picie alkoholu :) Każdy ma prawo decydować o wyborze tego co dla
          niego dobre POD WARUNKIEM, ŻE NIE CZYNI TYM KRZYWDY INNYM LUDZIOM !!!!!
          Dlatego zawsze jestem i będę przeciwny jakiejkolwiek cenzurze!
          • Gość: behemot Re: powinno się zabraniac IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.04, 20:34
            > Hehe, z tego co mówisz to powinno się Twoim zdaniem też zakazać
            > sprzedaży noży kuchennych?

            ...albo powiedzieć jak ten baca, którego chciano aresztować za urządzenie
            do produkcji bimbru - to aresztujta mnie też za gwałt, bo narzędzie do
            gwałtu też mam przy sobie.

            Nie chodziło mi jednak o bezpośrednie narzędzia. Narzędzie jest niebezpieczne
            tylko w ręku chorego umysłu. A książka, o której mówimy, doskonale się nadaje
            do zatrucia umysłu - zwłaszcza takiego, który znajduje się pod ogoloną
            czaszką. Książka ta zabiła niewyobrażalnie wiele ludzi. Żaden nóż kuchenny jej
            nie dorówna. Faceci od tej książki będą zabijać nawet gołymi rękami.

            > nawiedzeni naukowcy i chemicy

            No właśnie - oni muszą być nawiedzeni, zeby byli groźni. Odpowiedni dobór
            lektur (!), odpowiednie wychowanie i już mamy szajbusa - nawiedzonego
            mordercę gotowego zabić w imię czystości rasy.

            > pornografia, prostytucja, erotyka itp. powinny być jak najbardziej dozwolone

            ..i Twoje dzieci będą miały do niej dostęp, prawda?
      • dijey Re: powinno się zabraniac- behemot osiaga dno 14.02.04, 23:43
        a wlasciwie to od spodu slychac jego stukanie
        zrownal sie poziomem z pamietna wypowiedzia:
        "O prawie do przerywania ciąży nie może decydować przypadkowe społeczeństwo"
        Halina Nowina-Konopczyna

        skin [ kto to wogole?] ma zakaz brania do reki???
        wiezien nie ma zakazu => czym innym jest książka Hitlera w
        > rękach naukowca, czy więźnia Oświęcimia

        W zaleznosci od "własciciela rak" trzymajacych ksiazke wedlug behemota zmienia
        sie prawo do nabycia i czytania.
        Pomijajac fakt, ze nie wiadomo kto to jest naukowiec, gdyz sa tysiace głupkow z
        tytułem profesora, a i adiunkt moze za naukowca uchodzic,

        to behemot prezentuje poglad typowo hitlerowski!!!

        jedni lepsi pojmuja co wolno, inni nie pojmuja i dlatego spalimy te drukowane
        swinstwo, zachowujac w naszych biblioteczkach te pare egzemplarzy, bo nam nie
        zazkodza.

        dobrze przy tym wmieszac w temat pornografie lub inny drazliwy emocjonalnie
        temat, aby latwiej zamacic.

        Panie behemot stosuje pan obrzydliwe metody dyskusji i reprezentuje niegodziwe
        poglady.

        Nie ma [ u Hitlera były pseudo naukowe wywody} udowodnionych naukowo zwiazkow
        pomiedzy "wygolona pala " a przestrzeganiem nor moralnych i spolecznych oraz
        praniem skarpetek. Wrecz przeciwnie istnieja wybitni uczeni i intelektualisci o
        wspomnianych cechaz zewnetrznych i brudnych niekiedy skarpetkach.
        Zaden z Ciebie orzel intelektu, coraz jawniej wylazi na wierzch stado niskich
        instynktow , ciasnosc umyslu, blagierstwo orza hipokryzja.

        Szkoda z toba dyskutowac, dla slabszych umyslowo stanowisz pewne
        niebezpieczenstwo, wiec nie licz na brak krytyki behemocie .

        dj
        ps
        kiedys bedziesz nurkiem, na razie jestes wykretnym aspolecznym skapcem - zal ci
        drobnej kasy na potriotyczny dar i przez to zdrajca swojego idola.


        • Gość: Krzysio No widzisz IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.04, 00:19
          Behemocie, nie z każdym wolno "dyskutować". Gość z rynsztoka przez 3/4 swojego
          życia był tolerancyjny, ale teraz już nie jest. Ale jest za to w stanie wykazać
          związek pomiędzy podniesieniem poziomu etyki w polityce a dostępnością książek
          propagujących ustroje totalitarne. Jak mało takich książek to kultura
          polityczna upada, jak jest ich więcej, to normy moralne i etyczne w polityce
          zwyżkują, jak kurs euro na świecie.
          Poglądy dijey-rynsztoka warte są publikacji, nawet pseudonaukowej. Najlepiej w
          jakiejś gazetce typu "Wypierdek - czyli eteryczne pismo psychicznego
          półświatka".
          • wesolenowinki Re: No widzisz 15.02.04, 00:21
            krzysio wracaj juz do swojego przedszkola, dosyc wagarow, zle ci na glowke
            robiom.
          • dijey No widzisz OBLICZE ZAKLAMANEGO FORUMOWICZA 15.02.04, 00:35
            Gość portalu: Krzysio napisał(a):

            > Behemocie, nie z każdym wolno "dyskutować". Gość z rynsztoka przez 3/4
            swojego
            > życia był tolerancyjny, ale teraz już nie jest.

            KRZYSIO KŁAMIE!!! DLACZEGO!!
            JA NAPISAŁEM:
            przez ostatnia 1/4 zycia, na skutek roszczen zydow, stali mi sie oni, w moich
            oczach, wrogami takze polakow, gdyz wykorzystujac martyrologie swojego narodu
            chca od niewinnych temu ludzi uzyskac olbrzymie korzysci finansowe. wg mnie oni
            robia biznes na smierci współobywateli, ktora zgotowal im hitler.
            moim zdaniem to obrzydliwe i niegodne czlowieka.
            Czy juz stalem sie antysemitą?
            NIE MA TU ANI SŁOWA O TYM, ZE PRZESTAŁEM, NIE CHCE LUB NIE BEDE TOLERANCYJNY!
            Jest poglad i pytanie bez zwiazku z tolerancją.

            PO CO KRZYSIU KŁAMIESZ? TO JEST ŚWIŃSTWO TAKA PRÓBA MANIPULACJI!!
            KIM TY JESTES?

            A TA NIZEJ ZACYTOWANA TWOJA KOŃCÓWKA TO DOWCIP? KIEPSKI, ZA TO OHYDA!

            Takie zachowania jak

            > Poglądy dijey-rynsztoka warte są publikacji, nawet pseudonaukowej. Najlepiej
            w
            > jakiejś gazetce typu "Wypierdek - czyli eteryczne pismo psychicznego
            > półświatka".


            Indywidua o takim poziomie uczciwosci i merytoryki jak wyzej opisane dokładają
            swoj udzial do upadku spoleczeństw.
            • Gość: bill Re: No widzisz OBLICZE ZAKLAMANEGO FORUMOWICZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 04:43
              Taaa.... zadziwiają mnie ataki personalne (np. takich Krzysiów) na osoby
              mające odmienne poglądy. Nie ma to jak wysoki poziom dyskusji eee... tragedia:(
              Ciekawe czy tylko przez internet czy w "życiu realnym" też narzuca się swoje
              przekonania bliższym i dalszym osobom? I do tego je beszta przy najmniejszej
              próbie sprzeciwu? To ja już wiem skąd się wzięły reklamy typu "bo zupa była za
              zimna"

        • Gość: behemot All we are saying - give peace a chance (Lennon) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 13:14
          1. Poglądy jakie mam takie mam. Pewne materiały (wliczając w to Hitlera)
          powinny mieć dostępność ograniczoną do bibliotek uniwersyteckich jako źródła
          historyczne. Do księgarń trafiać nie powinny. Wszystko na ten temat
          powiedziałem w poprzednich postach.

          2. Skinów należy traktować jako skrót myślowy. Tak sie ostatnio porobiło, że
          jak jest mowa o nazistach, to widzimy maszerujacych, pryszczatych młodzieńców w
          brunatnych koszulach i z ogolonymi głowami. A jak mowa o terrorystach to
          widzimy brodatego araba z kałasznikowem. Argumentów naukowych nie ma, ale
          wizerunek łysego bojówkarza jest poniekąd usprawiedliwiony jako obraz efektu,
          który może wywołać przyswojenie sobie ideii zawartych w dyskutowanej książce.
          Wszystkich skinów pacyfistów przepraszam bo - rzecz jasna - nie o nich pisałem.

          3. Rozpiera mnie coś na kształ dumy, ze stałem sie obiektem zainteresowania
          kolegi dijeya. Zyczę dalszych błyskotliwych wypracowań na mój temat. Zawsze
          chętnie czytam ...a czasami nawet rozumiem.

          4. O ile dość dokładnie wiem, co kolega dijey mysli o behemocie, o tyle nadal
          jest dla mnie zagadką jego poglad na to, czy Mein Kampf powinna byc sprzedawana
          w ksiegarniach i antykwariatach czy nie. A tego własnie dotyczy dyskusja.
          Mam nadzieję, że 'patriotyczny dar', o którym pisze nie będzie polegał na walce
          o szerokie udostępnienie tej ksiązki?

          pozdrawiam serdecznie
          behemot
          • dijey Re: All we are saying - give peace a chance (Lenn 16.02.04, 02:21
            Przyro mi BBB, ale nie bedzie mojej dyskusji z behemotem.

            Nie dyskutuje z zaklamanymi osobnikami udajacych glupich.

            A taki swój obraz coraz glebiej ugruntowuje behemot, jednoczesnie mimowolnie
            ujawniajac ciasnote swoich horyzontow, zla wole i tendencyjnosc.
            Czyni to wbrem temu , co deklaruje, zreszta bez problemu klamie, gdy tylko mu
            to odpowiada.


            Behemot napisal:
            " 4. O ile dość dokładnie wiem, co kolega dijey mysli o behemocie, o tyle
            nadal
            > jest dla mnie zagadką jego poglad na to, czy Mein Kampf powinna byc
            sprzedawana
            >
            > w ksiegarniach i antykwariatach czy nie. A tego własnie dotyczy dyskusja."

            Czy behemot jest bez rozumu, czy tylko udaje glupka?
            Przeciez napisalem wyraźnie:

            "Chce aby kazda ksiazka byla do nabycia przez kazdego, obojetnie czy na
            podpalke, czy aby kultywowac hitleryzm, komunizm, antysemityzm, marksizm"

            Jesli kazda, to i te krytykujace faszyzm i komunizm lub gloryfikujace
            kapitalizm lub feudalizm. [z tym , ze tematem przewodnim byl Mein Kampf].

            Aby wygrac z oszustem masz prawo oszukiwac, ale ja nie musze grac z oszustem
            behemotem, ktory klamie na temat moich i innych wypowiedzi. Gdyby ich na prawde
            nie rozumial, to tym bardziej nie ma z kim gadac.
            Zas my wiemy, ze rozumie, a pisze tylko, ze nie , gdy uwaza , ze odniesie z
            tego korzysc w dyskusji.

            Ad3 => Behemot dumny to nie masz byc z czego, nie jestes w stanie byc obiektem
            moich zainteresowan, gdyż nie intereuje mnie bagno, ktore juz dawno
            przestudiowalem dokladnie, a ktore ciebie jest w stanie wprawic w podziw.

            Opinie na twoj temat sa konieczne , gdyz chodzi mi o ochrone prostolinijnych
            uczestnikow forum, uczciwie zabierajacych glos. A ktorych ty oszukujesz jak np
            w powyzszym przykladzie.

            To jest moje cale toba zainteresowanie. Wiecej, w moich oczach jestes zaklamana
            szuja z ambicja narzucania sie innym oraz siegniecia nawet po wladze nad
            innymi, bez uczciwej legitymacji.

            Tytul posta jest tez manipulacja, bo wojny nie wywoluja ksiazki tylko ludzie.
            Dlatego lepiej wspomniec Imagin, oto fragment:

            "Imagine no possesions
            I wonder if you can
            No need for greed or hunger
            A brotherhood of man
            imagine all the people
            Sharing all the world...

            You may say Im a dreamer
            but Im not the only one
            I hope some day you'll join us
            And the world will live as one"

            Te slowa sa przeciwne filozofii i ideom behemota prezentowanymm na forum.

            Tyle wystarczy, mieszanie rasistowskich wyobrazen do tej dyskusji, oraz
            wlasnych skrotow myslowych, bez ich uprzedniego zaanonsowania oraz mysli
            zdrowego umyslu z umyslami bedacymi pod wplywem srodkow chemicznych
            zmieniajacych swiadomosc -nie naturalnych suplementow odzywczych i
            kontrowersyjnej pornografii - to manipulacje i wyraz slabosci merytorycznej.
            Czyli braku uczciwych argumentow do przyjecia przez wolnych i rozumnych ludzi.
            I to wszystko w tym temacie.

            pozdrawiam forum
            dj
            • Gość: behemot wszystko się zgadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 14:21
              > umyslami bedacymi pod wplywem srodkow chemicznych
              > zmieniajacych swiadomosc

              No, tak. Wszystko się zgadza. Dostałem bombonierkę na walentynki. Wiśnie w
              likierze ...i zechlałem wszystko. Potem niestety uległem namowom uzupełnienia
              poziomu berbeluchy. Oczywiście byłem trzeźwy jak świnia ale nie znowu az tak,
              żeby do samochodu wsiadać.

              > z ambicja (...) siegniecia nawet po wladze nad innymi

              właśnie dzisiaj miałem kłopot z tym sięgnięciem po władzę bo jedna cholera
              poszła na urlop, druga jakis egzamin zdawac i wszyscy - wiuuuu gdzieś poleźli
              ...a jak mnie głowa boli...


              > nie bedzie mojej dyskusji z behemotem.
              > Nie dyskutuje z zaklamanymi osobnikami udajacych glupich.

              okej, ale tylko jedno pytanie, dobra ?

              > "Chce aby kazda ksiazka byla do nabycia przez kazdego

              czy to znaczy, ze jesteś za tym, zeby MKampf była normalnie dostepna w Polsce
              na półkach w księgarniach lub antykwariatach ? Co prawda napisałeś 'zeby
              kultywowac hitleryzm' ale nadal nie mam jasności w temacie.
              Jak juz nie chcesz mnie odpowiadac to ulituj się chociaż nad redaktorami
              Wyborczej - przecież muszą cos wsadzic do papierowego wydania ...a myślę, ze
              warto Cię wydrukować.

              Wybacz dijey, dzięki Twoim postom coś nowego weszło w moje zycie (oprócz
              czkawki) i postanowiłem się zmienić. Już nawet coraz mniej lubie Lu..., no
              wiesz.

              Pozdrawiam serdecznie.

              behemot
    • Gość: BBB Behemot i Dijey IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 15.02.04, 13:53
      Chcę wyraźnie zaznaczyć, że nie jestem Dijeyem, a tym bardziej Dijey mną i za
      to wyjaśnienie proszę Go o wybaczenie, gdyż cenię Jego zdanie.
      Ciekawie zapowiada się dyskusja między Panami Behemotem i Dijeyem. Nie ukrywam,
      że na razie bardziej trafiają do mnie wypowiedzi Dijeya.
      To było dla jasności. Po prostu nie jestem BBB w iluś tam osobach :)))))
      Pozdrawiam :)
    • Gość: norbert Re: Kielecki antykwariat sprzedaje książkę Adolfa IP: *.client.comcast.net 16.02.04, 02:49
      prosze państwa i szanownej "gazety" WSZYSCY ZAPOMINAMY O WOLNOSCI SLOWA. TA
      KSIAZKA JEST NIE ODPOWIEDNIA. ALE PAN ANTYKWARJUSZ MA KAZDE PRAWO DO
      SPRZEDAWANIA TAKIEJ CZY INNEJ KSIAZKI. ZYJEMY W KRAJU WOLNY I KAZDY ROZSADNY
      CZLOWIEK WIE CO DLA NIEGO JEST NAJLEPSZE. APROPO KSIAZKI - JEST BARDZO NUDNA I
      NIE NA CZASIE.
      NIECH ZYJE WOLNOSC Slowa
      PS. GAZETA JEST GLODNIEJSZA SKANDALU NIZ WOLNOSCI
      Autorytet G.W. duze zero
      • Gość: Toledo Re: Kielecki antykwariat sprzedaje książkę Adolfa IP: 213.241.73.* 16.02.04, 12:40
        A mnie myślenie neiktórych z was dziwnie kojaży się z tym co robił Jorge w "Imieniu Róży". Jak książka jest niebezpieczna - to ją ukryć. Jak ktoś próbuje ją czytać - zabić.

        Nie nie moi Państwo jeśli tak będziemy myśleć to wkrótce stworzymy Index Ksiag Zakazanych. Dorzucimy tam jeszcze pamiętniki De Sade (bo przeciez ktoś o zwichrowanej psychice moze przez to brutalnie gwałcić) czy wspomnienia Cassanowy (czytelnik jest epatowany pedofilią).

        Potem proponuję zrobić weryfikacje życiorysów autorów i poszerzyć Index o dzieła tych którzy mieli grzeszki na sumieniu np. takie jakie dzisiaj są karane. I wyrzućmy Balzaka(bigamia), Dumasa (fałszerstwa), Rimbauda i Wild'a (pedofilia, pederastia) itp.

        Ciekawe kto zostanie?
        • Gość: behemot Arystoteles IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 13:53
          > A mnie myślenie neiktórych z was dziwnie kojaży się

          Faktycznie. Dziwnie.

          > Dorzucimy tam jeszcze pamiętniki De Sade

          Zapomniałeś o Starym Testamencie (trup się ściele gęsto) i o Dobranocce z
          Myszką Miki (w każdym prawie odcinku albo ktoś spada z dachu albo jest cięty na
          plasterki).
          Chwała Ci za to - trochę rozruszałes dyskusję. Chwyt polegający na absurdalnym
          rozszerzeniu przedmiotu dyskusji, a potem na wyciaganiu wniosków z
          rozszerzonego tematu jest bardzo fajny. Lubie go. Nie jest taki prymitywny jak
          pisanie 'behemot jest gópi' ...a czasami jest ten chwyt nawet śmieszny.

          Rzeczywistość jednak jest mniej śmieszna. Wręcz nudna. Niektóre z wymienionych
          dzieł nie znajdą sie w bibliotece podstawówki ...i już. Nikt książek nie pali
          (nawet Jorge) ale i nie daje na wystawę ani nie podsuwa dziecku.
          W dodatku nasz naród ma szczególny stosunek do dzieła Hitlera i albo sie to
          rozumie albo nie. Moje przekonywanie nic tu nie zmieni. Spytaj może kogoś, kto
          przezył wojnę.

          > Ciekawe kto zostanie?

          Arystoteles.
          I jego złoty środek.
          Tak zwana 'cenzura' nie może byc całkowita, a jednocześnie nie może nie być
          cenzury. Trzeba wypośrodkować. Zabiegi moich szanownych przedmówców zmierzające
          do uzasadnienia, ze ograniczeń byc nie powinno utwierdzają mnie tylko w
          przekonaniu, ze jest jeszcze za wcześnie na dyskusję z osobą forsującą takie
          poglądy.
          ...ale jak widzicie - dyskutuję ;-)
          • Gość: Toledo Re: Arystoteles IP: 213.241.73.* 16.02.04, 14:44
            Gość portalu: behemot napisał(a):
            Nikt książek nie pali
            > (nawet Jorge)

            Masz rację zatruwanie kartek jest zmyślniejsze (nb. książki się spaliły przez hmm... Jorgego?)

            > W dodatku nasz naród ma szczególny stosunek do dzieła Hitlera i albo sie to
            > rozumie albo nie.

            To prawda stosunek do Hitlera mamy szczególny. Tylko niejednokrotnie nie można wytłumaczyć ludziom (sczególnei młodym) tego na tej zasadzie że albo się to rozumie albo nie. Czasami dobrze jest zeby ktoś doszedł do takiego przeświadczenia sam. Sam to zrozumiał. Moze tak się stać na przykład po przeczytaniu "Jego Walki". Bo tak na prawdę to grafomańska bzdura skopiowana ze słabszych przemyśleń Nitzego i widać to nawet przez fatalny przekład z jakim ja się spotkałem.

            Tylko do póki jest to owoc zakazany to obrastać będzie w bezsensowną legendę. Gdy zakazanym być przestanie to większość myślących ludzi, którzy się z nim zetkną (niemyślacym ani psychopatom niestety nic nie pomoże), oddzieli ziarno od plew czyli uzna publikację Hitlera za bzdurę, znacznie mniej groźną od Sąsiadów Grossa. Jednak jako legenda Mein Kampf jest groźny.

    • wojciech.domagala Zgadzam się z kolegą BBB w 100%. Masz rację ! 16.02.04, 16:58
      Gość portalu: BBB napisał(a):
      > Czemu zabraniać? Adolf jest na czasie. To wszak jeden z prekursorów idei UE.
      > O ile się nie mylę, to we Francji ostatnio zaczynają nieśmiało wcielać w
      > życie idee Adolka?

      Zgadzam się z kolegą BBB w 100%. Masz rację ! zaczynają wcielać jego
      idee..... ;-)))
    • wojciech.domagala BŁĄD W ARTYKULE !!! 16.02.04, 17:05
      JEST
      "...
      W Kielcach można kupić biblię nazistów, dzieło Adolfa Hitlera "Mein Kampf". -
      To oburzające, takie coś nigdy nie powinno się znaleźć na sklepowej półce -
      uważa czytelnik.
      ..."

      POWINNO BYĆ
      "...
      W Kielcach można kupić biblię nazistów, dzieło Adolfa Hitlera "Mein Kampf". -
      To oburzające, takie coś nigdy nie powinno się znaleźć na sklepowej półce -
      uważa czytelnik Gazety Wyborczej i wierny słuchacz Radia Maryja.
      ..."
    • wojciech.domagala "- Mój wujek zginął w Oświęcimiu." 16.02.04, 17:08
      "Po dłuższej rozmowie dochodzi jednak do wniosku, że nie będzie jej
      sprzedawał. - Mój wujek zginął w Oświęcimiu." ...dlatego też będę robił zakupy
      w niemieckim supermarkecie.
      • olds_reader Re: "- Mój wujek zginął w Oświęcimiu." 31.03.04, 20:21
        wojciech.domagala napisał:

        > "Po dłuższej rozmowie dochodzi jednak do wniosku, że nie będzie jej
        > sprzedawał. - Mój wujek zginął w Oświęcimiu." ...dlatego też będę robił
        zakupy
        > w niemieckim supermarkecie.
        >


        No ale kto to w końcu czytał? Niech sie przyzna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka