Dodaj do ulubionych

Aneta K. premierem

13.02.07, 22:07
Przypadek Anety K.(piszę Aneta K., bo najpewniej zostaną jej postawione
zarzuty o pomówienia)

Zbulwersował całą Polskę, wszyscy z tego kpili i naśmiewali się, pojawiały
się hasła: "Kto jeszcze nie spał z Anetą K." itp. Kobieta, która wstąpiła do
partii, tylko dlatego, że poszła z paroma posłami do łóżka, oczywiście
dla "dobra swoich dzieci". Za godziwe wynagrodzenie żyła parę lat, kiedy to
się skończyło, doszła do wniosku, że została wykorzystana i skrzywdzona. Tak
jakby, ktoś ją zmusił do pójścia z połową posłów znanej nam partii do łóżka i
perfidnie zmuszał, do brania leków poronnych.
No bo to wstyd pracować za marne pieniądze, pracując uczciwie. Prawda!?
Postawę tej kobiety krytykowało większość społeczeństwa, a dzisiaj na tym
wspaniałym forum, drogie panie doszły do wniosku, że sponsoring jest
wporzadku, tylko, że za odpowiednią cenę.
Po prostu oczom nie chciało mi się wierzyć. Co więcej, zasłaniają
się "umierającymi z głodu dziećmi", twierdząc, że brak mi wyobraźni.
V-cepremier, powiedział ostatnio, żeby Pani K. założyła partię kobiet, które
się "sprzedają" (nazywajmy rzeczy po imieniu), okazuje się, że partię tą
zasiliłaby nie jedna kobieta. Szanowny Pan Premier się pewnie zszokuje, bo
uważał, że taka partia w Polsce będzie miała tylko jedną członkinię.

Po prostu jestem załamany! Wstyd, po prostu wstyd.

Jasne, jestem nikim żeby krytykować Was kobiety, nie rozumiem życia, jestem
za młody, brak mi wyobraźni.

Jednak,

"Kocham Cię"

-nikt Wam za pieniądze nie powie! Nikt nie przytuli, nie wesprze kiedy
będziecie tego potrzebowali, potrzyma za rękę, po prostu będzie. Nie szukajmy
najprostszych rozwiązań, ceńmy siebie, bo nikt nas nie będzie cenił. Żyjmy
tak, żeby w życiu niczego nie żałować i niczego się nie wstydzić.

Pozdrawiam serdecznie

Życzę udanych walentynek (na forum już nie zajrzę, bo to nie na moje nerwy)
Obserwuj wątek
      • frying.pan Re: ...bo jesteście tyle warte, ile Aneta K., tyl 14.02.07, 00:51
        Naprawde ciągle dajesz sie naciągać na kase swojej kobiecie? Wmowila Ci pewnie
        że musisz jej za wszystko placic,a Ty - pod jej pantoflem - robisz co kaze. Oj,
        żal mi Ciebie chlopie...
        PS. A jesli do tego Twoja kobieta jest nie dbającą o siebie Polką, to w ogóle
        kondolencje - szykuj sie do grobu. Tylko nie zapomnij zostawic jej spadku.
    • frying.pan Re: Aneta K. premierem 14.02.07, 00:45
      Ja jestem przeciwna sponsoringowi. Szkoda mi dziewczyn, które muszą w ten
      sposób zarabiać, nie rozumiem tych które CHCĄ w ten sposób zarabiać. Z kolei o
      Anecie K. już dosyć nasłuchala się cała Polska i sąd wyda werdykt, kto w tej
      sprawie kłamie, a kto mówi prawdę...
      Chciałabym tylko pokazać nieco inne spojrzenie na oba tematy, bo przecież jest
      jeszcze druga strona medalu: Żaden, ale to żaden polityk czy inny mężczyzna nie
      ma prawa wykorzystywać swojej pozycji i władzy do tego, aby za usługi seksualne
      przyjmować kogoś do pracy. I jeśli nawet Aneta K. przespala się ze wszystkimi,
      to znaczy tylko, że wszyscy złożyli jej podobne propozycje, a takie propozycje
      są już w prawie określane jako molestowanie seksualne. A osobiście uważam, że
      nie byłoby prostytutek i latawic gdyby nie było na nie "popytu", czyli mężczyzn
      którzy na te dziwki chodzą i którzy zasługują chyba na taką samą opinie jak
      sprzedające im się panie. Panowie, wstyd placić za seks, no po prostu wstyd!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka